interpretacja wynikow

Wysłane przez Norge9 

Norge9 (offline)

Post #1

20-03-2022 - 14:02:12

 

Witam serdecznie
Bardzo proszę o interpretację przypadku:

Kobieta,34l. Rak piersi NST, G1, pT1a(3mm), N0,(0/2SN), MX,Er+90%, PgR+80%, Ki67:24%, PD 01/22.
Lecze się w Norwegii-po operacji oszczedzajacej lekarze zaproponowali mi radioterapie(18 naswietlan) oraz chemioterapie(którą potwierdzi lub wykluczy wynik testu genowego Prosigna-test ten bada ryzyko wznowy w ciagu 10 lat).Nie ma wzmianki o żadnej hormonoterapii.
Czy zaproponowane leczenie wpisuje się w standardy postępowania z nowotworem o przyblizonych parametrach?
To jest chyba rak luminalny B,któryego cechuje zwiekszona agresywność.
Ponadto w przypadku nowotworow hormonozaleznych chemioterapia nie jest zbyt pomocna,a kluczową rolę odgrywa właśnie hormonoterapia.
Miałam pobraną krew pod kątem mutacji genetycznej BRCA1 i BRCA 2;wyników nadal niestety nie znam.
Co do HER,również nie mam wiedzy na ten temat.
Zastanawiam się nad leczeniem w Polsce,ale sama już nie wiem,co sadzic i co za tym idzie,co robić.
Przepraszam za chaotycza wypowiedź,ale nie potrafię zapanować nad stresem.
Z góry dziękuję za odpowiedź.

Lela2021 (offline)

Post #2

20-03-2022 - 14:16:05

okolice Wrocławia 

Witaj. Co do leczenia, to się nie wypowiem. Są tu mądrzejsze głowy i na pewno ktoś odpisze. Ja Ci mogę powiedzieć, że rokowanie w Twoim przypadku jest bardzo dobre, przede wszystkim, że guzek tycieńki, no i N 0 czyli węzły czyste oraz G1 czyli mała złośliwość. Chemia ze względu na Ki może być zaproponowana. . Jest hormonozależność i wg mnie hormonoterapia będzie. Wiele dziewczyn tu z forum na pewno chętnie zamieniłoby się na Twojego raka. No cóż, każda ma swojego. Głowa do góry. Poczytaj statystyki, dla Ciebie są bardzo pozytywne.
Trzymaj się. To się leczy.



Amputacja metodą Maddena: NST G2 10 mm. ER:80% PR:80% Her-2(+2) -FISH dał wynik negatywny, ki67:2-15% węzły chłonne II i III piętra 0/12. po operacji Reseliego, Tamoksyfen. Po usunięciu "dołu" Aromek.

Norge9 (offline)

Post #3

20-03-2022 - 14:28:11

 

bardzo dziekuje za odpowiedz. Mam jeszcze nadzieje na unikniecie chemioterapii, niemniej jednak bede musiala ja zaakceptowac, jesli pojawi sie taka koniecznosc.

Tomasz. (offline)

Post #4

20-03-2022 - 14:48:47

Pruszków 

Chemioterapia nie działa spektakularnie na raki luminalne. Główna linia leczenia to antyhormony. Albo Tamoxyfen, albo on z goserrlina analogiem GnRH. Lub ten analog i letrozol lub anastrozol.



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Użytkownicy online

Gości: 523
Największa liczba użytkowników online: 77 dnia 11-10-2011
Największa liczba gości online: 14207 dnia 25-04-2022