Zoladex

Wysłane przez Amazonki.net 

anna 76 (offline)

Post #1

14-09-2013 - 23:59:41

 

mam prośbe niech odezwią sie te kobitki które miały zablokowany okres i im wrócił
dzięki z górysmiling smiley

betty (offline)

Post #2

15-09-2013 - 06:17:50

 

mi wrócił
około 3 miesięcy od zakończenia zoladexu
a brałam go 5 lat - jak skończyłam, miałam 37 lat



anna 76 (offline)

Post #3

15-09-2013 - 19:00:26

 

i masz regularny okres? czy wam tez sie zrobił taki wal na brzuchu od tych zoladexów? mnie az normalnie ku... trafia jak to widze

Ola_1300 (offline)

Post #4

15-09-2013 - 22:08:50

Gdańsk 

mi tez wrócił okres....ale ja Lucrin i tamo zaliczałam.



kasiaf (offline)

Post #5

16-09-2013 - 18:29:53

SZKLARĘBA 

Anna76 nie przejmuj się ....ja biorę zoladex od roku i oprócz 15 kg dodatkowych mam oponkę jak koło ratunkoweduży uśmiecheye popping smileythe finger smiley



- Żyj! - powiedziała nadzieja.
- Bez Ciebie nie mogę - odparło cicho życie.

Perełka (offline)

Post #6

16-09-2013 - 19:59:49

 

Anna76 ja Zoladexu nie brałam, ale mam koleżanke, która leci na nim bodajże od roku. Skarży się też na ten wałeczek na brzuszku.



bunia (offline)

Post #7

16-10-2013 - 20:31:17

 

z wielu wypowiedzi widać, że są szanse na to by okres wrócił (dla mnie to pocieszająca wiadomość duży uśmiech) a czy są może wśród Was przypadki zajścia w ciąże i urodzenia zdrowego dzidziusia? Wiem, że w obliczu choroby nowotworowej zdrowie i życie jest ważniejsze ale mnie choroba dopadła w młodym wieku i nie miałam jeszcze okazji doświadczyć daru macierzyństwa, przykro mi się robi na samą myśl, że los taki obrał mi kierunek... załamka

Ewa46 (offline)

Post #8

08-12-2013 - 20:15:51

Szczecin 

Chciałam się Wam pożalić, że po podaniu 2 grudnia Zoladexu zrobił mi się taki wielki krwiak na brzuchu.....wstydniśniezdecydowany tak myślę, że to wina mojej małopłytkowości... no ale za ładnie to nie wygląda.... ale mam nadzieję, że do następnego zastrzyku zniknie....stres a co do okresu, to ja się nawet cieszę, że go nie dostaję, bo więcej z nim problemu było niż u innych. Bardzo obfity i dłuuugiiii!!!! No i wiek mój już raczej taki, że wolę go nie mieć. Ale wiem, że po odstawieniu u młodszych dziewczyn wraca i płodność też - zresztą to samo powiedziała moja onkolog. Tak że bunia mam nadzieję, że i u Ciebie tak będzie. pociesza






bunia (offline)

Post #9

08-12-2013 - 21:56:06

 

Dzięki Ci Ewuniu ja również mam nadzieję, że wszystko będzie oki prosi
co do Zoladexu to ja również miałam dziwne reakcje na zastrzyk, często po wstrzyknięciu implantu wyczuwałam zgrubienie pod skórą, które mnie swędziło i w tym miejscu miałam zaróżowioną skórę - może od drapania myśli a niekiedy po prostu robił mi się mega siniak.

kasiaf (offline)

Post #10

17-12-2013 - 10:05:24

SZKLARĘBA 

Ewa krwiak mógł się zrobic ,ponieważ pielegniarka robiąc zastrzyk musi nam złapac fałdkę na brzuchu (jak psa za kark) i jeśli zrobi to zbyt mocno to może się zrobić i krwiak i siniak ...ale jeśli złapie za słabo to mocniej boli a jak sama juz wiesz igiełka mała nie jest...a dodatkowo masz do tego sklonności więc myślę że nie masz sie czym martwić ...a na nast wizycie powiedz o tym lekarzowi i pielęgniarce która bedzie robic kolejny zastrzyk duży uśmiech
ja tez po każdym zastrzyku mam siniaka na brzuchuduży uśmiech



- Żyj! - powiedziała nadzieja.
- Bez Ciebie nie mogę - odparło cicho życie.

bogna968 (offline)

Post #11

29-12-2013 - 16:29:44

Poznań 

No to i ja dołącze ze swoją opinią, biorę zoladex od pazdziernika, jestem po trzecim zastrzyku, nie robią mi się krwiaki
boli mnie tak jak przy zwykłym zastrzyku. U mnie z podawaniem niema problemu bo jestem trochę przy kości, podobno problem jest u szczupłych osób bo jak niema tej fałdki na brzuchu to pięlęgniarka niema za co chwycić i wtedy można uszkodzić jelito, podobno ból niesamowity!!!

ALDI 1970 (offline)

Post #12

01-02-2014 - 09:03:30

Częstochowa 

Ja Zoladex biorę od roku, pozmieniali mi miejsce gdzie mogę go dostać i zwłaszcza teraz, zimą nie chce mi się tam jeździć, a w przychodni nie chcą podać. Czytam tutaj, że niektóre dziewczyny same robią sobie zastrzyk. Zastanawiam się nad tym, co na ten temat Macie do powiedzenia? Co radzicie? duży uśmiech

bunia (offline)

Post #13

02-02-2014 - 00:04:59

 

ja osobiście bym się nie odważyła, też mi się zbytnio nie chciało jeździć do przychodni przyszpitalnej i chodziłam do lekarza rodzinnego, do pielęgniarki. Rodzinna wystawiła mi zlecenie a pielęgniarka co miesiąc robiła zastrzyk. Raz się jednak okazało że była inna piguła niż zwykle i mi marudzila że ona nie ma takich zastrzyków w swoim zakresie czynności. Później się dowiedziałam że nie umie ich robić i się do tego zwyczajnie nie przyznała.

Emalia (offline)

Post #14

02-02-2014 - 13:54:42

Lublin 

Witajcie Drogie Paniesmiling smiley Jestem na Zoladexie 4 miesiąc, po za tym dostałam Tamoxifen. Czy to juz zawsze tak będzie: gorąco,zimno, zimno, gorąco... lub wesoło , smutno, wesoło ,smutno, góra, dół i tak w kółko 24/h ??? Takiej jazdy jeszcze nie przeżywałam. Huśtawka jakich mało. Wymiękam chyba bezradny



Pisząc świat dobry nasz Bóg
Nie wiedział, że kleks spadnie właśnie tu.
Ale wiem, że naprawi swój błąd i dobry duch zaszczyci mój kąt

filipinka35 (offline)

Post #15

02-02-2014 - 14:07:25

 

Emalia prosze nie wymiekaj. Trzymaj sie cieplutko. Jestem po nieciekawej menopauzie i dałam radę. Ty tez dasz radę.



Zycie jest najpiękniejsze !!!

Prowadzę bloga kulinarnego: Kulinarne inspiracje Moniki. Po informacje zapraszam do mojego profilu (domku) znajdującego sie na Naszym forum.



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 02-02-2014 - 14:08:01 przez filipinka35.

Emalia (offline)

Post #16

02-02-2014 - 14:09:56

Lublin 

Dam,dam, Kochana...serce



Pisząc świat dobry nasz Bóg
Nie wiedział, że kleks spadnie właśnie tu.
Ale wiem, że naprawi swój błąd i dobry duch zaszczyci mój kąt

bunia (offline)

Post #17

02-02-2014 - 16:53:00

 

zoladex+tamoxifen ja tak jestem od dwóch lat i gorąco-zimno nie jest mi obce, też na to narzekam ale to mi chyba tylko pozostało... i na dodatek ta cała menopauza w tak młodym wieku wnerwiony

kasia363 (offline)

Post #18

03-02-2014 - 17:39:09

Łódź-okolice 

Dziewczyny ja niebawem dołącze do grona. Tez mam brać zastrzyki z tym, że nie umiem sie zdecydować czy Zoladex czy Lucrin?
Powiedzcie proszę jak bardzo boli ten zastrzyk i czy pielegniarka w przychodni może go zrobić. Jak w ogóle się go robi?



bunia (offline)

Post #19

03-02-2014 - 18:51:50

 

jak to zastrzyk trochę boli ale da się przeżyć oczko u mnie w przychodni jedna pani pielęgniarka umiała i mi robiła ale była też taka co nie umiała i mi nie zrobiła.

kasia363 (offline)

Post #20

03-02-2014 - 21:39:18

Łódź-okolice 

ja mam sąsiadke z wykształcenia pielęgniarka, ale nie praktykująca i zastanawiam się czy umiałaby zrobic ten zastrzyk. W sumie takie zwykłe zastrzyki robi...???



bunia (offline)

Post #21

03-02-2014 - 22:16:42

 

zapytaj a nóż będzie umiała, z tego co tu czytam na forum to sporo dziewczyn same sobie robią te zastrzyki.brawo

Emalia (offline)

Post #22

04-02-2014 - 08:05:07

Lublin 

Dziewoje...te hormony mnie chyba wykończą, co noc punkt 2:59 budzę się i nie mogę zasnąć do rana. Jest coś, co mogłoby mi pomóc? Jakieś środki dozwolone? Boję się,że po takiej zerwanej nocce nie dokulam się na lampki. Pierwsza zaliczona wczoraj hot smiley i pierwsza hercia też hot smiley , możecie być ze mnie dumne przewraca_oczy



Pisząc świat dobry nasz Bóg
Nie wiedział, że kleks spadnie właśnie tu.
Ale wiem, że naprawi swój błąd i dobry duch zaszczyci mój kąt

filipinka35 (offline)

Post #23

04-02-2014 - 08:10:22

 

Emalia. Jestem bardzo dumna z Ciebie. Brawo.



Zycie jest najpiękniejsze !!!

Prowadzę bloga kulinarnego: Kulinarne inspiracje Moniki. Po informacje zapraszam do mojego profilu (domku) znajdującego sie na Naszym forum.

magda2411 (offline)

Post #24

04-02-2014 - 10:40:05

Olsztyn 

Emalio brawo



wiwibis (offline)

Post #25

04-02-2014 - 13:50:27

knurów 

EMALIA TO NIE JESTES SAMA JA BIORE PÓŁTORA ROKU I TEZ TAK MAM MASAKRA GDZIE NIE WCHODZE TAM SIE POCE W AUTOBUSIE PATRZA JAK NA WARIATKE JAK MI UDERZA GORĄCO, HUMORKI TEZ MAM RÓZNE NO AL;E CÓŻ TRZEBA DAĆ RADE I SIE POMĘCZYĆ POZDRAWIAM

kasia363 (offline)

Post #26

04-02-2014 - 16:56:22

Łódź-okolice 

Ło Matulo...ja bez hormonów ma humorki a z hormonami wole nie mysleć.



wiwibis (offline)

Post #27

06-02-2014 - 10:47:36

knurów 

Kasiu z hormonkami jest masakra ale co zrobić ja zmienna jak wiatr jestem tak mówi moj Piotrradocha

marzenka.28 (offline)

Post #28

06-02-2014 - 22:43:39

SKOKI 

WITAM.JAK RADZIĆ SOBIE Z TĄ MENOPAUZĄ W TAK MŁODYM WIEKU?NIEDŁUGO BĘDZIEMY WYGLĄDAĆ JAK 60-LATKI?...............ZOLADEX+TOMOKSIFEN=WIELKA MENOPAUZA................PAZNOKCIE,SKÓRA,WŁOSY ZACZYNAJĄ WYPADAC.........STOSOWAĆ KREMY NA ZMARSZCZKI?JAKIE?....SKÓRA SIE STARZEJE..POMOCYpłaczeA JESZCZE TYLE CZASU ZOSTAŁO

bunia (offline)

Post #29

07-02-2014 - 21:06:33

 

Mnie najbardziej dokuczają wybuchy gorąca , poza tym nie mogę narzekać, nie mam jakiś większych problemów ze skórą czy z włosami. Ale jakie większe (ukryte) zniszczenia powodują te hormony??? to pierun wie... oby było ich jak najmniej prosi, tego sobie i Wam wszystkim życzę !!!

marzenka.28 (offline)

Post #30

08-02-2014 - 07:03:07

SKOKI 

WITAM.MNIE TE WYBUCHY GORĄCA NIE PRZESZKADZAJA AŻ TAK BARDZO,TYLKO WIDZE JAK ZMIENIŁA SIE MOJA SKÓRA....POJAWIAJĄ SIE ZMARSZCZKI,,,,,,,,,,I WŁOSÓW WYPADA WIĘCEJ.....NIE TA SAMA MARZENKA CO 2 LATA TEMU.........TOMOKSIFEN EGIS BIORE.ON TEŻ MOŻE POWODOWAĆ ŁYSIENIE A TEGO SIE BOJE,,,,,NIE PO TO TYLE CZASU PO CHEMI CZEKAŁAM AŻ MI UROSNĄ,ŻEBY ZNÓW ICH SIE POZBYĆ.POZDRAWIAM
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Użytkownicy online

Gości: 387
Największa liczba użytkowników online: 77 dnia 11-10-2011
Największa liczba gości online: 5263 dnia 07-04-2018