Jak zmniejszyć objawy menopauzy?

Wysłane przez AgatkaZ 

AgatkaZ (offline)

Post #1

13-03-2011 - 18:48:00

Kielce 

Czy któras z Was bierze remifemin?



Przyjaciele są jak anioły, które stawiają nas na nogi, kiedy nasze skrzydła zapomniały jak się latathumbs up




Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 13-03-2011 - 19:37:34 przez Al_la.

luska (offline)

Post #2

13-03-2011 - 20:04:44

Gdynia 

I co pomaga?






Ciesz się
drobnymi rzeczami,
gdyż pewnego dnia
możesz odkryć,
że były one wielkie.

koala (offline)

Post #3

21-03-2011 - 14:11:18

 

Przez ostatnich kilka miesięcy nie pisałam na tym forum,ale to nie znaczy ,że nie zaglądałam tu.Przetestowałam na sobie już:lek homeopatyczny-feminon,z apteki:remifemin,neodeprim meno,herbatkę klimakterfix,a teraz piję -menostop .Po moich doświadczeniach myślę,że troszkę mi one pomogły,ale tylko troszkę!

amor (offline)

Post #4

22-03-2011 - 18:41:23

Siemianowice Sl. 

Ja polecam nordic walking, plywanie i w ogole jak najwięcej ruchu by sie zmęczyc, spocic by serce mocniej bilo! to pomaga!

Haniap. (offline)

Post #5

22-03-2011 - 18:50:28

Poznań 

A co ma wspólnego zmęczenie z wybuchami gorąca podczas menopauzy? Wiem, że ruch wspomaga pracę serca, ale to przecież nie ma nic wspólnego z dolegliwościami podczas menopauzy? Amorku czy to ma jakieś medyczne uzasadnienie?



"Nawet bardzo mały gest życzliwości nigdy się nie marnuje"
Ezop







Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 22-03-2011 - 18:51:02 przez Haniap..

lulu (offline)

Post #6

23-03-2011 - 20:57:52

k/Kwidzyna 

Trzy i pół miesiąca pracuję fizycznie, tak około trzy do czterech godzin dziennie i nie zauważyłam aby ten zwiększony wysiłek coś zmienił ... no może tyle, że niektóre kosteczki bardziej dają o sobie znać. Ale mam nadzieję, że ja przyzwyczaję się i moje kosteczki też.



Na Forum od 07 lutego 2008
Nigdy nie jedz do syta. Jedna trzecia żołądka dla pokarmu, jedna trzecia dla napoju, jedna trzecia dla ducha.
je

amor (offline)

Post #7

23-03-2011 - 22:30:32

Siemianowice Sl. 

Mnie zmęczenie fizyczne bardzo pomaga. O wiele lepiej sie spi, gdy organizm jest dotleniony, miesnie wycwiczone, serce lepiej pracuje. Uderzenia gorąca nie sa tak zauwazalne gdy czlowiek jest w ruchu , jest aktywny.Ruch poprawia krążenie krwi, reguluje ciśnienie tętnicze, uelastycznia naczynia.
Potwierdzen medycznych poszukam. To pisze ze swoich obserwacji.
[www.ikobiety.pl]
[www.cafemed.pl]
[www.zdrowie-uroda.net.pl]
[www.yaacool-uroda.pl]



Zmieniany 5 raz(y). Ostatnia zmiana 23-03-2011 - 22:40:58 przez amor.

Haniap. (offline)

Post #8

23-03-2011 - 23:41:45

Poznań 

Przepraszam Amorku, ale mnie nie przekonałaś... przed chorobą byłam aktywna, nie miałam nadwagi, nie paliłam i miałam wybuchy gorąca. Niestety uważam, że tylko hormony mogą pomóc, niestety nie nam....



"Nawet bardzo mały gest życzliwości nigdy się nie marnuje"
Ezop



mariela (offline)

Post #9

23-03-2011 - 23:58:32

Jastrzębie-Zdrój 

Może jedne z Nas bardziej je odczuwają, inne mniej, Ja na początku myślałam sobie... spoko, luzik w ramionkach...oczko a teraz jak mnie czasami walnie, to siódme poty mnie zalewają, taki Nasz urokoczko

metka (offline)

Post #10

24-03-2011 - 00:19:26

 

Mam przepisany Coaxil, ale jeszcze nie wykupiłam, więc nie wiem czy i na ile pomaga. Cały czas mam nadzieję, że moje jajniki się ockną i zaczną działać...



"Spieprzaj, dziadu!" (L.K.)

koala (offline)

Post #11

25-03-2011 - 18:36:40

 

Dla mnie Amorku jesteś niedoścignionym przykładem,a zawsze byłaś za ruchem więc prócz medykamentów i zdrowych nawyków żywieniowych(niestety nie zawsze) od kilku miesięcy dość dużo ćwiczę,no i mam można tak powiedzieć pracę fizyczną.Ćwicząc tak sobie myślę,że wreszcie kiedyś te złe samopoczucie da za wygraną i odczepi się ode mnie! A więc jestem za ćwiczeniami jak najbardziej!

amor (offline)

Post #12

25-03-2011 - 19:33:42

Siemianowice Sl. 

Dziekuje Ci Koala! smiling smiley
Ja nie chce nikogo przekonywac i namawiac ,ja po prostu dziele sie swoim doswiadczeniem. Jezeli mnie cos pomaga to probuje powiedzieć o tym innym. Tylko troska o moje siostry w chorobie kaze mi pisac o gimnastyce i zdrowym zywieniu. Wydaje mi sie takze ,ze lepiej byc aktywnym ,miec cel i wiare w cos co moze mi pomoc niz oklapnąc, załamac sie lub poddac i machnąc reką na wszystko....A wiara gory potrafi przenosic ! Nigdy sie nie poddawajmy , na przekor naszemu losowi ! A prawie będe sie dobrze czuła smiling smiley

Haniap. (offline)

Post #13

25-03-2011 - 21:34:22

Poznań 

Oczywiście Amorku, że zgadzam się z Tobą. Pozytywne podejście do siebie i swoich dolegliwości ma dobry wpływa na cały organizm.... niestety nie zmniejszy wybuchów gorąca. Ale trzeba zawsze mieć nadzieję, że to się kiedyś skończy.. chichot



"Nawet bardzo mały gest życzliwości nigdy się nie marnuje"
Ezop



Dortek (offline)

Post #14

26-03-2011 - 06:33:37

 

Na mnie najlepiej działa otwarcie okna w czasie uderzeń gorąca.. winking smileyoczko



Ciemne wczoraj może sie przemienić w jasne jutro (Marcin Luther King)

Miarą wielkości człowieka jest ilość przeszkód, które udało mu się pokonać.

Nie płacz, że coś się skończyło, tylko uśmiechaj się, że ci się to przytrafiło.

jedna z nas: [www.youtube.com]






Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 26-03-2011 - 06:34:27 przez Dortek.

amor (offline)

Post #15

26-03-2011 - 13:17:27

Siemianowice Sl. 

A na mnie ruch , zmęczenie fizyczne, przyspieszenie akcji , spocenie sie podczas cwiczen , wpływa niesamowicie pozytywnie! smiling smiley

mag_dag (offline)

Post #16

26-03-2011 - 14:55:14

Sosnowiec 

bo Ty Amorku to chyba jesteś napędzana endorfinami po_ruchowymi duży uśmiech









Gdyby mi coś przyszło do głowy, niech zaczeka. (Dominik Opolski)

-----><-----


----------------------------------------------------------

mariela (offline)

Post #17

26-03-2011 - 20:01:28

Jastrzębie-Zdrój 

Na mnie Amorku ruch też dobrze działa, czy na walnięcia gorąca to jeszcze nie wiem, bo jeszcze nie zaczęłam intensywniej ćwiczyć po operacji, ale na pewno ćwiczenia poprawiały mi krążenie krwi, trawienie i nawet na bóle migrenowe pomagało. A na co mi teraz będzie pomagać, to się okaże oczko Amorku podziwiam Cię, czytając forum, za konsekwentność w Twoim działaniu, w każdym temacie życiauśmiech

amor (offline)

Post #18

26-03-2011 - 23:03:22

Siemianowice Sl. 

Wow ...dzięki smiling smiley Z tą konsekwencją roznie bywa.....ale staram sie smiling smiley Pozdrawiam

Dortek (offline)

Post #19

30-03-2011 - 23:29:20

 

Amorku, Ty jesteś kobieta wulkan! Gdybym ja się tak ruszała... to chyba mogłabym zakasować młodzież swoją nadzwyczajną sprawnością. Tymczasem przez tę menopauzę czuję się starawo, ociężale... do tego stawy zrobiły się jakieś bardziej ruchome...



Ciemne wczoraj może sie przemienić w jasne jutro (Marcin Luther King)

Miarą wielkości człowieka jest ilość przeszkód, które udało mu się pokonać.

Nie płacz, że coś się skończyło, tylko uśmiechaj się, że ci się to przytrafiło.

jedna z nas: [www.youtube.com]


basia04 (offline)

Post #20

31-03-2011 - 15:59:51

Olsztyn 

Amorku popieram ruch, ruch, ruch i basen, basen, basen, Sama niestety teraz się nie ruszam, bo ta niewygojona dziura w brzuchu przeszkadza, ale już mnie nosi...hura

Mnie na razie uderzenia przeszły i oby tak zostało. Chociaż po operacji dołu i tamoksifenie byłam jednym wielkim uderzeniem gorąca. Leki łagodzące objawy menopauzy mają być bez soi, ale to na pewno wiecie,,,,



Haniap. (offline)

Post #21

31-03-2011 - 21:56:42

Poznań 

Tak Basiu, bez soi i w ogóle najlepiej by było bez... tak twierdzi mój lekarz. Tylko nie on się topi we własnym łóżku myśli



"Nawet bardzo mały gest życzliwości nigdy się nie marnuje"
Ezop



ann1 (offline)

Post #22

29-04-2011 - 13:46:25

 

Moja pani doktor od początku kazała mi zażywac Soyfem na objawy menopauzy. Teraz czytając wasze wypowiedzi, zastanawiam się, jak bardzo sobie zaszkodziłam, ponieważ zawiera on soje w składzie?

Dakota (offline)

Post #23

29-04-2011 - 16:07:40

Dortmund 

Cytuj
amor
A na mnie ruch , zmęczenie fizyczne, przyspieszenie akcji , spocenie sie podczas cwiczen , wpływa niesamowicie pozytywnie! smiling smiley
Zgadzam sie w pelni... zaobserwowalam u siebie, ze w czasie jazdy na rowerze ( namietnie "rowerkuje" )
pomimo zmeczenia nie dopadaja mnie znane nam uderzenia i poty.




na forum od 13.11.07

mituraewa (offline)

Post #24

23-08-2011 - 19:01:06

Gdańsk 

Kochane Dziewczyny! A może któraś z Was brała preparat o nazwie "Klimaktoban" Zioła Ojca Grzegorza ( od Bonifratrów)? Koleżanka, która właśnie przechodziła klimakterium, bardzo mi poleca ten preparat. Oczywiście mówi, że całkowicie nie niweluje on objawów klimy, ale bardzo je łagodzi. Ja oczywiście też jestem za ruchem fizycznym na poty, ale Tamoxifen tak daje mi się we znaki ( zwłaszcza w nocy), że chętnie wspomogłabym organizm ziółkami a od Bonifratrów preparaty są na bazie ziół. Nie wiem tylko czy taki preparat można brać w przypadku wymuszonego klimakteriummyśli







Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 23-08-2011 - 19:02:15 przez mituraewa.

ira (offline)

Post #25

24-08-2011 - 12:55:17

Pabianice 

Zioła to też leki. Ja niczego nie biorę bez konsultacji z lekarzem.



kasia82 (offline)

Post #26

24-08-2011 - 19:05:07

 

Ja do tej pory też nic nie brałam ale te uderzenia gorąca dokuczają mi coraz gorzej. Zastanawiam się czy to teraz przez te upały i czy to chwilowe czy tak juz zostaniebezradny Nawet zaczęłam liczyć ile mam tych uderzeń na dzień i wyszło mi kilkanaście (ok 14-16)pyta Czy u Was częstotliwość uderzeń jest też taka duża czy to tylko u mnie? Wyczytałam że trzeba ograniczyć kawe herbate ciepłe napoje alkohol i tak też zrobiłam zrezygnowałam z nich całkowicie ale nic to nie pomogło. Może macie dziewczyny jakieś sposoby na to bo kurcze wachlarz już mało pomaga....bezradny

Teresa1957 (offline)

Post #27

24-08-2011 - 19:18:30

Kraśnik 

W domu mam wiatrak koło swojego fotela i jak tylko mam uderzenie to go włączam, bardzo pomaga. Ja jak jest chłodno to mam tylko kilka uderzeń na dzień, ale jak jest gorąco to też kilkanaście razy dziennie mnie dopada. Ja już niczego nie szukam bo najpierw lekarz mi mówił, że po jakimś czasie powinien minąć, ale nie mija i co bym nie próbowała to nie pomaga, ale pocieszam się bo jeszcze jakieś 3 lata i będzie dobrze.



kasia82 (offline)

Post #28

24-08-2011 - 19:49:29

 

Tak Teresko trzeba się niestety do tego przyzwyczaić. Ale żeby to było tylko uderzenie gorąca ale u mnie dodatkowo przy takim uderzeniu jest takie osłabienie, zawroty głowy, kołatanie serca... nie wiem czy to normalnepyta

filipinka35 (offline)

Post #29

25-08-2011 - 13:29:21

 

Ja mam uderzenia gorąca po chemioterapii i jak tylko mnie dopadaja to od razu włączam wiatrak. Wiatrakuje sie tez kilka razy w nocy jak zajdzie potrzeba.
Bardzo pomaga taki wiatrak. Mój mąż kupil taki na pilota ale fajny jest.Nie drogi a skuteczny.



Zycie jest najpiękniejsze !!!

Prowadzę bloga kulinarnego: Kulinarne inspiracje Moniki. Po informacje zapraszam do mojego profilu (domku) znajdującego sie na Naszym forum.

amor (offline)

Post #30

25-08-2011 - 21:13:01

Siemianowice Sl. 

Przemaszerowałam dzis parę km z kijami! Tak się spociłam ,ze nie czuję juz zadnych uderzen gorąca-po prostu jestem zlana od stop do głow. Zimny prysznic i założę się ze będę miec spokoj na trochę!A zmęczenie powinno mnie uspic!
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Użytkownicy online

Gości: 353
Największa liczba gości online: 5263 dnia 07-04-2018