Tamoxifen

Wysłane przez Amazonki.net 

Perełka (offline)

Post #1

21-09-2010 - 20:58:57

 

Ja tez mam problemy ze spaniem, ale przypisuje to temu, ze w nocy budzą mnie wary, potem stygnę i trzęsę się jak osika. I tak kilka razy w ciągu nocy, wiec mam przerywany sen.



wiki123 (offline)

Post #2

21-09-2010 - 21:24:09

 

Ja biorę tamox już ponad rok i zero skutków uboczny ,zero tycia i oby tak dalej.



Witajcie drogie koleżanki.

koala (offline)

Post #3

22-09-2010 - 14:51:21

 

Wiki123-pozazdrościć!!!!!!!! uśmiech
Ja w nocy budzę się kilka razy 2-5 ,by zrobić siu siu,a przy okazji mam wary,więc jak Perełka nie mam fajnego spania,tak jak za młodych lat bywało.Przesypiałam wtedy całą nockę i wstawałam rześka rano -POMARZYĆ!

Perła (offline)

Post #4

22-09-2010 - 16:38:13

Łódź 

To ja Wam się zwierzę z ciekawego zjawiska. O tygodnia budzę się dokładnie o tej samej godzinie.3.15, odchyły czasowe góra dwie minuty. Ja mam odchył, czy to może jakaś metafizyczna historia?smiling smiley Czuję się tak , jakby coś gwałtownie mnie wybudzało i nie jest to poranny tramwaj (jak sugerowała mi siostrasmiling smiley) No...to u mnie takie tam efekty brania prochów ( chyba) Hłe, hłesmiling smiley



www.perla.nets.pl

Grażyna 1955 (offline)

Post #5

22-09-2010 - 18:36:50

Łódź 

tak jak perełka budzę się od gorąca a nad ranem jest mi okropnie zimno.Przytyłam w ciągu 3 lat 5 kg, obniżona temperatura ciała, czasami zły nastrój no i to rosnące endometrium!!!! Jutro idę na już drugi zabieg, trzymajcie kciuki. Jeden onkolog mówi żeby dalej brać tamoxifen a drugi,żeby odstawić i przejść na inny, czy któraś z was tak miała i jak to było? pozdrawiam

amado (offline)

Post #6

22-09-2010 - 18:46:16

 

Cytuj
Grażyna 1955
tak jak perełka budzę się od gorąca a nad ranem jest mi okropnie zimno.Przytyłam w ciągu 3 lat 5 kg, obniżona temperatura ciała, czasami zły nastrój no i to rosnące endometrium!!!! Jutro idę na już drugi zabieg, trzymajcie kciuki. Jeden onkolog mówi żeby dalej brać tamoxifen a drugi,żeby odstawić i przejść na inny, czy któraś z was tak miała i jak to było? pozdrawiam

tzn. że 3 lata bierzesz tamoxyfen + kłopoty z endometrium + rada drugiego lekarza = może warto sprawdzić kości w kierunku osteoporozy (densytometria) i jeśli nie będzie przeciwwskazań, a wręcz zalecenie lekarza, to zacząć któryś z inhibitorów aromatazy

basia04 (offline)

Post #7

22-09-2010 - 18:47:30

Olsztyn 

W nocy budzi mnie taki dziwny ból spowodowany zimnem, jestem jakby skostniała. Nie wiem, tylko czy to od tamo czy od herci albo avastinu. Może od wszystkiego po trochu.bezradny



Haniap. (offline)

Post #8

22-09-2010 - 18:49:05

Poznań 

Ja po Nolvadex-ie miałam endometrium i doszło do tego, że pozbyłam się macicy i jajników.
To było po ok 2 latach brania tabletek.



"Nawet bardzo mały gest życzliwości nigdy się nie marnuje"
Ezop







Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 22-09-2010 - 18:49:40 przez Haniap..

koala (offline)

Post #9

22-09-2010 - 22:22:50

 

Grażynko 1955 oczywiście trzymamy kciuki!serce
Przeczytałam to co piszecie o endometrium i aż się bojęstres,bo po półrocznym braniu Tamoxifenu mam wizytę u onkolożki w przyszły wtorek.Przedtem z nim było wszystko ok i mam nadzieję,że sytuacja się nie zmieniłaprosi

lulu (offline)

Post #10

22-09-2010 - 22:51:25

k/Kwidzyna 

Grażynko55, ja brałam tamoxifen ... endometrium rosło, zamieniony na egistrozol ... endometrium rosło. Usunęłam dół i mam spokój. Resztę "przyjemności" mam ... uderzenia gorąca, kłopoty ze snem. Jedynie przy egistrozolu kilogramy tak szybko nie rosną, właściwie wcale nie rosną, jeśli nie pozwolę sobie na objadanie się słodyczami. Ale nawet takie obżarstwo dość łatwo teraz zrzucam ... przy tamoxyfie coś takiego prawie niewykonalne.



Na Forum od 07 lutego 2008

2007 amputacja prawej piersi, 5 lat na Tamoksyfenie, Egistrozolu, Mamostrolu
2015 amputacja lewej piersi, 4xAC, rok Herceptyna
Nigdy nie jedz do syta. Jedna trzecia żołądka dla pokarmu, jedna trzecia dla napoju, jedna trzecia dla ducha.
je

basia04 (offline)

Post #11

23-09-2010 - 08:52:15

Olsztyn 

A ja schudłam i biorę tamoradocha, ale reżim dietowy trzymam...



AgatkaZ (offline)

Post #12

23-09-2010 - 13:49:29

Kielce 

Witajcie!
Byłam dzis u Gina i opowiedział mi wszytsko co mam robic tzn znalezc sobie fajna dietke, chodzic na spacery, cwiczyc. Bo ruch i swieze powietrze to przy tych lekach podstawa hmmm na wiosne pojde na rower ale w zimnie? trzeba bedzie cos wymyslec oczkoJedyny sport w tej chwili u mnie to chodzenie na mecze piłki recznej hiii Ale to chyba nie o to chodzi uśmiech
Dzis juz troche lepiej spałam wiec moze organizm sie przyzwyczaja? nie wiem zobaczymy. Nastepna wizyta za pol roku...
Bedzie dobrze !!! Myslmy pozytywnie !!!



Przyjaciele są jak anioły, które stawiają nas na nogi, kiedy nasze skrzydła zapomniały jak się latathumbs up

Perełka (offline)

Post #13

23-09-2010 - 15:06:59

 

A w zimie????? Naciągnij lubego na rowerek treningowy. Ja tam popitalam na nim codziennie bez względu na pory roku. Przynajmniej bezpieczna jazda. W nic nie wjadę i nic mnie nie zakatuje np. jakaś krowa na drodze.....



AgatkaZ (offline)

Post #14

23-09-2010 - 15:45:24

Kielce 

Hehe pomysle o tym... ta krowa na drodze mnie przekonała hiiiradocha



Przyjaciele są jak anioły, które stawiają nas na nogi, kiedy nasze skrzydła zapomniały jak się latathumbs up

Ola_1300 (offline)

Post #15

23-09-2010 - 19:01:11

Gdańsk 

Przypominam się.Ja jestem z Tamoxifenem od 29 czerwca 2010 czuję się całkiem dobrze.Uczucia gorąca są , ale do przeżycia.Ogólnie czuję się ok.



AgatkaZ (offline)

Post #16

24-09-2010 - 14:28:54

Kielce 

A wiecie coś na temat wyjazdu do sanatorium? można składać papiery czy raczej lepiej sie nie wybierać na razie?



Przyjaciele są jak anioły, które stawiają nas na nogi, kiedy nasze skrzydła zapomniały jak się latathumbs up

dani (offline)

Post #17

24-09-2010 - 15:04:32

 


Sanatorium





Chcesz rozśmieszyć Boga... Opowiedz mu o swoich planach..

AgatkaZ (offline)

Post #18

24-09-2010 - 15:32:03

Kielce 

Dzieki buziak



Przyjaciele są jak anioły, które stawiają nas na nogi, kiedy nasze skrzydła zapomniały jak się latathumbs up

AgatkaZ (offline)

Post #19

25-09-2010 - 09:49:51

Kielce 

A czy przy tamo bierzecie jakies witaminy czy wapno? Lekarka w przychodni rodzinnej zadala mi takie pytanie a na onkologii nikt o tym mi nie mowił bezradny



Przyjaciele są jak anioły, które stawiają nas na nogi, kiedy nasze skrzydła zapomniały jak się latathumbs up

Perełka (offline)

Post #20

25-09-2010 - 12:11:54

 

Ja nic nie biorę poza BioMarine1140 w okresie zachorowań na grypy.
Nikt mi nic nie mówił o witaminach czy wapnie.



Grażyna 1955 (offline)

Post #21

25-09-2010 - 12:18:30

Łódź 

Witam Was po przerwie! jestem już po zabiegu łyżeczkowania jamy macicy, ale okazało się, że jest jeszcze duży polip macicy i zdążono usunąć go tylko w części, bo kończyło się znieczulenie ogólne.Ze względu na kłopoty z ciśnieniem anastazjolog nie chciał dokładać usypiacza i teraz mam dojść do siebie, a za miesiąc na dodatkowy zabieg.Teraz to na pewno zmienią mi leki, ale na razie dalej biorę tamoxifen. Zabiegi mam wykonywane w ICZMP w Łodzi bo stąd jestem, kontroluję się u dc.M.Zadrożnego chirurga-onkologa ,który mnie operował ,ale stałe kontrole mam w Centrum onkologii Szpitala Kopernika na ul.Paderewskiego.
Wynika, że jestem pod dobrą opieką i onkolodzy wiedzą co robią i mówią.
Dzięki za wsparcie

basia04 (offline)

Post #22

25-09-2010 - 12:21:54

Olsztyn 

pociesza



AgatkaZ (offline)

Post #23

25-09-2010 - 12:34:31

Kielce 

kwiatek



Przyjaciele są jak anioły, które stawiają nas na nogi, kiedy nasze skrzydła zapomniały jak się latathumbs up

ewka36 (offline)

Post #24

27-09-2010 - 14:51:14

Sopot 

Od wczoraj biorę tamoxifen i jestem pełna obaw.Potwornie boję się skutków ubocznych,próbowałam pogadać o tym z onką,ale ona stwierdziła że w moim wieku nie powinno być tak strasznie i mam zacząć normalnie żyć.Tylko ja już nie potrafię żyć normalnie.



ira (offline)

Post #25

27-09-2010 - 15:07:16

Pabianice 

Ewka, ja przez 5 lat brania tamoxifenu żyłam normalnie. Absolutnie nie myślałam o skutkach ubocznych. Miałam tylko uderzenia gorąca, ale w moim wieku miałam je bez tamoxifenu. Może ja jestem nienormalna, ale się cieszyłam, że mnie nadal leczą, czułam się bezpiecznie. Skończyłam go brac ponad 2 lata temu. I nadal jest ok. Proszę Cię - myśl pozytywnie. Banał, ale skuteczny. buziak



AgatkaZ (offline)

Post #26

27-09-2010 - 16:15:08

Kielce 

Ewa Ja tez dopiero zaczęłam brać tamo dzis mam 13 tabletke , mam 44 lata i tez bardzo sie bałam skutków ubocznych, ale dzieki Kobietkom z forum uspokoiłam sie i spokojnie biore. Wytłumaczyły mi że nie ma sie czego bać, ze każdy organizm inny i że trzeba sie leczyć dalej i myśleć pozytywnie.Niby lekarz tez mi tak mówił ale inaczej jak mówi to ktoś to przez to przeszedłuśmiech
Jak na razie nie czuje zadnych zmian i oby tak dalej! Nie martw sie na zapas, bo wszystko bedzie dobrze pociesza



Przyjaciele są jak anioły, które stawiają nas na nogi, kiedy nasze skrzydła zapomniały jak się latathumbs up

joanna_w29 (offline)

Post #27

27-09-2010 - 17:14:29

Szczyrk 

Ewka spokojnie pociesza
będzie dobrze, z biegiem czasu wrócisz do normalności tak
ja biore Tamoxifen (+ Zoladex) od 10czerwca tego roku, ze skutków ubocznych nie mam nic poza (albo aż blee) uderzeniami gorąca i problemami ze spaniem czasem...
nie jest to jednak bardzo dolegliwe uśmiech

powodzenia uśmiech



osoby zainteresowane moimi pracami zapraszam po informacje na mój profil ok
albo przez wiadomość prywatną

Haniap. (offline)

Post #28

27-09-2010 - 19:21:03

Poznań 

Dziewczyny, tak samo myślałam, że to fajnie, że mam leki i mogę się leczyć. Nolvadex biorę od 1 lipca 2006 roku i mój doktorek chce, żebym łykała jeszcze 3 lata. Mam wybuchy gorąca, ale ja jestem stara i mam kłopoty z klimatyzacją, więc to normalne. A na pewno nie ma co czekać na jakieś skutki uboczne. Po co? Jak mają przyjść, to będą, a jak nie to nie.... radocha no nie?



"Nawet bardzo mały gest życzliwości nigdy się nie marnuje"
Ezop



AgatkaZ (offline)

Post #29

27-09-2010 - 19:27:05

Kielce 

Racja uśmiech I zrozumiałam to dzieki Wam Dziewczyny! Dziekuje !brawo właśnie ide łyknąć 13 tabletke buziak



Przyjaciele są jak anioły, które stawiają nas na nogi, kiedy nasze skrzydła zapomniały jak się latathumbs up

Masza70 (offline)

Post #30

27-09-2010 - 19:48:41

 

a ja ostatnio nie mogę się wyspać. W nocy budzę się, później nie śpię po 2 godz. - demony wtedy w ciemnościach rosną, rosną.... i ja coraz bardziej nie mogę spać. Jak już mogę to mam iśc do pracy. Jak to trwa kilka dni, biorę tabletkę - Xanax, niby p/lękowy ale śpię po tym jak dziecko. Poza tym uderzenia gorąca też mam ale najbardziej dokucza mi ta bezsenność.







Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 27-09-2010 - 19:49:22 przez Masza70.
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Użytkownicy online

Gości: 342
Największa liczba użytkowników online: 77 dnia 11-10-2011
Największa liczba gości online: 14207 dnia 25-04-2022