Zoladex

Wysłane przez Amazonki.net 

mea (offline)

Post #1

17-09-2014 - 20:26:01

Piaseczno 

Powinni Ci zrobić, ja pytałam w swojej i pielęgniarka powiedziała, żebym miała tylko zlecenie na zrobienie zastrzyku od mojej onki. Zadzwoń i się upewnij, ale to by było chore, żebyś musiała 130 km zapitalac na 10 sekundowe kłucieszok





With or without you...

nadika (offline)

Post #2

24-09-2014 - 07:32:23

Kalisz/Ostrów Wlkp 

Jeszcze tak dla upewnienia . Zoladex podaje sie co 28 dni?? A jak wypadnie akurat święto to mozna podac w inny dzień?

nadika (offline)

Post #3

24-09-2014 - 13:35:30

Kalisz/Ostrów Wlkp 

I jeszcze jrdno mam pytanie czy recepte na zoladex zawsze wypisywal wam lek. Onkolog czy moze tez lekarz rodzinny?

ana00 (offline)

Post #4

26-09-2014 - 09:52:49

Ełk 

Ja mam zawsze wypisywany przez onkologa, nie mam pojęcia czy rodzinny może



Anna57 (offline)

Post #5

26-09-2014 - 11:59:04

Jarosław 

Mnie np. Tamoksyfen wypisywał lekarz rodzinny ,z tym ,że musiałam donieść zaświadczenie od onkologa ,że jestem w trakcie hormonoterapii. Na zaświadczeniu była zgoda na wypisanie tego leku.Lekarz rodzinny musi mieć to w razie kontroli z NFZ.
Teraz też Etruzil wypisuje mi lekarz rodzinny. Wizytę w CO mam tylko raz w roku. A recepta jest co trzy miesiące.



wiwibis (offline)

Post #6

26-09-2014 - 12:15:03

knurów 

Mi tez recepty wypisywał na zoladex lekarz rodzinny,ale musiałam miec podkład ze biore

bunia (offline)

Post #7

26-09-2014 - 17:30:02

 

U mojej lekarki rodzinnej również otrzymywałam receptę za Zoladex jednak na początku leczenia jednorazowo musiałam pokazać zalecenie lekarza onkologa o przyjmowanych lekach i czasie na jaki te leki mi przypisano.
Jak termin wypadł w święto to robiłam zastrzyk dzień wcześniej lub później, ponoć nie miało to aż takiego większego znaczenia.

Iwona46 (offline)

Post #8

27-10-2014 - 14:39:47

Białystok 

Witajcie kobietki.Ja w tym wątku jestem pierwszy raz. Mam takie pytanko?Jestem juz rok po operacji oszczędzającej.Od roku też biorę tamoksifen.Chodzę do dwóch onkologów.Jeden ostatnio zaproponował mi Zoladex ponieważ endometrium moje rośnie.A ja normalnie miesiączkuję i mam 47 lat.A drugi lekarz twierdzi że jestem już za stara i nie mogę brać tego leku.Nie wiem co robić.Może skonsultować się jeszcze z ginekologiem onkologiem?Napiszcie kochane co o tym myślicie?

Al_la (offline)

Post #9

27-10-2014 - 17:28:13

k/Warszawy 

A miałaś robioną abrazję? Jeśli nie to warto zrobić, bo na USG endometrium po Tamoxifenie często bywa pogrubione, a w rzeczywistości nie musi tak być.
Zoladex dostają najczęściej kobiety do 35 lat.





W najgorszych chwilach mego życia zawsze mogłem liczyć na przyjaciół.
Odtąd wiem, że pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić, to poprosić o pomoc. Paulo Coelho




Przewodowy NST, G2, T3N0Mx, TNBC, 6 x FEC (3 przed operacją), yT2N0Mx

Iwona46 (offline)

Post #10

28-10-2014 - 12:26:13

Białystok 

Alu ja nie miałam abrazji.Endemetrium mam 1,3 cm.



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 28-10-2014 - 12:32:36 przez Iwona46.

Iwona46 (offline)

Post #11

28-10-2014 - 12:36:30

Białystok 

I ostatnio byłam u ginekologa onkologa i ona twierdzi że endometrium jest w normie i nie kwalifikuje się do abrazji.

Al_la (offline)

Post #12

28-10-2014 - 13:27:41

k/Warszawy 

Cytuj
Iwona46
Chodzę do dwóch onkologów.Jeden ostatnio zaproponował mi Zoladex ponieważ endometrium moje rośnie.

E tam takie rośnięcie uśmiech Jak będziesz miała 8 mm to Ci zrobią abrazję.
Znam taką dziewczynę, która po Tamoxifenie miała 26 mm uśmiech





W najgorszych chwilach mego życia zawsze mogłem liczyć na przyjaciół.
Odtąd wiem, że pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić, to poprosić o pomoc. Paulo Coelho




Przewodowy NST, G2, T3N0Mx, TNBC, 6 x FEC (3 przed operacją), yT2N0Mx

kasiakopera2 (offline)

Post #13

29-10-2014 - 21:59:45

blachownia 

Czesc wam wszystkim mam pytanie dzis pierwszy raz wziełam zoladex i miałam dziwne obiawy tak jakby dretwiało mi oko nie wiem czy tood tego czy nie martwie się troche pozdrawiam wszystkich

achesa (offline)

Post #14

13-11-2014 - 11:32:14

Pyrlandia 

Witajcie! dostałam ten zoladex,lekarz był bardzo oporny,ale ze mna nie miał szanssmiling smiley wziełam pierwszy w pon. i się zaczeło...od tego czasu mam bóle głowy, wszystkie mięśnie mnie bolą i mega zmęczenie mnie dopadło...ale mam nadz.że to przejdzie albo sie przyzwyczajęsmiling smiley i dam rade.



agnieszka13 (offline)

Post #15

29-11-2014 - 18:05:54

Bydgoszcz 

witam
mam pytanie czy może któraś z was miała podobne doświadczenie z zolandexem+tamoksifen, ja w piątek dostałam krwawienie (chyba okres ) a nie powinno go być, zolandex mam już podany 4 razy następne pdanie 11.12.2014.
dziekuje za odpowiedzi

nadika (offline)

Post #16

01-12-2014 - 18:32:41

Kalisz/Ostrów Wlkp 

Witajcie dziewczyny, jestem w trakcie hormonoterapi,od sierpnia dostaje zoladex co 28 dni, a od października (po radioterapii) łykam nolvadex. Czesto boli mnie glowa, czy to moze byc skutek tych hormonow? Czy mam sie martwic i moze domagac sie skierowania na TK?

achesa (offline)

Post #17

10-12-2014 - 16:14:07

Pyrlandia 

Witajcie.
U mnie katastrofa po podaniu zoladexu.Po drugim zastrzyku(ok.15 godz.po) zaczęłam wymiotować, strasznie bolały mnie kosci,mieśnie(ale dosłownie każdy kawałek ciała czułam), ból głowy,dreszcze i gorączka.to trwało jeden dzień i oprócz bólu w stawach teraz nic mi nei jest.Czy któras z Was tez tak miała?
Pozdrawiam



Magda05 (offline)

Post #18

23-01-2015 - 09:56:37

Rawa Mazowiecka 

Dziewczyny, a czy zauważyłyście, że po Zoladexie osłabiło wam się serce?
Ja jestem po drugim zastrzyku i od wczoraj jestem strasznie słaba, szybciej mi bije serce i strasznie się męczę... sad smiley



żyjmy chwilą, powtórek w życiu nie ma

Iwo_Iwo_123 (offline)

Post #19

25-01-2015 - 18:21:07

Józefosław  

Też zauważyłam jakby szybsze bicie serducha, jestem po 2 zastrzyku. Mam też delikatne zawroty głowy, czy to może być od zoladexu lub tamosia..??

dorota79 (offline)

Post #20

25-01-2015 - 18:44:54

 

To moze byc tez od gwaltownej blokady hormonow.
Zaczyna sie menopauza



Iwo_Iwo_123 (offline)

Post #21

25-01-2015 - 19:37:31

Józefosław  

Ciężki żywotwinking smiley

dorota79 (offline)

Post #22

25-01-2015 - 19:51:44

 

Iwo ale grunt ze ten zywot trwa nadalspinning smiley sticking its tongue out



Iwo_Iwo_123 (offline)

Post #23

25-01-2015 - 20:10:08

Józefosław  

Święta racja Dorotka smiling smiley

Magda05 (offline)

Post #24

27-01-2015 - 10:07:23

Rawa Mazowiecka 

Dziewczyny a długo taki stan się utrzymuje?



żyjmy chwilą, powtórek w życiu nie ma

maja1987 (offline)

Post #25

27-01-2015 - 10:27:11

kłodzko 

W środę dostanę prawdopodobnie mój pierwszy zastrzyk. Czy ta igła jest gruba? Z tego co widziała na zdjęciach to strzykawka jak np. tevagrastim czy clexane. Ale igły nie widziałam.
Jestem straszną panikara i poimimo tego ze zastrzyki w brzuch zawsze robiłam sama (bedzie juz z kilka setek wkłuć) to boje się tego nowego czego nie znam.

nadika (offline)

Post #26

13-02-2015 - 21:16:03

Kalisz/Ostrów Wlkp 

Maja1987 juz pewnie jestes po podaniu pierwszego zoladexu i jakie odczucia? Nie taki diabel straszny.. ja dostaje zoladex od sierpnia 2014, czasem bardziej boli a czasem mniej, zalezy duzo od osoby ktora podaje. Samej sobie bym sie nie odwazyla mimo ze przeciwzakrzepowe robilam.

Marzena1 (offline)

Post #27

10-03-2015 - 11:27:09

 

Witajcie dziewczyny, moja onka z powodu torbieli na jajnikach zapisała mi Zoladex,mam 42 lata jestem po 3 zastrzyku robiłam usg ginekologiczne i torbiele zniknęły zastrzyki podziałały. Ciekawa jestem czy może któraś z was tak miała, zwykle przepisuje się Zoladex do 40 lat,moja onka nie mówiła jak długo mam je stosować musze się jeszcze dowiedzieć.Pozdrawiam dziewczyny.

magenta (offline)

Post #28

10-03-2015 - 12:25:46

Warszawa 

Ja zaczynam Zoladex w czwartek...
nadika jak to boli? bardzo? ojej...! jak ja nie znoszę bólu!!!!!!!!




Życie jest małą ściemniarą,
francą, wróblicą, cwaniarą.
Plącze nam nogi i mówi idź!

mea (offline)

Post #29

10-03-2015 - 13:20:26

Piaseczno 

Cytuj
magenta
Ja zaczynam Zoladex w czwartek...
nadika jak to boli? bardzo? ojej...! jak ja nie znoszę bólu!!!!!!!!

Dletego ja scykorzyłam i zamieniłam Zoladex na Lucrin. Po pierwsze dletego, że igła cieńsza, po drugie: zastrzyk można robić w brzuch, rękę lub pośladek, po trzecie: robi się go co 12 tygodni z nie co 3 jak zoladex. Jedynym minusem jest cena, ale trudno. Nie wiem, tyle przeszłam, a tak się bałam tego zastrzyku z Zoladexu...załamka Napisz magenta jak już bedziesz po wszystkim jak poszło...no i powodzeniakwiatek





With or without you...

Ikka (offline)

Post #30

10-03-2015 - 13:45:14

Gdańsk 

Megenta - dasz radę....Ja jestem już po 5 zastrzykach i żyję ...duży uśmiech Trochę boli , nie powiem, ale wszystko zależy od umiejętności pielęgniarki ...U mnie jedna daje prawie bez bólu, a inna - już trochę gorzej....Igła jest dość gruba - to fakt - ale co to dla nas ??? Chwila strachu i po wszystkim....Nie nakręcaj się za bardzo....pociesza



Ikka
----------------------------------------------------------------------------
Zamiast zamartwiać się tym co będzie jutro - bądź szczęśliwa już dzisiaj ..... meloman


Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Użytkownicy online

Gości: 84
Największa liczba gości online: 14207 dnia 25-04-2022