usunięcie przydatków zamiast hormonoterapi?

Wysłane przez malgorzata73 

malgorzata73 (offline)

Post #1

08-10-2022 - 21:09:02

Częstochowa 

Witam mam pytanie dotyczące zastąpienia hormonoterapii zabiegiem usunięcia przydatków . Czy jest jakaś kobietka której to zastosowano . Moja przygoda z rakiem dopiero się zaczyna ,Jestem po operacji oszczędzającej rak luminalny hormonozależny her2 -G2 . Przede mną hormonoterapia i radioterapia. Na razie leczę rany po operacji 20 września . Byłam dziś u ginekolog i ona zasugerowała zeby zamiast hormonoterapi zrobić zabieg usunięcia jajników i jajowodów aby się nie męczyć na hormonach przez tyle lat . Dzieci już nie zamierzam mieć . Zasugerowała również że przy raku piersi hormonozależnym po latach może wystąpić rak jajników a tak będę miała po problemie .Zastanawiam się nad tym może ktoś cos podpowie w tym temacie.

mgiełka (offline)

Post #2

09-10-2022 - 01:04:10

Radom 

Małgosiu, panią ginekolog wysłać na porządne szkolenie albo pozbawić możliwości wykonywania zawodu...
Hormonoterapia ma powstrzymać potencjalne namnażanie się komórek rakowych w ogóle w organizmie, nie tylko w przydatkach.
Hormonoterapia to ochrona zdrowia, nawet gdy bywa uciążliwa.
Nie bój się jej, ja żałuję że nie brałam jej dłużej a tylko 5 lat.
Zmień ginekologa, czym prędzej.
No, zszokowało mnie to... - nic się nie uczą o onkologii ci inni lekarze? A jak zaczną leczyć ci po zdalnym nauczaniu?...






Z amazonki.net od 2006 roku.

Tomasz. (offline)

Post #3

09-10-2022 - 07:52:30

Pruszków 

Usunięcie jajników to ustanie źródła estrogenów pochodzenia gonadowego. Wtedy nie ma sensu stosować analogów GnRH (gosereliny) dla wyłaczenia czynności jajników.
Pomyśl- gdyby taka operacja była jako jedyna, to kobietom po klimakterium nie potrzebne byłyby leki. Bo jakoby miałyby nie działać. Tak się jednak nie dzieje. Pisywala tu wnuczka kobiety 87 lat, która nie tylko raka nie chciała operować, a nawet diagnozować mikroskopowo (bez biopsji). Zasugerowałem na ślepo podawanie tamoxyfenu. I kobieta miała dane 2 lata życia.
Estrogeny w organizmie są z wielu źródeł. Np. produkuje je tkanka tłuszczowa,. ale też enzym aromataza sprawia, że część androgenów nadnerczowych jest aromatyzowana do estrogenów.
Podsumowując. Owariektomia sprawia, że brak jest hormonów jajnikowych. A to:
- potencjalizacja działania tamoxyfenu
- możliwość użycia leku z grupy inhibitorów aromatazy bez udziału analogów GnRH
I to te leki mają kluczowe znaczenie w leczeniu raka, a nie usunięcie jajników.



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.

Lela2021 (offline)

Post #4

09-10-2022 - 11:57:56

okolice Wrocławia 

Ja mam usunięty cały dół. Nie muszę więc brać gosereliny w raku hormonozależnym. Wcześniej brałam wraz z tamoksyfenem. Usunięto mi dół z dwóch powodów, bo miałam rozległą endometriozę (guz endometrialny był nawet w pępku ), torbiele jajników i mięśniaka oraz jako wspomaganie leczenia onkologicznego przy okazji. U mnie teoretycznie przy endometriozie było nieco większe ryzyko później raka jajnika. Teraz nie biorę gosereliny i tamoxifen mam zmieniony na IA, które mają większy potencjał przeciwnowotworowy. A przede wszystkim mam spokojniejszą głowę. Czytałam na forum, że goserelina sporadycznie nie działa z taką siłą jak powinna ( może być np źle podana) i wtedy mamy niepożądane estrogeny gonadowe.
Twoja lekarka ma połowiczną rację. Jednak przy raku hormonozależnym obecnie nawet mimo usunięcia dołu leczenie hormonoterapią i tak jest stosowane, tyle, że przy użyciu innych leków. Można się skonsultować jeszcze z innymi lekarzami, ale decyzję musisz podjąć sama.



Amputacja metodą Maddena: NST G2 10 mm. ER:80% PR:80% Her-2(+2) -FISH dał wynik negatywny, ki67:2-15% węzły chłonne II i III piętra 0/12. po operacji Reseliego, Tamoksyfen. Po usunięciu "dołu" Aromek.

malgorzata73 (offline)

Post #5

13-11-2022 - 19:51:19

Częstochowa 

Dziękuję za odpowiedz wszystkim i rady . Dwa tygodnie temu zaczęłam hormonoterapie i podany był pierwszy zastrzyk zolandex chyba i tamoksifen codziennie w tabletkach . Na wizycie u onkologa spytałam go o ten temat usunięcie jajników co zaproponowała ginekolog . On powiedział mi że jest to rozwiązanie ale u nas podlega za to paragraf bo świadomie by mnie pozbawili płodności i raczej bez poważnych przyczyn zdrowotnych np rak jajnika to mi tego nie zrobia na nfz
. Powiedział że muszę szukać chyba prywatnie w jakis klinikach . I tu mnie zaskoczył bo stwierdził że jesli sie zdecyduje na ten zabieg to muszę go poinformować bo wtedy odstawi leki . Teraz to zgupiałam . Co lekarz to inna opinia . chirurg mówił że bierze się nie wszystkie leki po takim zabiegu . a onko że odstawi

Tomasz. (offline)

Post #6

13-11-2022 - 21:54:03

Pruszków 

Po histerektomi nie podaje się analogów GnRH. Antyhormony (Tamoxyfen, letrozol, anastrozol, exemestan) podaje się typowo. Z histerektomia nie śpiesz się. Po ok 6 zastrzykach jest inwolucja jajników i operacja jest niskoinwazyjna - laparoskopowa.



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Użytkownicy online

Gości: 629
Największa liczba użytkowników online: 77 dnia 11-10-2011
Największa liczba gości online: 14207 dnia 25-04-2022