Jak zmniejszyć objawy menopauzy?

Wysłane przez AgatkaZ 

Tomasz. (offline)

Post #1

06-08-2018 - 16:15:13

Pruszków 

Poproszę osobę z Forum która mając raka hormonozależnego leczonego tamoxyfenem miała przez ginekologa włączone leczenie estrogenami. W piorunującym tempie ujawniły się przerzuty do wątroby. Ujawniły się- bo były od czasu operacji. Hormony estrogenowe są dla nich przysłowiową wodą na młyn. A nigdy nie ma pewności- czy pojedyncze komórki raka gdzieś tam nie zabłąkały się i czekają tylko na swoją chwilę.
Fitoestrogeny nie mają tak silnego działania biologicznego jak estrogeny, ale jednak mają.
Androgeny przytoczyłem tylko po to, aby wykazać analogię raka hormonozależnego piersi i raka prostaty. Wiele zależności się absolutnie pokrywa. Tylko z uwagi na inne receptory AR są stosowane (poza analogami GnRH- identycznymi) inne leki.



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.

marzusia (offline)

Post #2

06-08-2018 - 16:39:10

Cieszyn 

Klaro pisze o osobach , które nie chorowały na nowotwór piersi więc tutaj nie ma żadnych przeciwwskazań do zażywania preparatów z fitoestrogenami.



Tomasz. (offline)

Post #3

06-08-2018 - 17:02:05

Pruszków 

Cytuj
anna1979
Tylko zaczynając tą dyskusję proponuję wyjść poza prezentowane przez większość polskich lekarzy stanowisko - choremu na raka nic nie wolno.
Wolno wszystko. Weźmy np. metotrexat. Ma przeciwwskazanie dla kobiet w ciąży. Przeciwwskazanie- bo powoduje smierć płodu. Z tego względu w razie zajścia w ciążę jest układ zero-jedynkowy dla metotrexatowego dylematu- Albo o śmierć płodu i leczenie, albo kontynuowanie ciąży bez leczenia. Podobnie jest z innymi lekami np. leflunoidem, rybawiryną, lenalidomidem i innymi lekami w ciąży.



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.

edytaxxx1 (offline)

Post #4

06-08-2018 - 21:17:34

 

Cytuj
Tomasz.
Poproszę osobę z Forum która mając raka hormonozależnego leczonego tamoxyfenem miała przez ginekologa włączone leczenie estrogenami. W piorunującym tempie ujawniły się przerzuty do wątroby. Ujawniły się- bo były od czasu operacji. Hormony estrogenowe są dla nich przysłowiową wodą na młyn. A nigdy nie ma pewności- czy pojedyncze komórki raka gdzieś tam nie zabłąkały się i czekają tylko na swoją chwilę.

Brałam 3,5 roku Tamoksyfen i Zoladex. Uderzenia gorąca były nie do wytrzymania tak jak wahania nastrojów więc ginekolog zalecił Systane 50 (pół plastra co 3 dni). Brałam ponad rok monitorując poziom estrogenów. Nawrót choroby z przerzutami do wątroby. Jasne stanowisko prof.Wysockiego, iż estrogen mógł mieć znaczący wpływ na nawrót. Nie powinno się brać nic.

Ze swojej strony nie polecam ani hormonów ani zastępczych składników mających estrogeny. No chyba, że ktoś jawnie i świadomie podejmuje ryzyko i godzi się na nawrót choroby.

KasiaK78 (offline)

Post #5

06-08-2018 - 21:37:53

Gorlice 

A ja, wiedząc z forum że fitoestrogeny (czy to soja, czy różne ziołowe specyfiki mające niwelować objawy menopauzy ) są przeciwwskazane przy raku szczególnie hormonozależnym, zapytałam o to moją onkę. I zdziwienie - powiedziała że można spożywać fitoestrogeny (oczywiście w rozsądnych ilościach, bez przesady ) ponieważ receptory estrogenowe na komórce rakowej są inne niż cząsteczki fitoestrogenów. Na mój chłopski (a raczej babski) rozum klucz (cząsteczka fitoestrogenu) nie pasuje do zamka (receptora na powierzchni komórki).
Oczywiście nie dotyczy to estrogenów (np. plastrów o których pisze Edyta).




NST, Er 95%, Pr 90%, HER2+++, Ki67 50%; T1c, G1, Ia
BCT, 6 x TCH + 11 x herceptyna, radioterapia,17 m-cy tamoxifen + reseligo, od 27.03.'19 symex + reseligo



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 06-08-2018 - 21:40:06 przez KasiaK78.

goja66 (offline)

Post #6

06-08-2018 - 22:52:43

Ozorków 

A ja tak " a pro po"....Pod kontrolą i przed HTZ miałam USG -nic nie było...Plastry przez chwilę -2 m-ce ...nie wiedziałam róznicy .Przestałam kleić plastry...Niech się dzieje ...natura niech robi swoje.... .Zmieniłam pracę i życie , i menopauza mi zaczęła przeszkadzać ...Ginekolog inna mi poleciła : a co się ma Pani męczyć i starzeć gwałtownie -Cyclo-progynowe mi zaproponowała...Brałam od grudnia -we wrześniu guz 8x6x2,5 cm..Pytałam każdego doktora po drodze czy to było przyczyną , czy to samozapłon?czy to był świetny nawóz? Każdy bez chwili wahania , powiedział,że to bez znaczenia..bez wpływu...Ale dlaczego ja czuję ,że to własnie estradiol mi to zrobił...I te opinie na początku -to co mam robić brać dalej ? czy wprost przeciwnie ? Opinie pół na pół..BRAĆ...NIE BRAĆ...Przestałam sama brać - bo czułam ,że ten estradiol mi to nakręcił, napędził,..




NST Gx po chemioterapii ypT3N3
Er- 30% ,Pr-0 , HER2-0 , Ki67-18-20%

Klaro (offline)

Post #7

07-08-2018 - 11:24:08

 

Bardzo Wam dziękuję za odpowiedzi. W sumie zadałam dwa pytania i na oba uzyskałam odpowiedź. Rozumiem spore ryzyko jeśli ktoś nadużywa fitoestrogenów a chorował wcześniej na nowotwór hormonozależny. Nie pokusiłabym się nawet o podanie kawy z mlekiem sojowym takiej osobie. Jednak mam w bliskim otoczeniu kobietę, borykającą się z menopauzą, cukrzycą i moim zdaniem wchodzi w depresję. Jej siostra zmarła na nowotwór piersi. W takiej sytuacji (oraz ze względu na osobiste przekonania) nie chce zdecydować się na HTZ ale rozpatruje właśnie jakieś suplementy, zapisanie się na siłownie. Akurat doppelherz ma chyba nienjagorszy skład W porównaniu z innymi suplementami, które bazują np na rafinowanym oleju sojowym!).

Czy macie jakieś inne sugestie dot. postępowania w okresie menopauzy? Doczytałam ostatnio o leczeniu produktami pszczelimi oraz fitoterapi (terapii ziołami).

Tomasz. (offline)

Post #8

07-08-2018 - 11:59:54

Pruszków 

O jakiej menopauzie mówimy? Naturalnej, wywołanej odwracalnie lekami, nieodwracalnej (podanie radioterapii na jajniki), czy owariektomii??
Żona była jeszcze miesiączkująca w momencie wykrycia raka. Od ustalenia diagnozy i leczenia- bez estrogenów endogennych (hipoganadyzm po analogach GnRH a później po owariektomii) a też i bez jakichkolwiek estrogenów egzogennych. Wg zaleceń onkologów z Fieldorfa- żadnych estrogenów- i to tym bardziej, im silniejsza receptorowość. A ta u żony była całkowita. Jest w menopauzie ponad 10 lat i nadal ma objawy wypadowe. Nie ma tu dobrego rozwiązania. Niestety. Poza psychicznym spokojem i przekonaniem, że te przykre objawy są też niedobre dla ew. komórek raka- które gdzieś tam uśpione zsupresorowane przez układ immunologiczny. I które mogą tylko czekać na swoją sposobność do ataku.



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.

Al_la (offline)

Post #9

07-08-2018 - 13:34:37

k/Warszawy 

Cytuj
Tomasz.
O jakiej menopauzie mówimy? Naturalnej, wywołanej odwracalnie lekami, nieodwracalnej (podanie radioterapii na jajniki), czy owariektomii??


Klaro pisze o osobie, której ktoś w rodzinie chorował na hormonozależnego raka piersi. I pyta o menopauzę tej osoby, a nie chorej na raka.
Czyli ja chorowałam na raka, więc czy moja siostra (nie mająca mutacji) może stosować fitoestrogeny.
Myślę, że przeciwwskazań nie ma, ale wszystko zależy od psychiki tej osoby. Ja gdybym stosowała leki poprawiające komfort życia w okresie menopauzy i zachorowałabym na raka (tak jak moja siostra) pewnie bym się walnęła gumowym młotkiem duży uśmiech
Ale przecież nikt nie wie, czy zachoruje czy nie, więc nie da się wszystkiego unikać kosztem komfortu życia.
Myślę, że decyzję jednak musi podjąć sama uśmiech





W najgorszych chwilach mego życia zawsze mogłem liczyć na przyjaciół.
Odtąd wiem, że pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić, to poprosić o pomoc. Paulo Coelho




Przewodowy NST, G2, T3N0Mx, TNBC, 6 x FEC (3 przed operacją), yT2N0Mx

Tomasz. (offline)

Post #10

07-08-2018 - 15:06:46

Pruszków 

Nie zrozumiałem do końca, czy chodzi o chorą czy rodzinę. Rodzina - jeśli nie ma mutacji rodzinnej- fitoestrogeny może spokojnie zażywać. Podejrzewam, że Climara, Estradot- pod kontrolą lekarza w małych dawkach rodzina stosować może. Osoba taka (z problemami klimakteryjnymi) jest w wieku 50+ więc podlega bezpłatnym badaniom mammograficznym- co pozwoli wykryć bezobjawowego raka.



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.

marzusia (offline)

Post #11

07-08-2018 - 15:39:58

Cieszyn 

Dziwne, że u mnie mammografia ,wykonywana co rok z uwagi na zmiany mastopatyczne, nie pozwoliła wykryć bezobjawowego rakapytapodobnie jak wykonywane z ta sama częstotliwością usg zly



Klaro (offline)

Post #12

09-08-2018 - 15:14:35

 

Cytuj
Tomasz.
Nie zrozumiałem do końca, czy chodzi o chorą czy rodzinę. Rodzina - jeśli nie ma mutacji rodzinnej- fitoestrogeny może spokojnie zażywać. Podejrzewam, że Climara, Estradot- pod kontrolą lekarza w małych dawkach rodzina stosować może. Osoba taka (z problemami klimakteryjnymi) jest w wieku 50+ więc podlega bezpłatnym badaniom mammograficznym- co pozwoli wykryć bezobjawowego raka.

C tą mammografią raz na rok, to ja dziękuję. Ja już pisałam w innym wątku tutaj na forum, że jestem fanką Brastera i znajomej takie rozwiązanie zaproponowałam. Badanie raz na rok jakoś średnio mnie przekonuje jako profilaktyka. HTZ odpada, nawet ta najsłabsza. W grę wchodzą proste preparaty na bazie soji typu doppelherz meno czy coś w tym stylu, więc nic poważnego. Niemniej jednak nowotwór w rodzinie, zwłaszcza hormonozależny rzucił cień na wszystkie kobiety, które łapią się teraz na wszystkim, łącznie z tym że młoda dziewczyna z tej rodziny walczy o laktację bo kp zmniejsza statystycznie ryzyko zachorowania na raka. Może to i trochę zakrawa o paranoje ale wiecie... trudno też o dobrego lekarza rodzinnego który ich ogarnie, poinstruuje, wyedukuje. To u nas kuleje w kraju. Medycyna rodzinna i profilaktyka.

sonika (offline)

Post #13

13-03-2019 - 13:06:20

 

Ja jestem jak najbardziej za tym, żeby leczenie menopauzy odbywało się naturalnymi metodami. Teraz jest sporo dostępnych rzeczy na rynku łagodzących objawy. Polecam się rozejrzeć smiling smiley
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Użytkownicy online

Gości: 406
Największa liczba użytkowników online: 77 dnia 11-10-2011
Największa liczba gości online: 5263 dnia 07-04-2018