Inhibitory aromatazy

Wysłane przez Amazonki.net 

Amazonki.net (offline)

Post #1

19-02-2010 - 14:26:27

Forumowo 

Anastrozolum

Arimidex
Atrozol
Ansyn
Egistrazol

Letrozolum

Aromek
Femara
Lametta
Etruzil


Jeśli leczysz się tymi lekami, napisz o tym.
Tu również możesz zadać pytanie dotyczące w/w leków.




Zmieniany 3 raz(y). Ostatnia zmiana 04-07-2010 - 02:17:42 przez Al_la.

maryla (offline)

Post #2

10-04-2010 - 14:47:57

gdzieś w górach... 


Już 1,5 roku zażywam Ansyn, po nim czuję się lepiej niż po Tamoxsifenie.




Lonia (offline)

Post #3

10-04-2010 - 20:26:57

...na skraju Puszczy Noteckiej ;))) 

Od 2008 roku zażywam Lamettę , jezeli chodzi o objawy to nie odczuwam skutków ubocznych .
Jedyny skutek to podwyższony cholesterol _ myślę ,że właśnie Lametta to powoduje , ale coś za coś smiling smiley



baniula (offline)

Post #4

10-04-2010 - 22:19:03

LESZNO 

No i jestem tez ja , właśnie skończyłam zoladex po 4,5 roku brania i biorę jeszcze arimidex. Nie wiem kiedy wróci miesiączka ? Jestem młoda koza więc chyba wróci.

Loniu ja również miałam problemy z cholesterolem i podczas kuracji brałam lek na obniżenie cholesterolu SIMVASTEROL. Obecnie onk odstaił zoladex i kazał odstawić lek obniżający cholesterol. Miałam również problemy z nadciśnieniem - leki biorę do dziś. Stosowałam również CALDETRIN osłonowo na kości - zgodnie z zaleceniami onka smiling smiley




Na forum od 21 stycznia 2006 roku

BeataM (offline)

Post #5

10-04-2010 - 23:11:29

 

zgłaszam się i ja smiling smiley
od 7 listopada 2006 - Zoladex + Tamoksifen
06 października 2008r. ostatni Zoladex (26)
od czerwca 2009 Aromek, od 23-02-2010 Lametta



na Forum od 17 lipca 2006r.

maryla (offline)

Post #6

11-04-2010 - 00:15:51

gdzieś w górach... 

]Ja też po Ansynie mam podwyższony cholesterol i też wspomagałam się Simvasterolem , ale od jakiegos czasu nie podwyższa się, więc nie biorę.
Osłonowo na kości nic nie zażywam - może powinnam?? , muszę zapytać moją onkę.








Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 11-04-2010 - 00:17:09 przez maryla.

Agaba190 (offline)

Post #7

11-04-2010 - 22:12:26

k/Warszawy 

Po 5 latach Tamoxifenu teraz biore Mamostrol. Nie zauważyłam żadnych problemów. No może jeden , wypadają mi włosy, ale to podobno może być też od leków na tarczycę.







Spraw, aby każdy dzień miał szansę stać się najpiękniejszym dniem twojego życia.
Mark Twain

Mamotsa (offline)

Post #8

13-04-2010 - 20:03:41

 

Wieczorami lykam Arimidexduży uśmiech

danka58 (offline)

Post #9

14-04-2010 - 17:08:21

k/Gniezna 

Od lutego tez biorę arimidex. Jak sądzę onk zbyt pochopnie mi go zapisała, gdyz jak sie okazało nie byłam w menopauzie. W styczniu ostawiono mi tamoksifen, który blokował jajniki. Po arimidexie moje hormony zaczęły buzować - peknięcie torbieli na jajniku, krwotok, przerost endometrium, mój organizm przygotowywał sie do miesiączki w efekcie czego w trybie pilnym byłam operowana i usunieto mi macice z jajnikami.
Z uwagi na to, że arimidex podaje się kobietom po menopauzie nalezy bezwzględnie zrobić badania hormonalne, czy faktycznie juz sie jest w menopauzie, bo niestety ale zoladex i tamoksifen nie wyłączaja funkcji jajników nieodwracalnie.



W życiu piękne są tylko chwile i dla tych chwil warto żyć.

danka58 (offline)

Post #10

19-04-2010 - 10:05:22

k/Gniezna 

U mnie arimidex chyba juz dał znac o sobie bo badałam cholesterol i mam 280. Normalny szok. zawsze miałam w granicach 200.



W życiu piękne są tylko chwile i dla tych chwil warto żyć.

baniula (offline)

Post #11

19-04-2010 - 10:15:47

LESZNO 

Danusiu ja również miałam wysoki cholesterol ale zbijałam lekami i myślę , że to raczej zasługa zoladexu - skutek uboczny. Po skończeniu terapi zoladexem dr. kazał dostawić mi również leki na cholesterol, muszę jeszcze dodać iż miałam nadciśnienie tętnicze , które tez zaczęło normować się. Obecnie biorę arimidex ale martwię się , co będzie jak wróci miesiaczkowanie?bezradny




Na forum od 21 stycznia 2006 roku

Mamotsa (offline)

Post #12

19-04-2010 - 10:49:55

 

Od kiedy Arimidex ma TAKA! cene?

baniula (offline)

Post #13

19-04-2010 - 11:00:16

LESZNO 

Mamosta ja kupowałam w marcu i dostałam albo za darmo albo na ryczałt - o jakiej cenie piszesz?




Na forum od 21 stycznia 2006 roku

Mamotsa (offline)

Post #14

19-04-2010 - 11:40:52

 

W aptece wydrukowano mi rachunek na ponad 500zl z 3 Zoladexami...

baniula (offline)

Post #15

19-04-2010 - 18:13:02

LESZNO 

a P na recepta miała wpisane? Normalnie szok
forumowicz
sory za literówkę w nickukwiatek




Na forum od 21 stycznia 2006 roku



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 19-04-2010 - 18:22:25 przez baniula.

lotka4 (offline)

Post #16

19-04-2010 - 21:27:04

Rydułtowy 

Mogę się tu zapisać.W lutym minęło 2 lata jak biorę Femarę Co do objawów bywa różnie ,ostatnio płaciłam 1 grosz



Wszystkim życzę Dosiego Roku,wszystkiego co najlepsze w 2015 roku

Mamotsa (offline)

Post #17

21-04-2010 - 10:23:53

 

Dziwna sprawa . Nie zdecydowalam sie ostatnio na wykupienie lekow /chyba bylam w szokuśmiech. Cale szczescie. Postanowilam sprawdzic w innej aptece. Przedstawilam tam ta sama odebrana recepte /tak, bylo P/ . Arimidex dostalam bezplatnie, niestety stracilam 1 Zoladex /sa problemy w hurtowniach i nie wiadomo czy dostana kolejna partie przed uplywem terminu waznosci recepty. Oczywiscie pojechalam do apteki nr 1 /mieli trzymac dla mnie te leki kilka dni.../.
Pani przeprosiola mnie twierdzac ze stazystka wprowadzila do systemu leki tak "jak w ksiazeczce" i dlatego mialam zaplacic za nie ponad 500zl! Oczywiscie teraz byla gotowa oddac mi je za darmoduży uśmiech Tylko ze ja juz oddalam recepte tracac ten 1 Zoladex.
Pisze jednak o tym aby Was przestrzec jesli ta stazystka gdzies sie sklonuje chichot

baniula (offline)

Post #18

21-04-2010 - 10:31:29

LESZNO 

Mamotsa mnie się jeden zoladex ostał - daj znać to podeślęsmiling smiley




Na forum od 21 stycznia 2006 roku

BeataM (offline)

Post #19

22-04-2010 - 13:23:04

 

Dziewczyny, mam dylemat ...
bo od czasu jak zaczęłam brać w miejsce Tamoksyfenu najpierw Aromek, a po pół roku Lamettę (zamiana była z powodu wysypki opisywanej w ulotce jako skutek uboczny), dalej mi dokucza wysypka, wygląda na to, że jednak główny składnik mnie uczula.
W poniedziałek idę do onka, domagać się kolejnej zmiany i Arimidexu ? Nie macie żadnych kłopotów po nim oprócz podwyższonego cholesterolu ?



na Forum od 17 lipca 2006r.

baniula (offline)

Post #20

23-04-2010 - 08:56:26

LESZNO 

BEACIU ja toleruję dobrze arimidex , a cholesterol to po zoladexie , mój onk tak powiedział i jak skończyłam zoladex to kazał odstawić leki na cholesterol, niby mam mieć spadek. Potwierdzę jak zrobię kolejne wyniki krwi. Równiez odstawiłam leki na nadciśnienie po skończeniu zoladexu wróciło do normy. Do doktora to Ty kobieto idź koniecznie smiling smiley




Na forum od 21 stycznia 2006 roku



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 23-04-2010 - 08:57:02 przez baniula.

Rybka (offline)

Post #21

23-04-2010 - 14:01:32

Gród nad Sanem 

Ja biorę Arimidex już 3 lata, toleruję go bardzo dobrze! Ale lekarz poradził, żeby wspomagać się jednak czymś na kości. Początkowo brałam Ostolek, a teraz biorę Nutrilitte (wapń z muszli ostryg + magnez). Czuję się bardzo dobrze! Cholesterol w normie!



"...a także ludzie pomniejsi, pasikoniki i ważki.. Lampy, puste ramy i grzechotki mają swoją wieczność.. I są raz na zawsze..."

Katty (offline)

Post #22

26-04-2010 - 01:21:07

Warszawa 

Mnie po chemii zalecono Aromek. W 2007 roku tak jakoś żadna tu z dziewczyn go nie brała tylko chyba ja jedna i bardzo do niego sceptycznie podeszłam.....tak naprawdę to żadne łykanie mi się nie podobało......
No ale łykałam. Po kilku miesiącach tak mnie rozbolały mięśnie nóg, że wprost nie poznawałam siebie, poruszałam się gorzej od niejednej babci i po kilku próbach odstawienia i po odradzaniu mojej onkolog, w końcu po ok dwóch latach podjęłam sama decyzję i rzuciłam go na dobre. Nogi przestały boleć, znowu mogę podbiec i normalnie wsiąść lub wysiąść z autobusu. Nie wiem co to było do dziś.

Grazyna S (offline)

Post #23

01-05-2010 - 22:19:53

 

Ja po chemi zaraz dostałam tamosifen ,ale bardzo zle go znosiłam ,porostu plamienia z narzadów rodnych i czesto wymiotowałam ,wątróbka nie tolerowała go ,pożniej miałam zmieniony na Armideks ,przy nim błyskawicznie utyłam ,strasznie duze trójglicerydy miałam ,a kosci tak mnie bolały ,kregosłup ,ze chodziłam jak babcia 80 letnia ,dorobiłam się przy nim osteoporozy ,na prosbe moją onkolog zmienił mi na Aromek ,przynim ustąpiły mi bóle kosci, pomału sprawność wróciła ,ale dlugo się nie nacieszyłam ,przy Aromku mam bardzo duzą alergie ,dosłownie astma mnie bardzo dusi załamka,mam straszne duszności ,nie moge sie nigdzie ruszyć bo co tylko mi zapach nie podpasuje ja zaraz kicham i łapia mnie duszności ,musze przy najblizszej wizycie u onkologa poprosić na inny lek ,tylko na jaki teraz ,moze mi dziewczyny podpowiecie ,który tu ma najmniej skutków ubocznych,a zostało mi jeszcze rok brania leku hormonalnego bezradny



"nadzieja ma skrzydła,przysiada w duszy i śpiewa pieśń bez słów,
która nigdy nie ustaje,
a jej najsłodsze dźwięki słychać nawet podczas wichury”

Emily Dickinson

BeataM (offline)

Post #24

01-05-2010 - 23:57:54

 

Grażynko ja po Amoreku, potem Lameccie miałam wysypki skórne i faktycznie tez zauważyłam duszności. Zastanawiałam się skąd się wzięła przewraca_oczy nigdy przedtem nic takiego mi nie dokuczało i na dodatek rzuciłam palenie, więc nie widziałam przyczyny. Marudziłam u onkologa o te wysypki, bo nieładnie wyglądały na dłoniach. Zmienił mi na Letrozol , narazie wysypki nie ma, duszność muszę poobserwować tak , biorę ten lek od tygodnia, więc trudno wyrokować.



na Forum od 17 lipca 2006r.

smoga (offline)

Post #25

12-05-2010 - 19:56:09

 

Moja mama (obecnie 78 lat) jest po mastektomii (operacja w październiku 2004),
rak był hormonozależny więc zastosowano hormonoterapię, początkowo Tamoxifen,
później Arimidex.
Chciałabym zapytać, jak długo powinno się brać ten lek. Lekarz sugeruje
odstawienie, czy słusznie?
Dodam, że w 2008 mama była również operowana z powodu raka jelita grubego
(niezależny od tego pierwszego).
Będę wdzięczna za odpowiedź. Pozdrawiam.

b_angel (offline)

Post #26

12-05-2010 - 20:29:08

radom 

hormonoterapię standardowo stosuje się 5 lat ...



. . . . . . . . . . . . . .

...na forum od 16 listopada 2005 ...

basica (offline)

Post #27

25-05-2010 - 16:09:38

Gdansk 

Moja onka zmienla mi lek,bralam tomaxifen a obecnie biore Etruzil czy ktos bierze ten lek i jak sie po nim czuje?



duży uśmiech

1kara (offline)

Post #28

03-07-2010 - 10:19:40

 

Po rocznej kuracji Tamoxifenem z powodu komplikacji zmieniono mi lek na Atrozol.Łykam go ok.10 miesięcy i niestety od jakiegoś czasu odczuwam silne przykurcze i bóle stawów u rąk.Jest to strasznie denerwujące i dość bolesne.Lekarz zalecił łykać mi środki przeciwbólowe ale to nic nie daje, tylko wątroba trochę szaleje.Czy któraś z pań to łyka i jak sobie radzi z tymi skutkami ubocznymi.Ostatnio zaczynają mi "wysiadać " kolana i jak tu żyć normalnie?Proszę o radę.

maryla (offline)

Post #29

03-07-2010 - 12:29:32

gdzieś w górach... 

Prawie dwa lata biorę Ansyn i czuję się po nim w miarę dobrze, ale tez mam problemy ze stawami i bolą mnie kości.
Rano zanim się rozruszam chodzę jak staruszka ... po 15 min - mija.
Zostało mi jeszcze 2,5 roku pewnie wytrzymam , bo muszę...



1kara (offline)

Post #30

03-07-2010 - 17:32:41

 

Mi z tym Atrozolem zostaje jeszcze trzy lata , pewnie też wytrzymam bo muszę ale jest to okropnie denerwujące.Rano zanim się rozkręcę trwa to ok.30 min. albo i więcej.Ot staruszka mimo że dusza podskakuje.Ale jak tu złagodzić te niezbyt miłe odczucia?urodziny
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Użytkownicy online

Gości: 375
Największa liczba użytkowników online: 77 dnia 11-10-2011
Największa liczba gości online: 5263 dnia 07-04-2018