Tamoxifen

Wysłane przez Amazonki.net 

Pollik (offline)

Post #1

14-11-2018 - 17:31:47

Warszawa 

A nie możesz podejść do onkologa i zapytać co robić? Chyba tak bym zrobiła, on decyduje o leczeniu nie ginekolog.
Jak coś się dzieje to powinien cię przyjąć, w końcu to nie katar




Wyląduję, zrobię pierwszy krok i kolejny, i kolejny...
mastektomia prawostronna z węzłami wartowniczymi.
rak przewodowy naciekający hormonozależny G1, pT1c N0(sn). ER i PgR 100%. PS =5, IS=3, CS=8. HER2- . Ki 67 5%
Od 20 stycznia 2017 Tamoxifen[/small]



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 14-11-2018 - 17:33:04 przez Pollik.

renatar (offline)

Post #2

14-11-2018 - 18:13:41

sieradz 

Zadzwoń tam gdzie się leczysz i powiedz że nie wiesz co się dzieje i musisz przysieszyć wizytę, pewnie onkolog też ci da skierowanie na usg dopochwowe.






T3NOMO/ER10 PR10procent\12 taksanów,3AC,lampek 25.Tamoksifen.Inwazyjny śluzowy.

Zabusia (offline)

Post #3

14-11-2018 - 18:19:15

 

wizyte do ginekologa przyspieszylam na wtorek a teraz czekam na telefon od onkologa.CZy ktoras z was miala takie krwawienia?

Pollik (offline)

Post #4

14-11-2018 - 19:24:30

Warszawa 

Dobrze że udało ci się przyspieszyć. Ja miałam jeszcze parę miesiączek, przerwę, znowu miesiączkę, nieduże krwawienie kilka dni i już nic więcej. Jestem teraz w menopauzie.




Wyląduję, zrobię pierwszy krok i kolejny, i kolejny...
mastektomia prawostronna z węzłami wartowniczymi.
rak przewodowy naciekający hormonozależny G1, pT1c N0(sn). ER i PgR 100%. PS =5, IS=3, CS=8. HER2- . Ki 67 5%
Od 20 stycznia 2017 Tamoxifen[/small]

Zabusia (offline)

Post #5

14-11-2018 - 21:46:10

 

Onkolog kazal odstawic tamoxifen i zadzwonic po wizycie u ginekologa.

Hala1962 (offline)

Post #6

18-11-2018 - 16:22:03

Szczecin 

W listopadzie kończę 10-letnie leczenie tamoksifenem.
Będzie mi go brakowało niezdecydowany czułam się jakoś zaopiekowana jak go brałam, a teraz co?

Pollik (offline)

Post #7

18-11-2018 - 16:36:19

Warszawa 

Teraz przygotuj sobie huczne świętowanie 10 lecia.radocha
Po 10 latach gad nie miał szans i musiał paść trupem, nawet gdyby próbował coś kombinować.
A może zamiast tamoxa codziennie.... o tej samej porze kawałek ciemnej czeloladymyśli dobra na poprawienie nastroju, to niezła zamiana chyba prawda?




Wyląduję, zrobię pierwszy krok i kolejny, i kolejny...
mastektomia prawostronna z węzłami wartowniczymi.
rak przewodowy naciekający hormonozależny G1, pT1c N0(sn). ER i PgR 100%. PS =5, IS=3, CS=8. HER2- . Ki 67 5%
Od 20 stycznia 2017 Tamoxifen[/small]

Tomasz. (offline)

Post #8

18-11-2018 - 16:50:34

Pruszków 

Cytuj
Hala1962
W listopadzie kończę 10-letnie leczenie tamoksifenem.
Będzie mi go brakowało niezdecydowany czułam się jakoś zaopiekowana jak go brałam, a teraz co?
Teraz pora się cieszyć zakończonym leczeniem. Choć- żonie z początku wcale tak łatwo nie było- stale myślała o możliwości nawrotu (brała w sumie 7,5 roku). Teraz jest lepiej. Kilka dni temu minęło 11 lat od operacji- na razie jest dobrze. I oby tak zostało.



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.

Hala1962 (offline)

Post #9

20-11-2018 - 20:02:21

Szczecin 

Dzięki uśmiech muszę po prostu oswoić się z tą myślą bezradny oczko



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 20-11-2018 - 20:02:35 przez Hala1962.

KasiaK78 (offline)

Post #10

29-11-2018 - 18:54:03

Gorlice 

Dziewczyny leczone tamoxifenem (najlepiej w skojarzeniu z gosereliną) - czy bolały was kości/stawy? Od kilku dni (chyba odkąd zrobiło się zimno) boli mnie lewe biodro i kość udowa. Zaczęło się od bólu stawu krzyżowo-biodrowego lewego, ale masaż dał sobie z tym radę. Przelazło na kość kulszową - boli mnie lewy pośladek w tym miejscy, na którym się siedzi, oraz staw biodrowy a właściwie to kość udowa w tym miejscu, w którym wchodzi w staw, i trochę niżej (krętarz). Czasem ból schodzi do łydki. Ibuprofen ani paracetamol nie za bardzo działają, przez chwilę działała maść rozgrzewająca. Czy któraś z was miała taki skutek uboczny leczenia tamoxifenem? Czy raczej skłaniać się w stronę problemów z kręgosłupem? Bo ja oczywiście jestem świetna w czarnowidztwie i już widzę tam meta... :/ A wizyta u onkologa dopiero w drugiej połowie grudnia...




NST, Er 95%, Pr 90%, HER2+++, Ki67 50%; T1c, G1, Ia
BCT, 6 x TCH + 11 x herceptyna, radioterapia,17 m-cy tamoxifen + reseligo, od 27.03.'19 symex + reseligo

Pollik (offline)

Post #11

29-11-2018 - 19:13:55

Warszawa 

mnie póki co nic nie boli. W styczniu będzie 2 lata brania




Wyląduję, zrobię pierwszy krok i kolejny, i kolejny...
mastektomia prawostronna z węzłami wartowniczymi.
rak przewodowy naciekający hormonozależny G1, pT1c N0(sn). ER i PgR 100%. PS =5, IS=3, CS=8. HER2- . Ki 67 5%
Od 20 stycznia 2017 Tamoxifen[/small]

Tomasz. (offline)

Post #12

29-11-2018 - 19:14:47

Pruszków 

Pewność dałaby scyntygrafia. Bardziej, znacznie bardziej prawdopodobne są problemy z kręgosłupem. Można wiedzieć, jakie były bóle (w jakiej lokalizacji) że rozpoznano bóle stawów krzyżowo-biodrowych? Tego typu bóle promieniują w zasadzie tylko do pachwin. Z biodrami nie ma to nic wspólnego.



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.

renatar (offline)

Post #13

29-11-2018 - 19:16:15

sieradz 

Kasiu ja mam takie bóle, jestem tylko na tamoksifenie. Też myslałam o najgorszym więc chemiczka dała mi skierowanie na rtg miednicy, wtedy mi wyszło jakieś ocylo [ nie pamiętam ale było podejrzenie meta], zrobiono mi tomograf i on wykluczył przerzuty. Miałam też zrobione badanie z krwi i wszystko w normie [ to było w czerwcu 2017, wcze śniej miałam scyntygrafię tzn w grudniu 2015]. Boleć boli dalej i faktycznie tylko maści rozgrzewające i te pieprzowe pomagają mi.






T3NOMO/ER10 PR10procent\12 taksanów,3AC,lampek 25.Tamoksifen.Inwazyjny śluzowy.

KasiaK78 (offline)

Post #14

29-11-2018 - 19:50:37

Gorlice 

Cytuj
Tomasz.
Pewność dałaby scyntygrafia. Bardziej, znacznie bardziej prawdopodobne są problemy z kręgosłupem. Można wiedzieć, jakie były bóle (w jakiej lokalizacji) że rozpoznano bóle stawów krzyżowo-biodrowych? Tego typu bóle promieniują w zasadzie tylko do pachwin. Z biodrami nie ma to nic wspólnego.
Poproszę o skierowanie na scyntygrafię na wizycie w grudniu.
Hmmm te bóle rozpoznała moja pani od masażu, nie miałam żadnych prześwietleń ani innych badań, ona bazując na swojej znajomości anatomii i doświadczeniu potwierdziła moje domysły. Bolało mnie ewidentnie na wysokości kości krzyżowej tylko tak trochę z boku, i faktycznie lekko promieniowało do pachwiny. Masażystka podczas masażu twierdziła że pod palcami czuje różnicę między lewą (bolącą) stroną, a prawą. Ten ból po masażu przeszedł, natomiast teraz doprowadza mnie do szału kość kulszowa i biodro/udo. Pewnie są to całkiem niezależne kwestie.




NST, Er 95%, Pr 90%, HER2+++, Ki67 50%; T1c, G1, Ia
BCT, 6 x TCH + 11 x herceptyna, radioterapia,17 m-cy tamoxifen + reseligo, od 27.03.'19 symex + reseligo

KasiaK78 (offline)

Post #15

29-11-2018 - 19:58:20

Gorlice 

Renatar jak kiedyś nadejdzie taki dzień że usłyszę słowa "podejrzenie meta" to padnę na zawał, żadne przerzuty mi nie będą potrzebne do zejścia z tego świata.




NST, Er 95%, Pr 90%, HER2+++, Ki67 50%; T1c, G1, Ia
BCT, 6 x TCH + 11 x herceptyna, radioterapia,17 m-cy tamoxifen + reseligo, od 27.03.'19 symex + reseligo

renatar (offline)

Post #16

29-11-2018 - 20:05:19

sieradz 

Kasia i jak już przeszłam cały ten cykl badań bo jeszcze miałam rezonans bo tomograf wykluczył kości ale wykazał coś na wątrobie to powiedziałam że przez rok nie robię żadnych badań. Przez miesiąc byłam w jakimś letargu i bardzo mnie to dużo nerwów kosztowało.






T3NOMO/ER10 PR10procent\12 taksanów,3AC,lampek 25.Tamoksifen.Inwazyjny śluzowy.

KasiaK78 (offline)

Post #17

29-11-2018 - 20:38:11

Gorlice 

Renia nie dziwię się. Dzielna z ciebie babeczkapociesza




NST, Er 95%, Pr 90%, HER2+++, Ki67 50%; T1c, G1, Ia
BCT, 6 x TCH + 11 x herceptyna, radioterapia,17 m-cy tamoxifen + reseligo, od 27.03.'19 symex + reseligo

dziubas (offline)

Post #18

29-11-2018 - 20:49:36

Gdańsk 

kasia !serce odwagi! ok





rak przewodowy, G1, wym. 0,8x0,6x0,9 cm, ER 95%, PgR 10%, Her2-neg, Ki67 1%, w wartowniku mikroprzerzut, pT1bN1(sn)Mx, operacja oszczędzająca z biopsja wartownika, radioterapia 25x, brachyterpia, hormonoterapia-tamoxiffen do 10lat
po 8,5 roku rak endometrium, operacja unowoczesniona z resekcja macicy, przydatków, węzłów biodrowych i brzusznych i wyrostka robaczkowego, rak pierwotny, rokowania dobre, stan zaraz po operacji i póżniej - bardzo dobry, oblgatoryjnie naświetlania - wybrałam narazie tylko brachyterapię, na kikut macicy, do tamoxiffenu juz nie wróciłam

KasiaK78 (offline)

Post #19

02-12-2018 - 13:33:36

Gorlice 

Czy myślicie że przerwanie tamoxifenu na 2-3 dni (tak żeby było bez uszczerbku na leczeniu) pozwoli potwierdzić lub wyeliminować tamoxifen jako przyczynę tego mojego bólu?




NST, Er 95%, Pr 90%, HER2+++, Ki67 50%; T1c, G1, Ia
BCT, 6 x TCH + 11 x herceptyna, radioterapia,17 m-cy tamoxifen + reseligo, od 27.03.'19 symex + reseligo

KasiaK78 (offline)

Post #20

02-12-2018 - 14:04:37

Gorlice 

I jeszcze jedno pytanie - tamoxa od jakiego producenta stosujecie? Ja od samego początku Ebewe, a jak to wygląda u was i jakie macie skutki uboczne? (pewnie to pytanie już było zadawane nie raz ale wątek jest obszerny i brak czasu na czytanie całości żeby wychwycić te informacje).
Ja na Ebewe uderzenia gorąca, zlewne poty, sztywność stawów (szczególnie rano albo jak nie zmieniam pozycji przez dłuższą chwilę, jak się rozruszam jest ok), wzrost wagi (ale tu chyba swoje 3 grosze dokłada reseligo). Nerwowość i huśtawki nastroju.




NST, Er 95%, Pr 90%, HER2+++, Ki67 50%; T1c, G1, Ia
BCT, 6 x TCH + 11 x herceptyna, radioterapia,17 m-cy tamoxifen + reseligo, od 27.03.'19 symex + reseligo

Pollik (offline)

Post #21

02-12-2018 - 14:43:16

Warszawa 

Ebewe i nie mam uderzeń ani innych efektów. Trochę mi pamięć szwankuje i koncentracja, ale daję radę w pracy. A nastrój to nie powiem ci , bo na psycho jestem od dawna więc nie da się nic stwierdzić




Wyląduję, zrobię pierwszy krok i kolejny, i kolejny...
mastektomia prawostronna z węzłami wartowniczymi.
rak przewodowy naciekający hormonozależny G1, pT1c N0(sn). ER i PgR 100%. PS =5, IS=3, CS=8. HER2- . Ki 67 5%
Od 20 stycznia 2017 Tamoxifen[/small]



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 02-12-2018 - 14:44:03 przez Pollik.

KasiaK78 (offline)

Post #22

02-12-2018 - 14:57:54

Gorlice 

Cytuj
Pollik
Trochę mi pamięć szwankuje i koncentracja, ale daję radę w pracy.
O to to, też to mam. W pracy jakoś ogarniam ale czasem ciężko idzie.




NST, Er 95%, Pr 90%, HER2+++, Ki67 50%; T1c, G1, Ia
BCT, 6 x TCH + 11 x herceptyna, radioterapia,17 m-cy tamoxifen + reseligo, od 27.03.'19 symex + reseligo

Pollik (offline)

Post #23

02-12-2018 - 16:01:22

Warszawa 

Oj prawda. Już miejsca na karteczki mi brakuje na ścianie to teraz do blatu przed klawiaturą taśmą przezroczystą przyklejam. Przed nosem je mam, trochę pomaga. I przypominałki w mailu.
Najgorsze jak szukając czegoś myszą oderwę się na pół sekundy... trzymam łapę na tej myszy potem i mózg pracuje na wysokich obrotach: co to ja robiłam... co ja miałam zrobić!? Eeeech...zmeczony

Kasia, a ciebie wcześniej kręgosłup nie bolał nigdy? Tzn przed rakiem




Wyląduję, zrobię pierwszy krok i kolejny, i kolejny...
mastektomia prawostronna z węzłami wartowniczymi.
rak przewodowy naciekający hormonozależny G1, pT1c N0(sn). ER i PgR 100%. PS =5, IS=3, CS=8. HER2- . Ki 67 5%
Od 20 stycznia 2017 Tamoxifen[/small]



Zmieniany 2 raz(y). Ostatnia zmiana 02-12-2018 - 16:04:36 przez Pollik.

KasiaK78 (offline)

Post #24

02-12-2018 - 18:01:00

Gorlice 

Pollik bolał, jak to przy siedzącej pracy (praktycznie cała dniówka przed komputerem). Ale teraz to nie kręgosłup tylko za przeproszeniem półdupek.




NST, Er 95%, Pr 90%, HER2+++, Ki67 50%; T1c, G1, Ia
BCT, 6 x TCH + 11 x herceptyna, radioterapia,17 m-cy tamoxifen + reseligo, od 27.03.'19 symex + reseligo

Pollik (offline)

Post #25

02-12-2018 - 20:16:38

Warszawa 

Jeśli o kręgosłup chodzi to nawala mnie lędźwiowy i szyjny jak zawsze jeśli długo siedzę w pracy i nie ćwiczę w domu. Nie przez tamoxa. W najgorszym przypadku 4 lata temu taki bardzo nisko umiejscowiony ból wchodzący na lewy półdupek unieruchomił mnie skutecznie. Od wtedy muszę nieco bardziej na to uważać, tamox nic nie zmienił. Przypuszczam Kasia, że to tylko kręgosłup, nie zamartwiaj się, ćwiczyć trochę próbowałaś?




Wyląduję, zrobię pierwszy krok i kolejny, i kolejny...
mastektomia prawostronna z węzłami wartowniczymi.
rak przewodowy naciekający hormonozależny G1, pT1c N0(sn). ER i PgR 100%. PS =5, IS=3, CS=8. HER2- . Ki 67 5%
Od 20 stycznia 2017 Tamoxifen[/small]

dziubas (offline)

Post #26

02-12-2018 - 22:30:20

Gdańsk 

weż Kasia przeciwbólowce, a jak bólbedzie wracał to skierowanie do neurologa i rób rezonans albo TK kregosłupa, popros rodzinnego o skierowanie na rehabilitacje on może na skierowaniu wymienic konkretne zabiegi np masaz ręczny kregosłupa itp, jak przyniesiesz od specjalisty skierowanie to najpierw czekasz w kolejce do doktora od rehabilitacji a potem w drugiej długiej kolejce na zabiegi, w gorlicach pewnie jest jeszce gorzej niz w wiekszych miastach gdzie przechodni z zakładami Rehabilitacji jest wiecej, ale to twoje zycie, twój ból i twoje prawo! możesz spróbować w cntrum Onkologii gdzie sie leczyłas ale ty przeciez z Gorlic do Krakowa masz 2 godz jazdy autem...bezradny
od poczatku uzywm egis, moja znajoma(lat 40) amazonka cały czas na oryginalnym nolvadexie, ja mam obolołae stawy ale to też pesel winny ale jak na neuropatie zaczęłam uzywać pregabaline a na stawy (glukozamine0 recepta od ortopedy to jak teraz nieraz ale nie codzienni wstaje w nocy na siusiu to juz Pinokiem nie jestem!spinning smiley sticking its tongue out
endometrium przez % lat spokojne choc ostsnio jak pisalm gin dobrał sie do mojej ciasnej macicy i znalazł jakas przestrzeń płynową! i w styczniu po 4mcach mam kontrolę! jak dota nie mam powodu by prosic o zmiane choćby producenta tamosia a o zmiane na inhibitory aromatazy to juz w ogóle, po 5 latach zaczeły mi bardziej wychodzic włosy to uderzyłam do znajomej dermatolog i zaaplikowała mi mrozenie skóry głowy ciekłym azotem, szampopn na odrost włosów Pharmaceris H (32PLN w aptece gemini przez internet) i zaproponowała suplementacje w postaci biotebalu, biotevitu, kerabion Booster ( to z wyzszej pólki wiec nie kupiłam) o idzięki Bogu jakos przestałam sie niepokoic faktem wychodzenia, bo dziennie ka żdy traci 100 włosów a ponieważ ja mam ułozone włosy więc nie rozczesuję i myje raz na tydzien a doktorka mówiła, ze za rzadko, to mi przy myciu moze wypaść no 650, bo powiedzmy 50m w ciagu tygodnia rozwlecze sie po chałupie... papa





rak przewodowy, G1, wym. 0,8x0,6x0,9 cm, ER 95%, PgR 10%, Her2-neg, Ki67 1%, w wartowniku mikroprzerzut, pT1bN1(sn)Mx, operacja oszczędzająca z biopsja wartownika, radioterapia 25x, brachyterpia, hormonoterapia-tamoxiffen do 10lat
po 8,5 roku rak endometrium, operacja unowoczesniona z resekcja macicy, przydatków, węzłów biodrowych i brzusznych i wyrostka robaczkowego, rak pierwotny, rokowania dobre, stan zaraz po operacji i póżniej - bardzo dobry, oblgatoryjnie naświetlania - wybrałam narazie tylko brachyterapię, na kikut macicy, do tamoxiffenu juz nie wróciłam



Zmieniany 2 raz(y). Ostatnia zmiana 02-12-2018 - 22:43:15 przez dziubas.

KasiaK78 (offline)

Post #27

03-12-2018 - 20:35:13

Gorlice 

Dziubas ja mam ten przywilej że mnie kolejki nie dotyczą z racji bycia honorowym krwiodawcą. Chociaż - niezgodnie z ustawą - nie wszyscy to prawo respektują. Jutro idę do rodzinnej, zobaczymy co powie, a za 2 tyg kontrola w Gliwicach (w Krakowie miałam tylko operację, całe leczenie w CO w Gliwicach) to może wydębię skierowanie na jakieś badania. No chyba że wszystko samo przejdzie winking smiley póki co to zaczyna mi się napięty czas w pracy i może zapomnę że mnie cokolwiek boli winking smiley




NST, Er 95%, Pr 90%, HER2+++, Ki67 50%; T1c, G1, Ia
BCT, 6 x TCH + 11 x herceptyna, radioterapia,17 m-cy tamoxifen + reseligo, od 27.03.'19 symex + reseligo



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 03-12-2018 - 20:36:39 przez KasiaK78.

dziubas (offline)

Post #28

03-12-2018 - 22:13:56

Gdańsk 

wow!!! mi sie juz nie udało być dawcą bo najpierw antydepresanty stanęły na drodze a teraz historia onko... bezradny





rak przewodowy, G1, wym. 0,8x0,6x0,9 cm, ER 95%, PgR 10%, Her2-neg, Ki67 1%, w wartowniku mikroprzerzut, pT1bN1(sn)Mx, operacja oszczędzająca z biopsja wartownika, radioterapia 25x, brachyterpia, hormonoterapia-tamoxiffen do 10lat
po 8,5 roku rak endometrium, operacja unowoczesniona z resekcja macicy, przydatków, węzłów biodrowych i brzusznych i wyrostka robaczkowego, rak pierwotny, rokowania dobre, stan zaraz po operacji i póżniej - bardzo dobry, oblgatoryjnie naświetlania - wybrałam narazie tylko brachyterapię, na kikut macicy, do tamoxiffenu juz nie wróciłam

KasiaK78 (offline)

Post #29

03-12-2018 - 22:30:43

Gorlice 

Brak możliwości oddawania krwi to coś czego rakowi nigdy nie wybaczę angry smiley




NST, Er 95%, Pr 90%, HER2+++, Ki67 50%; T1c, G1, Ia
BCT, 6 x TCH + 11 x herceptyna, radioterapia,17 m-cy tamoxifen + reseligo, od 27.03.'19 symex + reseligo

Tomasz. (offline)

Post #30

03-12-2018 - 23:27:38

Pruszków 

Osoba np. po przejściu zapalenia wątroby też jest wykluczona z krwiodastwa do końca życia- też tam, gdzie wiremii nie ma (wirus wyeradykowany).
Wiele jest chorób, np. kolagenozy.



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Użytkownicy online

Gości: 407
Największa liczba użytkowników online: 77 dnia 11-10-2011
Największa liczba gości online: 14207 dnia 25-04-2022