Tamoxifen

Wysłane przez Amazonki.net 

doubleD (offline)

Post #1

19-07-2016 - 17:55:27

London 

mialam podwojna mastektomie z rekonstrukcja implantami i nigdy nie uzywalam zadnego klina, najwyrazniej nie jest on potrzebny :-) lewa strona po radioterapi dolu pachowego wiec zagrozona obrzekiem zwlaszcza ze mialam tez radio wezlow nadobojczykowych. wiem ze kazdy przypadek jest indywidualny ale gimnastyka, budowa miesni to chyba jedyne rozsadne wyjscie zamiast ograniczania sie na zapas. jesli ryzyko wydaje sie duze to uzywanie rekawa kompresyjnego podczas sportu pomaga ale glownie chyba psychicznie ;-) rekaw jest zalecany podczas lotow i tak go uzywam.

bardzo bym natomiast uwazala z waga bo nadwaga/otylosc zwieksza ryzyko czy to obrzeku czy powrotu raka duzo bardziej niz ziolowe remedia na symptomy menopauzy, ktore sa odradzane glownie z powodu 'braku dowodow' a nie pozytywnej zaleznosci przyczynowo skutkowej jesli chodzi o wzrost ryzyka. sztywnosc kosci i stawow powinna zalatwic witamina D3 i wapn / magnez i oczywiscie ruch!

marzusia (offline)

Post #2

19-07-2016 - 21:40:02

Cieszyn 

Ja też nigdy klina nie używałam



katlew123 (offline)

Post #3

20-07-2016 - 09:52:06

Bydgoszcz 

Dzięki dziewczyny za odzew. No i teraz już nie wiem jak to z tym klinem do spania ma być. Z jednej strony (lewa) mam klin, a z drugiej wysoką poduszkę, więc w nocy przerzucam się z ręką z klina na poduszkę, żeby ręka wyżej była (nie mam 20 węzłów). No i w rezultacie często mnie lewy bark boli, bo ręka ciągle w górze. W ciągu dnia też czasami trzymam rękę na klinie przy tv i jest lepiej. odpuszcza ta opuchnięta dłoń jak trochę za dużo w domu porobię. Męża kolegi teściowa zaniedbała rękę-dużo pracy, jak to na wsi i w ogóle nie miała nawet kupionego klina i ręka spuchła jej jak bania. Więc trochę się obawiam odstawić klina. A dodam że ćwiczę codziennie 2x plus ćw. przeciwobrzękowe i jak na razie (odpukać!) nic złego się nie dzieje. Ale jak to mój chirurg powiedział, wszystko indywidualnie, zależy jaki organizm. Jak zapytałam mojej rehabilitantki (regularna kontrola) czy od czasu do czasu mogę zrobić masaż pneumatyczny, to stwierdziła że nie ma takiej potrzeby póki nic się nie dzieje, a w internecie wyczytałam, że kobitki sobie ten sprzęt nawet do domu kupują. I bądź tu mądra co robić. Każdy lekarz inaczej. Na moją sztywność poranną łykam wapń i D3 (miałam poniżej 20) od 2 lat, magnez od czasu do czasu, a i tak rano sztywna, później w ciągu dnia ok. Z ruchem gorzej, chociaż teraz staram się pieszo do pracy chodzić i z powrotem (w upały jednak wymiękam).

DoubleD, masz całkowitą rację z tą nadwagą. U mnie to już pierwsze kroki otyłości. Jedynym moim nałogiem są słodycze (wiem, wiem... nie powinnam) i nie wiem jak sobie z tym poradzić. Mam nerwicę i czasami wrzucam w siebie te czekoladki i stąd te kilogramy się wzięły. Już raz leczyłam tą nerwicę, ale znów wróciła, a nie chcę brać tabletek. Mąż ma taką pracę, że ciągle sama jestem, córka w innym mieście i tak to jest, że nawet na spacer samej mi się nie chce iść w weekend. Samotne gotowanie też mi nie wychodzi. No to się trochę Wam wyżaliłam, sorry bezradny

AnkaSz (offline)

Post #4

20-07-2016 - 11:23:56

Warszawa 

Witajcie,

no i Tamoxifen na stałe zagościł u mnie, biorę od 08/07.
Nie jest źle, śpię dobrze, uderzeń gorąca nie mam. Jedynie co mi przeszkadza to sztywnienie stawów, ojjjj:-) to jest niefajne:-). Ale zauważyłam, że lek działa na mnie dziwnie uspokajająco, czuję się jak na "głupim jasiu";-) i mam trochę mam spowolnione myślenie.
No ale: cukier odstawiony, ostatni posiłek ok. 19.00, zdrowe jedzonko. W planach kijki, jak dojdę do siebie po operacji.
A przede wszystkim to należy mieć pozytywne nastawienie i widzę po sobie, że to pomaga. Polecam wszystkim.

doubleD (offline)

Post #5

20-07-2016 - 12:03:45

London 

katlew, moze sprobuj spac bez klina? na puchniecie dloni, moze rekawiczka/ rekaw? ja mam taki, przepisany przez fizjoterapeute:

[shop.mediuk.co.uk]

mam tez rekawiczke to dlon i nadgarstek mialam troche opuchniety w tamtym roku.

z tym ruchem to tez roznie bywa grinning smiley w zeszlym tygodniu poszlam biegac podczas lunchu i wpadlam pod samochod, sporo siniakow + trzy pekniete palce w wiodacej stopie, i cala moja aktywnosc ogranicza sie teraz do odpalenia laptopa rano zeby troche popracowac i nakladania lodu na stope zeby opuchlizna w koncu zaczela schodzic ale zero biegania przez nastepnych 5 tygodni, mam nadzieje ze bede w stanie chodzic w miare normalnie za jakies dwa moze ;-) nie da sie kontrolowac wszystkiego niestety.

katlew123 (offline)

Post #6

20-07-2016 - 14:53:58

Bydgoszcz 

DoubleD, no to dobrze, że nic poważniejszego ci się nie stało. Ty nie zauważyłaś czy ten samochód cię nie widział? Życzę szybkiego powrotu do zdrowia kwiatek Te rękawiczki na dłoń są fajne. Te pełniejsze by mi przypasowały. Muszę się rozejrzeć po internecie. Spać bez klina, trochę się obawiam że podczas snu położę się na lewą rękę, a tak mam teraz opór klina i to mi nie grozi. Czy zdarzy ci się spać po stronie operowanej i nic się nie dzieje? Jak przeczytałam na twoim profilu to masz z obu stron wycięte po 2 węzły. Po operacji w szpitalu były nas 3 kobitki na sali. Jedna miała usuniętego tylko wartownika, a my dwie po 20 węzłów. Ona nie dostała klina ani żadnej rehabilitacji, a my tak, z przykazaniem, że trzeba się z nim, niestety "zaprzyjaźnić" (z klinem) i całą listę czynów zakazanych (ręką), po której odczytaniu przez pielęgniarkę rozryczałam się w głos, bo wyszło że ręka już jest do niczego. Ale całe szczęście po południu odwiedziła nas na sali Amazonka-wolontariuszka i wyjaśniła, że oni tak wszystkich straszą, żeby jednak dbać o rękę, że ona wszystko w domu robi, ale nie wszystko od razu i daje odpocząć ręce, ale na klinie spać trzeba. Ja nie mogę na tej ręce mieć pobierania krwi ani mierzenia ciśnienia, muszę wystawiać prawą. Dźwigać zakupy mogę do 1 kg. Tylko te pacjentki co mają dużo wyciętych węzłów mają takie "restrykcje". A tak jak AnkaSz muszę w końcu odstawić ten cukier. Najwyżej będę chodziła po ścianach rotfl W pierwsze pół roku się pilnowałam, później odpuściłam, doszła sztucznie wywołana menopauza i wyszło jak wyszło.

doubleD (offline)

Post #7

20-07-2016 - 16:28:38

London 

mialam usniete 3 wezly po jednej stronie i potem radioterapie zamiast usuwania reszty. lekki obrzek pojawil sie po tym jak mialam podawana chemie po stronie biopsji wartownika ale rehabilitacja i rekaw wszystko unormowaly i jak zaczelam wracac do sportu wszystko sie w miare unormowalo. cwicze z malymi ciezarkami dokladnie tak samo zeby obie rece byly jednakowo obciazone i dalam sobie spokoj z rekawem nawet w przypadku pompek i calej reszty zajec baletowych. krew i mierzenie cisnienia tylko po drugiej stronie i staram sie nie nosic ciezkich rzeczy w jednej rece, obojetnie ktorej tak na prawde.

spie albo na jednym albo na drugim boku, jedyna roznica to taka ze strona po radio jest lekko sztywniejsza.

doubleD (offline)

Post #8

20-07-2016 - 16:30:21

London 

acha i rada dla innych biegaczy, wymijanie ciezarowki na skrzyzowaniu po to zeby nie zepsuc sobie czasu na km moze sie skonczyc pod samochodem jadacym z przeciwnego kierunku grinning smiley lekcja na przyszlosc, patrz gdzie biegniesz!

Krynia58 (offline)

Post #9

20-07-2016 - 17:24:41

Warszawa 

DD,szok dobrze że tak się skończyło! Lekcja cenna, oby skuteczna myśli

Katlew, z klinami spałam trzy lata. Ponieważ miałam obustronną mastektomię i wycięte spod obu pach węzły (po 18), uznałam że na początek tak trzeba. Podczas chemii przedoperacyjnej i potem w czasie rehabilitacji widywałam kobiety z obrzękiem i bardzo nie chciałam- i nie chcę- by mnie to spotkało. Stąd ćwiczenia, masaże, ruch no i kliny uśmiech Rok temu nie wzięłam ich ze sobą na wyjazd, w nocy przekręcałam się z boku na bok (nareszcie! do operacji nie spałam na plecach). Po powrocie do domu też zaczęłam spać bez klinów, raz na jednym boku, raz na drugim. Ale jeżeli zdarzy się że czuję zmęczenie i ociężałość rąk, układam się z klinami do snu.
Na razie wszystko jest w porządku i mam nadzieję że będzie tak dalej.
Tobie też tego życzę uśmiech







Rak piersi obustronny. Chth neoadiuwantowa 8 x AT. Mastektomia zmodyfikowana obustronna.
HP: Rak zrazikowy naciekający - str. prawa - pT3N1 (1/17), str. lewa - pT1cN0 (0/18). ER 100%, PGR 100%. HER 1+
Napromienianie obszaru kl. piersiowej i ww. chł.nad- i podobojczykowych po str. prawej. HTH - Tamoxifen

Czasem o byle cień człowiek ma żal do człowieka. A życie jak osioł ucieka.
K.I. Gałczyński

aquila (offline)

Post #10

20-07-2016 - 17:30:42

 

katlew ja mam dobre doświadczenia z rekawiczką mobiderm, zakładałam ją na noc do spania jak miałam obrzęk dłoni
myślę, że się bardzo przyczyniła do tego, że obrzęk zszedł całkowicie, choć byli tacy co mi wróżyli, że owszem zejdzie, ale na pewno nie całkiem winking smiley
rękawa nie używałam, bo obrzęk miałam tylko na dłoni
z rękawem o tyle trzeba uważać, że jak puchnie dłoń, to musowo z rękawiczką, inaczej dłoń może spuchnąć jeszcze bardziej
absolutnie nie stosuj masażu pneumatycznego, przy nieutrwalonym, niewielkim obrzęku nie wolno, bo może zrobić Ci się jeszcze gorzej



It's just a ride ...

AnkaSz (offline)

Post #11

22-07-2016 - 15:28:29

Warszawa 

Czy zdarzyło Wam się po konsultacji z onkologiem przerwać na chwilę branie Tamoxifenu? Mam do wyrwania zęba i dentysta wysyła mnie do szpitala na ekstrakcje.
Będe rozmawiac z onko we wtorek ale czy miałyście zabiegi chirurgiczne w trakcie i czy przerywałyście?

marzusia (offline)

Post #12

22-07-2016 - 17:35:34

Cieszyn 

Przy ekstrakcji zęba znaczenie ma jedynie poziom płytek odpowiadających za krzepliwość ,nie słyszałam aby z tego powodu przerywać tamoksyfen







Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 22-07-2016 - 17:36:44 przez marzusia.

lulu (offline)

Post #13

22-07-2016 - 18:43:24

k/Kwidzyna 

Ja miałam bardzo poważny zabieg chirurgiczny, po roku brania tamosia i nikogo tonie obchodziło.



Na Forum od 07 lutego 2008

2007 amputacja prawej piersi, 5 lat na Tamoksyfenie, Egistrozolu, Mamostrolu
2015 amputacja lewej piersi, 4xAC, rok Herceptyna
Nigdy nie jedz do syta. Jedna trzecia żołądka dla pokarmu, jedna trzecia dla napoju, jedna trzecia dla ducha.
je

AnkaSz (offline)

Post #14

22-07-2016 - 21:05:58

Warszawa 

Czyli dentysta chyba przesadza jednak...zaapytam jeszcze mojej onko

kasiaf (offline)

Post #15

22-07-2016 - 23:55:49

SZKLARĘBA 

hmmm dentysta chyba nie bardzo w temacie i się asekuruje .Ja miałam usuwane zęby po 4 latach brania tamosia i w niczym to nie przeszkadzało



- Żyj! - powiedziała nadzieja.
- Bez Ciebie nie mogę - odparło cicho życie.

aquila (offline)

Post #16

23-07-2016 - 21:18:18

 

bo w ulotce jest cośtam o zabiegach chirurgicznych i pewnie stąd to
ale to chyba chodzi o takie większe zabiegi i ryzyko zakrzepów???



It's just a ride ...

AnkaSz (offline)

Post #17

23-07-2016 - 21:58:30

Warszawa 

dokładnie tak, że jest ryzyko zakrzepów. Skierowała mnie do szpitala na wyrwanie zeba:-)
chyba pojde do innego dentysty z aktualnymi wynikami morfologii i bedzie po problemie.

karina10 (offline)

Post #18

24-07-2016 - 07:22:36

Warszawa 

Asekuracyjna stomatolog, też dobrze uśmiech
Z zakrzepami trzeba uważać, to prawda.
U mnie np.bylo na odwrót. Miałam niedawno histeroskopie, fakt, że bardzo rozległą - nie wiem czy dobrze to określam. Po operacji nie mogli zatrzymać krwawienia.

AnkaSz (offline)

Post #19

27-07-2016 - 12:07:07

Warszawa 

Po pierwszych dwóch tygodniach brania tamoxifenu doszły okropne bóle brzucha, okropne skurcze, itp.
na szczescie no-spa pomaga...
Plus bole stawów.
mam nadzieje ze to za chwile minie...



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 27-07-2016 - 12:08:56 przez AnkaSz.

123 (offline)

Post #20

27-07-2016 - 14:07:44

Wrocław 

Na takie straszne skurcze nóg (nocne) skarży się moja kuzynka, która od 4 lat przyjmuje tamoksyfen. Jej pomaga jazda na rowerze.

karina10 (offline)

Post #21

27-07-2016 - 14:26:54

Warszawa 

AnkaSz, brzucha czy podbrzusza? podobne do bóli miesiączkowych?

AnkaSz (offline)

Post #22

27-07-2016 - 15:40:38

Warszawa 

Karina, tak - podbrzusza. Ale to taki ból, że utrudnia chodzenie. Podobny do bóli miesiączkowych.

karina10 (offline)

Post #23

28-07-2016 - 08:07:41

Warszawa 

To ja miałam prawdopodobne to samo. Nie byłam w stanie funkcjonować. Zupełnie. Chodzić nie mogłam. Trafiłam do szpitala, za którymś razem dali b.silne leki p.bolowe- Nosilin. Po tym chociaż mogłam wstać bo łazienki, bo były chwile, że miałam nocnik.
To był koszmar.
Mi się to zdarzało i w czasie miesiączki i owulacji.

AnkaSz (offline)

Post #24

28-07-2016 - 10:36:06

Warszawa 

Karina, aż tak mocno? Nieźle. To jest taki ból, że wpływa na całe ciało, najgorzej jest w nocy. Ale pomaga no spa, i nakleiłam sobie kinesiotaping na odcinek lędźwiowy ) robił to fizjoterapeuta) i jest o niebo lepiej. te tasmy są też dobre na bóle typu menstruacyjnego więc polecam.

Asia122 (offline)

Post #25

01-08-2016 - 10:23:16

Warszawa 

Mam takie pytanie. Co jaki czas macie robione endometrium ? Myślałam, że robi się to raz na pół roku ale lekarz prowadząca powiedziała, że robi się to raz do roku. Trochę mnie to zdziwiło bo myślałam, że takie badanie przy braniu tabletek robi się raz na pół roku ale może jestem w błędzie. Jakie dostajecie badania i co jaki czas chodzicie na nie ? Dopiero miałam pierwszą wizytę i tak za bardzo nie wiem czego powinnam się domagać. Z góry dziękuję uśmiech

rose (offline)

Post #26

01-08-2016 - 10:55:30

 

Witaj Asia !Moja ginek.zaleca badać endo co 3mc.
Może dla tego ,że ja mam nie jednorodne!?Ale ostatnie badanie wykazało tylko7mm.WIĘC nie jest źle!
Jeśli chodzi o wizyty to ustalasz je z ginekolog ,jeśli zachodzi potrzeba chodzisz częściej ,jeśli nie to rzadziej!



Miciumpka (offline)

Post #27

01-08-2016 - 11:12:33

Augustów 

Cytuj
rose
Witaj Asia !Moja ginek.zaleca badać endo co 3mc.
Może dla tego ,że ja mam nie jednorodne!?Ale ostatnie badanie wykazało tylko7mm.WIĘC nie jest źle!
Jeśli chodzi o wizyty to ustalasz je z ginekolog ,jeśli zachodzi potrzeba chodzisz częściej ,jeśli nie to rzadziej!
Ja się pod tym podpiszę, żeby nie powtarzać winking smiley



Asia122 (offline)

Post #28

01-08-2016 - 12:11:42

Warszawa 

Moje endometrium jak zrobiłam jakiś miesiąc temu wpadło 3 mm. I pytam się na kontrolnej wizycie co ile mam robić ? Powiedziała mi raz do roku a tu widzę, że trzeba częściej. Będę się domagała skierowania ponownie jak będę na kontrolnej. Tak nie może być abym raz do roku miała takie badania przy braniu tabletek. Dziękuję wam za informację przynajmniej wiem czego mogę się teraz domagać a nie lubię jak się pacjenta zbywa. A jak z USG piersi i brzucha też raz na 3 miesiące robicie ?

Netretete (offline)

Post #29

01-08-2016 - 13:07:58

Warszawa 

Mój ginekolog przy badaniu endometrium też powiedział że następne będzie dopiero za rok.przewraca_oczy



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 01-08-2016 - 13:08:20 przez Netretete.

123 (offline)

Post #30

01-08-2016 - 13:26:09

Wrocław 

Mi na konsylium zalecili kontrolę ginekologiczną raz do roku. Radioterapeutka z kolei powiedziała, że raz na pół roku. Ginekolog przed rozpoczęciem HT wszystko sprawdził, zbadał i zalecił pojawienie się za pół roku (chyba, że zdarzą się jakieś nieprzewidziane krwawienia, ból i inne nietypowe objawy to przyjść od razu).



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 01-08-2016 - 13:26:43 przez 123.
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Użytkownicy online

Gości: 488
Największa liczba użytkowników online: 77 dnia 11-10-2011
Największa liczba gości online: 14207 dnia 25-04-2022