Dieta cud nie istnieje - chudnijmy z głową

Wysłane przez Amazonki.net 

Amazonki.net (offline)

Post #1

16-04-2010 - 18:54:10

Forumowo 


Początek wiosny, to czas kiedy na światło dziennie wychodzą wszystkie dodatkowe kilogramy, które przybyły nam podczas zimy. Z zapałem szukamy diety, która pomoże nam zrzucić mało efektowną oponkę. Specjaliści ostrzegają jednak, że diety cud nie ma, a ta nieprawidłowa może odbić się niekorzystnie na naszym zdrowiu.


czytaj więcej

b_angel (offline)

Post #2

16-04-2010 - 20:14:39

radom 

wg mnie Montigniac jest dietą cud

się chudnie bez głodzenia chichot




. . . . . . . . . . . . . .

...na forum od 16 listopada 2005 ...

amor (offline)

Post #3

18-04-2010 - 21:55:22

Siemianowice Sl. 

Dieta kopenhaska to tez dieta cud bo tylko przez 15 dni marnie sie jada . To jednak dieta dla zdrowych i dla tych ktorzy potrafia restrykcyjnie jej przestrzegac...

Haniap. (offline)

Post #4

18-04-2010 - 22:01:58

Poznań 

A ja kocham dr Dukana buzki Również nie trzeba się głodzić, żeby chudnąć.
No i nie ma efektu jo-jo!



"Nawet bardzo mały gest życzliwości nigdy się nie marnuje"
Ezop



mag_dag (offline)

Post #5

18-04-2010 - 22:05:26

Sosnowiec 

Haniu, jakoś nie wierzę w to, że nie ma efektu jojo
przecież nie możesz być na tej diecie do końca życia... myśli











Gdyby mi coś przyszło do głowy, niech zaczeka. (Dominik Opolski)

-----><-----


----------------------------------------------------------

Haniap. (offline)

Post #6

19-04-2010 - 22:34:15

Poznań 

To jest właśnie cała tajemnica dr Dukana. To jest zmiana sposobu odżywiania się. Do końca życia będę jadała w ten sposób. Zresztą bardzo mi to odpowiada. Moja mama (ma w tej chwili 74 lata) dwa lata temu zaczęła tę dietę i teraz już nie tyje i nie musi się specjalnie starać, żeby zachowywać jej zasady. Wyregulowała sobie ciśnienie (oczywiście biorąc jednocześnie stosowne leki, które wcześniej nie najlepiej działały) i cholesterol. Wątroba też się poprawiła i.... perystaltyka jelit myśli
Jestem pod wrażeniem tego wszystkiego i jak tylko odpoczęłam po chorobie, sama zaczęłam stosować tę dietę.
Wiem, że trzeba bardzo uważać w co się człowiek ładuje. I to nie tylko my, po "przejściach". Dlatego nigdy nie stosowałam żadnych cudownych diet z wyjątkiem MJ - mniej jeść, albo NMJ - naprawdę mniej jeść oczko Nie lubię być głodna i nawet nie mogę - robi mi się słabo i zwyczajnie mdleję, a przy tym sposobie odżywiania nie jestem głodna. To jest największa zaleta dr Dukana.



"Nawet bardzo mały gest życzliwości nigdy się nie marnuje"
Ezop



amor (offline)

Post #7

19-04-2010 - 22:49:47

Siemianowice Sl. 

Podobne odczucia i takie same efekty mam stosując diete dr BUdwig!

Haniap. (offline)

Post #8

19-04-2010 - 22:51:23

Poznań 

A co to za dziwo? Nie znam... bezradny



"Nawet bardzo mały gest życzliwości nigdy się nie marnuje"
Ezop



Al_la (offline)

Post #9

20-04-2010 - 11:50:57

k/Warszawy 

Cytuj
Haniap.
A co to za dziwo? Nie znam... bezradny

[amazonki.net]





W najgorszych chwilach mego życia zawsze mogłem liczyć na przyjaciół.
Odtąd wiem, że pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić, to poprosić o pomoc. Paulo Coelho




Przewodowy NST, G2, T3N0Mx, TNBC, 6 x FEC (3 przed operacją), yT2N0Mx

lidziaz (offline)

Post #10

20-04-2010 - 12:40:16

Tomaszów Maz 

ja też preferuję Dukana , bardzo mi odpowiada , czuję się świetnie , dobrze jem , mam świadomość zdrowych posiłków , które spożywam i do tego chudnę. Słyszałam również o diecie Montigniac-a i również o jej bardzo dobrych efektach i o tym , że jest ona również zdrowa . Dieta kopenhaska - ściema ! Schudłam na niej kiedyś 7 kg , przy kiepskim samopoczuciu i braku siły , po czym wróciłam błyskawicznie do wagi wyjściowej sad smiley
Więc kochane - jedzmy i chudnijmy , byle z głową i nie narażając swojego zdrówka małomowny



amor (offline)

Post #11

20-04-2010 - 22:04:01

Siemianowice Sl. 

Sciemy nie ma jak po diecie je sie racjonalnie. ( mam w domu zywy dowod) MOja cora w grudniu byla na diecie kopenhaskiej. Sama przestrzegalam dokladnie przepisu i jej podawalam posilki- schudla 5 kg. ma t 47 kg) Wage ma wciaz taka sama, wręcz pilnuje by nie schudla wiecej bo juz miala kg ponizej. Je umiarkowanie ale zdrowo.. pewnie ze jak ktos bedzei jadl tak samo jak przed dieta to efekt jojo pewny!

Haniap. (offline)

Post #12

20-04-2010 - 22:10:15

Poznań 

Lidia, mam podobne podejście do diet, odżywiania i całego tego zamieszania z odchudzaniem. Wcale bym nie robiła problemów ze swoją figurą, gdybym się nie czuła źle z brzuchem większym niż biust... wnerwiony
Ale zdrowie przede wszystkim. Nigdy nie zgodziła bym się na jedzenie tylko pomidorów, czy tylko buraków. Chodzi mi o to, że organizm potrzebuje wszystkiego, tylko w rozsądnych ilościach. radocha



"Nawet bardzo mały gest życzliwości nigdy się nie marnuje"
Ezop



lotka4 (offline)

Post #13

20-04-2010 - 22:28:08

Rydułtowy 

Czytałam dużo na temat diety Dukana.Tylko się zastanawiam jak sie ona ma w stosunku do diety antyrakowej.Przecież czytając różne wypowiedzi na temat odżywiania przy raku piszą,żeby unikać dużej ilości mięsa,wędlin,cukru,tłuszczu.Dieta Dukana preferuje białko w dużej ilości ,nawet ma okresy jedzenie go bez warzyw i owoców.Myslę,że my powinniśmy jeść jak najwiecej warzyw i owoców i jak najmniej mięsa ,wędlin zwłaszca przy rakach hormonozależnych:::blee



Wszystkim życzę Dosiego Roku,wszystkiego co najlepsze w 2015 roku

mag_dag (offline)

Post #14

20-04-2010 - 22:55:44

Sosnowiec 

myślę Lotka, że bardzo dobrze myślisz chichot









Gdyby mi coś przyszło do głowy, niech zaczeka. (Dominik Opolski)

-----><-----


----------------------------------------------------------

amor (offline)

Post #15

24-04-2010 - 20:17:35

Siemianowice Sl. 

Dieta kopenhaska i Dunkana tylko dla zdrowych i umiejacych rygorystycznie przestrzegac zasad....



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 24-04-2010 - 20:18:13 przez amor.

mag_dag (offline)

Post #16

24-04-2010 - 20:54:13

Sosnowiec 

też tak uważam, amorku - prawdę mówiąc bałabym się tego Dukana









Gdyby mi coś przyszło do głowy, niech zaczeka. (Dominik Opolski)

-----><-----


----------------------------------------------------------

lotka4 (offline)

Post #17

25-04-2010 - 08:43:11

Rydułtowy 

Mag-dag i Amorku,teraz juz się utwierdziłam w moim przekonaniu o Dukanie.Ta dieta nie dla mnie.Jestem hormonozależna i teraz przegladam dietę,którą
dużo z Was stosuje czyli Montigniac .Ja w tym raczkuję,wiec bedę miała dużo do zrozumienia co i jak w tej diecie.Na początek wydaje mi się dość trudna
ale chyba warto się z nią zaprzyjażnić.Pozdrawiam:bezradny



Wszystkim życzę Dosiego Roku,wszystkiego co najlepsze w 2015 roku

b_angel (offline)

Post #18

25-04-2010 - 09:56:58

radom 

masz rację lotka chichot wydaję się chichot

a wystarczy nie łączyć węglowodanów z tłuszczami i jeść te węglowodany, które mają niski indeks glikemiczny ....




. . . . . . . . . . . . . .

...na forum od 16 listopada 2005 ...

Anonimowy użytkownik (offline)

Post #19

09-06-2015 - 08:56:11

 

Dieta antyrakowa według mnie nie jest skuteczna, ponieważ nie jest to jedyny czynnik, który może powodować nowotwory. Oczywiście jest szansa, że w ten sposób zyskamy odporność i nie zachorujemy, ale na pewno nie każdy i nie w każdym z przypadków. Niektóre nowotwory są dziedziczone i odżywianie się nie ma w takich przypadkach żadnego zastosowania. Takie jest moje zdanie smiling smiley

Kass (offline)

Post #20

09-06-2015 - 13:46:18

 

Nie zgodze sie. Odzywianie sie to bardzo istotny czynnik powodujacy roznego rodzaju nowotwory - glownie ukladu trawiennego, ale rowniez i innych organow. Zgadze sie z tym, ze nie musi - i zapewne nie jest to jedyny czynnik powodujacy to, ze nowotwor rosnie i sie rozprzestrzenia, ale tak samo jak stres, zle odzywianie moze powodowac przewlekle stany zapalne organizmu. A taki przewlekly stan zapalny to idealna podsciolka dla nowotworu.

Poza tym, nawet nowotor odziedziczony nie musi wcale sie ujawnic, i wlasciwe odzywianie, radzenie sobie ze stresem - moze organizmowi ulatwic trzymanie genetyki w ryzach.

A przy okazji - rowniez nie jestem fanka diet. Jesc nalezy zdrowo, z umiarem, zjadac ok. 5 posilkow w ciagu dnia, malych porcji, unikac wszystkiego, co jest przetworzone, ograniczac wszelkie formy cukru, gotowac, jesc sporo surowizny, i jesc z zasada, ze przynajmniej polowa talerza to powinny byc warzywa, bez gestych, tlustych sosow. Jesc przede wszystkim owoce i warzywa w sezonie, a jak umiemy - to mrozic i robic domowe przetwory na zime. Poza tym starac sie ograniczac mieso, za to jesc wiecej ryb. I rzecz jasna - jak najmniej smazyc.. smiling smiley

No i dobrze jest pamietac, ze jesli raz na jakis czas pozwolimy sobie na cos niezdrowego, to organizm sobie z tym poradzi. Natomiast jesli codziennnie dostarczamy mu przetworzone slodycze, tluste smazeniny i wysoko-procentowe alkohole - to lepiej trzymac kciuki za to, zeby nasze geny byly ze stali.. winking smiley





doubleD (offline)

Post #21

09-06-2015 - 18:06:14

London 

trudno sie nie zgodzic ;-) racjonalna i zbilansowana dieta - tak, czyli dobrze przyswajalne bialko + warzywa i owoce, naturalne i malo przetworzone skladniki na pewno poplaca. razem ze sportem daje doskonala podstawe i przekonalam sie na wlasnej skorze jak dobry start daje w przypadku operacji czy teraz chemioterapi.
ale wiara czy przekonanie ze herbatki albo inne superskladniki uchronia nas przed jakakolwiek choroba to dla mnie nic wiecej jak myslenie magiczne, jesli komus pomaga i pozwala miec lepsze podejscie do swojej choroby to tez jestem na 'tak' ale nie zmienia to faktu ze jest to bardzo dyskusyjna sprawa w konteskcie indywidualnego zdrowia psychicznego.

Kass (offline)

Post #22

09-06-2015 - 23:07:36

 

A ja wierze w ziolka, herbatki i superskladniki. duży uśmiech tak Nie w to, ze maja cudowna moc uzdrawiania, ale w to, ze dostarczaja mojemu organizmowi skladnikow i mikroelementow, ktore pomoga mu sobie radzic z ewentualnym zagrozeniem. I dlatego wcinam kurkume i czosnek i imbir - rzecz jasna w naturalnej postaci (nie w suplementach), pije zielona herbate, soki owowcowo-warzywne oraz ziolka na oczyszczenie organizmu (korzen lukrecji, kwiat mlecza..) i wiele innych 'super' produktow. Tyle, ze trudno byloby komukolwiek sprzedac mi to samo w tabletkach. Jestem fanka dostarczania organizmowi tego, co potrzebuje, naturalnie, wraz z pozywieniem. smiling smiley





doubleD (offline)

Post #23

10-06-2015 - 18:29:47

London 

terminologia nam sie nie zgadza :-) to co napisalas w moim slowniku podchodzi pod 'racjonalne i urozmaicone odzywianie'. jestem wielka fanka zielonej herbaty i paru jeszcze innych ziolowych specyfikow, nie wspominajac juz o flax seed i innych tego typu wynalazkach, mam nadzieje ze moja milosc do mikroelementow i duzej ilosci blonnika mi odplaci z nawiazka podczas chemioterapi i sterydowych zawirowan :-)

Kass (offline)

Post #24

10-06-2015 - 22:56:34

 

DoubleD, tak tak bedzie. grinning smiley kciukasy zacisniete. ok





Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Użytkownicy online

Gości: 475
Największa liczba użytkowników online: 77 dnia 11-10-2011
Największa liczba gości online: 5263 dnia 07-04-2018