DCIS

Wysłane przez nordkap 

nordkap (offline)

Post #1

08-07-2020 - 15:19:56

okolice Konina 

Witam,
W piersi liczne mikrozwapnienia. Jestem po 2 operacjach. Pierwsza to oszczędzająca BCT (13.05.2020) i to wynik:
Rak przewodowy in situ, pTis, pN0 (0/14 węzłów)
Mikroskopowo rak przewodowy in situ (DCIS) z atypią średniego stopnia, z martwicą comedo i ze zwapnieniami.
ER 100%
PR około 90%
HER2 odczyn negatywny (1+)
Ki67 10%
e-cadheryna +

Ze względu na małe marginesy: podłoża 0,4cm, domostkowy 0,05cm, pachowy 0cm, doobojczykowy 1cm, dolny 0cm miałam drugą operację - mastektomię z jednoczesną rekonstrukcją (19.06.2020). Wyniki histop:
W widocznym obszarze loża po kwadratektomii oraz rozproszone ogniska raka przewodowego in situ (typ o pośredniej atypii jądrowej, z martwicą comedo i ze zwapnieniami).
Odległość od podłoża 0,4cm, od skóry 0,3cm, od granicy dolnej 4cm, od granicy górnej 4cm.

Co oznacza - typ o pośredniej atypii jądrowej, z martwicą comedo??
Odległość od podłoża 0,4cm, od skóry 0,3cm - czy mam się martwic, że margines jest zbyt mały??
Za 2 tygodnie mam się zgłosić do chemioterapeuty, zostałam zakwalifikowana do leczenia hormonalnego. Czy w moim przypadku tamoksyfen jest wskazany?



Rak przewodowy in situ pTis, pN0 (0/14 węzłów)
ER 100%, PR 90%, HER2 negatywny (1+), Ki67 10%, e-cadheryna +
05.2020 operacja oszczędzająca, 06.2020 mastektomia + implant podskórny

Tomasz. (offline)

Post #2

08-07-2020 - 20:44:22

Pruszków 

Pośredni typ atypii jądrowej to drugi (umiarkowany) stopień złośliwości (G2). Martwica typu comedo jest najczęściej w rakach czopiastych. Ogólnie martwica zawsze obciąża rokowanie, ale typ comedo najlepiej z nich rokuje. Często towarzyszy licznym stanom zapalnym w tkance gruczołu.
Bardzo mądrze, że została dokonana oeracja radykalna w II turze, zmniejsza to ryzyko nawrotu, usuwa konieczność radioterapii.
W związku z martwicą ja bym się poddał leczeniu tamoxyfenem.



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.

nordkap (offline)

Post #3

09-07-2020 - 13:22:24

okolice Konina 

Bardzo dziękuję za odpowiedź. Mam jeszcze bardzo głupie pytanie...
Moja przygoda z rakiem zaczęła się od obrzmiałej, gorączkującej piersi z krwistym wyciekiem z sutka i pomarańczową skórką na piersi. Przez 8 miesięcy byłam leczona na ropień piersi, odradzające się zapalenie. Antybiotyk przez 2 tygodnie, 2 tygodnie spokoju i znowu krew, gorączka, wielka ciepła pierś.
Stan taki również miał miejsce po biopsji. Po BCT również miałam max 38 stopni, pomarańczową skórkę w miejscu gdzie pierś była ciepła, gorąca i w środku jakbym miała kamień a przecież usunęli mi 1/4 piersi. Lekarz twierdził, że to obrzęk po operacji, że w środku musi się wygoić, że jest ok.
Teraz jestem 3 tygodnie po mastektomii z jednoczesnym wstawieniem implantu pod skórę. Temperatura od dnia operacji max 37,5 na paracetamolu spada do 36,8. Skóra na piersi w tym miejscu co zawsze nadal jest ciepła, gorąca i pojawiła się skórka pomarańczowa. Skóra zrobiła się taka tydzień po operacji.

Czemu ta skóra ciągle jest taka jak rok temu? Czemu przypomina mi to rak zapalny? Przecież wyszedł mi DCIS, gruczoł wycięty, to tylko kilka milimetrów skóry a w środku implant.
Przepraszam ale w poradni słyszę, że jest wszystko ok musi się wygoić.



Rak przewodowy in situ pTis, pN0 (0/14 węzłów)
ER 100%, PR 90%, HER2 negatywny (1+), Ki67 10%, e-cadheryna +
05.2020 operacja oszczędzająca, 06.2020 mastektomia + implant podskórny
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Użytkownicy online

Gości: 273
Największa liczba użytkowników online: 77 dnia 11-10-2011
Największa liczba gości online: 14207 dnia 25-04-2022