Tamoxifen

Wysłane przez Amazonki.net 

dorota79 (offline)

Post #1

27-09-2015 - 20:00:10

 

Mi sprzedali Nolvadex pomimo ze miałam na recepcie sandoz wypisany.
Musiałam jednak zapłacić 100% czyli jakies 20 pare zl.
Bylo jakies 1.5 roku temu i juz zostałam przy nolvadexie.
Po sandozie miałam wybuchy gorąca aż do wymiotów.Po nolvadex nawet jedna kostka mnie nie boli. U mnie sprawdził sie super i juz dalej.nie eksperymentowałam.



Aguś1 (offline)

Post #2

28-09-2015 - 20:01:33

okolice W-wy 

Hej !
Na Tomosiu jestem od sierpnia, na razie nie odczuwam skutków ubocznych.
Aby brać go stale o tej samej godzinie mam ustawiony budzik w telefonie, bez tego niejednokrotnie bym o nim zapomniała.uśmiech

stillhope (offline)

Post #3

09-10-2015 - 10:05:53

tychy 

Cześć Dziewczyny,
jestem w trakcie brania tamoxifenu...od miesiąca...i w przewidywanym czasie pojawiła się miesiączkabezradny. Czy na początku to normalne? Wizyte u mojego onk mam dopiero 2 listopada, wcześniej już zaplanowałam wizyte u gink. Ale chciałabym poznać Wasze przypadki. Do tej pory tzn. do czasu hormonoterapii miesiączkowałam regularnie, i dość obficie. Zanim zaczne panikować to chciałabym posłuchłać Waszych opinii. Będę wdzięczna za info, lub podeślijcie proszę link w tym temacie.
pozdrawiam serdecznie!



annzaw (offline)

Post #4

09-10-2015 - 10:25:07

Tarnów 

tamoxifen nie zatrzymuje miesiaczki smiling smiley moze ale nie musi smiling smiley

blue76 (offline)

Post #5

09-10-2015 - 10:51:23

Czaplinek 

stillhope ja biorę Tamosia od czerwca. Najbardziej dokuczają mi obecnie napady gorąca. Najpierw miałam Egis, teraz Ebewe i nie widzę różnicy. Najgorsze jednak są bezsenne noce. Jeśli chodzi o bóle stawów, to miałam je na początku, przez pierwsze dwa miesiące. Teraz już nie odczuwam ich prawie wcale. Ogólnie cieszę się, że mam Tamosia, bo wierzę że mnie chroni duży uśmiech





Kocham cię życie!...uparcie i skrycie...och życie kocham cię! kocham cię nad życie! ...

libra1 (offline)

Post #6

09-10-2015 - 10:53:21

 

Ja się czuję znacznie lepiej na Tamoxifen Sandoz niż na Egis Chętnie wypróbuję Nolvadex.



stillhope (offline)

Post #7

09-10-2015 - 14:17:20

tychy 

Anzaw - dziękismiling smiley Nie wiem czemu sobie wymyśliłam że musi mi zatrzymac miesiączkę. Choć pewnie lekarze zrobią wszytko żeby ją zatrzymać przy moim "hormonozależnym". Zacząęłam brać tamosia razem z radio.... i trudno mi jednoznacznie określić jakie efekty to po radio a jakie po tamosiu. Ale ogólnie jest ok. Jestem nawet bardziej aktywna fizycznie i zawodowo niż do tej pory bo spać mi się nie chcesmiling smiley. A że jestem zmarzluch...to odrobina ciepła jest mile widziana. chichot Ciekawe co onk i gink razem teraz wymyślą....
Podzielę sie z Wami info jakie mam od znajomego króry w branży medycznej pracuje: on proponuje Tamosia Ebewe albo Sandoz...jako te które produkują na oryginalej odkupionej licencji. Powiedział mi ze zasada jest taka: zawsze najlepszy jet lek oryginalny. Leki zastępcze mają dokładnie ten sam składnik podstawowy, ale inne dodatki są niekiedy tańsze (zamienniki) co powoduje że wiele z nas właśnie ich nie toleruje.Lek niby ten sam...a nie zupełnie. I dotyczy to wszystkich leków.
Ja ma ebewe i narazie jestem zadowolona...(o ile tak można powiedziećsmiling smiley
buziolebuzki



Ewa46 (offline)

Post #8

12-10-2015 - 13:56:04

Szczecin 

Wiecie co własnie miałam pisać, że od czasu jak zaczęłam brać Tamosia Sandoz to uspokoiły mi się uderzenia gorąca....są ale baaardzo rzadko a czasami to nawet udaje mi się zmarznąć !!! I teraz już wiem, że to faktycznie zależy od rodzaju leku. Jestem ciekawa czy onka może mi zmienić na Nolvadex, bo czytam o nim bardzo pozytywne opinie ? Ale pytanie to jeszcze mam na pewno: dziewczyny czy w trakcie brania Tamosia zdarzało się Wam, że w głowie pustka i uczucie jak by ktoś łyżką zamieszał w mózgu ??? Nie mogę wtedy się skoncentrować i brakuje mi słów - najczęściej nazw przedmiotów jak chcę coś opisać.... normalnie jak demencja starcza..... - Tamosia biorę 2 lata....






marzusia (offline)

Post #9

13-10-2015 - 01:18:28

Cieszyn 

owszem,owszem demencja u mnie też jest ale zaczęło się to już w trakcie chemii,bardzo mnie to deprymuje bo byłam niezwykle gadatliwą osobą i to w sposób czasami niezwykle zawiły a teraz plączę się strasznie w swoich wypowiedziach.Zawieszam się i zapada cisza ponieważ "brakuje mi słów"bezradny



Krynia58 (offline)

Post #10

13-10-2015 - 06:47:00

Warszawa 

Ja gadatliwa nie byłam, ale dziury w pamięci mnie też dają się we znaki.... i tak jak Marzusia, kojarzę je bardziej z chemią niż z tamosiem.







Rak piersi obustronny. Chth neoadiuwantowa 8 x AT. Mastektomia zmodyfikowana obustronna.
HP: Rak zrazikowy naciekający - str. prawa - pT3N1 (1/17), str. lewa - pT1cN0 (0/18). ER 100%, PGR 100%. HER 1+
Napromienianie obszaru kl. piersiowej i ww. chł.nad- i podobojczykowych po str. prawej. HTH - Tamoxifen

Czasem o byle cień człowiek ma żal do człowieka. A życie jak osioł ucieka.
K.I. Gałczyński

Al_la (offline)

Post #11

13-10-2015 - 10:05:20

k/Warszawy 

Ja jestem 12 lat po zakończeniu chemii (bez Tamosia) i mam zarówno dziury, jak i rozmawiając schodzę na boczny tor i nie umiem wrócić za właściwy chichot
I tak mi pewnie zostanie bezradny

[amazonki.net]





W najgorszych chwilach mego życia zawsze mogłem liczyć na przyjaciół.
Odtąd wiem, że pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić, to poprosić o pomoc. Paulo Coelho




Przewodowy NST, G2, T3N0Mx, TNBC, 6 x FEC (3 przed operacją), yT2N0Mx

Ewa46 (offline)

Post #12

13-10-2015 - 18:18:57

Szczecin 

Czyli to normalka....blee






dexterka (offline)

Post #13

14-10-2015 - 18:03:46

 

Hej dziewczyny, stooo lat tu mnie nie byłosmiling smiley. Tak dla szybkiego przypomnienia - zdiagnozowana byłam w 2013, półtora roku temu skończyłam chemię i jestem na tamośce. Miałam w sumie 4 operacje, w tym mastektomię profilaktyczną i usunięcie całego dołu, również profilaktycznie. Odpukać, czuję się świetnie, normalnie funkcjonuję, pracuję itp. Ostatnio mam coraz więcej wątpliwości co do dalszego stosowania tamośki, zwłaszcza że mój potwór był ER low czyli słabo? mało?hormonozależny (nie wiem czy tak to można nazwać, leczyłam się w UK i nie orientuję się w polskiej terminologiismiling smiley ). Mam też HER-2 ujemny. Proszę bardzo, oświećcie mnie, czy hormonoterapia ma tu większy sens? Po rozmowie z lekarzami to wiem jedno, że oni sami za bardzo nie wiedząsmiling smiley. Może trzeba by skonsultować się jeszcze z polskim lekarzem? Będę bardzo wdzięczna za pomoc. Pozdrawiam ciepło.





Z chwilą gdy decydujesz się stawić czoło problemom, przekonujesz się, że możesz więcej, niż ci się zdawało. - Paulo Coelho

justynaanna (offline)

Post #14

14-10-2015 - 20:02:57

 

Hej Wszystkim jestem na tomosiuu i mam pytanie czy moge stosowac jakies zioła tabletki na zatrzymanie sie wody w organizmie bedee wdzieczna za odpowiedz pozdrawiam smiling smiley



witam wszystkich pozdrawiam

Kass (offline)

Post #15

14-10-2015 - 22:53:43

 

Dexterko, jak malo hormonowrazliwy byl dokladnie ten Twoj krab? Pamietasz wyniki w procentach? I jak duzy byl? A wezly mialas czyste? Wydaje mi sie, ze lekarze sami z siebie za Ciebie nie zadecyduja, bo pewnie byloby to wbrew ogolnym zaleceniom, decyzje musialabys pewnie podjac sama..





Justina (offline)

Post #16

16-10-2015 - 10:35:12

Toruń 

Hej dziewczyny, ja tak z innej beczki czy komuś wypadały włosy po Tamoxifenie? Biorę go trzeci rok i zaczęły mi wypadać włosy, może ktoś coś poleci na ten problem bo za chwilę wyłysieję, pozdrawiam wszystkich duży uśmiech

rose (offline)

Post #17

16-10-2015 - 11:26:49

 

Justina polecam Ci odżywke WAX sama ją stosuje włoski nie wypadają ,i rosną dużo geściejsze niż przed chorobą.Prawdę mówiąc na tamosiu jestem dopiero 4 MC ale z włoskami jest ok.Jeśli pobuszujesz po forum znajdziesz wątek ,w którym to dziewczyny piszą o pozytywnych zaletach w.w. odzywki przy wypadaniu włosków podczas naszego leczenia.Można ja zakupić w aptekach .papa



Justina (offline)

Post #18

16-10-2015 - 11:35:13

Toruń 

Dzięki za radę, biegnę do aptekiduży uśmiech

Justina (offline)

Post #19

16-10-2015 - 11:53:31

Toruń 

Rose chciałam jeszcze dopytać bo zerknęłam na te odżywki na allegro- miałaś na myśli odżywkę z henną? Tak to się nazywa:Henna Treatment Wax??

Kass (offline)

Post #20

16-10-2015 - 12:09:57

 

Justina, ja wlasnie Hanna Treatment Wax uzywalam jakis czas temu, nie bylo to w czasie choroby, ale potwierdzam, ze pobudza wloski do wzrostu. smiling smiley
Poza tym dobrze jest tez brac biotyne, nie da to rezultatow od razu - trzeba bedzie pare miesiecy poczekac, ale przy regularnym braniu, wplywa no ogolny stan wlosow.

Jakby wciaz wypadaly - idz do dermatologa. buziak





mychula (offline)

Post #21

16-10-2015 - 14:23:08

 

Cytuj
stillhope
Cześć Dziewczyny,
jestem w trakcie brania tamoxifenu...od miesiąca...i w przewidywanym czasie pojawiła się miesiączkabezradny. Czy na początku to normalne? Wizyte u mojego onk mam dopiero 2 listopada, wcześniej już zaplanowałam wizyte u gink. Ale chciałabym poznać Wasze przypadki. Do tej pory tzn. do czasu hormonoterapii miesiączkowałam regularnie, i dość obficie. Zanim zaczne panikować to chciałabym posłuchłać Waszych opinii. Będę wdzięczna za info, lub podeślijcie proszę link w tym temacie.
pozdrawiam serdecznie!

ja odkąd zaczełam brać Tamosia to miesiączkuje regularnie jak w zegarku co mi nie nigdy w życiu nie zdarzało....Onkolo.g mówi że wszytsko ok dopóki miesiączka jest taka jak zwykle, czyli nie przedłuża sie, nie ma jakiś krwawien pomiedzy miesiaczkami itd

Mnie strasznie nurtowało pytanie dlaczego nie dostałam Zoladexu skoro wiekszosc z was w podobnym wielu i z podobnymi wynikami go dostało. Pisałam do eksperta który mi odpisał że ze wzgledu na wiek naleząło by rozważyc podanie zoladexu...Moja onkolog mówi że zastanawiali sie nad tym ale ostatecznie podjeli decyzje o samym tamosiu gdyz uwazają ze podanie tamosia razem z zoladexem nie mialo by jakiejś znacznie wiekszej skuteczności a skutki uboczne były by niewspółmierne do korzyści bezradny... po samym tamosiu nie odczuwam juz prawie zadnych skutków ubocznych ....





...W przeciwnościach jest też życia sens i smak...póki miłość jest w nas..."

Tomasz. (offline)

Post #22

16-10-2015 - 15:59:38

Pruszków 

Gdyby sam tamoxyfen chronił dostatecznie mocno, to Zoladex byłby w ogóle nie podawany, jak lek zbędny. Tymczasem tak nie jest. Zatrzymanie czasowe czynności jajników działa dodatkowo (addytywnie) do działania tamoxyfenu.



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 16-10-2015 - 16:00:47 przez Tomasz..

dorota79 (offline)

Post #23

16-10-2015 - 16:15:05

 

Ja brałam zastrzyki z lucrinu przez ponad 2 lata.Ostatni jak przestanie działać bedzie 2,5.
Onka więcej mi ich nie przepisała.Powiedziała mi to samo co Mychulce i ze zamiast mi pomoc może zaszkodzić.

O ile dobrze pamiętam to chyba tu na forum czytałam ze w niektórych krajach odchodzi sie juz od tych zastrzyków.

I znalazłam jedna wypowiedz eksperta abylo ich więcej.
[amazonki.net]







Zmieniany 2 raz(y). Ostatnia zmiana 16-10-2015 - 16:29:14 przez dorota79.

doubleD (offline)

Post #24

16-10-2015 - 17:14:34

London 

najwiekszy benefit supresji jajnikow + inhibitora aromatazy zanotowano u kobiet ponizej 35 roku zycia i w tych wypadkach benefit przewyzsza ryzyko.

kombinacja pt supresja jajnikow + tamoxifen ktora stosuje sie w pl moze bardzo drastycznie obnizyc jakosc zycia wiec w takich wypadkach argumentowac ze 'dodatkowa ochrona' ktora i tak wyrazalaby sie w kontekscie dodatkowego 1-2% max jesli chodzi o przezywalnosc jest tego warta (jak znajde zrodlo to wkleje ale to sa tego typu dodatkowe korzysci).

tomasz, nie wiem jak twoja zona znosila leczenie hormonalne i na jakich zasadach podejmowala decyzje co do kontynuacji/ wyboru lekow ale majac 30-40 lat priorytetem zazywczaj jest jak najlepsza jakosc zycia przy minimalizacji zagrozen, mozliwosc spedzania aktywnie czasu z rodzina, praca i zalozone cele. kazda decyzja jest oczywiscie indywidualna ale decyzja co do leczenia warto zawsze podejmowac na podstawie pelnego zbioru informacji.

Tomasz. (offline)

Post #25

16-10-2015 - 19:28:44

Pruszków 

Dla mnie największy zysk z podwójnej blokady mają chore o wybitnej lub bardzo wysokiej hormonowrażliwości. Jeśli chora ma hormonowrażliwość progową (ok. 10%) to zysk z Zoladexu jest niewielki. I z Tamoxyfenu po prawdzie to też.
Jakość życia.... Cóż po niej, gdy wisi nad chorą groźba śmiertelnej choroby. Gdy dzwonią dzwonki alarmowe. Coś zakłuje, coś zaboli- zaraz myśli- czy to nie nowotwór. Psychiczny spokój w tej chorobie jest zaraz po zdrowiu wartością wysoką. Bardzo wysoką.



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.

dorota79 (offline)

Post #26

16-10-2015 - 19:36:51

 

W tej chorobie nie ma psychicznego spokoju!



blue76 (offline)

Post #27

16-10-2015 - 20:07:30

Czaplinek 

Cytuj
Ewa46
Wiecie co własnie miałam pisać, że od czasu jak zaczęłam brać Tamosia Sandoz to uspokoiły mi się uderzenia gorąca....są ale baaardzo rzadko a czasami to nawet udaje mi się zmarznąć !!! I teraz już wiem, że to faktycznie zależy od rodzaju leku. Jestem ciekawa czy onka może mi zmienić na Nolvadex, bo czytam o nim bardzo pozytywne opinie ? Ale pytanie to jeszcze mam na pewno: dziewczyny czy w trakcie brania Tamosia zdarzało się Wam, że w głowie pustka i uczucie jak by ktoś łyżką zamieszał w mózgu ??? Nie mogę wtedy się skoncentrować i brakuje mi słów - najczęściej nazw przedmiotów jak chcę coś opisać.... normalnie jak demencja starcza..... - Tamosia biorę 2 lata.... [www.gify.net]
Ewa46 ja mam tak samo smutny Zaczęło się już w trakcie chemii i nadal trwa wnerwiony...zapominam co chciałam powiedzieć, albo jak się coś nazywa przewraca_oczy masakra jakaś smutny Czasami tak się zaplączę że odnaleźć się nie mogę chichot





Kocham cię życie!...uparcie i skrycie...och życie kocham cię! kocham cię nad życie! ...

blue76 (offline)

Post #28

16-10-2015 - 20:11:30

Czaplinek 

Cytuj
Al_la
Ja jestem 12 lat po zakończeniu chemii (bez Tamosia) i mam zarówno dziury, jak i rozmawiając schodzę na boczny tor i nie umiem wrócić za właściwy chichot
I tak mi pewnie zostanie bezradny

[amazonki.net]


Al_la dzięki za ten link ...artykuł dużo wyjaśnia i już się nie martwię o swoją głowę buziak





Kocham cię życie!...uparcie i skrycie...och życie kocham cię! kocham cię nad życie! ...

doubleD (offline)

Post #29

16-10-2015 - 20:11:59

London 

psychiczny spokoj to bardzo subiektywna wartosc, tak samo jak podejscie do jakosci zycia i jej wartosci w kazdym indywidualnym przypadku wiec kazdy podejmuje decyzje wg wlasnego systemu wartosci i priorytetow. stad autorytatywne wypowiedzi co do preferowanej drogi terapi na forum tego typu sa lekko nie na miejscu zwlaszcza jesli nie sa poparte osobistym doswiadczeniem.

rose (offline)

Post #30

16-10-2015 - 20:27:09

 

Justino pełna nazwa tej maseczki której urzywam brzmi :rainforest WAX maseczka do włosów ciemnych ,orzech brazylijski, henna.Używam tez szamponu do mycia BIOWAX MED dermo-stymulujący odrastanie włosów z linii L'Biotica.Polecam, są to dobre preparaty ,w moim przypadku zadziałały!



Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Użytkownicy online

ira , kabo
Gości: 433
Największa liczba użytkowników online: 77 dnia 11-10-2011
Największa liczba gości online: 14207 dnia 25-04-2022