Tamoxifen

Wysłane przez Amazonki.net 

Melodyjka (offline)

Post #1

24-08-2010 - 21:21:39

Gdańsk 

Dziewczynki, czy miała któraś z Was torbiele na jajnikach po tamoxyfenie? Dzisiaj byłam na badaniu po 4 m-cach od rozpoczęcia leczenia. Na jednym mam torbiel 4cm, a na drugim 7 cm. Zanim rozpoczęłam kurację, nie miałam żadnych torbieli. Dostałam też skierowanie na marker ca 125. Co teraz ze mną będzie....Strasznie się zmartwiłam. Endometrium i macica OK, ale co z tymi jajnikami...

Perełka (offline)

Post #2

24-08-2010 - 21:41:14

 

Miałam 4 nie jeden.
Przed kuracja lekiem wyniki badan nie odbiegały od normy. Potem pojawiły się torbiele.
Tamoxifenu mi nie odstawiono. Po pewnym czasie torbiele sie wchlonęły same.
Kiedy zaczęły si.e problemy z moim dołem mam zalecone badania co 3 miesiące.



koala (offline)

Post #3

24-08-2010 - 22:21:27

 

Dzięki za podpowiedź co do wizyt u ginekolożki .Jutro się do niej umówię.
Basiu na poprawę humoru polecam sport-gimnastyka,spacery itp.no wiesz -endorfinyhot smiley ja to stosuję i pomaga.hura

aniolek1 (offline)

Post #4

26-08-2010 - 12:24:30

 

mam pytanie wszystkie macie zastrzyki do tamoksifenu

ewela (offline)

Post #5

26-08-2010 - 13:02:13

Bydgoszcz-Fordon 

Tamoxifen to są tabletki ,wiec poco Ci zastrzyki chyba ze myślisz o zoladexe..

aniolek1 (offline)

Post #6

26-08-2010 - 13:07:08

 

myśle o zaldexie

aniolek1 (offline)

Post #7

26-08-2010 - 13:08:10

 

tamoksifen to już biore i wiem że to tabletki

b_angel (offline)

Post #8

26-08-2010 - 13:39:01

radom 

Cytuj
aniolek1
mam pytanie wszystkie macie zastrzyki do tamoksifenu


[amazonki.net]

[archiwum2.amazonki.net]



. . . . . . . . . . . . . .

...na forum od 16 listopada 2005 ...





Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 26-08-2010 - 13:42:41 przez b_angel.

koala (offline)

Post #9

27-08-2010 - 09:09:36

 

Mój onkolog po konsultacji z innymi trzema onkologami uznali,że należy mi przypisać Tamoxifen i co 28 dni zastrzyk w brzusio z Zoladexem.

HankaM (offline)

Post #10

28-08-2010 - 10:30:12

Wysoka Krajeńska 

Ja tak samo jak Koala , mam zastrzyk z zoladexu raz na 28 dni i codzienną dawkę jednej tabletki na deserek po śniadanku tamoxifenu i tak przez dwa lata..........



Przegranym nie jest ten co nie zwycięża,ale ten,co poddaje się bez walki.

Becia35 (offline)

Post #11

28-08-2010 - 13:41:20

 

tamoxifen i zoladexprzewraca_oczy



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 28-08-2010 - 13:42:23 przez Becia35.

joanna_w29 (offline)

Post #12

28-08-2010 - 13:46:52

Szczyrk 

też raczą mnie tamoxifenem + zoladex w brzuch oczko



osoby zainteresowane moimi pracami zapraszam po informacje na mój profil ok
albo przez wiadomość prywatną

basia04 (offline)

Post #13

28-08-2010 - 19:21:31

Olsztyn 

Cytuj
Melodyjka
Dziewczynki, czy miała któraś z Was torbiele na jajnikach po tamoxyfenie? Dzisiaj byłam na badaniu po 4 m-cach od rozpoczęcia leczenia. Na jednym mam torbiel 4cm, a na drugim 7 cm. Zanim rozpoczęłam kurację, nie miałam żadnych torbieli. Dostałam też skierowanie na marker ca 125. Co teraz ze mną będzie....Strasznie się zmartwiłam. Endometrium i macica OK, ale co z tymi jajnikami...



Melodyjko, ja przed rozpoczęciem leczenia miałam torbiel na jajniku, nie powiększała się i CA było ok. Ginekolog mówił, że nie trzeba usuwać. Teraz w trakcie brania tamoxifenu, lekarz zaproponował usunięcie. Jestem zapisana do szpitala na 8 grudnia i usuwam dziadostwo. Porozmawiaj ze swoim lekarzem i zastosuj się do jego wskazań. Głowa do górypociesza







Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 28-08-2010 - 19:23:55 przez basia04.

jolanta (offline)

Post #14

28-08-2010 - 20:51:09

kielce 

Ja też mam torbiel na jajniku i mój lekarz oprucz torbieli chce abym usuneła tagże macice i jajniki profilaktycznie mam umówioną operację na pażdziernik



Melodyjka (offline)

Post #15

29-08-2010 - 10:10:36

Gdańsk 

Wiecie co, na razie nie mam ochoty na krojenie...To świeża sprawa. We wtorek zobaczę się z moją onkolog, zobaczę, co powie. Poza tym zanim podejmie się tak ważną decyzję, trzeba chyba to poobserwować. Torbiele tak, jak szybko urosły, mogą równie dobrze szybko się wchłonąć. Endometrium mi nie przyrasta (5 mmm) i macica też w jak najlepszym porządku. Są kobiety, które latami potrafią przetrwać leczenie tamoxyfenem bez usuwania... Na razie odrzucam tę myśl. Decyzję na pewno podejmę wspólnie z lekarzami. Ginekolog powiedziała, że operowana mogę być w 50%. Mówiła, że gdy zaczynała swoją pracę to od razu wysyłała kobiety do cięcia z torbielami, ale kiedy zorientowała się, że w wielu przypadkach przy badaniu usg przedoperacyjnym okazywało się, że po torbielach śladu nie ma...Tak to z nimi jest. Co innego, gdy zaczynają dziać się inne prblemy, z endometrium czy macicą.

basia04 (offline)

Post #16

08-09-2010 - 21:10:13

Olsztyn 

Następna (offline)

Post #17

14-09-2010 - 20:11:28

Krosno 

Mam problemik malutki. Nolvadex D biorę równo od miesiąca i dzis byłam u ginekologa z prośbą o objęcie w konserwację. Zbadał, powiedział, że ok i zrobił usg dopochwowe. I okazało się, że w macicy jest płyn. Pierwszy raz w życiu słyszę o czymś takim. Kazał sprawdzić za 3 miesiace, może się wchłonie, a może nie, a jak nie, to zabieg i zbadanie wyskrobanego materiału. Teraz nie ma sensu, bo endometrium cieniutkie. W ubiegłym roku miałam usg w normie. Powiedzcie, czy to już tamoksyf wyciąga swoje macki? W zasadzie nic mi się po nim nie dzieje nowego. Czyżby od razu produkt uboczny najgorszy? A rak był GI, w 100% hormonozależny i bez zajętych węzłów. Czy ktoś może mi to wytłumaczyć? Trochę zaczynam się bać...eye popping smiley



"...od jutra będzie nam się wiodło coraz to lepiej i lepiej..." pies

mag_dag (offline)

Post #18

14-09-2010 - 20:42:54

Sosnowiec 

Nastepna, czy gin wie, że jesteś po operacji i na nolvadeksie?

nie mówił jaka może być przyczyna tego płynu?
po mojemu to przy chorym krążeniu i chorej wątrobie może się zbierać płyn w macicy, nawet przy stanie zapalnym - ale wtedy by się zdało leczyć owy stan zapalny ... nie wiem...
wszystko zależy od tego jak dużo go tam jest, bo jak mało, to może rzeczywiście sam zniknąć

ale uważam, że czekanie 3 miechy to za długo - miesiąc styknie










Gdyby mi coś przyszło do głowy, niech zaczeka. (Dominik Opolski)

-----><-----


----------------------------------------------------------

AgatkaZ (offline)

Post #19

15-09-2010 - 13:02:09

Kielce 

Witam!
Mam na imie Agata mam 44 lata i jestem po operacji raka piersi- oszczedzajacej. Po radioterapii zostal mi przepisany zolatex na 2 lata i tamoxifen na 5 lat troche mnie to przerazilo 5 LAT!!! wczoraj dostalam zolatex a dzis biore tamoxifen i troche sie boje. Poczytałam troche forum ale chciałabym jeszcze wiedziec czy ginekolog moze dac cos na zmniejszenie tych uderzen goraca? bo pewnie mnie to nie minie. Ciekawa jestem czy w starszym wieku przechodzi sie gorzej czy lepiej? A co z alkoholem? ,mam na mysli lamke wina czy piwo czy szampana? przez 5 lat w abstynencji?! Masakra! A mam jeszcze pytanie czy jak sie bierze te leki to sie nie miesiaczkuje? po jakim czasie? Uff tyle mam pytan w glowie pyta Bardzo prosze o odpowiedz Pozdrawiam



Przyjaciele są jak anioły, które stawiają nas na nogi, kiedy nasze skrzydła zapomniały jak się latathumbs up

Hala1962 (offline)

Post #20

15-09-2010 - 13:08:49

Szczecin 

Agatko, ja jestem w jeszcze starszym wieku niż TY duży uśmiech każda z nas przechodzi hormonoterapię inaczej, ja nie narzekam na samopoczucie aż tak bardzo...chociaż robi się mnie coraz więcej i więcej szok co prawda nie biorę zoladexu bo miesiączkę wstrzymała mi chemia więc nie wypowiem się na ten temat. Najgorsze w tym leczeniu jest suchość pochwy i niechęć do sexu, ale to też pewnie u każdej inaczej...a uderzenia gorąca...trudno - trzeba to polubićoczko

AgatkaZ (offline)

Post #21

15-09-2010 - 13:17:28

Kielce 

Dzieki za szybka odpowiedz duży uśmiech No własnie kazda przechodzi inaczej i nie ma regul. Wlasnie zapisalam sie do gina wiec moze on powie mi tez cos wiecej z jego strony. Podobno te leki wiecej jest dobrego niz zlego to mze warto sie przemeczyc zeby po 5 latach byc zdrowym ale czy tak jest naprawde....



Przyjaciele są jak anioły, które stawiają nas na nogi, kiedy nasze skrzydła zapomniały jak się latathumbs up

ira (offline)

Post #22

15-09-2010 - 14:01:27

Pabianice 

Agatko, tak jest naprawdę smiling smiley Brałam przez 5 lat bez jakichś sensacji, wino piłam, szampana też (za piwem nie przepadam). Jestem ponad 7,5 roku po operacji. Pozdrowionka róże



AgatkaZ (offline)

Post #23

15-09-2010 - 14:10:01

Kielce 

Dzieki za dobre słowo róże Wiem Ze nie wolno sie poddawac i trzeba walczyc ale czasem tez trzeba wyplakac ta zlosc i zal przez ta chorobe !!wnerwiony Ale kazdego dnia dziekuje Bogu ze tak wczesnie zostal ten moj guz znaleziony, przeze mnie zreszta!
Nie dam sie choc czasem mam dola!
Zycze wszytskim zdrowka



Przyjaciele są jak anioły, które stawiają nas na nogi, kiedy nasze skrzydła zapomniały jak się latathumbs up

AgatkaZ (offline)

Post #24

15-09-2010 - 14:11:01

Kielce 

AAch ciagle zapominam sie zapytac Lepiej brac na noc czy ba dzien? Moze lepiej przespac te dolegliwosci ? hee



Przyjaciele są jak anioły, które stawiają nas na nogi, kiedy nasze skrzydła zapomniały jak się latathumbs up

Hala1962 (offline)

Post #25

15-09-2010 - 14:18:11

Szczecin 

Ja biorę na noc i w nocy jest ok, w dzień lekkie buchy gorąca. Najlepiej jak będziesz siebie obserwowała i do tego dopasujesz porę brania tabletek.

sorry nie na noc tylko po południu ok.18-19



Zmieniany 2 raz(y). Ostatnia zmiana 15-09-2010 - 14:19:36 przez Hala1962.

AgatkaZ (offline)

Post #26

15-09-2010 - 14:19:32

Kielce 

ok tak myslalam
Fajnie ze jestescie buzki



Przyjaciele są jak anioły, które stawiają nas na nogi, kiedy nasze skrzydła zapomniały jak się latathumbs up

koala (offline)

Post #27

15-09-2010 - 15:30:32

 

Cześć Agatko! U mnie miesiączka zatrzymała się od razu.A skutki uboczne,no cóż coś za coś-ale Ty wcale nie musisz ich miećpocieszaJeśli chodzi o picie alkoholu to jestem abstynentką ,a więc nie poradzę Ci w tym temacie.Czas naprawdę szybko leci i nawet się nie spostrzeżesz jak skończysz brać ostatnią tabletkę (ja biorę już 5 m-cy).serce

basia04 (offline)

Post #28

15-09-2010 - 21:01:34

Olsztyn 

Nie jest tak źle z tym tamo(tfu, tfu)oczkoBiorę jak Hala między 18 a 19. Udrzenia gorąca mam, wieczorem i w nocy. Chociaż zdarza się i w dzień. Alkohol - moja onka mówi, że lampka lub dwie nie zaszkodzą, a nawet kielicha możnaoczkoczasami. Wszystko w odpowiednich ilościach. Leki na uderzenia gorąca możemy brać, tylko żeby były bez soi (pytałam dzisiaj onkę)



Następna (offline)

Post #29

15-09-2010 - 21:09:19

Krosno 

Na uderzenia gorąca nic nie pomoże, mówi Wam to osoba, która ma to od 7 lat!języknie



"...od jutra będzie nam się wiodło coraz to lepiej i lepiej..." pies

Hala1962 (offline)

Post #30

15-09-2010 - 22:30:17

Szczecin 

Następna a może Ty się za grubo ubierasz duży uśmiech
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Użytkownicy online

Gości: 406
Największa liczba użytkowników online: 77 dnia 11-10-2011
Największa liczba gości online: 5263 dnia 07-04-2018