Tamoxifen

Wysłane przez Amazonki.net 

annzaw (offline)

Post #1

12-11-2014 - 14:52:56

Tarnów 

Cytuj
panikara
Czy bóle podbrzusza podczas brania tamoxifenu (ok 2 tygodnie) są normalne? Bóle nie są silne
ja tam mialam i nadal czasem miewam.

panikara (offline)

Post #2

12-11-2014 - 20:00:04

Toruń 

No też tak doczytałam że inne Amazonki też tak miały. chodź w ulotce o tym nie pisze.

dana23 (offline)

Post #3

12-11-2014 - 20:26:45

Gdańsk, Saarbruecken 

Panikaro,mnie pobolewa podbrzusze prawie cały czas,chodze do ginekologa co 3 miesiące i poza cystą wszystko jest ok.



Krynia58 (offline)

Post #4

18-11-2014 - 08:02:14

Warszawa 

Dziewczyny, czy któraś zmieniała porę przyjmowania tamosia?
Ja biorę wieczorem, ale obecnie wygodniej byłoby mi zmienić na rano.
No i nie wiem jak to zrobić: z dnia na dzień czy raczej stopniowo przez kilka dni przesuwać godzinę przyjmowania tabletki?
Poradźcie proszę prosi







Rak piersi obustronny. Chth neoadiuwantowa 8 x AT. Mastektomia zmodyfikowana obustronna.
HP: Rak zrazikowy naciekający - str. prawa - pT3N1 (1/17), str. lewa - pT1cN0 (0/18). ER 100%, PGR 100%. HER 1+
Napromienianie obszaru kl. piersiowej i ww. chł.nad- i podobojczykowych po str. prawej. HTH - Tamoxifen

Czasem o byle cień człowiek ma żal do człowieka. A życie jak osioł ucieka.
K.I. Gałczyński

dorota79 (offline)

Post #5

18-11-2014 - 10:16:56

 

Kryniu ja osobiście wziełabym następnego dnia około 14 i następnego dnia już rano.
Wydaje mi się ze to nie antybiotyk, aż takiego znaczenia takie rozchwianie godzinowe jednorazowe nie ma

Ja o 12.15 mam wizytę u gina. Ależ się bojęstres



anna2008 (offline)

Post #6

18-11-2014 - 10:44:10

Bydgoszcz 

Cytuj
Krynia58
Dziewczyny, czy któraś zmieniała porę przyjmowania tamosia?
Ja biorę wieczorem, ale obecnie wygodniej byłoby mi zmienić na rano.
No i nie wiem jak to zrobić: z dnia na dzień czy raczej stopniowo przez kilka dni przesuwać godzinę przyjmowania tabletki?
Poradźcie proszę prosi
Zmieniałam godzinę brania Tamoksa na początku ,po około2-3 miesiącach leczenia ,wtedy pytałam lekarza,kazał zwyczajnie przyjąć dawkę rano zamiast wieczorem i to tyle z przestawienia.Po jakiś czasie używania nawet jak się zapomni jednej tabletki to też nie jest tragedia ,bo przez około 3 tygodnie (czytałam w jakimś opracowaniu -jak znajdę to wkleję ) lek utrzymuje się w organizmie. Z przestawieniem to nie jest problem,zwyczajnie będziesz miała trochę wyższe stężenie Tamośka we krwi przez parę godzin,nic się nie stanie .Pozdrawiam kwiatek



"Przyszłość, zanim wkracza, zawsze przedtem puka." - Francois Mauriac

"To co się dzieje teraz i po 'teraz' ,tak długo nie ma znaczenia,dopóki jutro jutra,jest takie samo,jak wczoraj wczoraj"

achesa (offline)

Post #7

19-11-2014 - 11:15:07

Pyrlandia 

Cytuj
fuckcancer
spytaj lekarza, niech Ci wytłumaczy, ja mam identycznie tylko wiek się nie zgadza (u mnie 35 lat) i powiedziała mi doktor, że nie trzeba, ale jestem też pod opieką poradni genetycznej i pan dr genetyk (ten sławny na cały kraj i nie tylko) twierdzi, że powinnam brać zoladex a najlepiej urodzić dziecko i usunąć jajniki, poniewż to estrogen jest dla nas rakotwórczy ale z kolei przecież tamoksifen zabezpiecza nas przed nim i tak w kółko... pomieszanie a poplątaniem

Niech się wypowiedzą koleżanki, bo ja mam ten sam problem, czekam na wpisy

Ja dostałam ten zoladex. lekarz był oporny bo stwierdził ,że nie potrzeba,ale ja po konsultacji u nas na forum i u genetyka(tego sławnego właśniesmiling smiley) nie dałam za wygraną,oni stwierdzili że trzeba i tego sie trzymam.dosłownie wymusiłam to na moim lekarzu.mam jeszcze tylko problem z badaniami-on nic mi nie zleca,twierdzi że nie ma takiej potrzebybezradny Co waszym zdaniem powinnam znów na nim wymusić?smiling smiley tzn.jakie bad.w 3 mc po skonczonej chemii?

I pytanko jeszcze- bardzo bolą mnie stawy w nadgarstkach tak,że nie moge czasami szklanki utrzymać i kości w palcach od rąk-robią sie czerwone i boląsad smiley wiem,że to od tamosia i zoladexu,ale...macie na to jakiś sposób?

Pozdrawiam



elapl (offline)

Post #8

19-11-2014 - 15:03:26

 

Witaj Asiu róże tez mam takie objawy -mnie to sie zaczelo po roku brania uroczej tableteczki.Sposobu na bolace stawy nie mam ale zawsze wieczorem probuje cwiczyc (zamykam-otwieram dlonie) i rozmasowywac stawy u rak.Powiem Ci ze rano jakby mniej byly obolale. Ja jeszcze bardzo smiesznie wygladam jak wstaje z lozka-mam wtedy gdzies okolo 120 lat.Dopiero jak sie rozchodze i moje stawy popuszcza - kawka mi smakuje. kwiatek



jeremija (offline)

Post #9

21-11-2014 - 08:12:25

 

Dzień dobry kochane jestem 15 dni po operacji oszczędzającej i usunięciu 2 stoperów od 7 dni biorę Temosia czeka mnie jeszcze radioterapia i tu moje pytanie boli mnie ręka mam problem z ułożeniem się do snu jak i z zaśnięciem czy wy też tak miałyście .
PS. jak wezmę apap noc to mi pomaga ale się zastanawiam czy mogę brać jakieś leki nasenne bez konsultacji z lekarzem Pozdrawiam was milutko i czekam na odpowiedz niedowiarek

Al_la (offline)

Post #10

21-11-2014 - 15:46:02

k/Warszawy 

Napisałaś w wątku "Tamoxifen", więc nijak nie mogę skojarzyć z bólem ręki. Czy myślisz o objawach ubocznych hormonoterapii, czy boli ręka po operacji, czy masz obrzęk?
Jeśli ból nie ma związku z Tamoxifenem, to tu znajdziesz więcej wątków: [amazonki.net]





W najgorszych chwilach mego życia zawsze mogłem liczyć na przyjaciół.
Odtąd wiem, że pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić, to poprosić o pomoc. Paulo Coelho




Przewodowy NST, G2, T3N0Mx, TNBC, 6 x FEC (3 przed operacją), yT2N0Mx

jeremija (offline)

Post #11

21-11-2014 - 17:06:35

 

Dzięki za odpowiedz ,tak chodzi mi o ból ręki po operacjikwiatek

Joollaa (offline)

Post #12

29-11-2014 - 15:38:41

 

od 2 tygodni biorę tamoxifen...boli troche brzuch i gorąco od czasu do czasu robi ale trzeba dać radęthumbs up.Pozdrawiam

zuzia1 (offline)

Post #13

01-12-2014 - 19:41:22

Gdańsk 

Dziewczyny, mam do Was pytanie. Już od 1,5 roku biorę Nolvadex. Zaprzyjaźniłam się z nim i nawet tak specjalnie mi nie dokucza (tylko stawy boląprzewraca_oczy), ale od 2 miesięcy pobolewa mnie i drapie w gardle. Odwiedziłam już wielu lekarzy: rodzinną, onkologa, endokrynologa, laryngologa. Przeprowadziłam nawet kuracje antybiotykową, brałam p/w. grzybiczą Nystatynę i nic. Dalej drapie. Wszyscy mówią, że jest ok, że nic nie ma. Macają, zaglądają, laryngolog lusterko wsadzała mi do przałyku i nic. A mnie dalej drapie i jakby coś "siedziało", że nie mogę tego przełknąć. Co mogłabym zasugerować lekarzowi? O jakie badanie walczyć? A może to kolejny psikus tamosia i trzeba to polubić. załamka



Cokolwiek czynisz czyń rozważnie i oczekuj końca.

ira (offline)

Post #14

01-12-2014 - 19:51:01

Pabianice 

Ja czasami nie mogę przełknąć ostatniego kęsa. Zostaje sobie w przełyku i trzeba go popchnąć następnym kęsem lub wodą.
Tylko u mnie laryngolog stwierdził chroniczne zapalenie krtani i przełyku, a skoro u Ciebie wszystko jest w porządku, to może nerwica jakaś? myśli
Tamosia już dawno nie biorę, a te dolegliwości czasem występują. Ale nie jest to bardzo uciążliwe - przywykłam grinning smiley



Magda05 (offline)

Post #15

04-12-2014 - 13:06:01

Rawa Mazowiecka 

Dziewczyny, na stłuczoną wątrobę, bardzo dobry jest Ostropest mielony.
Stosuję go od dwóch tygodni i próby wątrobowe spadły do normy i bóle też ustąpiły. Żadne inne leki mi nie pomagały.Także polecam go bardzo.



żyjmy chwilą, powtórek w życiu nie ma

dziubas (offline)

Post #16

04-12-2014 - 13:36:40

Gdańsk 

dzięki magda! Potwierdzasz moją wiedzę na ten temat! Szok, że tak szybko pomaga! Fajnie sie przejezyczyłas-na szczęscie watrobe masz tylko stłuszczoną! duży uśmiech





rak przewodowy, G1, wym. 0,8x0,6x0,9 cm, ER 95%, PgR 10%, Her2-neg, Ki67 1%, w wartowniku mikroprzerzut, pT1bN1(sn)Mx, operacja oszczędzająca z biopsja wartownika, radioterapia 25x, brachyterpia, hormonoterapia-tamoxiffen do 10lat
po 8,5 roku rak endometrium, operacja unowoczesniona z resekcja macicy, przydatków, węzłów biodrowych i brzusznych i wyrostka robaczkowego, rak pierwotny, rokowania dobre, stan zaraz po operacji i póżniej - bardzo dobry, oblgatoryjnie naświetlania - wybrałam narazie tylko brachyterapię, na kikut macicy, do tamoxiffenu juz nie wróciłam

Joollaa (offline)

Post #17

04-12-2014 - 17:14:01

 

Cytuj
Magda05
Dziewczyny, na stłuczoną wątrobę, bardzo dobry jest Ostropest mielony.
Stosuję go od dwóch tygodni i próby wątrobowe spadły do normy i bóle też ustąpiły. Żadne inne leki mi nie pomagały.Także polecam go bardzo.


stosujesz mielony??? ile go jesz???je
Mi wysiada wątroba po lekach w tym chyba najbardziej po tamoxifenie chyba właśnie..
Pozdrawiam miłego dnia życzękwiatek

ira (offline)

Post #18

04-12-2014 - 17:16:03

Pabianice 

Gdzieś wyczytałam, że nie więcej niż dwie łyżeczki dziennie.
Też ostropeścię ostatnio tongue sticking out smiley



Magda05 (offline)

Post #19

04-12-2014 - 17:50:27

Rawa Mazowiecka 

Ja stosuję 3 x po 1/2 łyżeczki podczas jedzenia. Efekt już widoczny po prawie 2 tygodniach stosowania.
Wcześniej stosowałam esentiale forte i ALT i AST mi nie spadały a tu po ostropeście szybciutko się poprawiło smiling smiley



żyjmy chwilą, powtórek w życiu nie ma

zuzia1 (offline)

Post #20

04-12-2014 - 18:22:40

Gdańsk 

Ja mam ostropest w tabletkach, do nabycia w sklepie zielarskim. Bierze się 1 x dziennie 1 tabletkę. Jakoś do tego sproszkowanego nie mogłam się przekonać.



Cokolwiek czynisz czyń rozważnie i oczekuj końca.

elapl (offline)

Post #21

04-12-2014 - 19:56:48

 

Ja biore na przemian jedno opakowanie Ostropestu w tabletkach a potem Esentiale Forte. Sama to wymyslilam korzystajac oczywiscie z podpowiedzi moich kolezaneczek na tutejszym forum. róże Jak powiedzialam swojej once to pokiwala glowa i powiedziala.... bardzo dobrze......



Magda05 (offline)

Post #22

04-12-2014 - 20:57:16

Rawa Mazowiecka 

Ja jakoś wolę ten mielony. Mam już dość tabletek smiling smiley
A w smaku jest nawet dobry smiling smiley



żyjmy chwilą, powtórek w życiu nie ma

anna2008 (offline)

Post #23

08-12-2014 - 10:32:24

Bydgoszcz 

Witajcie dziewczyny.Mam takie pytanie do kobietek,które przyjmują Tamośka i normalnie,regularnie miesiączkują.
Czy badałyście poziom estrogenu,jeśli tak to czy odstawiałyście przed tym badaniem na jakiś czas Tamoksifen .
Ja przyznaję,że jak powróciły regularne miesiączki badałam poziom estrogenu i wyszedł na poziomie menopauzalnym,Tamośka wtedy nie odstawiłam,a wszystko u mnie odbywa się regularnie jak przed leczeniem.Teraz to już sama nie wiem,jak ten poziom zbadać.
16 grudnia mam wizytę u onka i będę go dręczyć i męczyć,tym bardziej ,że od tego czasu moja zmiana FNH,na wątrobie zaczęła się powiększać ,a od rozpoczęcia leczenia do momentu powrotu miesiączek powoli,ale sobie malała.
Chciałabym ten poziom estrogenu zbadać przed wizytą oczywiście prywatnie tylko nie wiem,czy na jakiś czas odstawić go czy nie.
Jak to było u Was?



"Przyszłość, zanim wkracza, zawsze przedtem puka." - Francois Mauriac

"To co się dzieje teraz i po 'teraz' ,tak długo nie ma znaczenia,dopóki jutro jutra,jest takie samo,jak wczoraj wczoraj"

wrocławianka (offline)

Post #24

10-01-2015 - 14:41:15

Rzeszów 

Witajcie dziewczyny!
Jestem tu nowa , dopiero zaczynam leczenie - od jutra mam zamiar zacząć swój maraton 5 letni - to długo .Czytam że zażywacie rano przy śniadanku ,a mi onkolog 2 x dziennie zalecił . Dylematy są jak zawsze... masa wątpliwości ,chociaż lęk znacznie mniejszy niż przy chemii buzki




"Nadzieja ma skrzydła,
przysiada w duszy i śpiewa pieśń bez słów,która nigdy nie ustaje,
a jej najsłodsze dźwięki słychać nawet podczas wichury” .
/ Emily Dickinson

dorota79 (offline)

Post #25

10-01-2015 - 20:14:08

 

chyba żadna z nas nie ma zleconego tamosia 2 x dziennie
bynajmniej nigdzie nie doczytałam



zuzia1 (offline)

Post #26

10-01-2015 - 20:39:49

Gdańsk 

Ja też nie słyszałam, żeby komuś kazano łykać podwójną dawkę. myśliUpewnij się, czy dobrze zrozumiałaś zalecenia.



Cokolwiek czynisz czyń rozważnie i oczekuj końca.

Agaba190 (offline)

Post #27

10-01-2015 - 20:50:59

k/Warszawy 

A może dostałaś dawkę 10 mg i dlatego masz brać 2 x po 10 mg.

Chociaż u ulotce leku napisane jest, że dawki mogą wynosić do 40 mg dziennie. Ale na wszelki wypadek dopytaj lekarza ile masz brać.







Spraw, aby każdy dzień miał szansę stać się najpiękniejszym dniem twojego życia.
Mark Twain

wrocławianka (offline)

Post #28

10-01-2015 - 23:19:39

Rzeszów 

Dziękuję za rady ,na pewno muszę się upewnić ,mam 20 to w sumie daje na dobe 40 może tak doktor zaleca bezradny myśliAle na pewno sprawdzę to ,poczekam do poniedziałku papa




"Nadzieja ma skrzydła,
przysiada w duszy i śpiewa pieśń bez słów,która nigdy nie ustaje,
a jej najsłodsze dźwięki słychać nawet podczas wichury” .
/ Emily Dickinson

elapl (offline)

Post #29

11-01-2015 - 03:02:57

 

Witam kolezanki zamezne z Tamosiem .różeMam pytanie ,czy bol w nadgarstkach moze byc spowodowany skutkami ubocznymi tamosia? Nie jest to bol mocny ale oczywiscie juz czerwona lampka sie zapalila buzki



Agaba190 (offline)

Post #30

11-01-2015 - 06:14:49

k/Warszawy 

Ja przy braniu Tamosia miałam zesztywnienie stawów w stopach (nie pamiętam czy w nadgarstkach też). Ale nie określiłabym tego jako ból. Po prostu rano moje nogi nie chciały utrzymać ciężaru ciała. Zanim wstałam z łóżka musiałam pokręcić stopami kółka - po kilkanaście razy każdą i wtedy było ok.







Spraw, aby każdy dzień miał szansę stać się najpiękniejszym dniem twojego życia.
Mark Twain
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Użytkownicy online

Gości: 392
Największa liczba użytkowników online: 77 dnia 11-10-2011
Największa liczba gości online: 14207 dnia 25-04-2022