Tamoxifen

Wysłane przez Amazonki.net 

b_angel (offline)

Post #1

27-09-2010 - 20:38:38

radom 

a próbowałaś Maszo leku o nazwie Zolpic
ja po tym zasypiam w ciągu 15 minut




. . . . . . . . . . . . . .

...na forum od 16 listopada 2005 ...

mag_dag (offline)

Post #2

27-09-2010 - 21:29:52

Sosnowiec 

Maszo, doskonale rozumiem, co czujesz

ja nie biorę tamoksów ani innych ale też ze spaniem mam kłopot...
znaczy zasypiam jak dziecko, bez pomocy leków - ale w środku nocy się budzę i koniec spania - wiercę się, wściekam na siebie, że nie śpię i tak z godzinkę - okropieństwo - myślę, że to menopauza... br... ale u mnie ze starości już
smutny









Gdyby mi coś przyszło do głowy, niech zaczeka. (Dominik Opolski)

-----><-----


----------------------------------------------------------

ira (offline)

Post #3

27-09-2010 - 21:40:08

Pabianice 

Mag_dag, to chyba jakaś epidemia, czy co - ja mam dokładnie tak samo załamka



lulu (offline)

Post #4

27-09-2010 - 21:45:04

k/Kwidzyna 

Ja na sen czasem biorę Imovane 7,5 mg, po 1/2 tabletki. Moja onka powiedziała, że ten lek nie uzależnia. Najlepiej mi się śpi, jak tak zarwę ze dwie noce to na trzecią udaje się przespać bez budzenia.



Na Forum od 07 lutego 2008

2007 amputacja prawej piersi, 5 lat na Tamoksyfenie, Egistrozolu, Mamostrolu
2015 amputacja lewej piersi, 4xAC, rok Herceptyna
Nigdy nie jedz do syta. Jedna trzecia żołądka dla pokarmu, jedna trzecia dla napoju, jedna trzecia dla ducha.
je

AgatkaZ (offline)

Post #5

27-09-2010 - 21:45:35

Kielce 

I ja ! Ale ja mysle ze nie spieśpi bo za duzo mysle myśli



Przyjaciele są jak anioły, które stawiają nas na nogi, kiedy nasze skrzydła zapomniały jak się latathumbs up

Perełka (offline)

Post #6

27-09-2010 - 21:52:42

 

Piszta, piszta baby o bezsenności. Tak sie o tym naczytałam, ze dzisiejsza nockę miała gwizdaną w całościduży uśmiech.



lulu (offline)

Post #7

28-09-2010 - 00:03:38

k/Kwidzyna 

Ja miałam wrażenie, że kłopoty ze snem mają te od hormonów. Jak nam robią tą menopauzę to organizm myśli, się starzeję więc snu mi mniej trzeba (podobno na starość mniej się śpi) i tak kombinuje aby mało spać. A tu widać, że to dotyka innych też. Więc to może jednak w głowie siedzi, wydaje mi się, że nie denerwuję się a jednak coś nie pasi ... dopiero solidne zmęczenie pozwala na jako taki sen.



Na Forum od 07 lutego 2008

2007 amputacja prawej piersi, 5 lat na Tamoksyfenie, Egistrozolu, Mamostrolu
2015 amputacja lewej piersi, 4xAC, rok Herceptyna
Nigdy nie jedz do syta. Jedna trzecia żołądka dla pokarmu, jedna trzecia dla napoju, jedna trzecia dla ducha.
je

Masza70 (offline)

Post #8

28-09-2010 - 05:02:18

 

o, dzięki dziewczyny. Zapytam w aptece o te leki. A i o tym fizycznym zmęczeniu też dobry pomysł. Pojeżdżę na rowerku moim. Dzisiaj to już całkiem kiszka, nie śpię od 2.30. Już nie miałam co ze sobą zrobić to przyszłam do komputera.



Tola (offline)

Post #9

28-09-2010 - 13:12:57

Chojnice 

Ja też przez jakiś czas miałam problemy ze spaniem.Albo nie mogłam zasnąć albo budziłam się w nocy.W jednej z wielu przeczytanych książek wyczytałam,że problem może rozwiązać wieczorne wąchanie kropli walerianowych po 2-3 wdechy do każdej dziurki.Mnie pomogło.Teraz śpię dobrze więc już nie stosuję tego.Mniej szkodliwe niż te wszystkie prochy(autor pisał,że nie szkodliwe).



Zawsze się cieszę.bo cieszę się,że żyję!!!

Następna (offline)

Post #10

28-09-2010 - 14:30:51

Krosno 

A ja już nie jem tamoksyfenu od jakichś 10 dni i też budzą mnie w nocy koszmary, więc włączam tv (mam taki przy łóżku), otwieram balkon, bo mi gorąco, zamykam balkon, przytulam psa,pies nastawiam tv na samowyłączanie i usypiam jakoś. I tak kilka razy w nocy. Sikać też chodzę. To po czym to? Arimidex zażywam dopiero od wczoraj i jest to samo.Więc jaka jest przyczyna? Ja myślę, dziewczyny, że nerwy i nerwy! Po diagnozie zmieniło nam się życie całkiem i my też się zmieniłyśmy, bo to nie pozostaje bez konsekwencji. Zaznaczam, że menopauzę przeszłam ok 7 lat temu! zmeczonyZażywam również benzodiazepiny, które ponoć uzależniają, ale co mnie to obchodzi, jeżeli nie podnoszę dawki? A pomaga. Przed spaniem polecam ciepłe mleczko, lub kakałko. Lek mam zmieniony dlatego, że juz po miesiącu tamoks. miałam płyn w macicy i b. źle się czułam po zmianie grupy antydepresantów. Dostałam pismo od psychiatry, że muszę zażywać te z grupy SSRI, bo tylko one na mnie działają i dopiero doszłam do siebie, po powtórnej zmianie. Radźmy sobie, jak możemy, byle do przodu!wnerwiony



"...od jutra będzie nam się wiodło coraz to lepiej i lepiej..." pies

AgatkaZ (offline)

Post #11

29-09-2010 - 20:49:48

Kielce 

Witajcie ! Jestem po 15 tabletce na razie oprócz braku snu i lekkiego gorąca nic sie nie dzieje. Dostałam ostatnia miesiączke i tak sie ze mna pożegnała że 2 dni nie wychodziłam z toalety załamka Ale juz jest ok
Pozdrawiam Was serdecznie papa



Przyjaciele są jak anioły, które stawiają nas na nogi, kiedy nasze skrzydła zapomniały jak się latathumbs up

aniolek1 (offline)

Post #12

05-10-2010 - 09:48:38

 

Mam pytanko czy komuś przerwano leczenie Tamoxifenem i z jakich powodów

Następna (offline)

Post #13

05-10-2010 - 12:38:44

Krosno 

Mnie przerwano - przyniosłam oświadczenie od psychiatry, że tylko antydepresanty z grupy SSRI mi pomagają, (przez półtora miesiąca miałam zmienioną grupę antydepresantów i bardzo mi się pogorszyło) oraz od ginekologa, który po miesiącu zażywania tamoxifenu znalazł mi "płyn" w macicy. Oraz zrobiła mi się torbielka 3mm w pozostałości po piersi. Dostałam więc arimidex i już jem go drugi tydzień. Do ginekologa idę pod koniec miesiąca i jeżeli płyn się nie wchłonie, będzie zabieg, a dorżnięcie niedociętego płata u chirurgów plastycznych 22 grudnia. Pani dr onk. bardzo mocno uzasadniała zmianę leku w karcie, ale rzeczywiście zaczęłam się sypać - fizycznie i psychicznie - juz po miesiącu. A moja koleżanka 4 lata temu straciła drugą pierś i po pół roku sama przerwała tamoks., bo stwierdziła, że chce żyć normalnie. No i na razie żyje normalnie. Jej siostra natomiast zażywa grzecznie i podobno nic jej się nie dzieje. Druga siostra zażywała i żyje kupę lat. To są mocno starsze panie. Matka umarła dawno temu, ale miała za późną diagnozę. Tak, że nie wiadomo nic... Ja jestem właściwie tylko baaardzo wrażliwa i drażliwa, oraz mam bulimiczny aptyt, nad którym mam zamiar zapanować. Myślę że odpowiedziałam Ci, aniolku1, dosyć wyczerpująco.?



"...od jutra będzie nam się wiodło coraz to lepiej i lepiej..." pies

Becia (offline)

Post #14

05-10-2010 - 19:53:28

Siemianowice Śląskie 

Aniołku1, mnie przerwano leczenie Tamoxifenem z powodu wznowy węzłowej i rozpoczęcia chemioterapii... brałam go przez 3 lata...



"Życie nie po to jest, by się spieszyć.
Życie jest po to, by się życiem cieszyć."


anna66 (offline)

Post #15

05-10-2010 - 19:59:07

 

Ja biorę rok i nic się nie dzieje.

Haniap. (offline)

Post #16

05-10-2010 - 20:02:36

Poznań 

Mnie również przerwali Nolvadex z powodu rozpoczęcia nowej chemii....
tylko to nie jest najlepszy sposób na pozbycie się prochów ! bezradny
Może lepiej brać grzecznie, tylko trzymać rękę na pulsie i kontrolować "podwozie".... chichot



"Nawet bardzo mały gest życzliwości nigdy się nie marnuje"
Ezop



lulu (offline)

Post #17

06-10-2010 - 00:09:14

k/Kwidzyna 

Mnie zmieniono Tamoksifen na Egistrozol, bo endometrium szalało, ale po zmianie też nie było lepiej ... więc ... nie mam już dołu a Egistrozol łykam dalej.



Na Forum od 07 lutego 2008

2007 amputacja prawej piersi, 5 lat na Tamoksyfenie, Egistrozolu, Mamostrolu
2015 amputacja lewej piersi, 4xAC, rok Herceptyna
Nigdy nie jedz do syta. Jedna trzecia żołądka dla pokarmu, jedna trzecia dla napoju, jedna trzecia dla ducha.
je

krysiada (offline)

Post #18

06-10-2010 - 09:44:01

powiat Głogów 

Ja dopiero od 2 dni biorę Tamoxifen - efebe. Mam nadzieję, że ominie mnie część dolegliwości, bo jestem po menopauzie i przerobiłam to wszystko z przyczyn naturalnych a nie po lekach. Trwało to około 10 lat, a nie śpię od lat 15. Leki nasenne niewiele pomagały, więc przestałam je stosować. Po nocach bezsennych przychodzą te ze snem i wtedy odsypiam. Jedynie co mi dokucza to bóle i ociężałość nóg, ale mam nadzieję, że to jeszcze skutki chemii i eutyroksu. Widzę, że nadużywam słowa " nadzieja". Może i jest matką głupich, ale wiele w życiu znaczy!

lulu (offline)

Post #19

06-10-2010 - 10:56:11

k/Kwidzyna 

Krysiada ja też zaczęłam brać tamoksifen już po menopauzie, przeszłam ją śpiewająco prawie niezauważalnie (krótko i z lekkimi uderzeniami, a spalam wtedy jak niedźwiedź w zimie). Jak mnie walnęło po tabletkach, to migiem znalazłam się u lekarza z pytaniem co się dzieje (pociłam się okropnie i ze snem były kłopoty). A to tak miało być, teraz jest już trochę lżej, czasem walnie więcej (jak jest wysoka temperatura), czasem mniej, ale ze snem jeszcze mam problemy. To wcale nie znaczy, że Ty tak masz mieć.



Na Forum od 07 lutego 2008

2007 amputacja prawej piersi, 5 lat na Tamoksyfenie, Egistrozolu, Mamostrolu
2015 amputacja lewej piersi, 4xAC, rok Herceptyna
Nigdy nie jedz do syta. Jedna trzecia żołądka dla pokarmu, jedna trzecia dla napoju, jedna trzecia dla ducha.
je



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 06-10-2010 - 10:58:24 przez lulu.

aniolek1 (offline)

Post #20

06-10-2010 - 13:11:14

 

a miałyście problemy z wątrobą czy cerą?

adamszczanka (offline)

Post #21

06-10-2010 - 17:14:19

STALOWA WOLA 

Mnie przerwano leczenie Tamoksifenem ze względu na pękanie naczynek krwinosnych na nogach.Brałam tylko 3 miesiace i był problem.Teraz 6 miesiecy biore Atrozol i jest OK.Czy ktoś bierze ten lek? Czuje sie po nim niezle ale to dopiero 6 miesięcy i nie wiem jak bedzie dalej.

adamszczanka (offline)

Post #22

06-10-2010 - 17:19:49

STALOWA WOLA 

Jeszcze na temat bezsenności to równiez polecam Imovane.Biore czasem jak nie spie kilka nocy ,lekarz powiedział ze lepiej wziaść tabletkę niz nie spac kilka nocy.Po niej 1/2 nie jest sie otumanionym i rano szybko wraca sie do formy no i z tego co zauważyłam to nie uzależnia a stosuje w razie potrzeby juz od 10 lat.

aniolek1 (offline)

Post #23

06-10-2010 - 17:28:33

 

Mo mnie tak twarz pali że szok i myśle że od Tamoxu

Grazyna S (offline)

Post #24

06-10-2010 - 17:38:59

 

Ja tamoksifen brałam bardzo krótko dlatego ze wątróbka odmówiła mi posłuszenstwa ,miałam poprostu wymioty ,
tak się czułam jakbym brała chemie dozylną ,wyniki z watrobki były nie dobre i onkolog zmienił mi na armideks




"nadzieja ma skrzydła,przysiada w duszy i śpiewa pieśń bez słów,
która nigdy nie ustaje,
a jej najsłodsze dźwięki słychać nawet podczas wichury”

Emily Dickinson

Al_la (offline)

Post #25

06-10-2010 - 18:43:52

k/Warszawy 

Cytuj
adamszczanka
.Teraz 6 miesiecy biore Atrozol i jest OK.Czy ktoś bierze ten lek?

Poczytaj tu: [amazonki.net]





W najgorszych chwilach mego życia zawsze mogłem liczyć na przyjaciół.
Odtąd wiem, że pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić, to poprosić o pomoc. Paulo Coelho




Przewodowy NST, G2, T3N0Mx, TNBC, 6 x FEC (3 przed operacją), yT2N0Mx

aniolek1 (offline)

Post #26

08-10-2010 - 19:06:32

 

Mi narazie onka odstawiła Tamox

halcia (offline)

Post #27

08-10-2010 - 19:22:06

kalisz 

Jestem po chemioterapi,radioterapii.Od grudnia 2009 biorę Tamoksifen i herceptynę.Jestem po 14 wlewie.Mam pytanie:do lipca nie miałam miesiączki a od sierpnia mam regularnie co 28 dni,czy przy hormonach jest normalnie okres czy nie?

anna66 (offline)

Post #28

08-10-2010 - 19:32:38

 

Ja mam regularne miesiączki od stycznia, tamoxifen biorę od października 2009r. Moja p. prof. twierdzi, że to dobrze, w środę byłam u gina i też powiedziała, że tak jest dobrze.

aniolek1 (offline)

Post #29

08-10-2010 - 21:31:59

 

mam pytanie przerwano mi tamoksifen ponieważ kiepsko go znosiłam nie mogłam normalnie funkcjonować zero snu, pieczenie twarzy,duszności i strasznie słaba byłam. Mam 25 lat, mój rak jest hormonozależny czy jest może jakiś inny lek i może podawany dożylnie? Dziękuje za odpowiedz

b_angel (offline)

Post #30

08-10-2010 - 22:45:42

radom 

Z tego co pamiętam i z racji wieku na pewno dostajesz dożylnie zoladeks.
Oprócz zoladeksu nie ma innych leków podawanych dożylnie (a na pewno nie takie, które zastąpiły by tamoksifen).
W hormonoterapii doustnej stosuje się również inhibitory aromatazy ale one są stosowane raczej u osób po menopauzie.

Odstawiono Ci tamoksyfen nie proponując nic w zamian ???

pod tym linkiem masz artykuł na temat hormonoterapii po raku piersi:
[archiwum2.amazonki.net]



. . . . . . . . . . . . . .

...na forum od 16 listopada 2005 ...

Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Użytkownicy online

Gości: 509
Największa liczba użytkowników online: 77 dnia 11-10-2011
Największa liczba gości online: 14207 dnia 25-04-2022