Hormonoterapia - rozmowy ogólne

Wysłane przez ady 

ady (offline)

Post #1

26-01-2012 - 22:14:07

 

Witam,
Jestem 9 dni po operacji oszczędzajacej + 2 węzły. Narazie nie znam wyników ale chłonę forumową wiedzę. Wyczytałam już nieco o radio a teraz się zastanawiam nad hormonami... Czy mocno wpływają na budowę ciała? Bo słyszałam straszne historie..



Ada

A po nocy przychodzi dzień, a po burzy spokój..



Przekaż 1% dla mojego bratanka: [dzieciom.pl]
Marcelek



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 27-01-2012 - 11:05:53 przez Al_la.

ira (offline)

Post #2

26-01-2012 - 22:29:53

Pabianice 

ady, Ty się zastanawiasz nad hormonami, czy lekarze? Strasznych historii nie słuchaj, jeśli lekarz zaleci, to przecież trzeba brać.



Halinka (offline)

Post #3

26-01-2012 - 22:32:04

 

Przede wszystkim nie słuchaj strasznych historii - często są mocno przesadzone lub pochodzą od osób, które też "słyszały", a tak naprawdę niewiele mają na ten temat pojęcia. Póki nie masz wyników - nie zawracaj sobie głowy niepotrzebnie. Może nie będzie trzeba leczyć się hormonami?
( na marginesie: biorę już pół roku i nic się w mojej budowie nie zmieniło, no - prawie nic, ale myslę, że 1,5 kg do przodu to raczej wina zimyoczko)

magda376 (offline)

Post #4

26-01-2012 - 22:32:47

 

Nie jest tak żle, nie trzeba sprawy stawiać tak jednoznacznie. Na każdą z nas terapia hormonalna wpływa inaczej i nie jest powiedziane, że jeżeli ktoś przytył to ty też musisz. Ja po dwóch latach wagowo trzymam się w normie. Za to dają mi w kość inne skutki uboczne. Głowa do góry, będzie dobrze.

Perełka (offline)

Post #5

26-01-2012 - 22:56:08

 

Ady a czym ty się przejmujesz? Nawet gdyby ( a każdy organizm jest inny) to.............
Kochanego ciałka nigdy za wiele!







Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 26-01-2012 - 22:57:26 przez Perełka.

ady (offline)

Post #6

26-01-2012 - 23:03:57

 

No staram się "przejmować" mniejszymi sprawami by nie zajmować się większymi smiling smiley 1,5 kg przeżyję winking smiley Byłam dziś po wyniki i się nieco nastawiłam, ale jeszcze nie było. No i zakładam różne hipotezy. Wiem wiem...niepotrzebnie. Ale wiecie Kobitki jak to jestszok
A jakie będzie dalsze leczenie nie wiem. Z pewnością radio- co dalej nie wiem. Wszystko się okaże po wynikach. Tak po prostu zapytałam z ciekawości...



Ada

A po nocy przychodzi dzień, a po burzy spokój..



Przekaż 1% dla mojego bratanka: [dzieciom.pl]
Marcelek



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 26-01-2012 - 23:08:01 przez ady.

Halinka (offline)

Post #7

27-01-2012 - 08:12:33

 

Aduś - pytaj, pytaj, ale... się nie nakręcaj, pliiiisssoczko

lulu (offline)

Post #8

27-01-2012 - 13:37:19

k/Kwidzyna 

Ja zaczynam 5 roczek na hormonach i jest ok., da się wytrzymać ... a nawet teraz zimą, to "własne źródło" ciepła jak znalazł. Z tym przybieraniem wagi jest różnie, na tamoksie przybierałam, a po zmianie na egistrozol jest ok., nawet słodyczy podjadam spore ilości i waga ta sama ... poza tym nic się nie dzieje. Spokojnie poddaj się zaleceniom lekarzy i będzie dobrze. ok



Na Forum od 07 lutego 2008
Nigdy nie jedz do syta. Jedna trzecia żołądka dla pokarmu, jedna trzecia dla napoju, jedna trzecia dla ducha.
je

ady (offline)

Post #9

29-01-2012 - 17:38:17

 

No poddam się..lekarzom oczywiście smiling smiley Narazie nie wiem jeszcze co mnie dokładnie czeka, bo jeszcze czekam na wyniki. Ale czytam, pytam... I dziękuję za tą wiedzęróże



Ada

A po nocy przychodzi dzień, a po burzy spokój..



Przekaż 1% dla mojego bratanka: [dzieciom.pl]
Marcelek

gracha (offline)

Post #10

26-03-2012 - 12:32:11

gdansk 

Dziewczyny a jak jest z hormonoterapią w przypadku częstego zapalenia żył i ogólnie żylaków-czy istnieją jakieś przeciwwskazaniamyśli

Tola (offline)

Post #11

26-03-2012 - 16:08:49

Chojnice 

Gracha Tamoxifen w takich przypadkach nie jest wskazany. Onkolog przed ustaleniem leczenia sprawdzał czy nie mam żylaków i pytał czy miewam zapalenia żył.



Zawsze się cieszę.bo cieszę się,że żyję!!!

maryla (offline)

Post #12

26-03-2012 - 19:22:37

gdzieś w górach... 

Dokładnie tak jak pisze Tola, moja onka zmieniła mi Tamoxifen na Ansyn ( to z grupy inhibitor aromatazy), po tym jak powiększył się żylak na mojej nodze.



amor (offline)

Post #13

28-03-2012 - 11:26:21

Siemianowice Sl. 

A ja jeszcze 3 tabletki nolwadexu łyknę i koniec ! Czuję lekki niepokoj bo bradzo zadowolona byłam z tych tabletek i nie miałam żadnych dolegliwosci.( nie piszę oczywiscie o oznakach menopauzy typu poty i bezsennosc bo to normalne ) Co będzie teraz? zobaczymy ,ale trzeba ufac ,ze będzie dobrze. Piszecie o zylakach ! Ja miałam ze 20 lat temu operacje z powodu tych dolegliwosci . Jedną żyłe mam prawie albo całkowicie niedrozną ,ale kłopotu przy Nolwadexie z tym nie było. Jak lecę samolotem na długa kilkunastogodzinna trasę biorę profilaktycznie zastrzyki heparyny i tez nic się nie dzieje. Myślę ze gimnastyka, duzo ruchu, szybkich spacerow to świetna opcja przy tej hormonoterapii by zapobiegac problemom z żyłami. Plus dieta z olejami omega 3 , oczyszczająca kuracja raz w roku z lekiem typu diosminex i wszystko będzie dobrze! Tego wam zyczę! smiling smiley

ewawlo24 (offline)

Post #14

30-04-2012 - 13:06:58

Łódź 

Zaczynam leczenie, na razie dostałam nolvadex. Czeka mnie jeszcze wizyta u radioterapeuty i chemioterapeuty, ale to po tych wolnych dniach. Poradźcie lepiej brać rano czy wieczorem?



Halinka (offline)

Post #15

30-04-2012 - 14:13:07

 

Biorę wieczorem, tak po 21, to się nie męczę z potami w dzień. Najczęściej mi dokucza zaraz po przebudzeniu. A w ogóle to już się właściwie wcale nie męczę, odkąd biorę Ebewe (a przerobiłam od lipca już wszystkie Tamosiewinking smiley, no ale na każdego leki działają nieco inaczej.

welinka79 (offline)

Post #16

06-05-2012 - 09:49:06

Chrzanów 

Dorgie Panie i znowu mam pytanie do Was, moja mama na początku brała tamoxifen, następnie zmieniono jej leki na arimidex teraz z koleji lekarz zapisał jej ANSYN. Może któraś z Was go już brała? Jak się po nim czułyście?

Al_la (offline)

Post #17

06-05-2012 - 15:50:05

k/Warszawy 

Tu jest wątek dotyczący inhibitorów aromatazy [amazonki.net]
Poczytaj sobie, może ktoś napisał o Ansynie uśmiech





W najgorszych chwilach mego życia zawsze mogłem liczyć na przyjaciół.
Odtąd wiem, że pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić, to poprosić o pomoc. Paulo Coelho




Przewodowy NST, G2, T3N0Mx, TNBC, 6 x FEC (3 przed operacją), yT2N0Mx

Marzena1 (offline)

Post #18

17-05-2012 - 18:12:09

 

Miałam rozpocząć leczenie nawet mam receptę na Tamoxifen,ale stwierdzono u mnie zakrzepicę na szczęście żył powierzchownychsmutny.No i mam kłopot bo najpierw muszę wyleczyć zakrzepicę żeby móc brać hormony,a to podobno może długo potrwać.Jutro muszę iść do lekarza narazie mam zastrzyki w brzuch.Miałyście taki problem możecie coś poradzić?bezradny

Marzena1 (offline)

Post #19

30-05-2012 - 14:37:23

 

Muszę skończyć ten wątekuśmiech,okazało się że nie mam zakrzepicy choć wszystko na to wskazywało.Robiłam USG żył w tej ręce co miałam podawaną chemię i opis był taki- cechy zakrzepicy lekarz będący na dyżurze wypisał mi 10 zastrzyków w brzuch uznając, że to zakrzepica moja onka stwierdziła to samo i wysłała mnie do poradni naczyniowej i tam specjalista stwierdził, że to nie jest zakrzepica.Trochę było z tym wszystkim zamieszania ,ale najważniejsze że mogę brać Tamoxyfen bo przy zakrzepicy nie można.

Parabola (offline)

Post #20

31-05-2012 - 19:19:25

Nowy Sącz 

No to super, że wszystko się dobrze skończyło buziak

Marzena1 (offline)

Post #21

31-05-2012 - 20:38:58

 

Dziękujęuśmiech

agnieszka30 (offline)

Post #22

30-06-2013 - 09:13:37

Będzin 

ja po tamoxie nie mam narazie zadne z tych objawow ani dusznosci ani uderzen goraca ani nie przytylam ,a przydalo by mi sie bo jestem bardzo szczupla waze 55kg przy wzroscie 170cm, jedyne to czasami miewam depresje ale szybklo przechodzi.takze kazdy inaczej leczenie przechodzi.

dorota79 (offline)

Post #23

02-07-2013 - 13:42:51

Gdańsk 

hej dziewczyny,właśnie rozpoczynam hormonoterapię, dziś odbiorę moje leki z apteki tamoxifen i lucrin depot, byłabym wdzieczna jakbyście mnie poinformowały co to za leki tzn.działanie znam, ale czy są dobre, czy to np. nie leki starej generacji itd czy powodują dużo skutków ubocznych i są ich lepsze zamienniki?



Grażyna1 (offline)

Post #24

02-07-2013 - 14:23:46

Warszawa 

Dorotko - poczytaj ten wątek - [amazonki.net]
- znajdziesz tam mnóstwo informacji na temat Tamoksifenu.

andzia73 (offline)

Post #25

02-07-2013 - 17:07:25

Gdańsk 

[amazonki.net] a Tu masz o Lucrinie...buziak




dorota79 (offline)

Post #26

13-07-2013 - 14:49:29

Gdańsk 

dziewczyny a jest tu może ktoś kto był leczony tylko hormonoterapią po zabiegu?



Al_la (offline)

Post #27

13-07-2013 - 14:57:17

k/Warszawy 

Dorota, tu poczytaj [amazonki.net]





W najgorszych chwilach mego życia zawsze mogłem liczyć na przyjaciół.
Odtąd wiem, że pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić, to poprosić o pomoc. Paulo Coelho




Przewodowy NST, G2, T3N0Mx, TNBC, 6 x FEC (3 przed operacją), yT2N0Mx

Grażyna1 (offline)

Post #28

13-07-2013 - 15:25:13

Warszawa 

Dorotko - ja miałam mastektomię - a potem tylko hormonoterapię .
Najpierw przez 5 lat Tamoksifen a teraz już 1 rok Etruzil - czyli inhibitor aromatazy.

dorota79 (offline)

Post #29

13-07-2013 - 15:38:31

Gdańsk 

dzięki dziewczynyoczko



Perełka (offline)

Post #30

14-07-2013 - 18:09:00

 

Dorotko ja jestem po operacji oszczędzającej + radykalne usunięcie węzłów chlonnych, rak G2 inwazyjny przewodowy hormonozalezny, węzły czyste . Her2 (-)
Miałam naświetlania ponieważ jestem po operacji oszczędzjąceja (to standard)+ hormonoterapię.







Zmieniany 2 raz(y). Ostatnia zmiana 14-07-2013 - 18:14:18 przez Perełka.
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Użytkownicy online

Gości: 375
Największa liczba użytkowników online: 77 dnia 11-10-2011
Największa liczba gości online: 5263 dnia 07-04-2018