Tamoxifen

Wysłane przez Amazonki.net 

atorod62 (offline)

Post #1

16-07-2010 - 20:10:06

Nisko 

Mnie włączono tamoxifen po operacji, chemii, naświetlaniach, herceptynie, zoladexie. Uderzenia gorąca mam od niemalże pierwszego zastrzyku zoladexu, włosy też wypadają. Teraz przy upałach gorzej to znoszę. Niedlugo będę miała USG kontrolne endometrium, czy nie powiększa się. Czy robicie jakies inne badania kontrolne czy zażywaniu tamoxifenu?

Grażyna1 (offline)

Post #2

16-07-2010 - 20:43:58

Warszawa 

Ja robię tylko kontrolne USG co 6 miesięcy. Tamoksifen biorę 3 lata i narazie nie odczuwam skutków ubocznych. Oby tak dalej.

Perełka (offline)

Post #3

16-07-2010 - 21:25:03

 

Ja robię.
Na polecenie onkologa co 3 miesiace próby wątrobowe, a także ze względu na chorobę zakrzepowo- zatorową w mojej rodzinie D-dimery, wskaźnik i czas protrombinowy, INR.



suchal (offline)

Post #4

17-07-2010 - 14:27:21

Uzdrowisko 

Tamoksifen biorę od 1. 08. 2009 Po leczeniu na radioterapii zostałam u lekarza, który mnie prowadził. Zostałam, tzn. jeżdżę do niego na kontrolne badania co 3 miesiące. W tym roku też co 3 miesiące a od następnego roku będę jeździła raz na pół roku. Wykonuję te badania, na które dostaję zlecenie. Po roku mammografia, na sierpień mam mieć morfologię, jonogram, kreatynina, mocznik.
Równolegle chodzę do gin.( w centrum onkologii w Bydgoszczy), który powiedział, że mam się zgłaszać też raz na pół roku. Od niego dostałam na USG "dowcipne" z zaznaczeniem uzasadnienia--tamoksifen.
Niczego sama więcej nie robię. Uważam, że jak będzie taka potrzeba to lekarz mnie skieruje.

Becia35 (offline)

Post #5

17-07-2010 - 23:10:52

 

Co zrobićmyśli? tak jak pisałam wcześniej,biorę Tamoxifen(EBAWE) i Zoladex.Boli mnie podbrzusze smutny tak jak czasami przed miesiączką.Czy to mi przejdzie po paru dniach?

dani (offline)

Post #6

17-07-2010 - 23:24:45

 

Becia.Dla spokoju ducha i ciała idż do ginekologa...
P.S.Becia..Doczytałam.
Ty od wczoraj bierzesz te leki....duży uśmiech
Dziewczyno,ja po pierwszym zoladexie miałam jeszcze miesiaczkę....chichot





Chcesz rozśmieszyć Boga... Opowiedz mu o swoich planach..




Zmieniany 2 raz(y). Ostatnia zmiana 17-07-2010 - 23:26:59 przez dani.

Becia35 (offline)

Post #7

17-07-2010 - 23:31:45

 

Dani ,dziękuje bardzo za odpowiedźoczko

Perełka (offline)

Post #8

18-07-2010 - 11:48:12

 

Becia, jak zaczynałam brać prochy to bóle miesiączkowe nawiedzały mnie regularnie przez kilka miesięcy, nie chcę cie kłamać, ale o ile pamiętam tak było ok 3-4 miesiące. Po tym czasie samoczynnie ustąpiły. Miesiączka się nie pojawiała.



anna66 (offline)

Post #9

18-07-2010 - 13:54:31

 

A ja mam miesiączki regularnie od stycznia i biorę tamoxifen i się bardzo cieszę, bo dzięki temu nie tyję i czuję się dobrzechichot

Grażyna1 (offline)

Post #10

18-07-2010 - 14:07:43

Warszawa 

Anna - nie chcę się za bardzo wymądrzać bo problem mnie nie dotyczy - ale z wypowiedzi dziewczyn na forum wynika, że w takiej sytuacji biorą one dodatkowo Zoladex właśnie po to aby zatrzymać miesiączkę. Bo jeśli bierzesz Tamoksifen do rak był hormonozależny - i właśnie o blokowanie tych hormonów chodzi , bo one "żywią raka ".
Jeśli masz miesiączkę - to znaczy że podukujesz hormony nadal .



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 18-07-2010 - 14:09:35 przez Grażyna1.

Perełka (offline)

Post #11

18-07-2010 - 14:21:37

 

Ja tez nie chce sie wymądrzać, bo nie mam patentu na racje, ale mnie onkolog powiedział, że gdyby się pojawiło jakiekolwiek krwawienie, plamienie z dróg rodnych ( a może) to ma migiem zgłosić się w jego gabinecie. Mnie Zoladexu nie podano, chyba ze względu na wiek. Już byłam w okresie klimakterium. Miesiączki zablokował sam Tamox.



renatarzeplinska (offline)

Post #12

18-07-2010 - 16:40:33

 

Jestem po menopauzie i biorę tamoxysen20 od 5 miesięcy nie odczuwam żadnych rewolucji. Natomiast po konsultacji z innym lekarzem mam zalecenie brania40,ponieważ mam 80% RE+.Co WY na to

anna66 (offline)

Post #13

18-07-2010 - 19:03:17

 

Dyskusja była na ten temat na starym forum, więc nic więcej nie powiem.
Tamoxifen nie ma nic do miesiączkowania, jeśli są regularne to wszystko w porządku, natomiast jeśli były jakieś zaburzenia to trzeba szybko do ginekologa. Wczoraj byłam u ginekologa, robiłam cytologię i usg i jest dobrze.

Perełka (offline)

Post #14

18-07-2010 - 19:57:37

 

To pogratulować ci dobrych wyników Anna. I tak trzymaj!
My się tu tylko wymieniamy swoimi doświadczeniami i uwagami od naszych lekarzy. Każda powinna słuchać swojego. To zależy od wieku. Jak zauważyłaś w nawiasie napisałam, że krwawienie może wystąpić. Ja byłam w okresie klimakterium, miesiączki miałam od sasa do lasa i otrzymałam taką a nie inną uwagę od mojego ginekologa i onkologa. Na szczęście u mnie się nie pojawiły.Wiesz co Aniu, mimo wszystko ja za nimi nie tęsknię.

Renatarzeplinka ustalenie dawki chyba zależy od lekarza prowadzącego. Moja wstrętna gadzina była 80% estrogenów, 90% progesteronu i mam zalecona dawkę 20 mg.



dani (offline)

Post #15

18-07-2010 - 20:43:03

 

Moja gadzina była 60 % estrogenozależna i 90 % progesteronozależna i również dostaję dawkę 20 mg.
Dodam jeszcze,że lek zaczęłam brać kiedy jeszcze nie wiedziałam, co to znaczy menopauza...





Chcesz rozśmieszyć Boga... Opowiedz mu o swoich planach..




Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 18-07-2010 - 20:44:09 przez dani.

mgiełka (offline)

Post #16

18-07-2010 - 20:45:49

Radom 

Aniu66, czy Twój ginekolog ma specjalizację z onkologii? W wątku o emdometrium właśnie rozmawiamy o różnicy stanowisk ginekologów i onkologów. Albo omów tę sprawę z onkologiem swoim (jeśli jeszcze z nim nie rozmawiałaś).

Ja jestem już po Tamoksifenie. Miesiączkę zatrzymała jeszcze chemia (wcześniej niż Tamo...).






Z amazonki.net od 2006 roku.

Grażyna1 (offline)

Post #17

18-07-2010 - 21:38:40

Warszawa 

Hm - to po co w takim razie dziewczyny oprócz Tamoksifenu biorą Zoladex żeby wywołać "sztuczną menopauzę" i blokować tą miesiączkę właśnie ? ??



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 18-07-2010 - 21:39:39 przez Grażyna1.

Al_la (offline)

Post #18

18-07-2010 - 22:08:53

k/Warszawy 

Grażynko, Zoladex hamuje produkcję estrogenów, a Tamoxifen "unieszkodliwia" estrogen w receptorach komórek nowotworowych.
Najczęściej kobietom przed menopauzą podaje się Zoladex i Tamoxifen, ale niektórzy lekarze uważają, że Tamoxifen wystarczy. Biorą pod uwagę wiele czynników i wyników badań (wiek, hormonozależność, stopień złośliwości i zaawansowania itp).





W najgorszych chwilach mego życia zawsze mogłem liczyć na przyjaciół.
Odtąd wiem, że pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić, to poprosić o pomoc. Paulo Coelho




Przewodowy NST, G2, T3N0Mx, TNBC, 6 x FEC (3 przed operacją), yT2N0Mx

lulu (offline)

Post #19

18-07-2010 - 22:55:37

k/Kwidzyna 

Mój był też hormonozależny 70% z kawałkiem i 90%, byłam już po menopauzie i brałam Tamoxifen20.



Na Forum od 07 lutego 2008

2007 amputacja prawej piersi, 5 lat na Tamoksyfenie, Egistrozolu, Mamostrolu
2015 amputacja lewej piersi, 4xAC, rok Herceptyna
Nigdy nie jedz do syta. Jedna trzecia żołądka dla pokarmu, jedna trzecia dla napoju, jedna trzecia dla ducha.
je

anna66 (offline)

Post #20

19-07-2010 - 07:25:50

 

Moja p. ginekolog ma też specjalizację z onkologii klinicznej i radioterapii.
Sprawę zoladexu i tamoxifenu konsultowałam z kilkoma lekarzami, bo upierałam się, że mi są obydwa potrzebne (tu na forum prawie wszystkie tak mają przed menopauzą) ale p. prof.onkolog powiedziała, że wystarczy mi sam tamoxifen. Wierzę, że leczy mnie dobrze. Jutro będzie rok od mojej operacji i jestem zdrowa (mam nadzieję, że już tak zostanie).prosi
Al_la, trafnie to wszystko ujęła brawo



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 19-07-2010 - 07:26:59 przez anna66.

mgiełka (offline)

Post #21

19-07-2010 - 11:29:44

Radom 

Cytuj
anna66
jestem zdrowa (mam nadzieję, że już tak zostanie).prosi
- na długie lata duży uśmiech

Dziękuję Ci za odpowiedz.






Z amazonki.net od 2006 roku.

Ama (offline)

Post #22

27-07-2010 - 17:18:30

Koszalin 

Witam...

Brałam tamoxifen od marca 2009,ale miałam potworne bóle kości i lekarka mi odstawiła,powiedziała,że wystarczy Zoladex,który biorę już drugi rok.
Jak myślicie wystarczy tylko Zoladex.Jestem obciążona genetycznie i mój raczek był hormonozależny.przewraca_oczy
Ama.



Kiedy o sobie zapomniałam, odnalazłam samą siebie.
— Paulo Coelho


Al_la (offline)

Post #23

27-07-2010 - 18:37:06

k/Warszawy 

A nie zaproponowała Ci inhibitora aromatazy?





W najgorszych chwilach mego życia zawsze mogłem liczyć na przyjaciół.
Odtąd wiem, że pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić, to poprosić o pomoc. Paulo Coelho




Przewodowy NST, G2, T3N0Mx, TNBC, 6 x FEC (3 przed operacją), yT2N0Mx

Ama (offline)

Post #24

28-07-2010 - 13:21:38

Koszalin 

przewraca_oczyHmm,a co to za lek? nie słyszałam o nim.Nie miałam menopałzy więc mogłam brać tylko tamoxifen, po którym bardzo źle się czułam.bezradny



Kiedy o sobie zapomniałam, odnalazłam samą siebie.
— Paulo Coelho


Al_la (offline)

Post #25

28-07-2010 - 14:27:43

k/Warszawy 

[amazonki.net]





W najgorszych chwilach mego życia zawsze mogłem liczyć na przyjaciół.
Odtąd wiem, że pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić, to poprosić o pomoc. Paulo Coelho




Przewodowy NST, G2, T3N0Mx, TNBC, 6 x FEC (3 przed operacją), yT2N0Mx

basia04 (offline)

Post #26

28-07-2010 - 19:09:57

Olsztyn 

Dzisiaj zadzwoniła do mnie moja onka (myślałam, że umrę ze strachu) i powiedziała,że zapomniała mi przepisać tamoxifen, powinnam brać wg programu BETH od poniedziałku. Jutro ide po receptę i zaczynam brać, już się boję. Dziewczyny lepiej go brać rano czy wieczorem?



Ama (offline)

Post #27

28-07-2010 - 19:14:31

Koszalin 

smiling smileyCześć...bierz tamoxifen wieczorem,bo zapewne będziesz mieć udzerzenia gorąca i bóle stawów.
Buziaki:-))róże



Kiedy o sobie zapomniałam, odnalazłam samą siebie.
— Paulo Coelho


dani (offline)

Post #28

28-07-2010 - 19:24:46

 

Cytuj
basia04
... już się boję. Dziewczyny lepiej go brać rano czy wieczorem?

Basiu..Według mnie najlepsza jest metoda prób i błędów...
Ja kilka razy zmieniałam porę brania tego specyfiku...
Teraz biorę rano...Za jakiś czas pewnie znowu zmienię i bedę brała wieczorem...
I tak na zmianę....uśmiech
Ama...Uderzenia gorąca ( jesli w ogóle wystapią ) mogą być i w nocy.
Tak więc jesli miałabym wybierać spływanie potem w dzień,czy pobudkę w środku nocy w mokrej piżamie, wybieram ...dzień.
Oczywiście nie ma żadnych reguł....
Ale pamiętajmy, że każdy inaczej reaguje na lek i i inaczej znosi jego efekty uboczne...
Basia...nie bój się....Nie jest tak źle...
Aha...Dodam jeszcze, że stawy mnie nie bolą...Czasem są rano zesztywniałe, ale wystarczy przejście dosłownie 20 kroków i wszystko mija...





Chcesz rozśmieszyć Boga... Opowiedz mu o swoich planach..

amado (offline)

Post #29

28-07-2010 - 19:34:28

 

nie miałam prawie żadnych problemów przy braniu tamoxifenu, rano mała tableteczka, w ciągu dnia parę razy robiło mi się cieplutko i to wszystko, żadnych bóli, łykałam go ponad 3 lata

Ama (offline)

Post #30

28-07-2010 - 19:37:50

Koszalin 

Oczywiście dani,każdy organizm inaczej reaguje na każdy lek.
Ja miałam bóle stawów i mam nadal pomimo odstawienia,bo biorę tylko Zoladex teraz.
duży uśmiech



Kiedy o sobie zapomniałam, odnalazłam samą siebie.
— Paulo Coelho


Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Użytkownicy online

Gości: 183
Największa liczba użytkowników online: 77 dnia 11-10-2011
Największa liczba gości online: 14207 dnia 25-04-2022