Schemat leczenia

Wysłane przez paula39 

paula39 (offline)

Post #1

19-07-2021 - 08:58:22

kraków 

Hej, czy może mi ktoś wytłumaczyć/ coś powiedzieć na temat mojego leczenia. Jestem po operacji oszczędzającej guza luminalnego A (wieloogniskowy) obecnie za zaczęłam Tamoxifen, za 3 mc mam mieć włączony Zoladex a później inhibitory. Czy to wszystko jest przyjmowane razem czy może coś ma być wyłączone? Bardzo proszę o inforamacje, jak to wyglądało u Was.

renatar (offline)

Post #2

19-07-2021 - 10:53:23

sieradz 

Paula jak przejdziesz na zoladex i inhibitory aromatazy to nie będziesz brała tamoksyfenu.






T3NOMO/ER10 PR10procent\12 taksanów,3AC,lampek 25.Tamoksifen.Inwazyjny śluzowy.

paula39 (offline)

Post #3

19-07-2021 - 11:13:41

kraków 

Dziękuje za informacje. A długo trwa leczenie Tamoxifenen zanim dostanie sie zoladex i resztę??

Tomasz. (offline)

Post #4

19-07-2021 - 12:15:10

Pruszków 

Zoladex należy włączyć na dziś. Ponieważ blokada jajników jest od 2 podania leki 28 dni to najskuteczniej jest stosować Tamoxyfen przez 4 do 6 tygodni. Po tym jajniji są zablokowane i przechodzi się na inhibitory aromatazy. Jest też opcja mniej skuteczna kontynuacja leczenia Tamoxyfenem. Stosuje się najwyżej 1 lek plus ew Zoladex. Czyli 2 leki. 3 się nie stosuje.



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.

Tomasz. (offline)

Post #5

19-07-2021 - 12:40:24

Pruszków 

Przeczytałem Twój wątek. Rak z pogranicza luminal A/B. I patrząc na inne obciążenia to jest to luminal B i tak należy go traktować. Zwłaszcza, że wiele ośrodków za granice luminal A uznaje się Ki67 DO 14%,nie do 20%. Stąd są pełne wskazania do przedłużenia leczenia do 10 lat, a nawet dłużej.



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.

paula39 (offline)

Post #6

19-07-2021 - 13:04:26

kraków 

Dziękuje za wiadomość, czyli rozumiem ze mam próbować wpływać na onkologa a u wcześniej podała mi Zoladex (iść prywatnie)

paula39 (offline)

Post #7

19-07-2021 - 13:05:43

kraków 

A chemia? Lekarka nic na jej temat nie mówiła
I czy można mieć radio hormonach? Np przy Zoladex
Bo jeśli można to nie wiem czemu mi tego nie dała…



Zmieniany 2 raz(y). Ostatnia zmiana 19-07-2021 - 13:15:24 przez paula39.

Olcia_99 (offline)

Post #8

19-07-2021 - 14:28:15

Warszawa 

Też mam luminal B. Dostałam cały pakiet. Chemioterapię, hormonoterapię na 10 lat ( inhibitory + blokada jajników ) oraz radioterapie ze wzgledu na operację oszczędzajacą ( węzły czyste ).

Tomasz. (offline)

Post #9

19-07-2021 - 14:40:29

Pruszków 

Cytuj
paula39
A chemia? Lekarka nic na jej temat nie mówiła
I czy można mieć radio hormonach? Np przy Zoladex
Bo jeśli można to nie wiem czemu mi tego nie dała…
Zoladex plus Tamoxyfen lub Zoladex plus letrozol lub anastrozol to dla Ciebie optymalne leczenie. Poza tym radioterapia na okolicę pachy. Chemioterapii nie zaproponowali i uważam, że słusznie. Dla silnej hormonozaleznosci chemioterapia działa nie spektakularnie. Wiecej szkody niż pożytku. A jesteś po operacji głównej. Zysk z leczenia przedłużonego 10 lat. Weź sobie coś na wyciszenie, te dopytywanie się o chemię świadczy, że jesteś blisko skraju psychicznego wyczerpania.



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.

paula39 (offline)

Post #10

19-07-2021 - 15:28:53

kraków 

Dziękuje za radę…. Chyba to było mi najbardziej potrzebne.



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 19-07-2021 - 15:32:44 przez paula39.

Magdaaa (offline)

Post #11

20-07-2021 - 18:39:33

 

Paula, pamiętam, że jak rozpoczynało się leczenie mojej mamy (rak luminalny A- dwa guzy w tym jeden prawie 5 cm) lekarka powiedziała, że gdyby nie wielkość to mama by chemii nie otrzymała bo w przypadku raka silnie zaleznego od hormonów dużo lepszym i mniej obciążającym leczeniem jest terapia antyhormonami. One to właśnie w przypadku raka luminalnego A są kluczem do zdrowia. Też wcześniej myślałam, że chemia w przypadku każdego raka jest najlepsza (I to im a silniejsza tym lepiej). Teraz wiem, że w przypadku raków zależnych od hormonów działa niespektakularnie. U mojej mamy chemia co prawda pozwoliła na przeprowadzenie operacji bo guz się zmniejszył, ale oprócz tego zadziałała słabo (pozostało 70% komorkowosci guza). Dlatego bardzo się cieszę, że mama może brać antyhormony, które mam nadzieję będą trzymać wstrętne choróbsko w ryzach. Powodzenia serce
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Użytkownicy online

Gości: 476
Największa liczba użytkowników online: 77 dnia 11-10-2011
Największa liczba gości online: 14207 dnia 25-04-2022