Interpretacja wyników siostry

Wysłane przez Nikos 

Nikos (offline)

Post #1

30-01-2023 - 14:30:15

Wrocław 

Cześć

Moja 47 letnia siostra usłyszała diagnozę raka piersi w grudniu 2022 - obecnie jest załamana.

badanie mammograficzne 12/12/22
wykonanie biopsji: 02/01/23

w załączeniu rozpoznanie patomorfologiczne z dnia 11.01.23
Biopsja gruboigłowa
1. rodzaj/materiał
Strona: Lewa
lokalizacja: godzina 1-5cm brodawki, na gł 5mm
liczba zmian pozostałych do wyjaśnienia:0
szczegóły kliniczne: lewy dół pachowy
wygląd radiologiczny: zmiana o nieostrych zarysach
wymiar: 18 mm
kategoria radiologiczna birads: B5
znacznik: nie
technika lokalizacji: usg
liczba wycinków: 5
czy w rtg próbki wystepuje zwapnienie: radiogram nie jest dostęphy

2. rozpoznanie histopatologiczne
P5. Nowotwór złośliwy
C50
typ zmiany: nowotwór inwazyjny
mikrozwapnienia w próbce: nie występują
podtyp histopatologiczny: rak przewodowy naciekający (infiltrating duct carcinoma NOS) 8500/3
stopień zróżnicowania: G1
status receptorów estrogenowych: 100% intes. barwienia silne
status receptorów progesteronowych: 90% intes. barwienia średnie
status receptorów HER: HER-2 IHC+1
Ki-67 - 7%
DCIS: występuje
Komentarz: DCIS NG 2
ICD-O-3: C50 8500/2

3. opis makroskopowy
fragmenty tkankowe białe, długości od 0,2-0,6 cm, pobrano w całości - 1/1

Na chwilę obecną diagnostyka płuc/klatki piersiowej/ węzłów/ ginekologicznie. Z badania krwi wyszedł lekko podwyższony enzym wątrobowy - jutro usg jamy brzusznej.

Po usg jamy brzusznej siostra kończy diagnostykę rozszerzoną. Wszystko jest realizowane w DCO Wrocław i czy wiecie ile się czeka na konsylium po zakończeniu całej diagnostyki (podstawowej i rozszerzonej) - chcielibyśmy jak najszybciej rozpocząć leczenie

Prośba o info jakie są rokowania oraz schemat leczenia.

Z góry dziękuję za pomoc

Tomasz. (offline)

Post #2

30-01-2023 - 20:26:37

Pruszków 

To najlepiej rokujący rak piersi typu luminal A. Ma pełne powinowactwo TS=8/8 dla estrogenów i prawie pełne TS 7/8 dla progesteronu. Do tego niska złośliwość G1, i niski marker proliferacji Ki67. To są wszystko dobre cechy prognostyczne.
Niejasne są dla mnie kwestie oceny dołu pachowego
Znaleziono tam zmianę, czy nie?
Leczenie to operacja i terapią antyhormonami co najmniej 5 lat, z tendencją do przedłużenia do 10 lat. W razie operacji oszczędzającej BCT radioterapia na sutek i loze po guzie.
Jeśli nie ma podejrzeń co do węzłów wartowniczych wystarczy tylko procedura węzła wartowniczych. W razie problemów i wykryciu przerzutów do węzłów - pełna limfadektomia za pierwszym razem.
Przy zachowaniu właściwych marginesów cięcia leczenie antyhormonami jest wystarczająco skuteczne i chemioterapia tym samym jest zbędna.



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.

Nikos (offline)

Post #3

30-01-2023 - 22:41:32

Wrocław 

Panie Tomaszu

Bardzo dziękuję za interpretację wyników. W zakresie węzłów to na biopsji był zapis:
liczba zmian pozostałych do wyjaśnienia:0
szczegóły kliniczne: lewy dół pachowy jak w opisie badania
w sumie to nie wiem do końca co to znaczy.
W badaniu USG nie wykazało zmian w węzłach ani nie było powiększone w badaniu manualnym.

Martwi temat naciekania ale chyba z opisu (infiltrating) wynika że to nie są przerzuty odległe.

Czekamy na wynik usg jamy brzusznej i potem szybkie konsylium i ustalenia planu leczenia a szczególnie szybkiej operacji żeby wyciąć raka.

Lela2021 (offline)

Post #4

31-01-2023 - 07:31:08

okolice Wrocławia 

Ja w DCO od momentu wymacania guza przez 3 miesiące nie doczekałam się nawet konsylium, choć diagnostykę mi zrobiono. Był to 2021 rok więc Covid. Nie wiem, jak jest teraz z terminami, być może coś się poprawiło. Musicie tam pytać. Ja wówczas przeniosłam się do Zgorzelca(160 km. od Wrocławia niestety ) Tam jestem pod opieką onkologa dra Wolskiego, a operował mnie dr Gupta.



Amputacja metodą Maddena: NST G2 10 mm. ER:80% PR:80% Her-2(+2) -FISH dał wynik negatywny, ki67:2-15% węzły chłonne II i III piętra 0/12. po operacji Reseliego, Tamoksyfen. Po usunięciu "dołu" Aromek.

Tomasz. (offline)

Post #5

31-01-2023 - 13:24:25

Pruszków 

Naciekajacy = inwazyjny. To rak w stadium, w którym przerzuty są możliwe. Absolutnie nie oznacza, że są! Takie Raki piersi wymagają leczenia uzupełniającego. I u Ciebie to antyhormony. Jesteś w szczęśliwym położeniu, że takie cechy receptorowe guza u ciebie są. W razie raków bezreceptorowych inwazyjnych leczeniem uzupełniającym jest chemioterapia - innej możliwości nie ma. Jeśli węzły nie są odczynowe to izotopem oznacza się węzły wartownicze i tylko je usuwa. Taki tryb sprawia, że jesteśmy pewni czy była metastaza do węzłów - w wartowniczych najczęściej się lokują. A zupełnie nie wpływa to na sprawność ręki po operacji.



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.

Nikos (offline)

Post #6

31-01-2023 - 15:37:01

Wrocław 

Witam

Dziękuję za opinię.
Siostra jest po usg jamy brzusznej i wszystko jest w porządku.

Teraz ma czekać na konsylium/operację do końca lutego/początek marca w DCO Wrocław
Czy przy takim raku jest do akceptowalny czas czekania ? Czy jednak nie zrobić operacyjni prywatnie.?

Dodatkowo z perspektyw bezpieczeństwa i świętego spokoju to jaka jest wasza rekomendacja na bazie doświadczeń w późniejszym leczeniu czyli czy operacja oszczędzająca pierś czy mastektomia ?

Z góry dziękuję za wszystkie opinie i życzę dużo zdrowia

Tomasz. (offline)

Post #7

31-01-2023 - 17:29:31

Pruszków 

To, co można zrobić a jest łatwo dostępne to lek Tamoxyfen. Przy rozpoznanym raku o takich cechach to nie ma żadnych problemów z recepta u rodzinnego. W ostateczności zostaję receptomat. Trzeba zapłacić 65 zł czy coś koło tego i 16 zł za op leku na miesiąc. Zażywanie Tamoxyfenu to wystarczające działanie do czasu operacji. Ten sam lek z resztą będzie zaproponowany pi operacji co najmniej 5 lat lat. Rak jest mało agresywny w przebiegu i takie działanie wystarczy z pewnością.



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.

Tomasz. (offline)

Post #8

31-01-2023 - 18:00:51

Pruszków 

Co do formy operacji radykalnej czy BCT.
Najważniejsze dla chorej są marginesy cięcia. Co najmniej 2 mm marginesu wolnego od nacieku raka. Przy BCT jest trochę większe ryzyko niezachowania marginesów i reoperacja jest wtedy niezbędna. To tzw docinka marginesów. Obciąża to nieco bardziej rokowanie. Najważniejsza jest lokalizacja, wielkość guza do wielkości piersi i efekty kosmetyczne. Jeśli guz jest ulokowany zabrodawkowo i nie da się jej oszczędzić, to może warto rozważyć jest operację radykalną z jednoczasową rekonstrukcją. Unika się wtedy też radioterapii. Guz 18 mm to stednia wielkość (jeśli szacunek jest prawidłowy) i przy dużych piersiach nie ma problemu z efektem kosmetycznym. To tylko ciut mniej ważne od radykalności zabiegu.



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.

Nikos (offline)

Post #9

10-06-2023 - 10:24:28

Wrocław 

Witam

Siostra jest już po operacji BCT i radioterapii (20 naświetleń) . Od ponad 2 miesięcy zażywa tamoksyfern. W badaniach genetycznych brak mutacji BRCA 1

W załączeniu opis po operacji BCT
liczba ognisk raka - jednoogniskowy (wielkość komponenty inwazyjnej 14 mmx 12 mm)
typ histopatologiczny: rak przewodowy naciekający NOS 8500/3
stopień złośliwości G1
zatory z komórek rakowych w naczyniach limfatycznych i żylnych w sąsiedztwie guza - nieobecne

marginesy
górny wolny (odległość 22mm)
dolny wolny (odległość 25 mm)
przyśrodkowy wolny (odległość 25 mm)
boczny wolny (odległość 20 mm)
tylny wolny (odległość 5 mm)

komponenta DCIS obecna, wielkość komponenty in situ 30% - marginesy wolne identyczne jak wyżej

węzły
całkowita liczba zbadanych węzłów chłonnych 3
liczba zbadanych węzłów wartowniczych 3
liczba węzłów bez przerzutów raka 3

TNM pT1c pN0 (sn)

Rana po operacji zagoiła się bardzo dobrze - brak komplikacji.

Czekamy na opis radioterapii - zakończona 07.06.

Pytanie jakie przy takich parametrach jest ryzyko wznowy albo skuteczność wyleczenia ?

Tomasz. (offline)

Post #10

11-06-2023 - 08:03:09

Pruszków 

Rąk świetnie rokujący, dobrze zoperowany. Prawidłowo wykonana operacja, prawidłowe lecznicze uzupełniające. Rokowanie b dobre.



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.

Nikos (offline)

Post #11

12-06-2023 - 12:56:34

Wrocław 

Panie Tomku

Dziękuję za opinię.
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Użytkownicy online

Gości: 196
Największa liczba użytkowników online: 77 dnia 11-10-2011
Największa liczba gości online: 14207 dnia 25-04-2022