Ki67

Wysłane przez Ula8002 

Ula8002 (offline)

Post #1

28-03-2021 - 19:55:02

 

Fraszka, dziękuję za pocieszenie i również pozdrawiam

Ula8002 (offline)

Post #2

28-03-2021 - 23:03:40

 

Dziękuję za pocieszenie.Pozdrawiam

dziubas (offline)

Post #3

28-03-2021 - 23:12:29

Gdańsk 

Ula! serce Wiem, ze to jest drobiazg w porównaniu do traumy, jaka teraz przeżywasz... Jak piszesz post to pisz to co masz do napisania czyli całą myśl, masz 15min na dopisanie do wysłanego juz postu ciagu dalszego, pod postem jest opcja "zmień" i ona własnie słuzy piomoca, gdy ktos chce jeszcze cos na dany temat dopisać ok? takbuzki





rak przewodowy, G1, wym. 0,8x0,6x0,9 cm, ER 95%, PgR 10%, Her2-neg, Ki67 1%, w wartowniku mikroprzerzut, pT1bN1(sn)Mx, operacja oszczędzająca z biopsja wartownika, radioterapia 25x, brachyterpia, hormonoterapia-tamoxiffen do 10lat
po 8,5 roku rak endometrium, operacja unowoczesniona z resekcja macicy, przydatków, węzłów biodrowych i brzusznych i wyrostka robaczkowego, rak pierwotny, rokowania dobre, stan zaraz po operacji i póżniej - bardzo dobry, oblgatoryjnie naświetlania - wybrałam narazie tylko brachyterapię, na kikut macicy, do tamoxiffenu juz nie wróciłam

Ula8002 (offline)

Post #4

30-03-2021 - 07:01:41

 

Proszę,odezwijcie się jeszcze dziewczyny, które miały Ki67 90 i G3

tynkaa (offline)

Post #5

30-03-2021 - 07:30:50

 

Ja mialam Ki 100 %, ale przy Her2 dodatnim. G nie pamiętam. Pozdrawiam

Gosia64 (offline)

Post #6

30-03-2021 - 08:07:38

pod Olsztynem 

U mnie ki67-98% w wyniku pooperacyjnym, chociaż z biopsji było bardzo optymistyczne tylko 15%. Wiadomo biopsja, pomimo że gruboiglowa nie zawsze jest miarodajna, bo guz nie jest jednolity w całej swojej strukturze. G3, trójujemny.

Ula8002 (offline)

Post #7

30-03-2021 - 08:39:43

 

Dzięki dziewczyny,podtrzymujecie mnie troszkę przed strachem

Tomasz. (offline)

Post #8

30-03-2021 - 09:54:07

Pruszków 

Poczytaj sobie wątek stopień złośliwości i zaawansowania i dalej III stopień złośliwości histologicznej. Jest aż 17 stron. A nie każda osoba się tam wpisuje.



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.

Ula8002 (offline)

Post #9

30-03-2021 - 19:38:11

 

Tomaszu,czytałam ,ale nadal myślę co będzie ponieważ przy moim raku to słabe rokowania????

Magdaaa (offline)

Post #10

30-03-2021 - 20:16:48

 

Ulcia, nie czytaj o rokowaniach. Pamiętaj, że każdy organizm jest inny i mimo, że już sporo o tej chorobie wiadomo, to jest jeszcze dużo do odkrycia. Nie czytaj statystyk bo to tylko suche liczby. Jest mnóstwo pań, których wg statystyk powinno już nie być, a żyją w dobrym zdrowiu długie lata. Takie pozytywne przykłady bez problemu znajdziesz na forum. Leczysz się i to najważniejsze. Będzie dobrze i staraj się mówić sobie, że "będzie dobrze" bo pozytywne nastawienie pomaga w zdrowieniu serce

Fraszka (offline)

Post #11

30-03-2021 - 21:02:16

Warszawa 

@ Ula Wg mnie pozytywne nastawienie jest bardzo ważne. Ja przez cały czas leczenia starałam się nie rozmyslac co będzie. Podeszłam do tego zadaniowo. Ale to prawda bo ile razy czytałam o rokowaniach to czułam się strasznie. Poza dniami kiedy miałam chemię to pracowalam, normalnie żyłam. A wszystko było niedawno bo w zeszłym roku. Teraz staram się żyć normalnie. Oczywiście nie wiem co będzie, staram się o tym nie myśleć. Mam stres przed badaniami kontrolnymi , ale to raczej już tak będzie.
Moja rada: nie czytać statystyk, rokowań. Pozdrawiam serdecznie.

Ula8002 (offline)

Post #12

30-03-2021 - 21:31:01

 

Dziewczyny,jesteście moim wsparciem

Ula8002 (offline)

Post #13

31-03-2021 - 12:45:31

 

Odezwijcie się jeszcze dziewczyny z Ki76 90%

Tomasz. (offline)

Post #14

31-03-2021 - 14:07:32

Pruszków 

Ula, to jest wątek poświęcony interpretacją wyników his pat. Podawałem Ci linka. Mogę podać jeszcze: [amazonki.net], [amazonki.net], [amazonki.net], [amazonki.net]. Możesz podpiąć się pod jakiś wątek, lub założyć swój. Raki luminal B z Pr- i Ki67 na poziomie 90% spotyka się rzadko. Prawdopodobnie nikt tu zaglądajacy nie ma takich wyników. NIKT. Są chore które raka przeszły i co prawda mają loginy, ale zamykają sprawę i się nie pokazują. Niektóre zmarły. Ja nie kojarzę, aby były teraz takie wyniki. Napisały Ci osoby trójujemne. Tam takie Ki67 się spotyka często.
Wymagasz wsparcia psychologicznego. A ponieważ idą święta i trudno o taką pomoc- idź do lekarza rodzinnego, aby przepisał Ci antydepresant. Zawierający np. sertralinę (Sertagen), wenlafaxynę (Alventa) czy paroxetynę (Paroxinor). Po świętach umówisz się do psychiatry i on Ci ustawi leki jakie będzie uważał za najlepsze. To specjalność lekarska jak każda inna. Pomyśl też o swoich bliskich. Oni widzą Twoje zamotanie w chorobie i też cierpią. Choć tego nie pokazuja. Daj sobie pomóc. Czeka Cię długie leczenie, powinnaś być w dobre formie psychicznej na początek. Farmakologia jest tu nieobciążajaca a bardzo skuteczna.



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.

Ula8002 (offline)

Post #15

31-03-2021 - 15:54:01

 

Fraszka,jak znosiłas chemię,po naświetlaniach miałaś robione jakieś badania?

Ula8002 (offline)

Post #16

31-03-2021 - 16:02:05

 

Tomaszu moje Pr to około 5% Czy to Ki76 może być niemiarodajne czy rzeczywiście jestem wyjatkiem

Tomasz. (offline)

Post #17

31-03-2021 - 17:38:12

Pruszków 

Cytuj
Ula8002
Tomaszu moje Pr to około 5% Czy to Ki76 może być niemiarodajne czy rzeczywiście jestem wyjatkiem
poniżej 10% uznaje się za nieistotne. W raku może być wszystko. On rządzi się swoimi prawami. Była chora z rozpoznaniem raka DCIS z mikroprzerzutem. Co w sensie definicji jest wykluczone. Ale tak było w rozpoznaniu. Napisał to lekarz! Są Raki mające Ki67 na poziomie 20%,a jest to rak HER2 dodatni. Są osoby mające raka wieloogniskowego. I Guz większy jest DCIS, a 0,7 cm Guz jiet inwazyjny HER2 dodatni z przerzutem do węzła. Jesteś zapetlona w klasyfikacjach i nie radzisz sobie z tym. Weź leki, po 7-10 dniach już poczujesz ulgę. Skupisz się na leć, eniu a nie miotaniu się w teoretycznych rozstrzasaniach.



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.

Fraszka (offline)

Post #18

31-03-2021 - 19:18:57

Warszawa 

@ Ula chemię AC chyba ok. Jakieś dwa dni po chemii bylo mi niedobrze, ale brałam leki i było całkiem ok. Przy białej czułam się znacznie lepiej, ale zrobiło mi się coś w rodzaju grzybicy na paznokciach. O włosach, rzesach to wiadomo co się dzieje. Ale odrastaja- Więc tym się nie przejmuj. A naświetlania u mnie ok, nie miałam żadnych oparzeń etc. Po pierwszej i drugiej chemii AC miałam usg żeby sprawdzić czy chemia działa. W połowie chemii- rezonans.

Mroczkowska (offline)

Post #19

31-03-2021 - 21:55:38

USA 

Ula, ja mialam G3 a Ki nie badali nawet bo powiedzieli ze przy trojujemnym nowotworze jego wysokosc nie ma znaczenia dla okreslenia planu leczenia.



Hanna





Przewodowy, invazyjny, G3, TNBC, cT2NOMO, chemia przedoper. 4AC + 12Taxol, Oper. oszczed (VII 2016 r.)., ypT1aN0, radiacja

Ula8002 (offline)

Post #20

01-04-2021 - 04:40:39

 

Dziękuję informację i wsparcie dziewczyny



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 01-04-2021 - 04:42:17 przez Ula8002.

Ula8002 (offline)

Post #21

01-04-2021 - 14:31:31

 

Odezwijcie się dziewczyny proszę Mój wynik Er90% Pr5% Her2 ujemny Ki67 90%



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 01-04-2021 - 14:32:30 przez Ula8002.

agamon (offline)

Post #22

01-04-2021 - 16:54:29

toruń 

Ula jaki duży guz miałaś?Ja też potrójnie ujemna G3 ki80.Mi zastosowano najpierw operacje.Nie wiem dlaczego?Z tego co czytam ,to potrójnie ujemne mają raczej najpierw chemie.Trochę mnie to niepokoi.



[amazonki.net]

Ula8002 (offline)

Post #23

01-04-2021 - 17:33:34

 

Mój guz to 17*17mm,ale jeszcze nie miałam operacji ,jestem po pierwszej chemii czerwonej ,przez około pół roku będzie chemia później operacja Mnie bardzo martwi to Ki76 90%

Safi (offline)

Post #24

01-04-2021 - 17:54:23

 

Ula, wyluzuj z tym ki67. Może jest 90 a może nie. Najważniejsze że rozpoczęłaś leczenie, uwierz lekarzom. Nie wiem dlaczego myślisz, że masz słabe rokowania. Rak jest hormonozależny, dostaniesz hormonoterapię na co najmniej 5 lat, może na 10. Mój też gad hormonozależny, zaraz minie 2 lata od operacji, mam się dobrze i oby tak dalej. Zakładam, że będzie co ma być a będzie dobrze. Też się tego trzymaj, lecz się, bądź dobrej myśli i ciesz się życiem. Dużo zdrowia i pogody duchaserce

irena1956 (offline)

Post #25

01-04-2021 - 18:31:19

 

Najpierw operacja nastepnie chemia oraz radioterapia ,mineło od tej pory ponad 12 lat .Prowadze normalny tryb zycia bez oszczędzania ....trójujemny G3

Ula8002 (offline)

Post #26

01-04-2021 - 19:56:11

 

Dziękuję dziewczyny za pocieszenie Pozdrawiam



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 01-04-2021 - 19:56:54 przez Ula8002.

Ula8002 (offline)

Post #27

02-04-2021 - 07:09:20

 

Safi, czytałam,że przy wysokim Ki mogą być szybko przeżuty

Safi (offline)

Post #28

02-04-2021 - 08:44:34

 

Ula, w raku inwazyjnym zawsze mogą. Ty nie masz stwierdzonych przerzutów, leczysz się i będziesz zdrowa. Posłuchaj i przestań dzielić włos na czworo. To nic nie da, a będziesz wykończona psychicznie. Rak to nie tylko K67

Ula8002 (offline)

Post #29

02-04-2021 - 16:01:35

 

Irena ,jak u Ciebie że szczepionką ,bo ja się zaszczepiłam pierwszą dawką ,co mówi Twój onkolog

Ula8002 (offline)

Post #30

02-04-2021 - 16:25:50

 

Dziewczyny,co na chrypkę drapanie w gardle przy chemii



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 02-04-2021 - 16:26:28 przez Ula8002.
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Użytkownicy online

Gości: 127
Największa liczba użytkowników online: 77 dnia 11-10-2011
Największa liczba gości online: 14207 dnia 25-04-2022