Wyniki biopsji gruboigłowej - czy to bardzo złośliwy?

Wysłane przez Meryes 

Meryes (offline)

Post #1

03-12-2023 - 15:47:15

 

W dzień zabiegu byłam 11 pacjentka do założenia portu. Wszystkim dawali tylko znieczulenie miejscowe.

Parę dni bolało ale dlatego chyba bo nie wzięłam nic p. Bólowego. Do tego 10 dni zastrzyków w brzuch antyzakrzepowych.

Największy dyskomfort był na drugi dzień po zabiegu i trwał może z 3 dni ale teraz z każdym dniem lepiej

Meryes (offline)

Post #2

03-12-2023 - 15:55:07

 

Jeszcze może dodam że kilka pacjentek było na wszczepienie portu po podaniu chemii więc jak widać jeszcze mona wstawić port nawet jak się już zaczęło terapię wcześniej.

Tomasz. (offline)

Post #3

04-12-2023 - 08:52:00

Pruszków 

Wszędzie, gdzie są słabe żyły, lub morfologia wymaga częstych analiz, lub terapia jest przedłużona, lub podaje się wiele leków i czas jest długi to są to wszystko wskazania do założenia portu. A są leki np winorelbina które działają wyjątkowo silnie drażniąco na żyły. Ja mogę tylko ubolewać, że z niemal zasady, lekarze chorym z tymi wskazaniami sami nie proponują założenia portu.



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.

Meryes (offline)

Post #4

04-12-2023 - 12:47:08

 

Zaproponowano mi 2 opcje, podwójna blokada od środy, albo nowy program astrazenec trastuzumab derukstekanem T-Dxd, DslS-8201a ale musze się zgodzić i wyślą wtedy próbkę histopat za granicę na zbadanie i przygotowanie leku realnie opóźni to leczenie o miesiąc. A już mi guz rośnie bo to czuje

Meryes (offline)

Post #5

04-12-2023 - 12:59:09

 

Jak ochłonę napisze dokładnie o tym leczenuu T-Dxd monoterapii lub T-Dxd w sekwencji z THP

Tomasz. (offline)

Post #6

04-12-2023 - 15:26:04

Pruszków 

Trastuzumab deruxtecan to najnowsza forma leczenia raka HER2 dodatniego. Zasadniczo jest zarezerwowany dla IV stadium choroby.
Ja bym nie zwlekał z leczeniem przy takim ki67. Jeśli próbka poszła to genotyp w sekwencji zbadają i będziesz mieć informację o cechach raka jakie rzadko się na razie wykonuje.
Trastuzumab pertuzumab z docetaxelem to bardzo skuteczna linia leczenia. Potrzebny jest tylko dodatkowy lek fazowo nie specyficzny np cyklofosfamid czy karboplatyna.
Masz mieć czepek chłodzący?



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.

Meryes (offline)

Post #7

04-12-2023 - 18:05:26

 

W środę o 8 rano zaczynam badanie krwi, konsultacja z lekarzem chematologiem i podanie wtedy się dowiem bo teraz nic nie chcieli powiedzieć.

Meryes (offline)

Post #8

04-12-2023 - 18:19:04

 

Czepka w tym centrum nie mają, czytałam o tym faktycznie jest w niektórych ośrodkach ale już trudno wolę wystartować szybko z leczeniem tu gdzie chcą mi ja dać bez zwłoki, jak się uda to przed nowym rokiem może już 2 cykle dostanę.

Meryes (offline)

Post #9

04-12-2023 - 18:25:28

 

Aby przystąpić do programu Astrazeneca musiałabym poczekać jeszcze mi 3 tyg, moja próbka byłby dopiero wysłana do centrali na badanie. A potem i tak dzieła losowo kandydatów na 3 grupy. Jedna grupa dostanie tylko 100% leku inne będą miały mixy albo nawet placebo

Meryes (offline)

Post #10

05-12-2023 - 19:11:58

 

Cytuj
Tomasz.
Trastuzumab deruxtecan to najnowsza forma leczenia raka HER2 dodatniego. Zasadniczo jest zarezerwowany dla IV stadium choroby.
Ja bym nie zwlekał z leczeniem przy takim ki67. Jeśli próbka poszła to genotyp w sekwencji zbadają i będziesz mieć informację o cechach raka jakie rzadko się na razie wykonuje.
Trastuzumab pertuzumab z docetaxelem to bardzo skuteczna linia leczenia. Potrzebny jest tylko dodatkowy lek fazowo nie specyficzny np cyklofosfamid czy karboplatyna.
Masz mieć czepek chłodzący?

Tak jak Ty Tomku doradzail mi znajomy onkolog z 19 letnim starzem i kojelna Pani Onkolog ktora bedzie mi podawac chemie. Widac, ze dla mojego dobra lepiej nie odwlekac. Dla nauki wiadomo... lepiej jakbym przystapila do programu. Ale czuje ze moj guz zaczyna mnie coraz bardziej bolec wieczorami twardnieje i rosnie po okladzie z oleju rycynowego rano jest jakby mniejszy o miekkszy. Sama nie wiem czy to sila sugestii czy fakt. Ale przynajmniej czuje sie ze cos moglam robic do tej pory.

Jutro o 8 rano zaczynam badania krwi a potem konsultacja i chemia. Dziekuje za nie pozostawienie mnie samej z tym wszystkim mam nadzieje, ze inne kobiety tez beda mogly czerpac jakas wiedze dzieki moim wpisom.

Meryes (offline)

Post #11

06-12-2023 - 12:19:43

 

Nie będę miała czerwonej chemii, dr powiedziała że nie widzi potrzeby w tym przypadku i jest tego pewna, startuje dziś od razu od celowanej 6 cykli co 3 tyg. Nie znam dokładnego schematu lekowego zbyt dużo stresu. Guz szacowany na 5 cm ale to ocena Pani dr onkolog na razie to oceniła bez USG ale mówi że na następnej wizycie zrobimy USG i regularnie co 2 cykle

Tomasz. (offline)

Post #12

06-12-2023 - 18:14:22

Pruszków 

Zatem - tak, jak odradzam em doxorubicyne - jej mieć nie będziesz. Słusznie, szkoda serca, żel że trastuzumab i pertuzumab mają działanie obciążające serce. Uważam jednak, że sam docetaxel to mało. Powinien być dodany cyklofosfamid lub karboplatyna.

Ocena skuteczności poprzez usg co dwa wlewy jest godne pochwały. Aby można było zmienić schemat, gdyby reakcja na leczenie była niedostateczną.



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.

Meryes (offline)

Post #13

06-12-2023 - 23:18:43

 

Witam żona poprosiła aby teraz ja kontynuował wpisy, rezem staram się szukać informacji choć ja staram się żonę troszkę odciągać od internetu smiling smiley

Dziś dostała hercyptyne zastrzyk w udo, a potem 3 wlewy z przeplukiwaniem portu.

Dostała też lek dexamethason

Aktualnie czuje się dobrze choć ma dreszcze i twierdzi jest jej bardzo zimno, ciśnienie 109/60


Że schematem leczenia to dziwna sprawa? Czy to standard że lekarz nie daje rozpisane go schematu jaki lek w jakiej ilości?
Owszem na pytania odpowiada ale tyle zdążyłem się dowiedzieć że to hercyptyne i padło hasło podwójna blokada i immunoterapia


Udało mi się dotrzeć do takich schwematow ale nie wiem czy to to zostało użyte? To refunduje NFZ

Arm A. Trastuzumab deruxtecan 8 cykli
Arm B. Trastuzumab deruxtecan 4 cykle potem paclitaxel +trastuzumab + pertuzumab 4 cykle
Arm C. Doxorubicin + cyclophosphamide 4 cykle potem paclitaxel +trastuzumab + pertuzumab 4 cykle

Czy to któryś z naszych schematów? Nie mamy pojęcia.

Guz został zbadany na razie ręcznie przez onkolog ale stwierdziła że wygląda na 5 cm. Przy usg 27.10 miał 2,3 x 1,3 x 3 cm

etruzilka (offline)

Post #14

06-12-2023 - 23:45:40

Olsztyn 

Ja przed chemioterapią dostałam kartę informacyjną. Po każdym wlewie wpisywane były leki plus ich dawki.
.

Tomasz. (offline)

Post #15

07-12-2023 - 13:03:56

Pruszków 

Arm. C. To chemioterapia tzw "czerwona". Doxorubicyna jak nazwa wskazuje ma kolor rubinowy. To antracyklina, podobnież miało jej nie być.
Dexamethason świadczy raczej o docetaxelu. On wymaga takiej premedykacji. Ale powinna być też clemastine. Ona może być podana domięśniowo, ale właściwe jest podanie dożylnie.
W udo jest podawana Neulasta na poprawę morfologii. A ta jest wymagana w razie stosowania karboplatyny.
To wszystko dywagacje. Każdy chory ma prawo wiedzieć co i w jakich dawkach zostało mu zaordynowane.
Bez pewności nic powiedzieć się nie da.



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.

Meryes (offline)

Post #16

07-12-2023 - 16:07:47

 

W udo żona dostała hercyptyne na 100% bo jak mówiła pielęgniarka bardzo powoli wpuszczała lek, był też zastrzyk z xanderla (goserelinum). Po 24 godzinach ma być przez 5 dni podawane zastrzyk z Accofil


Na następnej poproszę o dokładne nazwy leków które się podaje.

Czy tak w prostrzysch słowach dobrze ze rozumiem że żonie podano tylko podwójna blokadę? A wydaje się, że może to być słaby schemat do skutecznego wyleczenia tego raka?

Tomasz. (offline)

Post #17

07-12-2023 - 17:02:52

Pruszków 

Bez listy podanych leków nic powiedzieć się nie da.



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.

Meryes (offline)

Post #18

09-12-2023 - 16:50:34

 

Mam pytanie, przy rozmiarze 5 cm i zmianie na węźle chłonny <2 cm, braku obecności zmian w innych organach. I podjetym leczeniu wg aktualnych standardów leczenia w PL na co można liczyć? Czy w grę może też wchodzić całkowite wyleczenie? Czy mówimy tu raczej o powstrzymywanie remisji na jakiś czas powiedzmy roku czy kilku lat?

Żona powiedziała mi że już nie będzie czytać ani szukać informacji bo chce się chronić psychicznie.

I jeszcze jedno pytaniu czy pojawienie się zmiany koloru skóry w miejscu wstrzyknieciu hercyptyny to coś niepokojącego czy tak może zareagować ciało. Wyglada to jak lekkie zsinienie o pow 7 x 10 cm



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 09-12-2023 - 16:51:40 przez Meryes.

Tomasz. (offline)

Post #19

09-12-2023 - 17:33:02

Pruszków 

Rak jako choroba przewlekła (czyli tym samym niemożliwa do wyleczenia) to choroba z dowolnym stanem węzłów i dowolnej wielkości guza z POTWIERDZONYM przerzutek odległym. Rozumie się przez to stan, gdzie w 2 badaniach obrązowych po czasie 3-6 miesięcy potwierdza zmiany wykazujące dynamikę. Czyli rośniecie stadium IV. Narządami odległymi są zwykle::kościec, wątroba, płuca, mózg.
Stąd tam, gdzie można spodziewać się metastazy stosuje się badania obrazowe, aby włączyć leczenie optymalne dla danego przypadku.
Jest inne podejście do leczenia. Wg msksymy: jeśli nie możesz, pokonać przeciwnika, to naucz się z nim żyć. Podchodzi się mając na względzie : stabilizację choroby i jakość życia. Oznacza to przede wszystkim leczenie lekami doustnymi. Tak długo, jak tylko się da.
Ale to potwierdzone stadium IV. Jeśli nie ma potwierdzonych przerzutów odległych to leczy się z intencją wyleczenia.



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.

Meryes (offline)

Post #20

09-12-2023 - 20:09:04

 

Ciekawe że schemat T-Dxd teraz chcą zatrzymywać pierwsza fazę? No cóż nie było czasu taka wielkość guza i tempo jegonroanieca nie dawało gwarancji że za 4 tyg nie pojawiły y się przerzuty. Wydaje mi się że możemy jeszcze prosić o zbadanie głowy bo to nie było zdiagnozowane.

Tomasz. (offline)

Post #21

10-12-2023 - 09:19:56

Pruszków 

Teraz rezonans magnetyczny głowy raczej nic nowotworowego nie wykaże - zmiany, jeśli już, to będą poniżej progu detekcji. Jedynie PET-CT coś może wykazać. Ale to też raczej nie w tej chwili, po operacji. Wszystkie przerzuty powstają do momentu operacji. A ujawniają się różnie. Najdalszy termin ujawnienia się przerzutów na tym Forum to było 18 lat po operacji. Ponad 10 lat było od 2007 roku, gdy tu zaczynałem pisywać ok 6-7.
Każda osoba chora boi się że może mieć przerzuty. Każda, bez wyjątku.
Stąd nie należy rozmawiać z chorą o tym. Są procedury na onkologii, które racjonalnie ordynowane pozwolą na leczenie lub kontrolowanie choroby. Każde badanie diagnostyczne zatruwa psychikę osoby walczącej z rakiem. Psychicznie bardzo ja to stresuje, nawet gdy to badanie jest rutynowe, bezobjawowe.
Ale tego typu rozmowy prowadzimy w innych wątkach. Można założyć własny wątek np. [amazonki.net]
Lub w innym miejscu, działajmy zgodnie z tematem założonego wątku.



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.

Meryes (offline)

Post #22

10-12-2023 - 12:42:39

 

Zrozumiałem co chcesz powiedzieć, to samo mi powiedział onkolog z 19 letnim stażem. On nawet z praktyki widz, i że im pacjenci więcej myślą o przerzutach to tym częściej takie osoby je mają.

Najlepsza rada to potraktować to jako chorobę przewlekła.

Meryes (offline)

Post #23

18-12-2023 - 13:10:26

 

Cytuj
Tomasz.
Trastuzumab deruxtecan to najnowsza forma leczenia raka HER2 dodatniego. Zasadniczo jest zarezerwowany dla IV stadium choroby.
Ja bym nie zwlekał z leczeniem przy takim ki67. Jeśli próbka poszła to genotyp w sekwencji zbadają i będziesz mieć informację o cechach raka jakie rzadko się na razie wykonuje.
Trastuzumab pertuzumab z docetaxelem to bardzo skuteczna linia leczenia. Potrzebny jest tylko dodatkowy lek fazowo nie specyficzny np cyklofosfamid czy karboplatyna.
Masz mieć czepek chłodzący?

Mam pytanie z racji tego, że przy pierwszym podaniu bylo takie zamieszanie ze nie dopytalismy sie jaki schemat dokladnie otrzymuje moja zona na teraz moge powiedziec ze to jest Trastuzumab i pertuzumab na pewno co do docetaxel pewnie tez bo swiadczyc moze o tym podawanie 5 dni po wlewach zastrzykow Accofil (zawiera substancję czynną, filgrastym) poza tym w dziale Toxany poczytalem o efektach tego i 99% moge potwierdzic wystapilo u zony.

na teraz wiem ze zona dostala napewno 1 zastrzyk herceptyna, i 3 x wlew , 1 x pertuzumab , 1 x docetaxel, 1 x ??? no walsnie czy to tez moze byc docetaxel czy cos jeszcze?

Sprobuje sie dopytac o to co to jeszcze bylo. na wieszaku widzialem 4 torebki, 1 x sol fizjologiczna do plukania portu, i 3 x torebki do wlewow.

- 3 torebki z lekami w nieprzezroczystych woreczkach swiadcza ze dostala 3 wlewy lekow, ale chyba nie podaje sie docetaxel w postaci 2 wlewow jeden po drugim? wiec jest szansa ze to cos innego


Ale wrazie czego sugerujesz Ze sam schemat Trastuzumab pertuzumab z docetaxelem moze byc za malo? tzn., ze zalecane jest jeszcze podanie kaboplatyny albo cyklofosfamid? nie chce mowic lekarce co ma podawac ale w razie czego chcialbym miec troche pojecie bo moze juz cos jest podawane i nie chce wyjsc na oszloma ktory oczyta sie czegos na internecie i chche sam prowaidzic terapie.

- czy schemat 3 lekow jest wg Ciebie niewystarczajacy w zwiazku z zniszczeniem komorek nowotworowych? moga wtedy jakies przetrwac? na czym opierasz takie wnioski jakies dane, badania, zalecenia?

- mam nadzieje, ze jednak zona dostaje schemat 4 lekow ale tak jak pisales wczesniej nie mozna na razie na ten temat nic wnioskowac do poki sie to nie potwierdzi. na nastepnym spoktaniu juz sie dopytamy i bedzie lepszy obraz calosci.

Napewno zona pierwsze 3 dni przeszla dosyc dobrze ale kazdy kolejny byl niesamowicie trudny ale jezeli te trudy sa przejsciowe i doszlo do tego oslabienie organizmu okresem i psychika niepewnosci i strachu przed niespodziewanymi efektami to na kolejne cykle patrze juz z pewna nadzieja i optymizmem.

Forum dalo niesamowita wiedze i pomoglo przejsc ten trudny okres, szkoda ze lekarze tak dokladnie nie tlumacza i nie uprzedzaja o efektach ubocznych.

Lekarka tylko z 4 razy powtorzyla ze straci pani wlosy ale prosze sie nei martwic odrosna, mowila tez o obciazeniu serca i uszkodzeniach ale mowial ze tez soa odwracalne i tymczasowe. No w pewnym sensie rozumiem jej tlumaczenie po co straszyc. Ale mysle ze nasz chrzest terapii mamy za soba, no oby.

Tomasz. (offline)

Post #24

18-12-2023 - 15:29:02

Pruszków 

1. Przy raku o takich, agresywnych cechach potrzebne są cytoststyki działające tak fazowo specyficznie jak docetaxel, ale powinien być też lek działający na komórki raka będące w fazie g0. To mogą zapewnić tylko leki fazowo niespecyficzne. Jest albo cyklofosfamid, albo jako leki 2 rzutu - pochodne platyny. Albo karboplatyna albo cisplatyna. Po karboplatynie jest przyhamowanie szpiku i potrzebny jest filgrastym, przy cisplstynie wskazane są leki ochronne na nerki, dobre nawodnienie i silne leki p wymiotne.
2. Informacja o utracie włosów zawsze powinna być ze strony lekarza. Wiele osób, a zwłaszcza kobiet, ciężko utratę włosów przechodzi. Jest tu chyba z 5 wątków o utracie włosów, trzeba poszukać. Włosy y zaczną wychodzić przed 2 wlewem, tydzien-2 tygodnie po tym włosów już nie ma. Przeważnie ścina się maszynką przy skórze, często boli skóra głowy. Najlepiej jakbyś sam ściął włoży żonie. Najmniej wtedy łez.
3. Polecam poczytać różne wątki w różnych działach. To zgromadzona latami praktyczna wiedzą. Wielka szkoda, że jest tak jak jest i liczne amazonki po leczenioi (albo w trakcie leczenia) nie wspierają tych, co zderzyli się z rozpoznaniem jakby waląc w mur. I inni, bardzo liczni nie wchodzą, przestraszeni komunikatami o zagrożeniu. Ja zostałem chyba jako jedyny wolontariusz wspierający od spraw rozpoznania i leczenia. Nie ma zapytań do naszych ekspertów, nie ma prawie nic.
3. Obciążenie serca jest po lekach blokujący h nadekspresje her2, ale to obciążenie i tak mniejsze, niż antracykliny. Zwłaszcza doxorubicyna. I dobrze, że jej nie ma, choć są rekomendowane antracykliny w rakach o ostrzejszy przebiegu. Tylko z tym że za granicą już nie stosuje się praktycznie doxorubicyny, a epirubicyne. A ta jest 10 razy droższa, więc u nas odwrotnie - epirubicyny praktycznie nie przepisują.



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.

Meryes (offline)

Post #25

22-12-2023 - 18:18:14

 

Jeszcze 5 dni do drugiej wizyty i wlewow ale zaczynam się czegoś obawiać, bóle głowy w nocy a dziś doszedł okres którego miało nie być bo żona dostała implant w zastrzyku w dniu chemii. Ale może nie to mnie martwi ale dzisiaj też żona mówi o pogorszenie wzroku. Bóle głowy wybudzają że że snu i pogorszenie wzroku w dosyć krótkim czasie i brak skanu. Lekarze pominęli skan głowy, czy teraz zleci to zrobić w ten sam dzień co chemie? Bo później wątpię aby żona była w stanie przyjechać.

I co jezeli w mózgu coś jest, Enhertu mogą podać czy muszą skończyć najpierw 1 linie terapii?

Tomasz. (offline)

Post #26

23-12-2023 - 08:42:50

Pruszków 

Nikt nie da odpowiedzi na wątpliwości i pytania tu zawarte. Poza MRI można na szybko wykonać morfologię rozszerzoną o d-dimery, kwas moczowy i wydolności narządów ALAT, ASPAT, GGTP, kreatynina, elektrolity.
Metastaza do mózgu takim tempem rozwoju się nie objawia. Poza tym to nie są objawy chwienne, a stałe. Takie do których dołączają się inne objawy, a nie tak, że są nowe zamiast poprzednich. Duża też rola zaburzeń psuchicznych, które mogą odzwierciedlac leki chorej w stopniu zupełnie nie adekwatnym.
Z psychiatrą lub neurologiem rozważył bym włączenie lamotryginy np Symla 25 mg. To lek m. i. stabilizujacy afekt. Zaczyna się go zawsze stosować od małych dawek i po 6-8 tygodniach dochodzi do dawek terapeutycznych. On wprowadza stabilizację afekt, przez co chora nie jest miota na skrajnym emocjami od myśli pozytywnych związanych z leczeniem, a beznadziejną sytuacją z mnogimi przerzutami. Ale jeśli chora nerwowo będzie sprawdzać co to za lek, i jak przeczyta, że to lek do leczenia padaczki (co jest TEŻ prawdą) to psychicznie stan może się paradoksalnie pogorszyć. To kwestia zaburzeń nie tylko afektywnych, ale też i zaburzeń dysocjacyjnych - np form histerii.
Bywały tu nie raz chore toksyczne dla najbliższych. Widziały wszędzie problemy, ale nie u siebie - ("przecież ja mam raka!!) i tymi toksyna i zalewały otoczenie. Były tu nie raz ostre takie wypowiedzi chorych. Proszę pamiętać o asertywności. Wykazują troskę o chora trzeba też zadbać o siebie. Po prostu pokazać chorej, że też jestem zmęczony i wychodzę na spacer. Leczenie jest długie, a takie ciągle zgłaszanie nowych objawów rozmieni na złamane grosze stan psychiczny rodziny. Toksyczna chora, która widzi zmartwienie u rodziny nabiera przeświadczenia, że stan jest bardzo ciężki i projektuje coraz to nowe objawy. Gdy pokażemy, że musimy mieć czas dla siebie, że leczenie jest długotrwałe i rodzina też musi być w formie manifestacje mogą się zmniejszyć.
Ale to wszystko jest "może". Mogą być kwestie udarowe, niedokrwienie, elektrolitowe itp. Bez badań nie da się w sposób pewny powiedzieć się nie da.



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.

Meryes (offline)

Post #27

23-12-2023 - 14:12:26

 

Tomku dziękuję, piszesz rozsądnie i logicznie. Muszę zawsze kierować się logika o nie dawać ponosić ciągłym obaweom i zmianom, jakby nie patrzeć chemioterapia to wachlarz efektow niespodziewanych i spodziewanych ale jest ich sporo. Dziękuję za długi wpis ale uspokoiłes mnie i dałeś motywacji do dalszego znoszenia różnych trudnych sytuacji.

Dziękuję

Meryes (offline)

Post #28

27-12-2023 - 12:38:42

 

Znamy już pełny schemat to TCHP, czyli Docetaxel i Karboplatyna i dwa celowane.

Hemoglobina spadła po chemii do 11 jeszcze jakoś ujdzie, próby wątrobowe słabe więc dostaliśmy leki na to.

Sterydy 0,5 8mg tabletki dwa do 3 dni doszły dexamethasone

Teraz widzę jak te sterydy nakręcają żonę fizycznie silna ale i psychika olbrzymią euforia i radość aż trochę męcząca

Meryes (offline)

Post #29

27-12-2023 - 13:14:55

 

waga pacjenta 57 kg, dawki

Nie wiem czy to pelne dawki na razie to co wisi na wieszaku:

Herceptyna - 1 zastrzyk
Pertumuzab - 420 mg
Docetaxel - 110 mg
KarboplATYNA - 600 mg

Nie udalo mi sie wyprosic recpethe na sole czy elektrolity.

Bede probowal sie dowiedziec gdzie mozna cos takiego dostac aby moc podac w kroplowce.



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 27-12-2023 - 13:15:37 przez Meryes.

Tomasz. (offline)

Post #30

27-12-2023 - 19:30:33

Pruszków 

Nic lepszego nie znam - jeśli chodzi o składniki.
Cóż, osłona sterydowa jest przy docetaxelu niezbędna. To uderzenie sterydowe daje lustrzane odbicie po tym, jak dexamethason przestaje działać. A że filgrastym na poprawę krwinek białych też pogarsza samopoczucie, więc huśtawka jest istotna.
To, co można zasugerować, to zmiana podań docetaxelu z podań co 21 dni na dawki zredykowane co 7 dni. W tej chwili częstsze są podawania co 7 dni w dawce zredukowanej. Czy karboplatyna tak może być stosowana nie wiem. Trzeba pytać. Tak samo można rozdzielić podanie pertuzumabu z trastuzumabem. Ważne są podania co 3 tygodnie - wystarczy 1 lek przesunąć o tydzień. To powoduje mniejsze uderzenia lekowe, jak i siłę oddziaływania dexamethasonu jako premydykacji.



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Użytkownicy online

Gości: 629
Największa liczba użytkowników online: 77 dnia 11-10-2011
Największa liczba gości online: 14207 dnia 25-04-2022