Interpretacja wyników USG, a BAC

Wysłane przez joe_anns8989 

joe_anns8989 (offline)

Post #1

19-01-2022 - 11:37:22

Radomsko 

Witam, nazywam się Asia, mam 33 lata, jestem tu nowa, chciałabym przedstawić moją historię.

Głupio żyć w przekonaniu, że rak piersi nie dotyczy młodych osób. Nie badałam się nigdy konkretnie, ginekolog - wiadomo, od święta.
Mam dwie córki, 7 i 3 latka. Pierwszą karmiłam krótko, ale bardzo chciałam karmić drugą i udało mi się to - karmiłam ponad dwa i pół roku.
W październiku 2021 zaprzestałam karmień dziennych, jednak nie zbierał mi się jakoś strasznie pokarm, więc też nie odciągałam.
Pod koniec listopada trochę bolała mnie ręka, wyczułam blisko pachy dość duży guz w piersi. Przez myśl nie przeszłoby mi, że to może być rak!
Zapisałam się do ginekologa na styczeń, jednak ręka i okolice guza bolały mnie coraz bardziej. Zgłosiłam się do lekarza POZ , który polecił zrobić USG.
USG miałam 20.12 oto wynik ----> Sutki o utkaniu mieszanym z przewagą gruczołowego. W piersi prawej zmian ogniskowych nie stwierdzam. W piersi lewej na granicy kwadratów zew. nieregularne, dość dobrze odgraniczone ognisko hypoechogeniczne z echogenicznymi masami i pojedynczymi drobnymi zmorzeniami echa wewnątrz - najprawdopodobniej ropień - wskazana BACC. w lewym dole pachowym powiększony węzeł chłonny 35x14 z prawidłową wnęką. BIRADS USG 3.Według doktor biopsja miała na celu usunięcie ropy. Biopsję zrobiłam prywatnie już 22.12, była dziwna, guza nie dało się nakłuć okazał się bardzo twardy nie było możliwości usunięcia domniemanej treści ropnej..... potem zachorowałam na COVID.
Mąż odebrał wynik 11.01 i ścięło mnie z nóg - Wykonano BACC ogniska na godz 3 sutka lewego. Liczne komórki z cytologicznymi cechami atypii rozproszone i w płatach, masy białkowe, limfocyty, neutrofile, fagocyty (treść ropna)
Rozpoznanie cytologiczne: podejrzenie zmiany złośliwej kat C4 wg NCI , konieczna weryfikacja histopatologiczna zmiany. Byłam u onkologa, za kilka dni mam grubą igłę i cienką węzła.

Przepłakałam dwie noce. Bardzo mnie to boli, boli mnie ręka i pacha. Lekarz kazał brać leki przeciwzapalne ale nie pomagają, po Naproxenie źle się czuję, Ibuprom nie pomaga. Nie wiem co mam robić, dodam że rzadko w życiu gorączkuję, boję się iść w razie czego na SOR bo mnie odeślą z pozytywnym testem na COVID, jest takie ryzyko że jeszcze mam w sobie wirusa i on wyjdzie na teście. Dodatkowo boli mnie ucho, miałam na wczoraj wizytę u laryngolog ale jak na złość przepisała mnie na 12.02, ucho swędzi mnie już pół roku, żaden lekarz nie widzi nic podejrzanego.

pozdrawiam wszystkich .

Magdaaa (offline)

Post #2

19-01-2022 - 14:28:19

 

Asiu. Niestety to co tak naprawdę jest to pokaże biopsja gruboigłowa. Jej wyniki pokażą też jak daną zmianę leczyć. To bardzo trudne czekać na wyniki ale cóż pozostaje... Szczęście w nieszczęściu, że nie zbagatelizowała bo w USG zmiana określona na birads 3 jest zmianą do obserwacji za pół roku. Dobrze, że w USG węzeł nie wygląda na onkologiczny ale trzeba to sprawdzić. Jakiej wielkości jest guzek w piersi?

joe_anns8989 (offline)

Post #3

19-01-2022 - 14:52:16

Radomsko 

Przepraszam, nie napisałam wymiarów 20x12x18.

Byłam przekonana, że jest to związane z karmieniem. Że to mleko zablokowało przewód i zrobiło się zapalenie, a ja oczywiście nie gorączkowałam, nie miałam ostrych objawów, trochę bolała mnie ręka, w międzyczasie miałam sporo infekcji i brałam antybiotyki, w tym Zinnat, może on trochę to zaleczał... nie wiem co myśleć, jestem załamana, czy komórki atypowe to zawsze rak... dodam że na USG guz jest tak jakby czarną plamą. Mam okropnie słabą psychikę, mogłam zrobić od razu gruboigłową nie męczyłabym się tyle czasu, ale nie miałam pojęcia, nie czytałam o tym nigdy wcześniej.

Magdaaa (offline)

Post #4

19-01-2022 - 15:37:06

 

Twój guzek nie należy do takich dużych. Jest średniakiem. Co do biopsji to nie masz sobie co robić wyrzutów bo tak jak pisałam wcześniej, pogłębiłas diagnostykę mimo birads 3. Poza tym jeszcze wcale na nie jest powiedziane, że to w stu procentach zmiana złośliwa. Na razie to nie jest nic pewnego. Dobrze, że masz ustalony termin biopsji gruboiglowej. Pamiętaj, że gdyby Ci było bardzo trudno psychicznie poradzić sobie w tej sytuacji to zawsze można poprosić lekarza rodzinnego o leki antydepresyjne. Ja zresztą też biorę (mimo, że choroba dotyczy mojej ukochanej mamy) bo bez leków byłoby ciężko i psychicznie nie dałabym sobie rady. Trzymaj się i bądź dobrej myśli serce

joe_anns8989 (offline)

Post #5

19-01-2022 - 16:17:40

Radomsko 

Jest mi bardzo trudno, jednak nie chcę brać antydepresantów, ponieważ moja córka czasem jeszcze w nocy się obudzi, idą jej zęby, potrzebuje się przytulić i czasem niestety pociągnie pierś, boję się że taka sytuacja się przydarzy i zrobię jej krzywdę. Czytałam gdzieś, że BAC nie myli się w wynikach dodatnich, tylko w ujemnych. ☹️ Wiem, że podejrzenie to nie diagnoza. Ale jednak jest to bliżej złośliwej zmiany niż łagodnej. ???? Więc tak się nastawiam.

joe_anns8989 (offline)

Post #6

19-01-2022 - 18:54:42

Radomsko 

I dziękuję bardzo za odpowiedź, życzę wszystkiego dobrego Pani i Mamie, żeby wszystko się dobrze skończyło ♥️

Tomasz. (offline)

Post #7

20-01-2022 - 14:07:44

Pruszków 

Ponieważ była ingerencja biopsyjna w piersi- rezonans piersi jest niemoarodajny. Pozostaje czekać na BAG. Jeśłi nie ma już stałego karmienia to antydepresanty są wskazane. Wszak po BAG trzeba czekać na wynik również. Z leków p.bólowych na receptę można zastosować kombinację połączenia Febrofenu z Doretą 650+75.



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.

joe_anns8989 (offline)

Post #8

20-01-2022 - 15:02:53

Radomsko 

Dziękuję za odpowiedź, niestety źle się czuję po Poltramie, a co dopiero po Dorecie. Pozostaje jakoś dożyć do wyniku grubej igły. Chciałabym tylko wiedzieć, czy zdarza się, że BAC się myli co do wyniku. Lekarz onkolog po obejrzeniu USG twierdzi, że nie widzi nic podejrzanego. Na chwilę mnie uspokoił, ale z dnia na dzień ciśnienie narasta i nie mogę sobie z tym dać rady. Może przyszłam tu trochę po to, aby mi ktoś powiedział że to naprawdę ropień sad smiley Załamana jestem.

Tomasz. (offline)

Post #9

20-01-2022 - 16:33:29

Pruszków 

Nikt na odległość nie powie co jest. A jeśli się wypowie, że wie- to kłamie.
Skala BIRADS jest szacunkowa. Mogą być niedoszacowania i przeszacowania. W tym przypadku istotną sprawą jest laktacja. Mogą być zmiany indukowane dużym poziomem prolaktyny i stopniowym odstawianiem od karmienia. Przy tak długim karmieniu warto zasięgnąć porady ginekologa odnośnie użycia bromokryptyny na wygaszanie laktacji.



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.

joe_anns8989 (offline)

Post #10

21-01-2022 - 12:56:08

Radomsko 

Dzień dobry.

Wróciłam niedawno z biopsji gruboigłowej. Niestety okazało się , że zmiana jest lita, nic się z niej nie wylało. sad smiley
BIRADS 4c.
Wynik za 3 tyg.
W piersi lewej na godz. 3-6 cm od brodawki zmiana hypoechogeniczna o wym. 18x12,5cm (BIRADS 4c) , nie uwidoczniono zmienionych patologicznie węzłów chłonnych pachowych.

Onkolog do radiologa: boisz się dać 5?

Jestem pewna, że to rak.

A jeśli nie czy jest chociaż cień nadziei, że może być to jeszcze zmiana łagodna? Nie mogę jeść, nie mogę spać, wszystko mnie boli, spłakałam się, a muszę się podnieść dla dzieci.

joe_anns8989 (offline)

Post #11

21-01-2022 - 13:02:48

Radomsko 

18x12 mm , oczywiście się pomyliłam.

Tomasz. (offline)

Post #12

22-01-2022 - 08:29:51

Pruszków 

Cień nadziei trzeba mieć w sobie zawsze. Jakby nie patrzeć- operacja czeka Ciebie tak czy siak. Trzeba się na nią psychicznie przygotować. Właśnie przed chwilą skończyłem inny wątek- gdzie chora znająca już wynik (i majaca przerzut do węzła) też broni się przed pomożeniem sobie i wsparciem sie antydepresantami. A tu jeszcze piszesz: "wszystko mnie boli".

Tak się spytam- czy ostatnimi czasy pomyślałaś o mężu? Jak on zmierzył się z Twoją chorobą? Jak on sobie radzi? Wyjdź na chwilę z siebie i postaw się w roli męża, który obserwuje chorą żonę majac małe dziecko. Myślisz, że jest nieświadomy Twego pójścia do szpitala jeszcze w dobie COVID-19? Jest nieświadomy, że będzie opiekował się małym dzieckiem? Myślisz, że mu łatwo?
Wczuj się i pomyśl.



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Użytkownicy online

Gości: 648
Największa liczba użytkowników online: 77 dnia 11-10-2011
Największa liczba gości online: 14207 dnia 25-04-2022