Lucrin

Wysłane przez Amazonki.net 

gracha (offline)

Post #1

29-10-2014 - 09:38:27

gdansk 

Witam serdeczniesmiling smileyLucrin brałam przez 2 lata.Trochę przytyłam,co wyszło mi na dobre.Pięć miesięcy od odstawienia i wróciła miesiączka.Ginekolog proponuje mi implant podskórny z małą dawką progesteronu,działającą miejscowo,bądz usunięcie jajników.Jeszcze nie dotarłam do onkologa.Czy w przypadku powrotu miesiączki włączją ponownie lucrin?

gracha (offline)

Post #2

01-11-2014 - 12:44:36

gdansk 

Dzięki za odpowiedz.Już sobie poczytałam poboczne tematy.U lekarza tez byłam.Zawsze kiedy cokolwiek napiszę pozostaje to
bez odpowiedzi,a raczej ta strona powinna służyć pomocą,a nie prywatne zaczepianie amazonek na fb.Widzę,że już amazonki pl.nie działa jak dawniej.Pozdrawiam- obustronna amazonka z Gdańska.

mea (offline)

Post #3

03-11-2014 - 15:19:36

Piaseczno 

Gracha, nikt Ci nie odpowie konkretnie na zadane pytanie. Myślę, że najlepiej jest omówić tę kwestię ze swoim onkologiem. Napiszę Ci jak było u mnie, okres wrócił po 3 miesiącach od ostatniej chemioterapii, w międzyczasie zaczęłam łykać Tamoksifen, okres nadal był. Zapytałm moją onkę o lucrin, powiedziała, że zastrzyki stosuje się u kobiet do 36 roku życia. Ja się jednak uparłam i po konsultacji ze swoim profesorem moja pani doktor mi go przepisała. Wskazań bezwzglednych nie było. Miałam wtedy 35,5 lat.
Pozdrawiamkwiatek





With or without you...

gracha (offline)

Post #4

30-11-2014 - 08:56:46

gdansk 

Dziękuję bardzo za odpowiedz.Moja onkolog twierdzi ,że nie ma medycznych przeciwwskazań co do miesiączki i że nie będzie przedłużała kastracji Lucrinem.Opowiadała mi o kobietach miesiączkujących przy tamosiu i twierdzi,że to nie jest zagrażające,nawet wtedy,kiedy nie stosuje się już żadnego leczenia.Sama nie wiem co mam myśleć na ten temat.Najpierw burza menopauzalna a teraz burza powracających chormonów.Wcale nie jest fajnie.Fizycznie schudłam i ogólnie lepiej wyglądam,ale psychicznie bywa różnie.Pozdrawiam.

dorota79 (offline)

Post #5

14-04-2015 - 15:20:49

Gdańsk 

Wczoraj dostałam przedostatni Lucrin, w lipcu ostatni zastrzyk i strach co dalej.
Szanse na przedłużenie lucrinoterapii marne.Kolejny powód do stresu.



dziubas (offline)

Post #6

17-04-2015 - 13:35:55

Gdańsk 

bezradny Ten typ tak ma! Musi sie ciągle czegos bać albo o cos sie martwić! Jakbym sidziała moja socjuszke z misji...przewraca_oczy

dorota79 (offline)

Post #7

17-04-2015 - 16:13:40

Gdańsk 

Fakt ten typ tak ma. I co zrobić bezradny
Jak mi doktorka nie przepisze to coś sobie w necie poszukam hihi



dorota79 (offline)

Post #8

06-07-2015 - 18:47:41

Gdańsk 

Za tydzień dostanę ostatni raz Lucrin.
Czy brak tych zastrzyków może zwiększyć ryzyko nawrotu?
Jakos bylam spokojniejsza jak go dostawalam.



kasia363 (offline)

Post #9

07-08-2015 - 15:10:28

Łódź-okolice 

Dziewczyny wczoraj sąsiadka robiła mi zastrzyk Lucrinu i niestety 1/3 tego zastrzyku wyleciała, bo sąsiadka za bardzo nacisnęła ...ale nieważne. Czy to będzie miało jakiekolwiek znaczenie, tzn, czy następny zastrzyk powinnam dostać wcześniej?



ElciaAnna (offline)

Post #10

12-02-2016 - 23:09:40

 

Witam , kochane moje smiling smiley Rzadko tu zaglądam .... postanowiłam opisać wam swój przypadek ... Chemioterapię zakończyłam prawie rok temu . Od paru miesięcy biorę zaszczyki (lucrin) . Po ostatnim zaczęły boleć mnie plecy, raz bolały tak jakbym na nie upadła raz sam krzyż tak jakby piekł . Wkręciłam sobie najgorsze. Już w myślach list pożegnalny pisałam niedowiarek . W marcu mam iść na usunięcie piersi z jednoczesną rekonstrukcją . Na onkologii powiedzieli (cytuję)" zrobimy dokładne badania żeby głupio nie było " (jak będzie przerzut ) oczywiście byłam pewna że coś znajdę przecież plecy bolą od 4 tygodni załamka i wiecie co ... nic nie znaleźli , skutek uboczny zaszczyku ! Piszę tylko po to abyście wiedziały że ból kości nie musi oznaczać najgorszego . Jeżeli będziecie miały pytania służę pomocą . Pozdrawiam i jak zawsze trzymam kciuki za wszystkich walecznych ludzi brawo

jolandina (offline)

Post #11

18-01-2017 - 22:13:42

 

No wlasnie, ja tez tylko radio i wkrotce po "termofix", jak sobie mowie o tamoxifenie. Lekarz wspominal, ze jak sie upre na zastrzyk to tez mi wypisze, ale nie wiem, czy warto??? Skad mam to wiedziec?? Mam miesniaka i jestem przerazona ta hormonoterapia!!

Misia77 (offline)

Post #12

27-07-2017 - 12:14:21

 

Melduję się w wątku przyjmujących Lucrin smiling smiley Co 3 miesiące będę dostawać zastrzyk Lucrinu. Dostaję w pośladek winking smiley Pierwszy dostałam wczoraj, no i co... na razie czuję się normalnie. Fajne jest to, że na całe 3 miesiące ma się spokój... dlatego wybrałam Lucrin mimo, że jest droższy od Zoladexu (zapłaciłam za niego niestety 300 zł). Ale wolę wydać te 3 stówki raz na 3 miesiące niż co miesiąc drałować na zastrzyk.
Wczoraj dokopałam się w necie do informacji, że Lucrin jest też przepisywany kobietom chorym na endometriozę. Ciekawa sprawa.



Tomasz. (offline)

Post #13

27-07-2017 - 19:02:44

Pruszków 

Cytuj
Misia77
Wczoraj dokopałam się w necie do informacji, że Lucrin jest też przepisywany kobietom chorym na endometriozę. Ciekawa sprawa.
Nic ciekawego, sprawa typowa. Oba schorzenia są hormonalnie zależne. Stosuje się w endometriozie też leki przeciw estrogenowe. Zasada analogiczna.



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.

Misia77 (offline)

Post #14

07-08-2017 - 11:25:35

 

Słuchajcie: jestem 2 tygodnie po zastrzyku Lucrin i nagle dostałam okres. To tak ma być?? Niby czytam w necie że tak, bo najpierw jest "wyrzut" hormonów a dopiero potem następuje ich blokada, ale troszkę się jednak przestraszyłam sad smiley A oczywiście dodzwonić się do mojej onkolog = mission impossible, a zapomniałam jej zapytać w trakcie wizyty o to czy takie "przygody" mogą mi się przydarzyć.







Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 07-08-2017 - 11:26:02 przez Misia77.

Al_la (offline)

Post #15

07-08-2017 - 11:39:44

k/Warszawy 

Po pierwszym zastrzyku mogą, po drugim już nie powinny uśmiech





W najgorszych chwilach mego życia zawsze mogłem liczyć na przyjaciół.
Odtąd wiem, że pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić, to poprosić o pomoc. Paulo Coelho




Przewodowy NST, G2, T3N0Mx, TNBC, 6 x FEC (3 przed operacją), yT2N0Mx

Misia77 (offline)

Post #16

07-08-2017 - 12:50:34

 

Dziękuję! serce



SylwiaF (offline)

Post #17

04-03-2018 - 20:09:21

 

Witam jestem nowa , lucrin dostałam 16 listopada 2017 roku po trzech miesiącach mialam wizyte u gina stwierdził ze endometrioza sie zmniejszyła lecz torbiel endometrialna powiększyła , dostałam lucrin ponieważ chciałam podejść do invitro lecz mój gin sie nie zgodził ze względu ze torbiel sie powiększyła ma 4 cm. na 5 cm.
Chciał mi zrobic laparoskopie wyciąć torbiel , nie zgodziłem sie ponieważ mam 41 lat i moje jajniki sa na wykończeniu po ostatniej laparoskopi , bardzo źle przechodzę ten lucrin mam straszne bóle kosci i wypadają mi włosy do tego ciagle sie czuje jakbym miała grype , jest prawie 5 miesięcy od podanie zastrzyku a ja nie dostałam miesiączki , nie wiem co dalej mam z tym zrobic.... Pozdrawiam

Agaba190 (offline)

Post #18

04-03-2018 - 20:39:11

k/Warszawy 

SylwioF nie bardzo wiem jakiej odpowiedzi od nas oczekujesz.
Dziewczyny tutaj dostają Lucrin w terapii hormonalnej w raku piersi. Ty jak dobrze rozumiem dostałaś z powodu endometriozy. Tutaj jest takie forum.







Spraw, aby każdy dzień miał szansę stać się najpiękniejszym dniem twojego życia.
Mark Twain

JohannaWel (offline)

Post #19

04-01-2019 - 15:28:15

Gdańsk 

Witajcie,

Dostałam dziś receptę na pierwszy zastrzyk Lucrin, pobiegłam w podskokach do apteki aby nareszcie znać sc po radioterapii hormonoterapię, a Pani w aptece mówi że lek od styczni nie jest już refundowany sad smiley teraz kosztuje około 1100 zł, wiedziałyście?

JohannaWel (offline)

Post #20

04-01-2019 - 15:33:16

Gdańsk 

Dostac po radioterapii* przepraszam za literówkę

KasiaK78 (offline)

Post #21

04-01-2019 - 17:35:40

Gorlice 

JohannaWel może lekarz mógłby ci lucrin zamienić na coś refundowanego? Zoladex, Reseligo? (mam nadzieję że nie mylę nazw).




NST, Er 95%, Pr 90%, HER2+++, Ki67 50%; T1c, G1, Ia
BCT, 6 x TCH + 11 x herceptyna, radioterapia,17 m-cy tamoxifen + reseligo, od 27.03.'19 symex + reseligo

JohannaWel (offline)

Post #22

04-01-2019 - 21:56:32

Gdańsk 

KasiaK78, tak sam o tym nie wiedział, mam podjechać do niego w poniedziałek i wtedy da mi nową receptę, ale zoladexu nie chciał mi dawać, no ale może teraz zmieni zdanie, nie chciał podejmować tak szybko decyzji, dlatego poprosił abym podjechała w poniedziałek. Nie mam pojęcia czym to jeszcze można zastąpić.

KasiaK78 (offline)

Post #23

05-01-2019 - 21:04:47

Gorlice 

A dlaczego nie chciał ci dać zoladexu? Są jakieś przeciwwskazania?




NST, Er 95%, Pr 90%, HER2+++, Ki67 50%; T1c, G1, Ia
BCT, 6 x TCH + 11 x herceptyna, radioterapia,17 m-cy tamoxifen + reseligo, od 27.03.'19 symex + reseligo

JohannaWel (offline)

Post #24

07-01-2019 - 10:54:39

Gdańsk 

Dziś spotkałam się z doktorem, dostanę Zoladex smiling smiley
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Użytkownicy online

Gości: 507
Największa liczba użytkowników online: 77 dnia 11-10-2011
Największa liczba gości online: 5263 dnia 07-04-2018