Proszę o interpretację-rak śluzowy piersi

Wysłane przez dropsik1983 

dropsik1983 (offline)

Post #1

05-07-2022 - 19:14:55

Olsztyn 

Witajcie,
jestem tu nowa, w czwartek odebrałam wynik biopsji gruboigłowej…i nie mogę się pozbierać…
Kochani bardzo Was proszę o interpretację, bo to co przeczytałam przeraża mnie, miałam dzisiaj konsylium- trwało może 3 min., poinf.mnie ze 18 lipca wycinają guza i robią biopsję wartownika, reszta leczenia po hist-pacie… jak się pytałam o radioterapię to powiedzieli, ze nie beda wróżyć z fusów…może chemia, bo ki67 wysokie…? Ja nie chce chemii… Mam dopiero 39 lat, nie rodziłam dzieci, a bardzo bym chciała… planuje mrozić komórki jajowe…Przepraszam za te haotyczne zdania, ale wciąż jestem w szoku, wszystko toczy się jakby koło mnie… co mnie czeka??

To wynik biopsji: rak śluzowy piersi
E-Cadherin(+),CAM5.2(+),p63(-)
ER-odczyn pozytywny (+++) w 100%komórek raka
PR-odczyn pozytywny (+++)w Ok 80%komorek raka
AR-odczyn pozytywny (+++)w 100% komórek raka
HER2- odczyn negatywny Score=1+
Mi-67 około 45%

W rezonansie ( robiony był przed biopsja):
Piersi o budowie gruczołowej TypD
Wzmocnienie pokontrastowe tła <25%BPE
Obszary bezpostaciowego wzmocnienia pokontrastowego w obu piersiach o charakterze łagodnym.W piersi prawej na granicy kwadrantów wewnętrznych piersi prawej uwidoczniono zmianę ogniskową wielk.12*9 mm ( w odl. 11 mm od skory, 20 mm od ściany klp, Ok 52 mm od brodawki),o miernie podwyższonym sygnale w obrazach T2- zależnych, która ulega stopniowemu wysyceniu pokontrastowemu zgodnie z krzywa typu I- obraz MR może odpowiadać gruczolakowłokniakowi BIRADS4.
Poza tym w obu piersiach separując się pojedyncze torbielki do 8 mm. Po iv. iniekci środka kontrastowego w dynamicznej fazie badania nie uwidoczniono zmian ogniskowych podejrzanych w kierunku procesu rozrostowego.
Nie stwierdza się asymetrii unaczynienia w obrazach MIP. Przewody mleczne nie poszerzone, skóra piersi niepogrubiala, okolica przyrostkowy bez zmian, doły pachowevw normie.


I to by było tyle, wychodzi chyba ze to rak luminalny B…
Przepraszam, ze tak dużo napisałam- aż się nie chce czytać… ale może jednak ktoś zechce… proszę!! Dodam tylko, ze mój tata gdy miał Ok 40 lat ( czyli tyle co ja, prawie…) tez miał raka sutka, był po mastektomii i radioterapii, przeżył 20 lat… zmarł na serce…
Co toku robię usg, guza wyczułam chyba w grudniu lub styczniu wiec jest świeży…
Jeśli chodzi o mnie to chciałabym tylko operacje wycięcia guza i hormony… bez radioterapii… bez chemi…
Mam nadzieje, ze ktoś odpisze…

Magdaaa (offline)

Post #2

05-07-2022 - 20:12:59

 

Dropsik, uwierz, nie jest źle (jeśli tak o raku można powiedzieć). Masz mały guzek i do tego rak śluzowy który rokuje lepiej niż inne. Guzek jest silnie hormonozależny i to kolejna dobra wiadomość bo można będzie zastosować antyhormony. Gdyby nie dość wysokie ki jak na raka silnie zależnego od hormonów, pewnie chemii by nie było, ale w twoim przypadku będzie pewnie proponowana. Chemia nie jest tak upiorna jak kiedyś. Są dobre leki przeciwwymiotne (moja mama na przykład nie wymiotowała wcale i na dodatek przez cały okres chemioterapii chodziła do pracy). Zbadano Ci receptor AR (rzadko to robią) i jego wynik to kolejny dobry prognostyk. Skoro twój tata chorował to koniecznie zrób badania w kierunku mutacji BRCA1 i 2. Poczytaj o tym w Internecie.Jest to bardzo ważne zarówno jeśli chodzi o schemat leczenia jak i ze względu na drugą pierś. Uwierz, że nie jest źle. Dla każdego początki są trudne i potrzeba trochę czasu aby oswoić się z diagnozą. Jak zaczniesz leczenie będzie psychicznie lepiej i pogonisz raka tam gdzie raki zimują. Jeśli z psychiką będzie źle, warto sięgnąć po antydepresanty bo musisz mieć siłę do walki.serce



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 05-07-2022 - 20:14:50 przez Magdaaa.

dropsik1983 (offline)

Post #3

05-07-2022 - 20:21:27

Olsztyn 

Dziękuję Magdaa????
Badania genetyczne robię w sobotę.
No właśnie to Ki jest najgorsze… nie wiem czy chemia jest dobrym rozwiązaniem… czytałam ze przy rakach hormonozaleznych skuteczność jest taka sobie…
Wiem, ze to jest głupie ale boje się wypadania włosów…
A czy nie wystarcza same hormony? Wywalić guza, brac hormony i co pół roku usg…?

Tomasz. (offline)

Post #4

05-07-2022 - 20:32:42

Pruszków 

1. W razie operacji BCT (oszczędzającej) radioterapia jest obligatoryjna na sutek i lożę po guzie.
2. Chemioterapia będzie proponowana na pewno (Ki67>=20%) jednakże nie wydaje się być niezbędna przy tym utkaniu guza. Dobre marginesy operacyjne, radioterapia i antyhormony to rozwiązanie które prawdopodobnie będzie wystarczające.
3. Niezbędne jest badanie obu mutacji BRCA. Nie wiem, ile się czeka na wynik, ale ja bym dla siebie poszedł na operację po wyniku. Czemu? W razie mutacji (rak rodzinny) od razu mastektomia z jednoczasową rekonstrukcją. I zaplanowanie operacji wyprzedzajacej na drugą pierś i jajniki.



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.

dropsik1983 (offline)

Post #5

05-07-2022 - 20:43:52

Olsztyn 

Dziękuję Tomaszsmiling smiley
Podziwiam Waszą wiedzę!!
Na wynik badania genetycznego czeka się około miesiąc…trochę długo… nie wytrzymamsad smiley poza tym liczę, ze to ki z badania hist- pat bedzie niższe…
Czyli podsumowując- moge w razie czego chemii odmówić?
Kusi mnie żeby udawać ze tego raka nie ma… - ale wiem, ze to nie jest rozwiązanie…
Jeszcze raz wielkie dzieki !!!

Tomasz. (offline)

Post #6

05-07-2022 - 22:18:31

Pruszków 

Można zastosować to, co mówię wielu. Czyli leczenie antyhormonami przed operacją. Reseligo+tamoxyfen (w pierwszym miesiacu). Gdy jest wynik badań genetycznych- wiadomo jak działać. Z resztą czasem proste badanie moze nic nie wykazać. Dopiero badanie w sekwencji genów pozwoli wykryć mutację.
Nie zmienia to zupełnie kwestii zajścia w ciążę. Przy antyhormonach to niemozliwe, zaś leczenie nimi trwa od 5 do 10 lat.



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Użytkownicy online

Gości: 196
Największa liczba użytkowników online: 77 dnia 11-10-2011
Największa liczba gości online: 14207 dnia 25-04-2022