Powrót miesiączki w czasie hormonoterapii

Wysłane przez kabaja 

Gizi (offline)

Post #1

11-06-2014 - 14:16:26

Warszawa 

Tamoxifen blokuje dostęp komórkom nowotworowym do hormonów, które ewentualnie gdzieś mogły by się zapodziać po leczeniu chemicznym. Czyli jeśli rak hormonozależny to nie ma czego jeść. Z głodu zdycha, nie ma go co stymulować do wzrostu.



Osiągnięcie celu jest punktem startowym do osiągnięcia kolejnego.

jano0244 (offline)

Post #2

11-06-2014 - 14:17:36

Mrągowo 

Dziewczyny, po kilkuletniej lekturze róznych mniej i bardziej mądrych artykułów, wyników badań klinicznych, rozmów z lekarzami różnych specjalności, dotyczących hormonoterapii przy leczeniu raka piersi, wg mnie sprawa z tamoksifenem wygląda mniej więcej tak:

Jego zadaniem jest blokada receptorów estrogenowych w złych komórkach, które estrogen traktują jako paliwo do życia. Gdyby, zwłaszcza w piersiach, takie komórki się ostały, to pod wpływem tamoksifenu, powinny paść z głodu.

Z drugiej strony tamoksifen używany jest również w leczeniu niepłodności, bo pomaga w indukowaniu owulacji. Na jajniczkach tworzą się normalnie fizjologicznie pęcherzyki, lecz z jakichś również tamoksifenowych powodów przez dłuższy czas nie pękają. Rosną, rosną, rosną i w efekcie w obrazie usg widoczne są pęcherzyki, przestrzenie płynowe, torbiele. To różne nazwy, oznaczające te same "stworki". Nazwa zależy jedynie od wielkości tych "stworków".

Swoją drogą te stworki są chyba po to, by straszyć niedouczonych ginekologów, którzy z kolei straszą pacjentki..





Nas dwoje, choroba tylko jedna...

endżi (offline)

Post #3

11-06-2014 - 14:23:14

Warszawa i okolice 

Czytając Twoją wypowiedź Jano, po raz kolejny zachodzę w głowę, czy aby słusznie pozwoliłam się pozbawić jednego z jajników myśli "Stworki" ewidentnie pojawiły się u mnie dopiero po rozpoczęciu "romansu" z tamosiem.
A mój ginekolog..."nie widzi związku"...foch



Nigdy nie wiesz jak silny jesteś, dopóki bycie silnym nie stanie się jedynym wyjściem jakie masz

Al_la (offline)

Post #4

11-06-2014 - 14:41:25

k/Warszawy 

Cytuj
endżi
To co? On jednak nic a nic na ten estrogen nie wpływa?


Endżi wpływa, ale raczej nie na produkcję estrogenów.
Tamoxifen wiąże się z receptorami estrogenowymi w komórkach nowotworowych i zapobiega podziałom tych komórek.
Na produkcję estrogenów wpływa Zoladex i Lucrin.





W najgorszych chwilach mego życia zawsze mogłem liczyć na przyjaciół.
Odtąd wiem, że pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić, to poprosić o pomoc. Paulo Coelho




Przewodowy NST, G2, T3N0Mx, TNBC, 6 x FEC (3 przed operacją), yT2N0Mx



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 11-06-2014 - 14:44:14 przez Al_la.

jano0244 (offline)

Post #5

11-06-2014 - 14:47:13

Mrągowo 

Endżi, kilka dni temu byliśmy na półrocznej kontroli. Tym razem trafiliśmy do innego onka (Ania zdecydowała się zostać z nim na stałe).
M. in. powiedzał dwa, moim zdaniem kluczowe zdania.
Po pierwsze: przy tamoksifenie mogą pojawiać się torbiele (czynnościowe).
Po drugie: tamoksifen nie ma związku z powstawaniem raka jajnika, co najwyżej trzonu macicy. Dlatego ważniejsza jest kontrola endometrium.

Twojego dylematu nie rozwiążę już ani ja, ani nikt. Ja w swojej opinii opieram się na przypadku jednej, znanej mi pacjentki chichot
W wielu przypadkach jej historia zapewne jest zbieżna z innymi "tamoksifenowymi" pacjentkami. Mam na myśli skutki uboczne tamosia.
Ale daleki jestem od stwierdzenia, że zawsze musi być tak jak w przypadku mojej Ani.
Co do ginów, którzy nie widzą związku... Ania "używa" takich co najwyżej do leczenia ewentualnych (intymnych) infekcji.





Nas dwoje, choroba tylko jedna...

Marzena1 (offline)

Post #6

11-07-2014 - 21:24:06

 

Niestety też mi się przytrafiło i okres wrócił.Dzwoniłam do mojej onki ale bezskutecznie, dodatkowo mam cystę na jajniku może to jest spowodowane tym. Krwawienie dosyć duże nie wiem już co o tym myśleć poradźcie jak szybko trzeba iść do lekarza i co dalej...Byłam nad morzem słonce, upał już sama nie wiem.Biorę Tamoxyfen ale chyba nie powinno się przerywać brania?Poradźcie

Al_la (offline)

Post #7

11-07-2014 - 21:29:51

k/Warszawy 

Przerywać Tamoxifenu nie wolno. Musisz niestety iść do ginekologa.





W najgorszych chwilach mego życia zawsze mogłem liczyć na przyjaciół.
Odtąd wiem, że pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić, to poprosić o pomoc. Paulo Coelho




Przewodowy NST, G2, T3N0Mx, TNBC, 6 x FEC (3 przed operacją), yT2N0Mx

Marzena1 (offline)

Post #8

11-07-2014 - 21:31:11

 

Dziękuję Alu ale czekać jak to minie czy nie?

Al_la (offline)

Post #9

11-07-2014 - 21:48:11

k/Warszawy 

Kilka dni poczekać, akurat masz przed sobą weekend. Zobaczysz, jaka sytuacja będzie w poniedziałek.





W najgorszych chwilach mego życia zawsze mogłem liczyć na przyjaciół.
Odtąd wiem, że pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić, to poprosić o pomoc. Paulo Coelho




Przewodowy NST, G2, T3N0Mx, TNBC, 6 x FEC (3 przed operacją), yT2N0Mx

halcia (offline)

Post #10

25-07-2014 - 22:05:49

kalisz 

Mnie miesiączka wróciła po 2 latach od zakończenia brania Lucrinu i co dalej? Czy to znaczy ,że leczenie się nie powiodło? Mam 48 lat nadal biorę Tamoxifen .Poradzcie coś bo boje się myśleć

dana23 (offline)

Post #11

26-07-2014 - 09:08:17

Gdańsk, Saarbruecken 

Halcia,ja mam okres przy tamoksyfenie,to normalne,a lucrinu i zoladexu nigdy nie miałam. Mam 44 lata.



Al_la (offline)

Post #12

29-07-2014 - 11:48:35

k/Warszawy 

Halciu, Lucrin zatrzymywał miesiączkę, a Tamoxifen jest od blokowania komórek nowotworowych (jeśli takowe jeszcze są). Można brać Tamoxifen i miesiączkować.





W najgorszych chwilach mego życia zawsze mogłem liczyć na przyjaciół.
Odtąd wiem, że pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić, to poprosić o pomoc. Paulo Coelho




Przewodowy NST, G2, T3N0Mx, TNBC, 6 x FEC (3 przed operacją), yT2N0Mx

dana23 (offline)

Post #13

29-07-2014 - 12:59:45

Gdańsk, Saarbruecken 

Dodam jeszcze,że miesiączki mogą być nieregularne.bezradny



halcia (offline)

Post #14

29-07-2014 - 21:21:03

kalisz 

Jutro jadę do mojej onkolog do Poznania zobaczymy co ona powie.Pozdrawiam was dziewczyny.Dzięki.

bunia (offline)

Post #15

25-08-2014 - 20:27:08

 

witam!
Mam takie małe pytanko dla kobietek, którym wróciła miesiączka w trakcie hormonoterapii lub które cały czas miesiączkują i są aktywne seksualnie hot smiley
Czy nie boicie się, że podczas leczenia tamoxifenem mimo zabezpieczania się przypadkiem nie zajdziecie w ciąże??? Domyślam się, że to nie wskazane ale mało to takich par, które się zabezpieczały a po 9-ciu miesiącach na świat przychodził dzidziuś ??? myśli Tym bardziej, że te metody zabezpieczania są bardzo okrojone... a wiadomo jak to gumki... Ja od maja miesiączkuję, (okres wrócił po 2,5 roku pauzy spowodowanej chemią a później zoladexem) Fakt cykle mam ok 40-45 dni czyli nie jest to normalne i za każdym razem jak minie ok 30-35 dni i mam łyknąć kolejną tabletkę to się zastanawiam czy aby nie pobiec do apteki kupić test ciążowy.

dana23 (offline)

Post #16

25-08-2014 - 21:06:26

Gdańsk, Saarbruecken 

Buniu,oj boimy się,boimy. Ja w sumie chciałam sobie założyć spiralkę, ale lekarz był średnio chętny,zrezygnowałam. natomiast moja koleżanka dała sobie podwiązać jajowody i ma spokój. No ale my już po 40-ce.



Renka623 (offline)

Post #17

26-08-2014 - 18:40:07

 

Moja córka 42l.jest 4lata po operacji oszcz,.Brała przez 2 lata zoladex i tamoxyfen /nadal/ a okres jej nie wrócil Jak rozmawiała z onkologiem to powiedział że to lepiej .Wygląda że sa rózne szkoły pozdrawiambuzki

bunia (offline)

Post #18

26-08-2014 - 21:01:52

 

to wszystko zależy też w jakim się jest wieku. Mnie choroba dopadła mając zaledwie 29 lat i stan dzieci na koncie: 0 smutny
Czyli mnie osobiście powrót okresu cieszy, aczkolwiek przeraża bo chyba lepiej jakby go nie było (oczywiście mam na myśli pana raka).
Już nie wiem co jest gorsze... Może i większe ryzyko ale stan emocjonalny też się liczy.
Nie uśmiecha mi się też przechodzić menopauzy w tak młodym wieku a niestety muszę się z tym wiecznie kłopotać.

ewka36 (offline)

Post #19

26-08-2014 - 21:22:22

Sopot 

Ja zaczęłam miesiączkować pół roku po odstawieniu lucrinu,a że byłam wysoce hormonozależna i zachorowałam przed 40-tką to po zrobieniu badań na poziom estradiolu( który był wysoki jak u małolatyoczko) powróciłam do kłucia tym razem zoladex ,nie wiem czy to dobrze ale czuję się bezpieczniej choć samopoczucie po tym specyfiku jest do baniblee



Iwo_Iwo_123 (offline)

Post #20

09-01-2015 - 20:24:48

Józefosław  

Witam, witam. Jestem od2tygodni na tamoxifenie i po 1zastrzyku(również tygodnie temu podany) i właśnie dostałam okres. Bać się, czy czekać?

dorota79 (offline)

Post #21

09-01-2015 - 20:32:19

Gdańsk 

Ja też miałam jeszcze jedną miesiączkę po rozpoczeciu leczenia. Onka mnie uprzedziła ze jeszcze jedną mogę mieć, bo blokada hormonalna nie działa tak od razu. Dzieje się to stopniowo. Także spoko nie martw sie.
Następna już nie powinnasie pojawić.



mea (offline)

Post #22

10-01-2015 - 10:59:56

Piaseczno 

I ja po zastrzyku z lucrinu miałam jeszcze jeden okres. Potem STOP i tak do tej pory.





With or without you...

Ikka (offline)

Post #23

10-01-2015 - 13:19:43

Gdańsk 

U mnie od pierwszego zastrzyku Zoladexu - cisza ...żadnego okresu....aż byłam zdziwiona, że tak szybko...



Ikka
----------------------------------------------------------------------------
Zamiast zamartwiać się tym co będzie jutro - bądź szczęśliwa już dzisiaj ..... meloman


Iwo_Iwo_123 (offline)

Post #24

11-01-2015 - 16:00:16

Józefosław  

Dziękuje Wam za odzewsmiling smiley U mnie ta miesiączka jednak jaka dziwaczna, w pierwszy dzień trochę się pojawiło a teraz cisza, chyba jednak leki działają winking smiley

elka50 (offline)

Post #25

30-10-2015 - 23:59:37

bydgoszcz 

witam wszystkie dziewczyny :
jestem po operacji szejść miesięcy miałam radio i brachyterapie biorę zaladex i temoksyfen od pierwszych dawek to jest zaraz jak zaczełam brać leki straciłam okres ,ale dziś pojawiło się krwawienie troche się wystraszyłam co teraz a może to tak ma być ?mam 49lat

lulu (offline)

Post #26

31-10-2015 - 06:28:47

k/Kwidzyna 

Mnie ten problem nie dotyczy, bo mam usunięty cały dół i swoje lata, ale młodszym takie przypadki się zdarzają. Przy najbliższej okazji pogadaj z lekarzem, nie musi to być coś złego, są różne reakcje organizmu.



Na Forum od 07 lutego 2008
Nigdy nie jedz do syta. Jedna trzecia żołądka dla pokarmu, jedna trzecia dla napoju, jedna trzecia dla ducha.
je

Agaba190 (offline)

Post #27

31-10-2015 - 13:04:21

k/Warszawy 

Miałam podobną sytuację. Po jakimś czasie brania Tamo (już nie pamiętam chyba po 2 -latach) zaczęłam krwawić. Poszłam do gina i dał skierowanie na abrazję (łyżeczkowanie jamy macicy). Ze skierowaniem stawiłam się w szpitalu a tam lekarz po wykonaniu USG stwierdził, żeby poczekać i zrobić ponowne USG za 3 m-ce. Tak zrobiłam i okazało się, że endometrium samo się zmniejszyło.
Generalnie należy iść do gina i zrobić USG.







Spraw, aby każdy dzień miał szansę stać się najpiękniejszym dniem twojego życia.
Mark Twain

elka50 (offline)

Post #28

16-11-2015 - 22:05:04

bydgoszcz 

witam wszystkich i od razu pytam się czy możliwe jest krwawienie podczas brania zoladexu i tomoksifenu ja biorę od kwietnia to jest od pierwszej operacji i zaraz straciłam okres a teraz nie dawno wieczorem zaczełam krwawić rono jeż było ok nie wiem co to było czy to normalne

mgiełka (offline)

Post #29

16-11-2015 - 22:10:57

Radom 

Elka50, możliwe jest [amazonki.net]
Ja też miałam w trakcie przyjmowania Tamoksifenu krwawienia, a zaczęłam leczenie w wieku 40 lat.






Z amazonki.net od 2006 roku.

Al_la (offline)

Post #30

16-11-2015 - 22:12:11

k/Warszawy 

Jeśli bierzesz Zoladex od kwietnia już raczej nie powinnaś krwawić. Zgłoś się do lekarza.





W najgorszych chwilach mego życia zawsze mogłem liczyć na przyjaciół.
Odtąd wiem, że pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić, to poprosić o pomoc. Paulo Coelho




Przewodowy NST, G2, T3N0Mx, TNBC, 6 x FEC (3 przed operacją), yT2N0Mx
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Użytkownicy online

Gości: 327
Największa liczba użytkowników online: 77 dnia 11-10-2011
Największa liczba gości online: 5263 dnia 07-04-2018