Uwarunkowanie genetyczne

Wysłane przez Masza70 

Masza70 (offline)

Post #1

15-12-2017 - 08:30:28

 

Moja siostra (42 lata) zachorowała na raka piersi. Okazało się, że ma identyczny rodzaj jak ja; HER2 dodatki, zależny od estrogenów i progesteronu. Będzie się leczyła we Francji, była już na spotkaniu z onkologiem, który jej powiedział, że nasz przypadek musi być uwarunkowany genetycznie. Myślałam, że raki potrójnie ujemne mają pochodzenie genetyczne. Próbowałam coś poczytać na ten temat ale wszędzie piszą o potrójnie ujemnym. Proszę mądre głowy o podpowiedź, czy ma to wpływ na rokowanie w jej przypadku? Guz ma wielkość 17-20mm, węzły chłonne niepodejrzane. I proszę też o komentarz, co sądzicie na ten temat. Czy grozi nam również rak jajnika?



efka (offline)

Post #2

15-12-2017 - 09:33:31

Gdańsk 

Mogę tylko napisać, że przy mutacji BRCA2 mój pierwszy rak był w 100% zależny od ER i PGR, HER2 ujemny. Genetyk powiedział, że tak też bywa.



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 15-12-2017 - 09:37:11 przez efka.

anna1979 (offline)

Post #3

15-12-2017 - 12:54:34

Warszawa 

Mój też zależny od hormonów w wysokim stopniu. Her 2 ujemny. Mam mutacje check 2. Napewno warto wykonać badania żeby sprawdzić ryzyko raka jajnika, którego trudno wykryć na wczesnym etapie. Powodzenia dla siostry

Kuba (offline)

Post #4

15-12-2017 - 16:32:33

Gogolin 

Cytuj
efka
Mogę tylko napisać, że przy mutacji BRCA2 mój pierwszy rak był w 100% zależny od ER i PGR, HER2 ujemny. Genetyk powiedział, że tak też bywa.
Ze zmutowanym genem BRCA2 związany jest najczęściej podtyp Luminalny B, który to z kolei częściej jest HER-2 ujemny niż dodatni (w ok. 70 % HER-2 ujemny, w 30% dodatni).

efka (offline)

Post #5

15-12-2017 - 18:04:34

Gdańsk 

Kubo, dla uzupełnienia poza silną hormonozależnością, HER2 ujemnym miałam Ki67 15%, węzły czyste i G3. Czy to świadczy o luminalnym B?

Kuba (offline)

Post #6

15-12-2017 - 18:23:23

Gogolin 

Cytuj
efka
Kubo, dla uzupełnienia poza silną hormonozależnością, HER2 ujemnym miałam Ki67 15%, węzły czyste i G3. Czy to świadczy o luminalnym B?
Raki luminalne o wysokim stopniu złośliwości z reguły mają profil molekularny zbliżony do podtypu B, bez względu na inne parametry

efka (offline)

Post #7

15-12-2017 - 18:42:53

Gdańsk 

Dzięki Kubo, to pociągnę temat dalej. Po 5 latach przyjmowania Tamoxifenu w drugiej piersi pojawił się rak TNBC. Dopiero teraz dowiedziałam się o rzadkiej mutacji BRCA2. Drugi rak T1 wartownik czysty. KI67 40% po mammotomii, 15% po operacji. Brak naciekania naczyń. Czy na podstawie tych parametrów i mutacji BRCA2 coś więcej można powiedzieć o tym raku? Zapomniałam, tym razem G2

Kuba (offline)

Post #8

16-12-2017 - 08:16:18

Gogolin 

Z mutacją BRCA1 związany jest najczęściej podtyp bazalny (czyli upraszczając nieco sprawę - potrójnie ujemny), a w nieco mniejszym stopniu podtyp Luminalny B. Z mutacją BRCA2 jest mniej więcej na odwrót. Podtyp Luminalny A i HER-2 dodatni (nieluminalny) nie mają ścisłego powiązania z mutacjami w tych akurat genach.

lulu (offline)

Post #9

18-12-2017 - 07:32:37

k/Kwidzyna 

Mam za sobą dwa raki jeden HER2 na minus a pr i er w granicach 70- 90 % i drugi HER2 dodatni a pr i er 0% . Badane miałam BRCA1, BRCA2, CHECK, NOD i chyba jeszcze jakieś (nie pamiętam a wyniki są daleko) i nic. Podobno są dokładniejsze badania, chodzi o jakieś segmenty?, być może wtedy coś się by ujawniło.



Na Forum od 07 lutego 2008
Nigdy nie jedz do syta. Jedna trzecia żołądka dla pokarmu, jedna trzecia dla napoju, jedna trzecia dla ducha.
je

Kass (offline)

Post #10

30-12-2017 - 04:24:40

 

Masza, a macie w rodzinie historie raka jajnika? A raka piersi? Czy obie bylyscie przebadane pod katem genetyki?

Kiedys spotkalam sie z opinia, ze kazdy rak piersi nosi w sobie jakies ryzyko raka jajnika.. nie rozkminialam tego, wiec potraktowalam to jako czyjes osobiste przemyslenia, ale jak widac zostalo to w glowie.. po porodzie jedna z pielegniarek zdradzila, ze jest cancer survivor, i ze usunela jajniki profilaktycznie, ale ona faktycznie miala trojujemniaczka (z tego co pamietam nie miala pozytywnej diagnozy mutacji BRCA)..

Duzo cieplych mysli przesylam dla siostry. serce





Mroczkowska (offline)

Post #11

30-12-2017 - 05:38:06

USA 

Niezgadzam sie z twoja opinia. Zdiagnozowanie raka trojujemnego u pacjentki nie ma zaleznosci z usuwaniem jajnikow. Wprost przeciwnie. Rak trojujemny jako jedyny uniezalezniony od hormonow nie ma powiazania z rakiem jajnikow czy innych chorob drog rodnych. Nie zabrania sie nawet (w USA nie wim jak w Polsce ) kontynuowania zastepczej kuracji chormonalnej dla kobiet ktore maja uciazliwe skotki przekwitania a zdiagnozowano u nich raka potrojnieujemnego. Jedynym wskazaniem do usuwania przy raku piersi jajniikow jest dodatni test gentetyczny i historia choroby na tegoz raka w rodzinie pacjentki. Masz watpliwosci zapytaj naszych ekspertow.



Hanna





Przewodowy, invazyjny, G3, TNBC, cT2NOMO, chemia przedoper. 4AC + 12Taxol, Oper. oszczed (VII 2016 r.)., ypT1aN0, radiacja

Kuba (offline)

Post #12

30-12-2017 - 09:14:10

Gogolin 

Owszem, rak bazalny piersi nie ma powiązania z rakiem jajników na zasadzie przyczyna - skutek, natomiast genetycznie jest bardzo podobny do raka surowiczego jajnika o wysokim stopniu złośliwości. Stąd też przekonanie, że leki skuteczne w raku jajnika mogą być skuteczne w raku bazalnym piersi. W ogóle można już dzisiaj powiedzieć, że pewne mutacje i ich kombinacje są zbieżne w większości nowotworów złośliwych niezależnie od ich pochodzenia (tkanki nabłonkowe, struktury nienabłonkowe, guzy złośliwe OUN). Stąd też wynikają liczne analogie w profilach genetycznych np. raka piersi i raka pęcherza moczowego, gdzie też można wyróżnić podtypy luminalne o profilu analogicznym do LumA (najczęstszy o względnie dobrym rokowaniu) i LumB (bardzo agresywny podtyp drobnbrodawkowaty raka pęcherza, zwłaszcza w przypadku nadekspresji HER-2) i podtyp bazalny (też agresywny, niekorzystnie rokujący). Jednak co ciekawe, niekoniecznie raki o analogicznej budowie histologicznej mają zbliżone rokowanie niezależnie od narządu, z którego pochodzą. Bo np. rak surowiczy jajnika rokuje oględnie mówiąc gorzej niż rak piersi trójujemny - problemem jest jego bardzo wysoka nawrotowość. Tak samo zróżnicowane rokowanie mają raki o strukturach drobnobrodawkowatych. Obecność tego utkania nie pogarsza rokowania w raku piersi czy prostaty, natomiast w przypadku raków pęcherza czy gruczolakoraka płuca wiąże się z istotnie gorszym rokowaniem. Także upraszczając, wygląda to tak: raki o jednakowym utkaniu nie muszą mieć identycznego profilu genetycznego, natomiast często nowotwory różniące się diametralnie na pierwszy rzut oka mogą wykazywać między sobą daleko idące analogie.

Masza70 (offline)

Post #13

30-12-2017 - 15:37:02

 

Dziekuje za informacje i slowa wsparcia, i przepraszam za pisownie, francuska klawiatura jest inna, pojecia nie mam gdzie sa polskie znaki. Siostra jest juz po badaniach: okazalo sie ze jej rak jest nieco inny - ja mialam zalezny od estrogenu w10-75 %, od progesteronu ponad 90 %; siostra ma niezalezny od progesteronu; od estrogenu zalezny w 20%; poza tym obie mamy nadekspresje Her2, siostra tak jak ja ma G3; i siostra ma mniejszy guz - do 2cm i nie sa zajete wezly, ja mialam guz 4,6 cm i zajete 2 wezly; Dali jej inne leczenie, najpierw 4 FEC, pozniej herceptyna razem z 12 taxoli, operacja po ostatnim taxolu; ja mialam operacje , 6xAC, radioterapie, tamoxifen i herceptyne; zachorowalam pierwswa w rodzinie na raka piersi; dlatego nie robilam badan genetycznych ale teraz zrobie bo nie wiem co dalej; Usuwac druga piers i jajniki?



Mroczkowska (offline)

Post #14

30-12-2017 - 19:34:10

USA 

Masza, nikt Ci nie da odpowiedzi na twoje pytania, zaden porzadny lekarz. Czy to w gabinecie, czy tutaj na amazonkach lekarz nie da Ci jednoznacznej odpowiedzi. Lekarzom nie wolno takich "ocen " robic, zawsze dostaniesz wymijejaca odpowiedz. Lekarz nie moze dawac pacjentowi rady zeby usuwac zdrowy, prawidlowo funkcjonujacy organ. Nie mozna gdybac, szczegolnie przy tak niezbadanym schorzeniu jakim jest nowotwor czy beda przerzuty czy odnowy. Na to nikt nie zna odpowiedzi, Niestety ta choroba jest nieprzewidywalna - to jest jak loteria, - nie wiesz komu trafi sie szczesliwy los.
Ja jak zostalam zdiagnozowana to zadalam lekarzowi to samo pytanie i chcialam tez usuwac obie piersi - tak na wszelki wypadek. Lekarka powiedziala ze powinnam tez usunac pluca i watrobe bo przy trojujemnum raku tam przerzuty pojawiaja sie - wedlug statystyk - najszybciej i najczesciej.
Czytaj, porownuj statystyki i modl sie zebys podjela wlasciwa decyzje, zeby to wlasnie tobie trafil sie ten szczesliwy los na tej loterii.



Hanna





Przewodowy, invazyjny, G3, TNBC, cT2NOMO, chemia przedoper. 4AC + 12Taxol, Oper. oszczed (VII 2016 r.)., ypT1aN0, radiacja
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Użytkownicy online

Gości: 405
Największa liczba użytkowników online: 77 dnia 11-10-2011
Największa liczba gości online: 5263 dnia 07-04-2018