Proszę o ocenę wyniku

Wysłane przez Ani 

Ani (offline)

Post #1

10-06-2021 - 13:00:15

Poznań 

Witam Wszystkich,
Bardzo proszę o interpretację moich wyników i informację jakiego leczenia mogę się spodziewać
Guz w lewej piersi LT 12, 1b
Rak inwazyjny NST, NHG2 (3+3+1/4mitozy/10HPF, średnica pola widzenia 0,6mm), największy wymiar zmiany w materiale tkankowym 0,7 cm (B5)
Receptory estrogenowe >75%
Receptory progesteronowe >75%
Ki67 około 40%
Her2 score 2+ - oznaczono dodatkowo FISH - stosunek ERBB2 (HER2) CEP17: 1,82 - wskazuje na brak amplifikacji
guz z USG wymiar: 10mmx7mmx8mm
z usg doły pachowe bez cech lymphadenopatii
Mam 46 lat, nie mam BRCA1, BRCA2 w toku badania, mam za to NOD2

Wstępnie wiem że będę miała najpierw oszczędzającą, potem chemię ale poproszę Was o Waszą interpretację i radę

Tomasz. (offline)

Post #2

10-06-2021 - 13:55:49

Pruszków 

Rak o złośliwości umirkowanej 7/9 pkt wg Blooma-Richardsona. Podtyp luminalny B. Duża zależność od hormonów, brak podanej siły oddziaływania (niepełna skala Allreda).
Z powodu wyraźnie zwiększonego (jak na raka luminal cool smiley markera proliferacji Ki67 będzie proponowana chemioterapia. W Polsce można ubolewać, że w zasadzie wszystkim jest proponowana chemia AC+T.
Z racji małego guza (w razie pomyślnego leczenia operacyjnego) wystarczył by schemat TC (bez adriamycyny). Pomyślne leczenie= zachowanie wystarczających marginesów cięcia. Czyli co najmniej 2 mm wolnego marginesu od utkania nowotworowego. Później radioterapia na sutek i lożę po guzie.
Stała kontrola obrazowa tak piersi chorej, jak i piersi zdrowej z uwagi na mutację.



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.

Ani (offline)

Post #3

10-06-2021 - 16:02:21

Poznań 

Dziękuję za odpowiedź.
Byłam właśnie na wizycie bo ten dodatkowy Fish odebrałam dzisiaj to lekarz mówi że ta wartość 1,82 jest taka wątpliwa i że sprawdzi się to jeszcze jak wytną guz bo robić teraz nowy Fish to znowu czekanie a tak to mam już datę operacji na 22.06 ale ja się zastanawiam czy nie lepiej może poczekać ale oznaczyć ten Fish żeby mieć pewność czy na 100% ujemny? Bo jak by się okazało że dodatni 3+ to chemia by była przed operacją jeszcze. Co sądzisz Tomaszu?
Zastanawiam się też nad mastektomią z uwagi na ten NOD2. Lekarz powiedział że oszczędzająca ale oczywiście ostateczna decyzja należy do mnie.

Tomasz. (offline)

Post #4

10-06-2021 - 19:18:28

Pruszków 

Zaraz zostanę napadnięty, że proponuję operację radykalną. Przeciwko niej można podać argument o małym guzie. Ale bomba jest bombą. Z nią nic nie wiadomo. I duża tu rola psychiki. Na ile jesteś odporna na stresy związane z koniecznością ciągłej kontroli stanu zdrowia. Wynik FISH mówi, czy masz realne korzyści z leczenia trastuzumabie- i pertuzumabem. Ten wynik pokazuje, że zdecydowanych korzyści nie ma. Chyba, że wynik zostanie inaczej zweryfikowany. Po za tym lewa pierś po BCT to też naświetlanie okolic serca. Musisz wybrać sama.



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.

Ani (offline)

Post #5

10-06-2021 - 21:00:58

Poznań 

Dziękuję Tobie bardzo. Doceniam za szczerość. Lubię jak tak konkretnie piszesz bo o to tu chodzi.
Mógłbyś mi jeszcze napisać co oznaczają te skróty jeśli chodzi o chemię co pisałeś wcześniej? Tzn. AC+ T oraz TC?
I czy będę brała antyhormony? Czy też może już powinnam brać?



T1C (0,7x0,8x1,1) N1a (sn), G2, ER+ >95%, PR +>95% Her- (1+), Ki67 20%, mastektomia, radioterapia, tamoksifen + reseligo przez 7 miesięcy, obecnie Letrozol

Tomasz. (offline)

Post #6

11-06-2021 - 08:00:50

Pruszków 

Po rozpoznaniu raka hormonozależnego już można zażywać antyhormony (tamoxyfen). Koszt na 100% to ok 14 zł/mies. Leczenie przerywasz dzień przed wlewem chemii w dawkach submaxymalnych (klasycznych dla raka wczesnego). AC=adriamycyna+cyklofosfamid. T=taksany=docetaxel lub paclitaxel. Ponieważ odpowiedź w badaniu FISH wskazuje na obecność komórek z cechami nadekspresji- lepszym jest docetaxel np. Taxotere.
TC=taksany (j.w.)+ cyklofosfamid (j.w.). Więc bez adriamycyny (doxorubicyny).



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.

Ani (offline)

Post #7

18-07-2021 - 11:58:08

Poznań 

Wracam z wynikiem pooperacyjnym i mnóstwem wątpliwości.
Mastektomia lewej piersi, NHG2 (3+2+1), pT1c (1,1x0,8x0,7), pN1a(sn), przerzut w jednym węźle (1/6), obecna inwazja naczyń torebki węzła,
ER+>95%, PR+>95% (tu się zwiększyło), Her2 odczyn negatywny score 1+, Ki 20% (tu to zdecydowanie spadło).
Po konsylium otrzymałam informację, że mam się zgłosić tylko do poradni hormonoterapii. Jestem zdziwiona że nie będę miała podanej chemii - taką informację miałam od onkologa jeszcze przed operacją i nawet po jak zobaczył mój wynik a teraz okazuje się że nie.
Podzielcie się swoim doświadczeniem. Boję się że tym bardziej przez ten zajęty węzeł i to Ki powinnam mieć chemię. Już nie wiem co mam myśleć.



T1C (0,7x0,8x1,1) N1a (sn), G2, ER+ >95%, PR +>95% Her- (1+), Ki67 20%, mastektomia, radioterapia, tamoksifen + reseligo przez 7 miesięcy, obecnie Letrozol

Tomasz. (offline)

Post #8

18-07-2021 - 18:10:03

Pruszków 

Cytuj
Ani
Wracam z wynikiem pooperacyjnym i mnóstwem wątpliwości.
Mastektomia lewej piersi, NHG2 (3+2+1), pT1c (1,1x0,8x0,7), pN1a(sn), przerzut w jednym węźle (1/6), obecna inwazja naczyń torebki węzła,
ER+>95%, PR+>95% (tu się zwiększyło), Her2 odczyn negatywny score 1+, Ki 20% (tu to zdecydowanie spadło).
Po konsylium otrzymałam informację, że mam się zgłosić tylko do poradni hormonoterapii. Jestem zdziwiona że nie będę miała podanej chemii - taką informację miałam od onkologa jeszcze przed operacją i nawet po jak zobaczył mój wynik a teraz okazuje się że nie.
Podzielcie się swoim doświadczeniem. Boję się że tym bardziej przez ten zajęty węzeł i to Ki powinnam mieć chemię. Już nie wiem co mam myśleć.
Trudno odpowiedzieć w sposób spójny- dane się nie nakładają.
Guz mały, silna hormonozależność dla obu torów hormonalnych, Ki67 na poziomie 20%. To cechy poprawiające rokowanie. Nie idzie w spójności z tymi danymi przerzut do węzła. I to z inwazją naczyń.
Być może za agresywniejszym przebiegiem idzie w parze obecna mutacja. Nie wiem.
Dalsze leczenie to albo reoperacja i usunięcie wszystkich węzłów. Albo radioterapia na okolicę pachy. Bez tego chodzącej bomby się nie pozbędziesz.
Dalej to antyhormony. Tu jest wskazanie i realne korzyści z 10 lat leczenia. Z uwagi i na Ki67 i przerzut do węzła (lub węzłow- są poza wartownikami ich 3 piętra- nie wiadomo, czy jeszcze ich gdzieś nie ma) zastosowałbym II linię leczenia (letrozol lub anastrozol) z analogiem GnRH w razie wieku przedklimakteryjnego.



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.

Ani (offline)

Post #9

18-07-2021 - 18:51:01

Poznań 

Dziękuję za odpowiedź. Tylko nikt mi reoperacji i radioterapii nie zaproponował dlatego jestem zdziwiona, tylko antyhormony. Nie mam menopauzy. Myślałam że dostanę chemioterapię i też nie. Wydaję mi się że zamiast iść do przodu to stanęłam w miejscu.



T1C (0,7x0,8x1,1) N1a (sn), G2, ER+ >95%, PR +>95% Her- (1+), Ki67 20%, mastektomia, radioterapia, tamoksifen + reseligo przez 7 miesięcy, obecnie Letrozol

Tomasz. (offline)

Post #10

18-07-2021 - 21:04:38

Pruszków 

Przy stwierdzeniu przerzutu do węzła niezrobienie "porządku" z węzłami to błąd w sztuce lekarskiej.
Odnośnie chemioterapii. Raki o silnej hormonozależności mają w wielu przypadkach słabą odpowiedź (różnie wyrażona chemiooporność pierwotna). Stąd teraz trzeba się skupić na antyhormonach. To klucz leczenia. Sugerowałbym nie godzić się na tamoxyfen. Ma za mały potencjał p.nowotworowy w przypadku wykrycia przerzutu do węzła. Letrozol lub anastrozol z analogiem (np. Reseligo).



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.

Ani (offline)

Post #11

19-07-2021 - 15:25:15

Poznań 

Dziękuję za odpowiedź. Będę oczywiście jeszcze konsultować sprawę węzłów bo to nie daje mi spokoju.
Jak to jest - poczytałam na forum i w necie - że są kobiety, które mając przerzut w wartowniku, nie miały wycinanych pozostałych węzłów i nie miały też chemioterapii? Tylko antyhormony na przykład. Nie rozumiem tego.
Oprócz tego moje Ki67 jest tez na granicy - 20% i też inne Panie z podobnymi parametrami chemię mają. Jeśli raki o silnej hormonozależności mają słabą odpowiedź na chemię to po co ta chemia jest dawana?



T1C (0,7x0,8x1,1) N1a (sn), G2, ER+ >95%, PR +>95% Her- (1+), Ki67 20%, mastektomia, radioterapia, tamoksifen + reseligo przez 7 miesięcy, obecnie Letrozol

Tomasz. (offline)

Post #12

19-07-2021 - 22:49:21

Pruszków 

Są badania Oncotype DX gdzie po genach można odpowiedzieć, czy chemioterapia będzie skuteczna czy nie. Koszt ponad 16.000 zł. Wiadomo- nierefundowany. Daje się na zasadzie, ze powinno pomóc. Dobrze jest, gdy ośrodek przerywa leczenie, gdy skuteczności brak. Inne ośrodki forsują leczenie też i wtedy, gdy guz w trakcie chemioterapii rośnie. (reakcja żadna). Działania empiryczno-statystyczne.
Co do niewycinania węzłów przerzutowych. Niejeden linoskoczek dożył późnego wieku. Co nie oznacza, że wszystkich taka łaskawość spotka.



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.

Krynia58 (offline)

Post #13

21-07-2021 - 20:04:30

Warszawa 

Cytuj
Tomasz.
Niejeden linoskoczek dożył późnego wieku. Co nie oznacza, że wszystkich taka łaskawość spotka.

Tomasz brawo







Rak piersi obustronny. Chth neoadiuwantowa 8 x AT. Mastektomia zmodyfikowana obustronna.
HP: Rak zrazikowy naciekający - str. prawa - pT3N1 (1/17), str. lewa - pT1cN0 (0/18). ER 100%, PGR 100%. HER 1+
Napromienianie obszaru kl. piersiowej i ww. chł.nad- i podobojczykowych po str. prawej. HTH - Tamoxifen

Czasem o byle cień człowiek ma żal do człowieka. A życie jak osioł ucieka.
K.I. Gałczyński

Alexix (offline)

Post #14

04-08-2021 - 20:30:55

Poznań 

Witam. Bardzo proszę o ocenę wyniku rak złośliwy piersi lewej cT4NOMO. Leczenie: chemioterapia czerwona przez pół roku.
Tylko tyle.
Chcemy iść się skonsultować z innymi lekarzami.

Alexix (offline)

Post #15

04-08-2021 - 20:35:49

Poznań 

Witam. Bardzo proszę o ocenę wyniku rak złośliwy piersi lewej cT4NOMO. Leczenie: chemioterapia czerwona przez pół roku.
Tylko tyle.
Chcemy iść się skonsultować z innymi lekarzami.

Nie wiem czy to jest guz hormonozalezny czy z tych najgorszych?

Tomasz. (offline)

Post #16

05-08-2021 - 06:16:57

Pruszków 

Cytuj
Alexix
Witam. Bardzo proszę o ocenę wyniku rak złośliwy piersi lewej cT4NOMO. Leczenie: chemioterapia czerwona przez pół roku.
Tylko tyle.
Chcemy iść się skonsultować z innymi lekarzami.

Nie wiem czy to jest guz hormonozalezny czy z tych najgorszych?
Załóż swój nowy wątek w tym samym dziale. Na dziś Podałaś tylko wielkość guza, który jest b duży. Musza być podane cechy tak strukturalne, jak i biochemiczne. Wtedy można cokolwiek powiedzieć.



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Użytkownicy online

Gości: 446
Największa liczba użytkowników online: 77 dnia 11-10-2011
Największa liczba gości online: 14207 dnia 25-04-2022