Hormonoterapia - rozmowy ogólne

Wysłane przez ady 

blue76 (offline)

Post #1

31-07-2015 - 00:03:26

Czaplinek 

A ja dzisiaj stwierdziłam, ze odkąd biorę Tamosia schudłam 2 kilo. Hmm, chyba tak sobie w głowę nakładłam, że wcale nie mam dużego apetytu, jem mniejsze porcje i dobrze mi z tym.





Kocham cię życie!...uparcie i skrycie...och życie kocham cię! kocham cię nad życie! ...

rose (offline)

Post #2

31-07-2015 - 17:57:10

 

No to ci blue zazdroszcze bo ja co zrzuce ze dwa kg to spowrotem je złapiewnerwiony



blue76 (offline)

Post #3

01-08-2015 - 08:14:50

Czaplinek 

rose myślę, że to także przez brak słodyczy. Prawie wcale ich nie jem. Jeśli już, to wole kawalek ciasta np drożdżowego czy strucli z serem niż czekoladki, wafelki, ciasteczka itp.





Kocham cię życie!...uparcie i skrycie...och życie kocham cię! kocham cię nad życie! ...

rose (offline)

Post #4

01-08-2015 - 10:54:32

 

Blue dla mnie słodyczy może nie być ,jem głownie miecho ,ale nie są to kolosalne ilości! Jem mniej niż przed chorobą ale nie spalam.Oczywiście robię w ogródku, domu,gotuje ale do spalenia kalorii pewnie to za mało. Wprowadziła bym sobie dietę ale mam jeszcze to radio i boje się dodatkowo osłabić!,zresztą jedni mówią odchudzaj się inni nie bo sobie zaszkodzisz!a mi te84kg przeszkadzają.moja waga to 74 i jak tu skasować tą dyche?bezradny



libra1 (offline)

Post #5

01-08-2015 - 11:46:21

 

Witaj w klubie Rose Ja też zostałam z nadbagażem 10 kg



rose (offline)

Post #6

01-08-2015 - 15:19:53

 

Libra Ty może tego radia nie masz?a,ja kurcze jeszcze5tygodni!!!W moim przypadku to żeby schudnąć to musiała bym jeść chyba mikroskopijne posilkiwstydniś pozdrawiam!



Wielka7 (offline)

Post #7

01-08-2015 - 15:26:21

 

Cześć Dziewczyny.Jestem po 4Ac,22 naświetlaniach zakończonych trzy tygodnie temu.Od 3 tygodni jestem na Tamoksifenie.Jak narazie to 6 kg do przodu i wilczy apetyt dosłownie na wszystko.Zaczęłam biegać.Mam nadzieje ze to pomoże....bo jak dalej pójdzie to bede ważyć chyba ze 100kg bezradny....

doria (offline)

Post #8

01-08-2015 - 15:58:24

Kraków 

Cytuj
Wielka7
Cześć Dziewczyny.Jestem po 4Ac,22 naświetlaniach zakończonych trzy tygodnie temu.Od 3 tygodni jestem na Tamoksifenie.Jak narazie to 6 kg do przodu i wilczy apetyt dosłownie na wszystko.Zaczęłam biegać.Mam nadzieje ze to pomoże....bo jak dalej pójdzie to bede ważyć chyba ze 100kg bezradny....
Dominiko, ja tez jestem na tamosiu (w październiku będzie 2 lata) , ale apetyt mam w normie, waga mi też raczej nie skacze w górę i też zaczęłam biegać, więc mam nadzieję ,że jakoś to się utrzyma. Dodatkowo od niedawna suplementuję sobie acai, które ma wspaniałe właściwości i podobno odchudza. Powodzenia w biegachbrawo



Wielka7 (offline)

Post #9

01-08-2015 - 16:11:28

 

Dorotko,dziekuję za słowa otuchy i wierzę że uda mi się utrzymać wagę bez dodatkowych kilogramów.We wrześniu wracam do pracy.Mam nadzieję ze wszystko wróci do normy...moja waga także.Pozdrawiam Cię gorącobuzki

blue76 (offline)

Post #10

01-08-2015 - 21:48:04

Czaplinek 

Cytuj
rose
Blue dla mnie słodyczy może nie być ,jem głownie miecho ,ale nie są to kolosalne ilości! Jem mniej niż przed chorobą ale nie spalam.Oczywiście robię w ogródku, domu,gotuje ale do spalenia kalorii pewnie to za mało. Wprowadziła bym sobie dietę ale mam jeszcze to radio i boje się dodatkowo osłabić!,zresztą jedni mówią odchudzaj się inni nie bo sobie zaszkodzisz!a mi te84kg przeszkadzają.moja waga to 74 i jak tu skasować tą dyche?bezradny

rose to widocznie wina złej przemiany materii - Tosiek tak na ciebie, na twój organizm zadziałał. Ja chyba w głowie sobie ochotę na jedzenie zablokowałam. Mogłabym wcale nie jeść śniadania czy kolacji, ale wiem ze musze się dobrze teraz odżywiać. Słodycze to sporadycznie, a od czekolady koszmarnie mnie mdli - nawet po 1 kostce. Więc wolę wcale nie jeść. No i uwielbiam spacery, mogę całe miasto przejeść i nie mam dosyć smiling smiley Poza tym moja siostra i mama są " wielkiego formatu" smiling smiley a ja nie chce tak wyglądać sad smiley(





Kocham cię życie!...uparcie i skrycie...och życie kocham cię! kocham cię nad życie! ...



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 01-08-2015 - 21:48:48 przez blue76.

Wandka (offline)

Post #11

02-08-2015 - 00:23:50

Warszawa 

Kasieńko, spacery to samo zdrowie. Proponuję dodatkowo rowerekoczko



libra1 (offline)

Post #12

02-08-2015 - 00:56:25

 

A ja polecam zieloną herbatę. Ściąga obrzęki po taksanach i hamuje apetyt . Mi na razie waga stanęła, nie zauważam większego apetytu po tamoksifenie.



blue76 (offline)

Post #13

02-08-2015 - 07:45:13

Czaplinek 

libra1 zielona herbatę włączyłam do swojej diety jeszcze na studiach, będzie 15 lat temu kawa Piję ja codziennie, samą i z dodatkami:z opuncją figową, z pomaranczą i nagietkiem, z pigwą..może dlatego nie mam problemów z obrzękami.





Kocham cię życie!...uparcie i skrycie...och życie kocham cię! kocham cię nad życie! ...

blue76 (offline)

Post #14

04-09-2015 - 20:17:08

Czaplinek 

Kochane co tu taka cisza jak makiem zasiał ???? Wszystkie odpoczywacie po wakacjach i upałach duży uśmiech ??? Ja dzisiaj mam dzień na jedzenie...cały czas głodna jestem...aż się boje ze Tamoś zaczyna mnie tuczyć....hmmm, no zobaczymy...a może to dlatego, że przeczytałam dzisiaj w prasie iż zima ma być mroźna i długa ? Trzeba zapasy na zimę zrobić chichot





Kocham cię życie!...uparcie i skrycie...och życie kocham cię! kocham cię nad życie! ...

mychula (offline)

Post #15

05-09-2015 - 12:13:39

 

Mi po chemii zostało 6kg wiecej, choć i przed chemią mialam kilka kg za dużo...narazie waga staneła w miejscu. od zakonczenia chemii i po miesiacu branai tamosia schudłam 1 kg i bardzo chciałabym wiece ale ja nie mam silnej woli i do tego lubie jeść....





...W przeciwnościach jest też życia sens i smak...póki miłość jest w nas..."

marzusia (offline)

Post #16

15-09-2015 - 22:02:55

Cieszyn 

u mnie 10 kg na plusie,zobaczymy co zdziała tamoksifen,czy uda się pozbyć nadbagażu czy kolejne kilogramy wskoczą a to już by była masakrablee



blue76 (offline)

Post #17

23-09-2015 - 12:02:39

Czaplinek 

Dziewczyny, co myślicie o chodzeniu na zajęcia fitness: połączenie stepu, elementów tanecznych, pilates, cardio, joga i relaksacja - przepisałam żywcem z ogłoszenia.... czy nam amazonkom wskazane czy nie? pewnie niektóre ćwiczenia nie będą możliwe do wykonania jeśli będą zbytnio obciążały rękę... nie wiem czy jeszcze są wolne miejsca, ale zastanawiam się poważnie nad zapisaniem się na takie zajęcia...





Kocham cię życie!...uparcie i skrycie...och życie kocham cię! kocham cię nad życie! ...

dziubas (offline)

Post #18

23-09-2015 - 12:10:05

Gdańsk 

popieram! brawo ja osobiscie ze względów swiatopogladowych ominęłabym jogę...tak





rak przewodowy, G1, wym. 0,8x0,6x0,9 cm, ER 95%, PgR 10%, Her2-neg, Ki67 1%, w wartowniku mikroprzerzut, pT1bN1(sn)Mx, operacja oszczędzająca z biopsja wartownika, radioterapia 25x, brachyterpia, hormonoterapia-tamoxiffen do 10lat
po 8,5 roku rak endometrium, operacja unowoczesniona z resekcja macicy, przydatków, węzłów biodrowych i brzusznych i wyrostka robaczkowego, rak pierwotny, rokowania dobre, stan zaraz po operacji i póżniej - bardzo dobry, oblgatoryjnie naświetlania - wybrałam narazie tylko brachyterapię, na kikut macicy, do tamoxiffenu juz nie wróciłam

blue76 (offline)

Post #19

23-09-2015 - 12:12:15

Czaplinek 

Boję się że nie dam rady niezdecydowany moja kondycja po chemii jest na poziomie zerowym...zmeczony





Kocham cię życie!...uparcie i skrycie...och życie kocham cię! kocham cię nad życie! ...

dziubas (offline)

Post #20

23-09-2015 - 12:14:57

Gdańsk 

ale ty nie bedziesz cwiczyc w zespole o kwalifikacje na olimpiade-myśle ze w grupie masz prawo cwiczyc w swoim tempi, ja szepnelabym na uszko instruktorce ze jestem po operacji...niech wie ze tacy tez sa wsrod nas...!





rak przewodowy, G1, wym. 0,8x0,6x0,9 cm, ER 95%, PgR 10%, Her2-neg, Ki67 1%, w wartowniku mikroprzerzut, pT1bN1(sn)Mx, operacja oszczędzająca z biopsja wartownika, radioterapia 25x, brachyterpia, hormonoterapia-tamoxiffen do 10lat
po 8,5 roku rak endometrium, operacja unowoczesniona z resekcja macicy, przydatków, węzłów biodrowych i brzusznych i wyrostka robaczkowego, rak pierwotny, rokowania dobre, stan zaraz po operacji i póżniej - bardzo dobry, oblgatoryjnie naświetlania - wybrałam narazie tylko brachyterapię, na kikut macicy, do tamoxiffenu juz nie wróciłam

Krynia58 (offline)

Post #21

23-09-2015 - 12:51:31

Warszawa 

Blue, myślę że warto pójść na takie zajęcia, uprzedzić prowadzącą osobę o swoich obawach i możliwościach i przekonać się czy dasz radę.
Chyba od razu nie musiałabyś kupować karnetu, prawda? A o kondycję warto zadbać. Pomysł popieram uśmiech







Rak piersi obustronny. Chth neoadiuwantowa 8 x AT. Mastektomia zmodyfikowana obustronna.
HP: Rak zrazikowy naciekający - str. prawa - pT3N1 (1/17), str. lewa - pT1cN0 (0/18). ER 100%, PGR 100%. HER 1+
Napromienianie obszaru kl. piersiowej i ww. chł.nad- i podobojczykowych po str. prawej. HTH - Tamoxifen

Czasem o byle cień człowiek ma żal do człowieka. A życie jak osioł ucieka.
K.I. Gałczyński

babka19 (offline)

Post #22

23-09-2015 - 12:51:57

 

Ja chodzę na zumbę, ABT, siłownię, dodatkowo dużo jeżdzę rowerem i naprawdę jestem zadowolona! Jestem po mastektomii i usunięciu węzła wartowniczego.

Kass (offline)

Post #23

23-09-2015 - 13:27:41

 

Blue, zapisuj sie!!! Ja baardzo chetnie bym na cos takiego poszla. Jeden rodzaj cwiczen mnie nudzi, ale taka mieszanka jest bardzo inetresujaca. Co do kardio - moga byc zbyt intensywne, ale nie musza, musialbys sama okreslic, czy za bardzo nie daja Ci w kosc (i co obejmuja). Zawsze w czasie tych bardziej intensywnych mozesz sie np. rozciagac..

Dziubasek ze wzgledow swiatopogladowych odradza joge.. Dziubasku - rozwin, bo ja nie qmam, joga dla amazonek, w/g mnie, to jedno z najfantastyczniejszych rodzajow aktywnosci fizycznej. I umyslowej. smiling smiley





doubleD (offline)

Post #24

23-09-2015 - 13:35:58

London 

blue, jak najbardziej! ale... opis jest troche obszerny, moze pozwola ci przyjsc na jedne zajecia zeby sprawdzic czy ci sie podoba? ja mam troche mieszane uczucia do zajec ktore probuja odchaczyc kazdy obecnie popularny trend, ale to kwestia indywidualna po prostu wole osobno yoge, pilates i zajecia kardio bo wydaje mi sie ze to daje najlepsze efekty.

kondycja sie nie martw i zaczynaj w swoim tempie co pewnie instruktor bedzie powtarzal wielokrotnie tak czy inaczej ;-) kazdy musi od czegos zaczac. ja chodzilam na yoge w czasie chemi od czasu do czasu ale wybieralam zajecia dla poczatkujacych a nie swoje normalne i nawet wolne sekwencje dawaly mi troche w kosc haha. pilates tez. po ostatniej chemi dalam sobie dwa tygodnie przerwy i w poniedzialek zaczynam znowu, pewnie bedzie ciezkawo ;-) bieganie zostawiam do listopada, do tego czasu yoga i pilates powinny mi troche odbudowac podstawowa kondycje.

jesli sie martwisz reka to kompresja rekawem i rekawiczka jest chyba najlepszym wyjsciem, bedziesz pewnie potrzebowala rehabilitanta zeby ci dobral odpowiedni rozmiar ale potem nie bedzie juz stresu i wybierania cwiczen pod katem reki wiec mysle ze warto.

dziubas (offline)

Post #25

23-09-2015 - 13:56:38

Gdańsk 

Cytuj

Dziubasek ze wzgledow swiatopogladowych odradza joge.. Dziubasku - rozwin, bo ja nie qmam, joga dla amazonek, w/g mnie, to jedno z najfantastyczniejszych rodzajow aktywnosci fizycznej. I umyslowej. smiling smiley
odpowiem na 'moim kawalku podlogi' tzn w moim watku, ktory nie wszyscy czytaja, bo po co prowokowac...





rak przewodowy, G1, wym. 0,8x0,6x0,9 cm, ER 95%, PgR 10%, Her2-neg, Ki67 1%, w wartowniku mikroprzerzut, pT1bN1(sn)Mx, operacja oszczędzająca z biopsja wartownika, radioterapia 25x, brachyterpia, hormonoterapia-tamoxiffen do 10lat
po 8,5 roku rak endometrium, operacja unowoczesniona z resekcja macicy, przydatków, węzłów biodrowych i brzusznych i wyrostka robaczkowego, rak pierwotny, rokowania dobre, stan zaraz po operacji i póżniej - bardzo dobry, oblgatoryjnie naświetlania - wybrałam narazie tylko brachyterapię, na kikut macicy, do tamoxiffenu juz nie wróciłam

Kass (offline)

Post #26

23-09-2015 - 14:17:37

 

Oki, Dziubasku, choc to wlasnie ja pewnie bede ta sprowokowana.. winking smiley uwielbiam joge smiling smiley





blue76 (offline)

Post #27

23-09-2015 - 16:09:42

Czaplinek 

Wow!! ależ odzew duży uśmiech I jakie aktywne się dziewczynki zrobiły chichot Chyba zapytam najpierw o możliwość jednorazowego wejścia i sprawdzę jak te zajęcia będą wyglądały. Nie chciałabym paść na pyszczek ani przeciążać się bo nie o to mi chodzi...chyba bardziej szukam kontaktu z ludźmi, od siedzenia w domu to najlepiej wychodzą mi rozmowy z psem chichot Kass, Krynia, dzibasku, doubleD : dziękuję kochane buziak Jutro wybiorę się do naszego Ośrodka Kultury i spróbuję dopytać o te zajęcia ...





Kocham cię życie!...uparcie i skrycie...och życie kocham cię! kocham cię nad życie! ...

INDRA (offline)

Post #28

04-10-2015 - 23:19:06

Warszawa 

Witam po dłuższej przerwie i wracam do wątku z 2 stron wcześnie IA i zoladex kontra tamoksyfen dla hormonozależnych miesiaczkujacych. Wklejam kilka cytatów ,,Dziś W opublikowanych wynikach badań klinicznych znajdujemy między innymi informację, że po 100 miesiącach obserwacji, ryzyko nawrotu raka piersi po leczeniu anastrozolem - w porównaniu z tamoksyfenem - jest mniejsze o 24%, a czas przeżycia bez nawrotu choroby dłuższy o 15%. Istotny bardzo jest fakt, że leczenie inhibitorami aromatazy nie zwiększa ryzyka zachorowania na raka trzonu macicy i może być stosowane u osób zagrożonych chorobą zakrzepowo-zatorową. Należy natomiast zachować ostrożność u kobiet ze stwierdzoną osteoporozą, ponieważ stosowanie tego leczenia może nasilić zarówno osteoporozę,jak i dolegliwości ze strony układu kostno-stawowego.wiemy na pewno, że inhibitory aromatazy takie jak anastrozol i letrozol, są skuteczne u chorych po menopauzie. Wiemy także, że są skuteczne - a nawet skuteczniejsze niż tamoksifen
- u chorych na wczesną postać raka piersi. Oznacza to, że mogą i powinny być stosowane u chorych, które przebyły operację i wymagają leczenia uzupełniającego. Międzynarodowe grono ekspertów; które spotyka się co dwa lata w Szwajcarii w St. Gallen
- ogłasza, po wnikliwej analizie wyników badań klinicznych, swoje rekomendacje powszechnie znane jako „Konsensus St. Gallen". Zarówno eksperci z St. Gallen, jak i grono polskich specjalistów w dziedzinie onkologii klinicznej, w najnowszych opublikowanych w 2007 roku, zaleceniach diagnostyczno-terapeutycznych Polskiej Unii Onkologii, postulują, aby u chorych na hormonozależnego raka piersi stosować inhibitory aromatazy nie tylko w chorobie zaawansowanej, ale także w leczeniu uzupełniającym. Inhibitory aromatazy powinny być stosowane od początku zawsze wtedy, gdy istnieją przeciwwskazania do leczenia tamoksyfenem. Leczenie powinno wtedy trwać co najmniej pięć lat. Korzystne jest także zamienianie tamoksyfenu na inhibitor aromatazy po dwóch, trzech lub pięciu latach leczenia.



W opublikowanych wynikach badań klinicznych znajdujemy między innymi informację, że po 100 miesiącach obserwacji, ryzyko nawrotu raka piersi po leczeniu anastrozolem - w porównaniu z tamoksyfenem - jest mniejsze o 24%, a czas przeżycia bez nawrotu choroby dłuższy o 15%. Istotny bardzo jest fakt, że leczenie inhibitorami aromatazy nie zwiększa ryzyka zachorowania na raka trzonu macicy i może być stosowane u osób zagrożonych chorobą zakrzepowo-zatorową. Należy natomiast zachować ostrożność u kobiet ze stwierdzoną osteoporozą, ponieważ stosowanie tego leczenia może nasilić zarówno osteoporozę,jak i dolegliwości ze strony układu kostno-stawowego. O ile podawanie inhibitorów aromatazy po leczeniu tamoksyfenem, nie stanowi w Polsce żadnego problemu, o tyle podawanie go jako leczenia hormonalnego w tak zwanej pierwszej linii, napotyka na przeszkody formalne. Lista leków refundowanych opatrzona jest komentarzem, że inhibitory aromatazy mogą być finansowane ze środków publicznych tylko wtedy, gdy stosowane są po leczeniu tamoksyfenem. Zapis ten miał sens wtedy, gdy po raz pierwszy zarejestrowano inhibitory w leczeniu raka piersi. Dopuszczono wówczas leczenie inhibitorami aromatazy chorych na rozsianego raka piersi. Minęło jednak wiele lat i wskazania uległy znacznej zmianie.
Obecne zapisy refundacyjne uniemożliwiają podawanie inhibitorów aromatazy w pierwszej linii leczenia uzupełniającego w ramach ubezpieczenia zdrowotnego. Jest to nie tylko, niezgodne
z zaleceniami Polskiej Unii Onkologii, zwłaszcza w odniesieniu do kobiet z grupy średniego i wysokiego ryzyka nawrotu choroby, ale nawet u tych osób, u których istnieją wyraźne przeciwwskazania do stosowania tamoksyfenu.


edit: scalono posty; w przypadku gdy nie minie 15 minut od ostatnio napisanego postu a chcemy coś dopisać, bądź poprawić używamy funkcji zmień oczko



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 07-11-2015 - 08:14:29 przez myszka.

dziubas (offline)

Post #29

04-10-2015 - 23:24:39

Gdańsk 

dzieki Indra! Warto wiedziec, 30go mam wizyte u onka i zapytam o zasadnosc zmiany na inhibitorbuzki





rak przewodowy, G1, wym. 0,8x0,6x0,9 cm, ER 95%, PgR 10%, Her2-neg, Ki67 1%, w wartowniku mikroprzerzut, pT1bN1(sn)Mx, operacja oszczędzająca z biopsja wartownika, radioterapia 25x, brachyterpia, hormonoterapia-tamoxiffen do 10lat
po 8,5 roku rak endometrium, operacja unowoczesniona z resekcja macicy, przydatków, węzłów biodrowych i brzusznych i wyrostka robaczkowego, rak pierwotny, rokowania dobre, stan zaraz po operacji i póżniej - bardzo dobry, oblgatoryjnie naświetlania - wybrałam narazie tylko brachyterapię, na kikut macicy, do tamoxiffenu juz nie wróciłam

INDRA (offline)

Post #30

04-10-2015 - 23:25:47

Warszawa 

Dziś wiemy na pewno, że inhibitory aromatazy takie jak anastrozol i letrozol, są skuteczne u chorych po menopauzie. Wiemy także, że są skuteczne - a nawet skuteczniejsze niż tamoksifen
- u chorych na wczesną postać raka piersi. Oznacza to, że mogą i powinny być stosowane u chorych, które przebyły operację i wymagają leczenia uzupełniającego.
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Użytkownicy online

Gości: 495
Największa liczba użytkowników online: 77 dnia 11-10-2011
Największa liczba gości online: 14207 dnia 25-04-2022