Hormonoterapia - rozmowy ogólne

Wysłane przez ady 

Krynia58 (offline)

Post #1

30-07-2014 - 18:41:03

Warszawa 

Cytuj
endżi
gdy dopada jędzowatość polecam desperadosa chichot choć ten ponoć kiepsko się komponuje z tamosiem język

A może być gingers? uśmiech







Rak piersi obustronny. Chth neoadiuwantowa 8 x AT. Mastektomia zmodyfikowana obustronna.
HP: Rak zrazikowy naciekający - str. prawa - pT3N1 (1/17), str. lewa - pT1cN0 (0/18). ER 100%, PGR 100%. HER 1+
Napromienianie obszaru kl. piersiowej i ww. chł.nad- i podobojczykowych po str. prawej. HTH - Tamoxifen

Czasem o byle cień człowiek ma żal do człowieka. A życie jak osioł ucieka.
K.I. Gałczyński

mea (offline)

Post #2

30-07-2014 - 18:47:47

Piaseczno 

Na kolano to i ja swego czasu się uskarżałam. Najpierw mi coś w nim gruchotało, potem, jak klękałam to tak bolało, że wstać nie mogłam. Samo przeszło, ale trzymało mnie tak dobry miesiąc, jak nie lepiejbezradny jak wspomniałam o tym mojej once, to powiedziała, że człowiek się starzeje i trzeba zrobić prześwietlenie, bo pewnie jakiś stan zapalny się zrobił. A dziś jak wspomniałam jej o bólu stawów, czyli kostek, łokci, nadgarstków i zapytałam czy to od Tamosia, powiedziała, że prędziej od Lucrinu, bo on miesza najbardziej w hormonach. Hym...u mnie tak jak pisze Dorotka, bóle były już przy przyjmowaniu samego Tamosia, zanim jeszcze Lucrin sobie zaaplikowałamchichot





With or without you...

endżi (offline)

Post #3

30-07-2014 - 18:54:52

Warszawa i okolice 

Cytuj
Krynia58
gdy dopada jędzowatość polecam desperadosa chichot choć ten ponoć kiepsko się komponuje z tamosiem język

A może być gingers? uśmiech

Kryniu, oczywiście! chichot toż to ta sama grupa leków śmiech



Nigdy nie wiesz jak silny jesteś, dopóki bycie silnym nie stanie się jedynym wyjściem jakie masz

mea (offline)

Post #4

30-07-2014 - 18:57:17

Piaseczno 

Ja dorzucę czerwonego winiaczaśmiechdrink.gif





With or without you...

dana23 (offline)

Post #5

30-07-2014 - 20:23:32

Gdańsk, Saarbruecken 

A mi ostatnio służy piwko...bezalkoholowe,wspaniałe na upały! Łykam tamosia pół roku,oprócz tego żadnych zastrzyków,na razie stawy mnie nie bolą,jedynie nogi są rano takie ciężkie,ale to bardziej wpływ pojawiających się żylaków. Wit. D3 też łykamdrink.gifpapa



misiowa (offline)

Post #6

30-07-2014 - 20:35:33

Dzierżoniów  

Jakbym miała się leczyć z jędzowatości procentami to za miesiąc musiałabym się leczyć z innej choroby smiling smiley
Dana a żylaki to nie od Tamosia przypadkiem?



dana23 (offline)

Post #7

30-07-2014 - 20:40:13

Gdańsk, Saarbruecken 

Misiowa,niestety żylaki,pajączki itp. to taka moja uroda!uśmiech w sumie po tamosiu mam nieregularne miesiączki i czasem uderzenia gorąca,z wagą też muszę uważaćprzewraca_oczy Da się wytrzymać,zobaczymy jak będzie dalej.



nikulam (offline)

Post #8

30-07-2014 - 21:02:07

warszawa 

Ja popijam cydr,genialny na upaly!(wlasnie mam otwarta buteleczkke lubelskiego i odstresowuje sie przed jutrzejszym lucrinem)



anna2008 (offline)

Post #9

30-07-2014 - 21:13:05

Bydgoszcz 

Cytuj
misiowa
Dziewczyny, myśl mi przyszła taka, coby sporządzić listę leków, które trzeba brać łącznie z Tamoxem, żeby on nas nie wykończył smiling smiley
Do tej pory Tamosia łykam bez przystawek, ale jak tu poczytałam to się przeraziłam. Póki co mam całkiem inne dolegliwości niż Wy (z dnia na dzień większa jędza ze mnie - rodzina nie wytrzymuje tongue sticking out smiley no i żyły na nogach straszne - swędzi to i mrowi). Macie jakiś sposób na to??
Potwierdzam jędzowatość chichot,masakryczna jędza ze mnie była jakieś 4 lata stosowania jezor,w piątym roku wreszcie oklapłam ,na całe szczęście dla rodziny i siebie chyba też duży uśmiech. Teraz jem dalej przez kolejne pięć lat i już nie jędzorzę ok. Ze stawami nie miałam kłopotów jakiś większych ,w każdym razie niezbyt dokuczliwych.Ale kłopot jest z wagą. Niestety chudnę,zjechałam 10 kg ,wyglądam wiechciowato i mimo apetytu i pochłaniania ,nic tylko waga ciągle,powoli,ale w dół.Ostatnio onkolog mówił,że czasami pacjentki chudną na tym leku,ale jak ja będę wyglądać za 4 lata jak go skończę,załamka,boję się myśleć.
I kłaczory zaczęły mi się sypać w ostatnim roku.
A na te żyły i mrowienia,może jakieś preparaty uszczelniające naczynia krwionośne,rutinoscorbin,coś z kasztanowcem,aescin venescin .

Nikulam kwiatek cydr jest ok



"Przyszłość, zanim wkracza, zawsze przedtem puka." - Francois Mauriac

"To co się dzieje teraz i po 'teraz' ,tak długo nie ma znaczenia,dopóki jutro jutra,jest takie samo,jak wczoraj wczoraj"




Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 30-07-2014 - 21:16:41 przez anna2008.

Ewa46 (offline)

Post #10

30-07-2014 - 21:28:55

Szczecin 

Eluś, ja tak ze starości marudzęrotflale gnaty i stawy bolą jak choleraduży uśmiech a jak jestem u onki to mam amnezję sklerozę i otępienie starcze i nic nie mówięchichot Jak ostatnio powiedziałam o tym, że coś mnie niepokoi w odbycie to wylądowałam w szpitalu na kolonoskopiieye popping smiley....ale wynik okej!!!! A sam pobyt w szpitalu fajnie wspominam!! Znalazłam patent na picie Fortransu- przez słomkę !!! Naprawdę działa!! I jeszcze jedna rada: jak wam się wydaje, że wszystko z was już wyszło i już po wszystkim i można sobie iść do łóżeczka, żeby się zdrzemnąć po dniu pełnym wrażeń to nic bardziej mylnego!!! Ja się dałam na to nabrać i jak sobie słodko usnęłam to..... przebudzenie było mniej słodkie!smiling bouncing smiley zamiast spania było mycie i pranieradocha a nocka w gaciochach pampersowychgafa Dlatego wit D biorę sama można kupić w aptece i biorę 1 tabletkę dziennie. Mea normalnie rano jak wstanę to popylam takimi klaasycznymi szusami, że Kowalczyk by ze mną nie wygrałatak No i te cholerne nadgarstki... ręce drętwieją ale to chyba cieśnia nadgarstków...blee






elapl (offline)

Post #11

30-07-2014 - 21:46:09

 

Ewuniu pogadaj z onką niech pomyśli jak Ci ulżyć pociesza Moje stawy u stóp też się rano zachowują jakby nie miały smarowania. Zobaczę jaki będę miała wyniki to pewnie też sobie połykam vitaminkę. buzki buzki







Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 30-07-2014 - 21:47:42 przez elapl.

bunia (offline)

Post #12

31-07-2014 - 22:04:29

 

a tak z ciekawości chciałam zapytać czy robiłyście sobie te badanie poziomu witaminy D3 prywatnie czy na zlecenie lekarza???
Bo tak sobie pomyślałam, że skoro lekarz przez tyle lat przyjmowania tamoxifenu w ogóle nie wspomniał by takie badanie wykonać to pewnie niechętnie na nie skieruje (chyba że będę mocno narzekać szok)
Koszt takiego badania prywatnie wynosi ok. 80-100 zł. czyli nie tak znowu mało myśli

nikulam (offline)

Post #13

31-07-2014 - 22:15:41

warszawa 

Buniu-prywatnie.Lekarz rodzinny nie moze go zlecic na NFZ,czy onkolog?nie wiem,byc moze endokrynolog?



bunia (offline)

Post #14

31-07-2014 - 22:22:36

 

tak sobie myślę o lekarzu rodzinnym, ale nie wiem czy mi wystawi? na moją panią onkolog jakoś bym nie liczyła... jak do tej pory mi nie zleciła...myśli

nikulam (offline)

Post #15

31-07-2014 - 22:27:52

warszawa 

Buniu mi rodzinna powiedziala,ze nie ma niestety takich uprawnien'nie ma tego w tym koszyku swiadczen czy jak to tam sie zwie,moze przypisac tylko specjalista,wiec pewnie endokrynolog???Moja rodzinna mowi,ze namawia na to badanie kazda pania w okresie okolomenopauzowym,ale nie moze go niestety zlecic a zdaje sobie sprawe,ze nie kazdego stacsad smiley



aquila (offline)

Post #16

31-07-2014 - 22:48:18

 

jeszcze w poradni osteoporozy można takie skierowanie dostać, no ale to trzeba się leczyć na osteoporozę winking smiley



It's just a ride ...

Inka73 (offline)

Post #17

01-08-2014 - 06:47:45

k/Warszawy 

W Warszawie w szpitalu bródnowskim robią za 50 zł, a na endokrynologa z nfz to bym nie liczyła, bo na pierwszą wizytę trzeba ok 1,5 roku czekać niezdecydowany



doria (offline)

Post #18

01-08-2014 - 16:45:52

Kraków 

A mnie u onki udało sie wydębić te wit d, choć już miałam namiary na badanie prywatne, ale postanowiłam spróbować i udało się.duży uśmiech



smokooka (offline)

Post #19

01-08-2014 - 18:42:09

Warszawa 

Mi skierowanie na d3 dał endokrynolog-diabetolog

maja60 (offline)

Post #20

05-08-2014 - 21:01:53

Anglia 

Witam ! da=dziewczyny mAM PYTANKO OD PEWNEGO CZASU BARDZO CIAGNIE MNIE LOPATKA PO STRONIE OPEROWANEJ , JEST TO BARDZO DOKUCZLIW CZY KTORAS TAK MIALA .CZY TO MOZE BYC COS CZEGO MAM SIE OBAWIAC .



jestem , bo chce !

dorota79 (offline)

Post #21

05-08-2014 - 21:11:27

 

Jak nazbierałami się chłonka podłopatką tomiałam dolegliwosci takie jak ciągnięcie szczypanie, wrażenie jakby mi się mięsnie pruły przy naciąganiu, bolało mnie nawet jak opierałam się plecami o krzesło



maja60 (offline)

Post #22

05-08-2014 - 21:17:42

Anglia 

Witam cie kochana ale powiec czy to ci przeszlo co zrobilas?



jestem , bo chce !

dorota79 (offline)

Post #23

05-08-2014 - 21:28:55

 

puszciło jak rozmasowałam chłonkę spod łopatki i spod pachy, ale to też nie od razu była poprawa, po kilku dniach było lepiej



dziubas (offline)

Post #24

05-08-2014 - 21:55:41

Gdańsk 

Raczej ktos Ci Doris rozmasowywał, bo nie umiem sobie wyobrazić, jak można sobie samemu
Cytuj

rozmasowałam chłonkę spod łopatki
Nawet na nauce automasażu takich wygibasów nie uczą...! Może sie czepiam ale akurat to też mój temat wstydniś





rak przewodowy, G1, wym. 0,8x0,6x0,9 cm, ER 95%, PgR 10%, Her2-neg, Ki67 1%, w wartowniku mikroprzerzut, pT1bN1(sn)Mx, operacja oszczędzająca z biopsja wartownika, radioterapia 25x, brachyterpia, hormonoterapia-tamoxiffen do 10lat
po 8,5 roku rak endometrium, operacja unowoczesniona z resekcja macicy, przydatków, węzłów biodrowych i brzusznych i wyrostka robaczkowego, rak pierwotny, rokowania dobre, stan zaraz po operacji i póżniej - bardzo dobry, oblgatoryjnie naświetlania - wybrałam narazie tylko brachyterapię, na kikut macicy, do tamoxiffenu juz nie wróciłam

maja60 (offline)

Post #25

05-08-2014 - 22:04:11

Anglia 

DZIEKI JUZ JESTEM SPOKOJNIEJSZA , POZDRAWIAM ...... stres



jestem , bo chce !

dorota79 (offline)

Post #26

05-08-2014 - 22:09:44

 

Dziubas sama masowałam, no mówię Ci sięgnę przeciwną ręką pod łopatkę spokojnieuśmiech



dziubas (offline)

Post #27

05-08-2014 - 22:13:40

Gdańsk 

Chylę czoło Dorotko! brawobuzki





rak przewodowy, G1, wym. 0,8x0,6x0,9 cm, ER 95%, PgR 10%, Her2-neg, Ki67 1%, w wartowniku mikroprzerzut, pT1bN1(sn)Mx, operacja oszczędzająca z biopsja wartownika, radioterapia 25x, brachyterpia, hormonoterapia-tamoxiffen do 10lat
po 8,5 roku rak endometrium, operacja unowoczesniona z resekcja macicy, przydatków, węzłów biodrowych i brzusznych i wyrostka robaczkowego, rak pierwotny, rokowania dobre, stan zaraz po operacji i póżniej - bardzo dobry, oblgatoryjnie naświetlania - wybrałam narazie tylko brachyterapię, na kikut macicy, do tamoxiffenu juz nie wróciłam

dorota79 (offline)

Post #28

05-08-2014 - 22:20:22

 

buzki



aquila (offline)

Post #29

05-08-2014 - 23:00:07

 

Maja - miałam coś w tym stylu, ale nie było zbyt dokuczliwe, w ciągu roku od operacji zdarzyło się ze dwa razy, trwało po kilka dni i samo przechodziło


Cytuj
dziubas
Raczej ktos Ci Doris rozmasowywał, bo nie umiem sobie wyobrazić, jak można sobie samemu /rozmasowałam chłonkę spod łopatki/Nawet na nauce automasażu takich wygibasów nie uczą...! Może sie czepiam ale akurat to też mój temat

ja tyż to umim, to jest bardzo proste, wystarczy być chudym w tułownej części albo mieć długie ręce grinning smiley



It's just a ride ...

dziubas (offline)

Post #30

05-08-2014 - 23:13:46

Gdańsk 

To ja ani chuda anie ręce nie za długie...duży uśmiechchichot





rak przewodowy, G1, wym. 0,8x0,6x0,9 cm, ER 95%, PgR 10%, Her2-neg, Ki67 1%, w wartowniku mikroprzerzut, pT1bN1(sn)Mx, operacja oszczędzająca z biopsja wartownika, radioterapia 25x, brachyterpia, hormonoterapia-tamoxiffen do 10lat
po 8,5 roku rak endometrium, operacja unowoczesniona z resekcja macicy, przydatków, węzłów biodrowych i brzusznych i wyrostka robaczkowego, rak pierwotny, rokowania dobre, stan zaraz po operacji i póżniej - bardzo dobry, oblgatoryjnie naświetlania - wybrałam narazie tylko brachyterapię, na kikut macicy, do tamoxiffenu juz nie wróciłam
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Użytkownicy online

Gości: 475
Największa liczba użytkowników online: 77 dnia 11-10-2011
Największa liczba gości online: 14207 dnia 25-04-2022