Zoladex

Wysłane przez Amazonki.net 

magenta (offline)

Post #1

10-03-2015 - 14:23:01

Warszawa 

A Zoladex gdzie się podaje? Nie w brzuch?




Życie jest małą ściemniarą,
francą, wróblicą, cwaniarą.
Plącze nam nogi i mówi idź!

Ikka (offline)

Post #2

10-03-2015 - 14:41:10

Gdańsk 

W brzuch ...duży uśmiech



Ikka
----------------------------------------------------------------------------
Zamiast zamartwiać się tym co będzie jutro - bądź szczęśliwa już dzisiaj ..... meloman


mea (offline)

Post #3

10-03-2015 - 14:48:18

Piaseczno 

Cytuj
magenta
A Zoladex gdzie się podaje? Nie w brzuch?

No właśnie o to chodzi, że tylko w brzuch i tego się najbardziej bałam. A przy Lucrinie mam jeszcze wybór ręki albo pośladkachichot





With or without you...

magenta (offline)

Post #4

10-03-2015 - 14:55:13

Warszawa 

No nic spróbuję....

Ale bardzo się boję...




Życie jest małą ściemniarą,
francą, wróblicą, cwaniarą.
Plącze nam nogi i mówi idź!

Al_la (offline)

Post #5

10-03-2015 - 20:08:55

k/Warszawy 

Może kup sobie ten krem [www.doz.pl]
Smarujesz miejsce, gdzie będzie zastrzyk i nic nie boli uśmiech





W najgorszych chwilach mego życia zawsze mogłem liczyć na przyjaciół.
Odtąd wiem, że pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić, to poprosić o pomoc. Paulo Coelho




Przewodowy NST, G2, T3N0Mx, TNBC, 6 x FEC (3 przed operacją), yT2N0Mx

magenta (offline)

Post #6

10-03-2015 - 21:56:12

Warszawa 

Al_la co to za specyfik?
Bo link mi sie nie otwiera...




Życie jest małą ściemniarą,
francą, wróblicą, cwaniarą.
Plącze nam nogi i mówi idź!

Al_la (offline)

Post #7

11-03-2015 - 10:09:43

k/Warszawy 

Może tu Ci się otworzy [leki-informacje.pl]
A jeśli nie, to sama sobie poszukaj. To jest krem EMLA





W najgorszych chwilach mego życia zawsze mogłem liczyć na przyjaciół.
Odtąd wiem, że pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić, to poprosić o pomoc. Paulo Coelho




Przewodowy NST, G2, T3N0Mx, TNBC, 6 x FEC (3 przed operacją), yT2N0Mx

magenta (offline)

Post #8

11-03-2015 - 12:12:53

Warszawa 

Ala dzięki, otworzyło się smiling smiley




Życie jest małą ściemniarą,
francą, wróblicą, cwaniarą.
Plącze nam nogi i mówi idź!

magenta (offline)

Post #9

11-03-2015 - 14:22:26

Warszawa 

Na recepte! cholercia...




Życie jest małą ściemniarą,
francą, wróblicą, cwaniarą.
Plącze nam nogi i mówi idź!

samma (offline)

Post #10

11-03-2015 - 21:10:30

 



Naprawdę nie ma czego się bać. Ja też dostałam już dwa zastrzyki. Jestem osobą szczupłą , za wiele brzuszka nie mam ale prawie nic nie bolało. Sekunda i było po wszystkim smiling smiley

magenta (offline)

Post #11

11-03-2015 - 21:20:14

Warszawa 

samma smiling smiley dziekuję smiling smiley




Życie jest małą ściemniarą,
francą, wróblicą, cwaniarą.
Plącze nam nogi i mówi idź!

magenta (offline)

Post #12

12-03-2015 - 13:24:22

Warszawa 

I już po.... dałam radę smiling smiley
ale pielęgniarka miała się ze mną oj miała winking smiley




Życie jest małą ściemniarą,
francą, wróblicą, cwaniarą.
Plącze nam nogi i mówi idź!

mea (offline)

Post #13

12-03-2015 - 14:23:47

Piaseczno 

Bolało? a co takiego zrobiłaś pielęgniarce, że się z Tobą miała?





With or without you...

magenta (offline)

Post #14

12-03-2015 - 15:13:47

Warszawa 

Martus troszkę bolało... ale dałam radę.... choć od progu już krzyczałam, ze bez znieczulacza nie siadam!
jęczałam...
prawie płakałam...
koniecznie chciałam zobaczyć igłę, a ta chowała ja za plecami...
co chwilkę jak już miała wbijac to ja myk i odpychałam jej rękę...

śmiała się, ze ze mną to same problemy ma od poczatku naszych spotkań!




Życie jest małą ściemniarą,
francą, wróblicą, cwaniarą.
Plącze nam nogi i mówi idź!

samma (offline)

Post #15

12-03-2015 - 21:23:39

 

<a href="[amazonki.net] src="[amazonki.net]; alt="samma" /></a>

No i o jeden zastrzyk mniejbrawo
A przede mna jeszcze 21 zastrzykówprzewraca_oczy

sandi (offline)

Post #16

16-04-2015 - 15:35:08

Galway 

Witam dziewczynymniam
Ja tez obecnie biore zoladex, juz 4 za mnasmiling smiley ile jeszcze nie wiem, bo onkolog powiedziala, ze ile dam rade, najlepiej 5-10 lat.
mam mamy problem, wybieram sie do Polski na urlop i akurat mi wypadnie zastrzyk. Dzwonilam do przychodni i szpitali i nikt nie chce mi tego podacwnerwiony tutaj podaje mi to lekarz rodzinny. Prosze napiszcie kto wam te implanty podaje, ja wybieram sie na slask, w okoloice Mikolowa, wiec gdyby ktoras z Was mogla podac jakies namiery na jakis szpital, przychodnie, bylabym baardzo wdzieczna

Magda05 (offline)

Post #17

17-04-2015 - 10:41:56

Rawa Mazowiecka 

Ja po 4 Zoladexie i znowu fatalnie się czułam sad smiley
na kolejnej wizycie muszę skonsultować czy dalej je brać czy nie, bo znoszę je okropnie sad smiley

sandi - mi zastrzyki podaje moja bratowa która jest pielęgniarką. Podobno nie ma dużego problemu z podaniem ich.



żyjmy chwilą, powtórek w życiu nie ma

sandi (offline)

Post #18

19-04-2015 - 18:34:34

Galway 

Dzieki Magda 05uśmiech poszukam zatem jakiejs pielegniarki, ktora by mi to podala, a jak nie to podam sobie sama, przeciez tyle czasu klulam sie neulasta.
Mam nadzieje, ze zaczniesz sie lepiej czuc. Ja 2 razy czulam sie slabo i bolal mnie zoladek , tak ok. 3 dni po zastrzyku. Mysle, ze sie ustatkowalo i ze u Ciebie bedzie lepiejpociesza

alicja.topolska (offline)

Post #19

20-04-2015 - 20:47:06

 

Mam pytanie czy Wy tez tak tyjecie???

Ja jestem rok na Zoladexie i Tamoxyfen tez tok(((
Przytyłam 20kg nie jem tłusto nie wiem co robic jak zgubić wagę ???
Man 34 lata
Mam wrażenie ze puchnie Mam spuchnięta twarz



Alutka11

grazyna1810 (offline)

Post #20

20-04-2015 - 21:02:21

 

Ja też mam Tamoxyfen i Zoladex .Drugi zastrzyk mam w czwartek ,na razie schudłam 2 kg ,ale może to na początek .Prawdę mówiąc mam nadzieję że nie będę tyć .A co na to twój lekarz prowadzący ?

Halinka (offline)

Post #21

20-04-2015 - 21:08:38

 

20 kg w rok to sporo...
Puchłam na początku, takie jakby zatrzymanie wody w organizmie. Wyczytałam, że żeby usunąć ten zastój wody to - paradoksalnie - trzeba pić dużo wody właśnie, niegazowanej. Piłam hektolitrami i faktycznie, ta "opuchlizna" minęła.

Ale u Ciebie to chyba trzeba by jednak więcej ruchu i uważnie przyjrzeć się diecie. Nie tylko tłuste ma wpływ na nadmiar wagi.

Al_la (offline)

Post #22

20-04-2015 - 21:17:43

k/Warszawy 

Może dobrze by było zasięgnąć porady dietetyka?





W najgorszych chwilach mego życia zawsze mogłem liczyć na przyjaciół.
Odtąd wiem, że pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić, to poprosić o pomoc. Paulo Coelho




Przewodowy NST, G2, T3N0Mx, TNBC, 6 x FEC (3 przed operacją), yT2N0Mx

Kass (offline)

Post #23

20-04-2015 - 21:20:07

 

A masz jakies inne problemy zdrowotne (cera, skora, wlosy itp.)? Bo moze dobrze byloby tarczyce zbadac?





alicja.topolska (offline)

Post #24

21-04-2015 - 23:45:41

 

Tak ,w trakcie chemii objawiła sie nadczynność tarczycy brałam Metizol potem to sie unormowalo i odstawiłam ,teraz mam w lipcu wizyte )

Jakaś masakra sama juz nie wiem sypie sie ((( ćwiczę trzy razy w tyg odżywiam sie dobrze .
Palce sa spuchnięte widze po pierściankach ,powieki

W ulotce ZOLADEXu wyczytałam ze sie chudnie u mnie w tyg po 3 kg

Od jutra zaczynam jeszcze wie ej sie ruszać .)))



Alutka11

mychula (offline)

Post #25

18-05-2015 - 10:06:45

 

witajcie, mam pytanie. jakie sa wskazania do stosowania Zoladexu? jestem młoda gad hormonozalezny w 100% a lekarka wspomniała tylko o tamoxifenie?





...W przeciwnościach jest też życia sens i smak...póki miłość jest w nas..."

Tomasz. (offline)

Post #26

18-05-2015 - 19:49:48

Pruszków 

Cytuj
mychula
witajcie, mam pytanie. jakie sa wskazania do stosowania Zoladexu? jestem młoda gad hormonozalezny w 100% a lekarka wspomniała tylko o tamoxifenie?
Zoladex to lek z grupy analogów gonadoliberyny- to grupa leków, która poprzez działanie na podwzgórze hamuje wydzielanie gonadotropin (po krótkim okresie zwiększenia ich produkcji). Więc to lek, który powoduje farmakologiczną (odwracalną) kastrację.
Natomiast estrogeny w organiźmie to nie tyko są pochodzenia jajnikowego, ale wytwarza je np. tkanka tłuszczowa. Stąd tamoxyfen, który blokuje receptory estrogenowe na działanie hormonów wytwarzanych poza gonadami.
Widać z tego, że tamoxyfen (lub I.A.) stosowane być muszą (jeśli chodzi o hormonoterapię raka hormonozależnego), a Zoladex to działanie nasilające działanie tamoxyfenu.
Proste rozumowanie- jeśłi ktokolwiek i jakiejkolwiek płci nie ma gonad (kastracja chirurgiczna) to stosowanie Zoladexu jest pozbawione sensu. Tamoxyfenu zaś nie.



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.

mychula (offline)

Post #27

20-05-2015 - 12:14:41

 

ok rozumiem juz jak działa zoladex i tamoxifen ale nadal nie wiem od czego zalezy czy powinnam dostac zoladex czy nie. nie przeszłam kastracji chemicznej...miesiaczkuje...jestem mloda a mimo to nie dostałam.





...W przeciwnościach jest też życia sens i smak...póki miłość jest w nas..."

doubleD (offline)

Post #28

21-05-2015 - 14:04:09

London 

sa dane ktore wskazuja ze zoladex podawany razem z inhibtorami aromatazy moze miec lepszy efekt u mlodych kobiet, ale kastracja chemiczna (zoladex) + inhibitor aromatozy to terapia ktora niewiele kobiet jest w stanie kontynuowac. mierzalna jakosc zycia leci gwaltownie w dol i stad za i przeciw rozkladaja sie troche inaczej niz w przypadku terapi ktora jest duzo lepiej znoszalna i prawdopodbnie rownie skuteczna.

dane sa skape wiec beda obarczone konkretnym marginesem bledu, stad podejscie lekarzy jest rozne.

Ikka (offline)

Post #29

21-05-2015 - 15:28:12

Gdańsk 

Cytuj

kastracja chemiczna (zoladex) + inhibitor aromatozy to terapia ktora niewiele kobiet jest w stanie kontynuowac. mierzalna jakosc zycia leci gwaltownie w dol
...
Co należy rozumieć pod pojęciem "mierzalna jakość życia" ??? Ja biorę zoladex + etruzil ( IA) od listopada ubiegłego roku i nie odczuwam jakoś bardzo dotkliwie skutków przyjmowania tych leków. Wprawdzie nie mam porównania do skutków innego zestawu leków - ale w moim przypadku nie jest źle ...



Ikka
----------------------------------------------------------------------------
Zamiast zamartwiać się tym co będzie jutro - bądź szczęśliwa już dzisiaj ..... meloman


doubleD (offline)

Post #30

21-05-2015 - 16:31:56

London 

z czego wynika ze skutki uboczne nie utrudniaja ci zycia wiec jest dobrze. doprecyzowujac moj post, mierzalna jakosc zycia u wiekszosci stosujacej ta terapie leci gwaltownie w dol.

przekonam sie o tym juz niedlugo, w przyszlym tygodniu mam pierwszy zastrzyk zoladexu bo zdecydowalam sie na prezerwacje funkcji jajnikow podczas chemioterapi. mam nadzieje ze bedzie u umnie dokladnie tak jak u ciebie thumbs up
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Użytkownicy online

Gości: 141
Największa liczba użytkowników online: 77 dnia 11-10-2011
Największa liczba gości online: 14207 dnia 25-04-2022