Hormonoterapia - rozmowy ogólne

Wysłane przez ady 

Gizi (offline)

Post #1

17-09-2014 - 22:34:22

Warszawa 

A dlaczego tak się męczysz z tą rwą? Lekarze zalecają leki p/bólowe, p/ zapalne oraz rozluźniające mięśnie przykręgosłupowe.
Ja przy bólach kręgosłupa kupuję sobie Opokan, to taki kompres rozgrzewający - pięknie rozwiązuje mój problem.
Ale generalnie to trzeba problem definitywnie rozwiązać.



Osiągnięcie celu jest punktem startowym do osiągnięcia kolejnego.

airam (offline)

Post #2

18-09-2014 - 16:44:11

słotwina 

Widzisz Gizi ja mam problemy z żoładkiem, chorowałam też na trzustke, obecnie biore dużo lekarstw: nadciśnienie, żołądek, nowotwór i każde dodatkowe leki a szczególnie te przeciwbólowe szkodzą na żołądek, dlatego szukam innych rozwiązan aby usmierzyć ból.

dana23 (offline)

Post #3

18-09-2014 - 20:41:49

Gdańsk, Saarbruecken 

Airam,obyś szybko znalazła dobre rozwiązanie,bo życie z takim bólem jest niekomfortowe. Sciskam mocno! pocieszaserce



maja60 (offline)

Post #4

22-09-2014 - 18:23:39

Anglia 

Chej dziewczyny kochane powiedzcie czy mam sie bac , niepokoi mnie bol zebra pod operoana piersia. Alre poza tym ze bola nogi jak cholera i kolana to jest ok, a wizyta 24 / 10/ 2014 mam leciec juz do lekarza ?
stres



jestem , bo chce !

Al_la (offline)

Post #5

23-09-2014 - 10:52:08

k/Warszawy 

Zależy od jak dawna Cię boli. Spróbuj wziąć lek przeciwbólowy, jeśli przestanie boleć, a potem znów ból wróci możesz dla "świętego spokoju" powiedzieć lekarzowi. Ale myślę, że śmiało możesz poczekać do wizyty.





W najgorszych chwilach mego życia zawsze mogłem liczyć na przyjaciół.
Odtąd wiem, że pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić, to poprosić o pomoc. Paulo Coelho




Przewodowy NST, G2, T3N0Mx, TNBC, 6 x FEC (3 przed operacją), yT2N0Mx

CaroF (offline)

Post #6

24-09-2014 - 09:30:44

Łódź 

hejasmiling smiley
ja już po chemioterapiismiling smiley
teraz radioterapia ( juz jestem oznaczona i czekam na sygnał kiedy zaczynam)
onka przepisała mi nolvadex . Mam zacząc brać za 2 tygodnie. Powiedziała abym odpoczeła po chemii i organizm trochę sie zregenerował.
Kazała brac zawsze o tej samej porze i że nie powinnam mieć żadnych skutków ubocznych....zobaczymy. jak na razie nastawienie oksmiling smiley
Teraz badania do herceptyny. usg brzucha, rengen klatki piersiowej, Echo serca...terminy...
pewnie wszystko zaczne na poczatku października...teraz odpoczynek i kurowanie sie bo sie lekko przeziębiłamsad smiley

nikulam (offline)

Post #7

24-09-2014 - 09:38:05

warszawa 

CaroF--- bardzo się cieszę,że już jesteś po chemii i tak sprawnie wszystko się toczy!buziak







Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 24-09-2014 - 09:44:34 przez nikulam.

anian23 (offline)

Post #8

25-09-2014 - 18:44:11

Głogów 

Witajcie dziewczyny. uśmiech Mam problem, może niewielki ale bardzo niekomfortowy. Po chemii zaczęły boleć mnie kości, lekarka z radio powiedziała aby poczekać z badaniem kości po naświetlaniach. Do tej pory bóle nie przeszły, wręcz się zwiększyły ale onkolog na razie nie chce mi dać skierowania, bo dopiero skończyłam radio i jeszcze za wcześnie aby męczyć organizm. Zaczęłam brać Tamoxifen i raczej to mi nie zmniejszy bólu. Jestem z zasady odporna na ból ale nic do tej pory mi tak nie dopiekło. Kupiłam sobie wapno z wit. D3, tak jak radziłyście. Czy można jeszcze w jakiś sposób próbować sobie pomóc, bo następną wizytę mam dopiero w grudniu i nie chciałabym jak długo się męczyć. załamka Pozdrawiam buzki




" Pozytywne nastawienie, jeśli jest prawdziwe, jest nie do pokonania "
Marek Aureliusz

Ikka (offline)

Post #9

12-12-2014 - 09:22:35

Gdańsk 

Dziewczyny , czy w trakcie hormonterapii dbacie jakoś szczególnie o zęby. Ja przyjmuję Zoladex + Etruzil , onkolog kazała mi brać dodatkowo wapń + wit D3 D3 w trosce o moje kości jak rozumiem duży uśmiech. Zastanawiam się jeszce nad jakimś preparatem bezpośrednio na zęby żeby zminimalizować "straty" w tym obszarze przewraca_oczy



Ikka
----------------------------------------------------------------------------
Zamiast zamartwiać się tym co będzie jutro - bądź szczęśliwa już dzisiaj ..... meloman


dorota79 (offline)

Post #10

12-12-2014 - 12:35:14

 

Ikka mi się wydaje ze wapń z d3 wystarczy.
Ja jestem 1,5 roku na hormonoterapii i z zebami mi sie nic nie dzieje.Tylko raz musiałam skorzystac z wizyty u dentysty bo mi plomba wypadła a tak to zadnych nowych strat.

ogólnie hormonoterapia u mnie przebiega bezproblemowo ( no poza jednym problemem- wagi), zadnych dolegliwości, nawet uderzenia gorąca mnie opusciły
odkąd biore wapń z d3 nawet rano nie mam sztywnych kostek ;-))))



CaroF (offline)

Post #11

18-12-2014 - 12:14:21

Łódź 

hejkasmiling smiley ja już po radioterapiii. W połowie listopada skończyłam. Teraz został mi nolvadex i herceptyna.
Na razie okresu nie mam. Ostatni miałam 1 września przed ostatnim taksolem. Myślicie że okres wróci? Nolvadex dla mnie oksmiling smiley nic się nie dzieje jak na razie. Nie mam uderzeń gorąca , nie przytyłam. Biorę dodatkowo witaminę D3 i na stawy preparat. nazwy nie pamiętam cos z kolagenem smiling smiley na początku brania byłam zesztywniała zawsze rano. Teraz jest już oksmiling smiley
pozdrawiam Was wszystkiesmiling smiley

bunia (offline)

Post #12

19-12-2014 - 06:39:28

 

Myśle, że wróci... Ja nie miałam 2,5 roku. Zaginął mi po pierwszej chemii, później była radio i tamoxifen + zoladex (2 lata), po skończeniu zastrzyków dokładnie po pół roku okres wrócił. Również pozdrawiam kwiatek



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 19-12-2014 - 06:40:24 przez bunia.

dana23 (offline)

Post #13

19-12-2014 - 20:07:09

Gdańsk, Saarbruecken 

Caro, mi okres wrócił, potem na 4 miesiące zniknął, teraz znowu wrócił, w międzyczasie miałam cystę, która się wchłonęła. Generalnie okres możesz mieć, może być nieregularny.



maja1987 (offline)

Post #14

27-01-2015 - 09:24:01

kłodzko 

Witajcie!!!!!!!!!!!!
Nadszedł czas przywitania się w nowym miejscu. chichot
Ac zakończone, radioterapia zakończona, taxol zakończony, herceptyna zakończona. teraz przede mną ostatni etap leczenia...
Z jednej strony bardzo sie cieszę...całe to leczenie jest meczące...głównie dojazdy po 100 km w jedna stronę, z drugiej jednak teraz czuję się bezpieczniejsza...zawsze to leki ochraniaja mnie przed ewentualnym nawrotem.

Jutro dowiem się jaki Pan doktor wymyslił dla mnie plan leczenia stres

CaroF (offline)

Post #15

30-01-2015 - 15:09:37

Łódź 

no i mam problem...
brzuch jak w 4 miesiącu ciąży....tydzień temu byłam na kontroli u ginekologa. Zrobić cytologie i usg. Biorę nolvadex ..no i wyszło. Pani Ginekolog patrzy i mówi że coś urosło na jajniku...torbiel....3 cm. Mówi że pęcherzyk nie pękł i dlatego , ale mówi że tak często się dzieje i że powinno samo pęknąć. Kazała przyjść za tydzień. Przyszłam i wyszło torbiel 6 cm z płynem ( dlatego taki duży brzuch, a zawsze miałam płaski..) Ta torbiel uciska na jelita i pęcherz moczowy...
ginekolog dała mi skierowanie do szpitala na wszelki wypadek gdyby ta torbiel się podwinęła i były by bóle , no i mam przyjść w poniedziałek. jak dalej będzie rosła to od razu na oddział do przekłucia. W szpitalu matce polce podobno to robią. Hormonów nie może mi dać bo wiadomo...masakra..jak nie urok to sraczka...
Co wy na to..miała któraś z was tak?



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 30-01-2015 - 15:10:27 przez CaroF.

fuckcancer (offline)

Post #16

31-01-2015 - 17:29:16

Łódź 

hej,
ja też mam torbiel 6 cm na prawym jajniku, tylko na razie u mnie nie uciska na sąsiednie narządy i nie czuję dyskomfortu, więc na razie będę kontrolowana pod tym kątem, ale skierowanie do Matki Polki już dostałam w razie ataku bólu. Nie jesteś więc osamotniona. Ja mam nadzieję, że torbiel się wchłonie czy w jakiś inny cudowny sposób zniknie. pzdr

dana23 (offline)

Post #17

01-02-2015 - 08:11:18

Gdańsk, Saarbruecken 

U mnie się wchłonęłauśmiech



bunia (offline)

Post #18

05-02-2015 - 19:06:20

 

wiem, że ten wątek był już poruszany ale nie mogę go znaleźć więc chciałam się podpytać o stosowanie wapnia + wit.D3 w trakcie hormonoterapii (tamoxifen). Żaden lekarz mi tego nie zasugerował ale wyczytałam tu na forum , że wiele osób zażywa tą witaminkę więc chciałabym uderzyć do apteki i sobie kupić ale nie chciałabym sobie też jakoś zaszkodzić.

aquila (offline)

Post #19

05-02-2015 - 19:14:30

 

w zasadzie każdy suplement należy skonsultować z lekarzem
[www.endokrynologia.net]



It's just a ride ...

aquila (offline)

Post #20

05-02-2015 - 19:18:57

 

i jeszcze o suplementacji wapnia:
[www.blog.endokrynologia.net]



It's just a ride ...

dana23 (offline)

Post #21

05-02-2015 - 19:50:13

Gdańsk, Saarbruecken 

Ja łykam samą wit D, bez wapnia-zalecenie lekarza.



elapl (offline)

Post #22

05-02-2015 - 19:56:42

 

Ja spytalam swojej onki i powiedziala ,ze jak najbardziej - wapn + Wit D. Bunia spytaj swojego lekarza i nie bedziesz miala watpliwosci. kwiatek



bunia (offline)

Post #23

06-02-2015 - 17:21:52

 

no właśnie w tym rzecz, że nie bardzo mam "swojego lekarza" od jakiegoś czasu, pani doktor do której chodziłam zniknęła z przychodni i teraz jak chodzę do kontroli to co rusz siedzi tam kto inny wnerwiony i co gorsze mam wrażenie, że ta nowa młoda kadra jakaś taka nie w temacie... jak się zapytałam czy można brać wit. D + wapń to popatrzyła na mnie i coś tam pod nosem mruknęła, nawet nie na temat. Ani nie powiedziała tak, ani nie. Zapytałam się też czy mammografia jest mi tak bardzo potrzeba czy nie można ograniczyć się do samego USG bo takie przygniatanie zwłaszcza piersi operowanej masakrycznie mnie boli i po każdym takim badaniu zastanawia mnie czy to takie dobre miażdżenie cycka, który jest jak kamień... znów popatrzyła i jękła "nniiiieeeee wwwiiiiieeeemmmm" TO KTO ZA PRZEPROSZENIEM MA WIEDZIEĆ JAK NIE LEKARZ szok

Kass (offline)

Post #24

06-02-2015 - 17:47:19

 

Buniu, wow - ja bym takiej odpowiedzi nie pozostawila samej sobie.. glownie pewnie dlatego, ze na miejscu by mnie roznioslo.. a mozesz zmienic przychodnie? Ja bym sie bala z czymkolwiek do takich specjalistow przychodzic, nawet z grypa..

Domagaj sie konkretnych odpowiedzi. Pani doktor nie moze Ci powiedziec 'nie wiem'. Moze powiedziec:

A) prosze mi pozwolic zapoznac sie pani historia choroby i wtedy odpowiem wyczerpujaca na pani pytania;
cool smiley trudno mi podjac taka decyzje samej, prosze mi pozwolic skonsultowac sie z moimi kolegami po fachu - i wtedy odpowiem na pani pytania;
C) moze pani brac te konkretne suplementy - w konkretnych dawkach (samemu nie decydujemy przeciez o tym w jakich dawkach mozemy brac suplementy)
D) nie moze pani brac tych konkretnych suplementow - poniewaz.. (tu uzadanienie)

Ja bez odpowiedzi z gabinetu nie wychodze.

A co do usg zamiast mammografii - za pania doktor moge Ci podpowiedziec, ze sa to dwa rozne badania, i co pokazuje usg - na mammo mozna nie zobaczyc, i odwrotnie. I niestety/stety mammo jest standardem w diagnostyce. Kiedys gdzies slyszalam, ze mozna tez robic rezonans - ale 1) to juz chyba tylko prywatnie, 2) rezonans jest diagnostyka uzupelniajaca, 3) ma duzo wyzszy wskaznik tzw. falszywych pozytywow (co znaczy, ze moze pokazywac chorobe, gdzie jej nie ma).

Sily i cierpliwosci Ci zycze w obcowaniu z przychodnia.. pociesza





bunia (offline)

Post #25

06-02-2015 - 18:41:36

 

uwierz mi Kass, że ja też się boje z czymkolwiek tam chodzić ale co zrobić... zmienić przychodnie...? leczę się w Wielkopolskim Centrum Onkologii w Poznaniu, ponoć wspaniały szpital, jeden z najlepszych w Wielkopolsce... jednak co do podejścia do pacjenta to mam sporo zastrzeżeń.
Chciałabym by lekarz udzielił mi takich odpowiedzi jak napisałaś bo przy takiej chorobie pytań i wątpliwości jest masa... ale trafić na takiego to chyba trzeba by jakiegoś fuksa mieć.
Dzięki za miłe słowa kwiatek Pozdrawiam serdecznie!!!

maja1987 (offline)

Post #26

09-03-2015 - 19:19:36

kłodzko 

Witajcie dziewczyny serce
Juz dwa zastrzyki Zoladexu za mną smiling smiley Od 24 stycznia biorę Tamoxifen. Jest ok. Z jednym ale... uderzenia gorąca doprowadzają mnie do szału. Jak sobie z nimi radzić?

maja1987 (offline)

Post #27

17-03-2015 - 13:17:09

kłodzko 

Halo dziewczyny.... Bo ja w końcu potwierdzę instnienie samozapłonu smutny

mea (offline)

Post #28

17-03-2015 - 14:46:08

Piaseczno 

Ja sobie nie radzesmutnyJedyne co robie to otwieram okno i rozbieram sie do rosołu chichot





With or without you...

bunia (offline)

Post #29

17-03-2015 - 22:30:56

 

dziewczyny znam ten ból i naprawdę SZCZERZE WSPÓŁCZUJĘ, ja już byłam tak zdesperowana tymi wybuchami, że miałam ochotę rzucić ten tamoxifen w diabły... w ogóle sobie nie radziłam. W pracy (jak tylko mogłam) to wychodziłam z pokoju i chadzałam się przewietrzyć... latem w upały to już w ogóle była masakra. Jak kładłam się spać to był mega wybuch, że często przed wejściem do łóżka wietrzyłam się na balkonie. Rano jak wstawałam to ledwo oko otworzyłam i już na dzień dobry: mega wybuch. MASAKRA!!!!!! angry smiley
Jedna pani w aptece polecała ziółka do picia - czerwona koniczyna - ale na mnie niestety nie działało smutny
Jak się później okazało, to nie przez tamoxifen miałam wybuchy a przez zoladex a dokładnie przez brak miesiączki, jak okres wrócił wybuchy ustały (odpukać język)

magenta (offline)

Post #30

20-03-2015 - 09:48:19

Warszawa 

Jakas sie zrobiłam taka obolała, możliwe, że to już pierwsze skutki uboczne? Nawet mi 10dni nie minęło od pierwszej tabletki tamosia… od zoladexu 6 dni…

No i nie mam okresu…. też szybka reakcja organizmu czy… ciąża jest możliwa?




Życie jest małą ściemniarą,
francą, wróblicą, cwaniarą.
Plącze nam nogi i mówi idź!
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Użytkownicy online

Gości: 477
Największa liczba użytkowników online: 77 dnia 11-10-2011
Największa liczba gości online: 14207 dnia 25-04-2022