Hormonoterapia - rozmowy ogólne

Wysłane przez ady 

Tomasz. (offline)

Post #1

20-09-2019 - 07:26:04

Pruszków 

Takimi wynikami nie należy sobie zawracać głowy. Robić okresowe badania i dbać o wątrobę ale- jak pisałem - o likwidację stłuszczenia i wielką dbałość o to, aby się nie rozwinęła otyłość brzuszna. To jest problem. A Essentiale Forte nie zaszkodzi. Fosfolipidy są korzystne nie tylko dla wątroby.



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.

Iwo_Iwo_123 (offline)

Post #2

20-09-2019 - 08:10:53

Józefosław  

Bardzo dziękuję za odpowiedź.

renatar (offline)

Post #3

09-10-2019 - 11:00:53

sieradz 

Iwo ja po czterech latach brania tamoksifenu otłuszczenie wątroby. Lekko podwyższone alat i aspat. Ważę 68 kg przy 162 cm wzrostu, otyłość brzuszna duża. Walka z nadwagą ciągła tzn ja już nie liczę że schudnę ale żeby utrzymać to co jest. Zrobiłam badania na maenopauzę ale estradiol wyszedł 18 więc nie mogę zmienić na letrozol.






T3NOMO/ER10 PR10procent\12 taksanów,3AC,lampek 25.Tamoksifen.Inwazyjny śluzowy.

Róża2018 (offline)

Post #4

12-10-2019 - 09:09:48

Gdańsk 

Witajcie, w zawiązku z tym, że wątku o inhibitorach aromatazy nic się nie dzieje zapytam tu...

Czy biorąc Egistrozol również tak samo jak przy Tamoksifenie należy pilnować endometrium i wątroby? Czy z racji tego, że inhibitory bierze kobieta po menopauzie nie ma zagrożenia przerostu endometrium?



Mama - NST,G-3,Er TS 8/8 (w 95%), Pr TS 6/8 (w 25%), HER2 uj, Ki67 - w 50%, wielkość guza - 7,5x6mm,zajęte węzły.Od 06.12.18r. -4xAC,12xPXL,25.06.19 mastektomia radykalna z usunięciem wszystkich węzłów (15 sztuk) 03.07.19 wynik hist-pat-nie znaleziono komórek nowotworowych, całkowita regresja nowotworu radocha Od 19.07.19 - Egistrozol.

Safi (offline)

Post #5

12-10-2019 - 11:16:06

 

Na pewno przy etruzilu trzeba pilnować kości czyli badania w kierunku osteoporozy. Poczytaj w skutkach ubocznych leku, który bierzesz. Tam na pewno znajdziesz informacje

Róża2018 (offline)

Post #6

12-10-2019 - 13:48:21

Gdańsk 

Safi dziękuję, tak o osteoporozie to wiem. Nic nie ma natomiast o przeroście endometrium więc zakładam, że ten problem występuje raczej u kobiet przed menopauzą na tamoksifenie.
Wiadomo, że na kontrol ginekologiczną i tak mama pójdzie.
Najbardziej wkurza mnie to, że onkolog nie dała na wyniki z krwi bo jak stwierdziła raka z krwi przecież mama nie wybadała. Poszła więc do rodzinnego po skierowanie na podstawowe badania żeby coś mieć przed wizytą kontrolną u onkolog a ten z kolei twierdzi, że to onkolog powinien zlecić.
Coś tam jednak łaskawie wypisał...ale np. wątrobowych nie zlecił a to przecież ważne.



Mama - NST,G-3,Er TS 8/8 (w 95%), Pr TS 6/8 (w 25%), HER2 uj, Ki67 - w 50%, wielkość guza - 7,5x6mm,zajęte węzły.Od 06.12.18r. -4xAC,12xPXL,25.06.19 mastektomia radykalna z usunięciem wszystkich węzłów (15 sztuk) 03.07.19 wynik hist-pat-nie znaleziono komórek nowotworowych, całkowita regresja nowotworu radocha Od 19.07.19 - Egistrozol.



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 12-10-2019 - 13:58:56 przez Róża2018.

Safi (offline)

Post #7

12-10-2019 - 13:53:48

 

Kontrola u ginekologa raz w roku. Na pewno przygląda się endometrium:usmiech

dziubas (offline)

Post #8

12-10-2019 - 16:36:47

Gdańsk 

przrost endometrium dotyczy wszystkich kobiet na tamosiu, nie tylko tych przed menopauzą!





rak przewodowy, G1, wym. 0,8x0,6x0,9 cm, ER 95%, PgR 10%, Her2-neg, Ki67 1%, w wartowniku mikroprzerzut, pT1bN1(sn)Mx, operacja oszczędzająca z biopsja wartownika, radioterapia 25x, brachyterpia, hormonoterapia-tamoxiffen do 10lat
po 8,5 roku rak endometrium, operacja unowoczesniona z resekcja macicy, przydatków, węzłów biodrowych i brzusznych i wyrostka robaczkowego, rak pierwotny, rokowania dobre, stan zaraz po operacji i póżniej - bardzo dobry, oblgatoryjnie naświetlania - wybrałam narazie tylko brachyterapię, na kikut macicy, do tamoxiffenu juz nie wróciłam

renatar (offline)

Post #9

12-10-2019 - 19:10:33

sieradz 

Przy tamoksifenie ja mam skierowanie do ginekologa co pół roku. Kontrola brzucha tzn usg raz do roku. Próby wątrobowe po poproszeniu chemiczki.






T3NOMO/ER10 PR10procent\12 taksanów,3AC,lampek 25.Tamoksifen.Inwazyjny śluzowy.

Róża2018 (offline)

Post #10

12-10-2019 - 19:28:45

Gdańsk 

Tylko mama nie bierze Tamoksifenu a Egistrozol

Nie wyczytałam nigdzie o przeroście endo stąd moje pytanie czy biorąc IA i będąc w menopauzie też jest takie zagrożenie jak przy Tamoksifenie?



Mama - NST,G-3,Er TS 8/8 (w 95%), Pr TS 6/8 (w 25%), HER2 uj, Ki67 - w 50%, wielkość guza - 7,5x6mm,zajęte węzły.Od 06.12.18r. -4xAC,12xPXL,25.06.19 mastektomia radykalna z usunięciem wszystkich węzłów (15 sztuk) 03.07.19 wynik hist-pat-nie znaleziono komórek nowotworowych, całkowita regresja nowotworu radocha Od 19.07.19 - Egistrozol.

Safi (offline)

Post #11

12-10-2019 - 20:11:56

 

Przy etruzilu badanie z USG dopochwowym raz w roku (chyba, że lekarz zleci częściej). Biorę także wapno+Wit. D3. Dodatkowo mammografia i USG piersi po pół roku po zakończeniu w moim przypadku radioterapii. Lekarz nic nie mówił żeby Etruzil powodował przerost endometrium, wpływa na stan kości-zagrożenie osteoporozą.



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 12-10-2019 - 20:14:27 przez Safi.

Róża2018 (offline)

Post #12

12-10-2019 - 21:33:45

Gdańsk 

Safi dziękuję.
Wit D i wapno również mama przyjmuje.



Mama - NST,G-3,Er TS 8/8 (w 95%), Pr TS 6/8 (w 25%), HER2 uj, Ki67 - w 50%, wielkość guza - 7,5x6mm,zajęte węzły.Od 06.12.18r. -4xAC,12xPXL,25.06.19 mastektomia radykalna z usunięciem wszystkich węzłów (15 sztuk) 03.07.19 wynik hist-pat-nie znaleziono komórek nowotworowych, całkowita regresja nowotworu radocha Od 19.07.19 - Egistrozol.

Róża2018 (offline)

Post #13

14-10-2019 - 21:45:31

Gdańsk 

Mam jeszcze pytanie odnośnie występujących uderzeń gorąca. O ile na początku były do wytrzymania tak teraz prawie po 3 miesiącach przyjmowania Egistrozolu są mega dokuczliwe bo dopadają mamę kilkanaście razy na dobę, towarzyszy temu nie tylko uderzenie gorąca, oblanie się potem ale i gwałtowne przyspieszenie tętna do ponad 100 a potem zimno i dreszcze. Jeszcze gdy dopadnie to w domu to pół biedy...
Wiem, że musi przyjmować antyhormony i że jakieś skutki uboczne muszą być (bolą jeszcze stawy) ale te uderzenia gorąca są bardzo męczące.

Czy jest szansa, że to osłabnie? Czy może tak bardzo działa na mamę ten akurat lek, może inne IA nie miewają aż takich mocnych tych uderzeń?

Już za tydzień wizyta u onkolog ale może podzielicie się jak to u Was było. Chociaż z tego co obserwuję chyba większość z Was przyjmuje Takoksifen myśli



Mama - NST,G-3,Er TS 8/8 (w 95%), Pr TS 6/8 (w 25%), HER2 uj, Ki67 - w 50%, wielkość guza - 7,5x6mm,zajęte węzły.Od 06.12.18r. -4xAC,12xPXL,25.06.19 mastektomia radykalna z usunięciem wszystkich węzłów (15 sztuk) 03.07.19 wynik hist-pat-nie znaleziono komórek nowotworowych, całkowita regresja nowotworu radocha Od 19.07.19 - Egistrozol.

Safi (offline)

Post #14

14-10-2019 - 22:05:52

 

Niestety, też mam uderzenia gorąca i w dzień, i w nocy. Biorę Etruzil od lipca br. Ostatnio mam wrażenie, że jest trochę lepiej tzn. występują rzadziej. Wspomagam się suplementem diety Femelis Meno i... wachlarzem uśmiech

renatar (offline)

Post #15

15-10-2019 - 07:02:21

sieradz 

Różo ja jestem cztery lata na tamoksifenie, pierwsze trzy lata było w miarę. Obecnie jest nie do wytrzymania, przed poceniem mam dreszcze, serducho wali jak oszalałe i jakby mi się głowa gotowała. Czasami uderzeia co godzinę i bardzo mnie to osłabia tzn muszę usiąść bo mam wrażenie jakbym miała zemdleć. Psychotropy nie pomagają na to w moim przypadku.






T3NOMO/ER10 PR10procent\12 taksanów,3AC,lampek 25.Tamoksifen.Inwazyjny śluzowy.

Ingun (offline)

Post #16

15-10-2019 - 07:02:44

Poznań 

W przypadku pacjentów onkologicznych stosuje się małe dawki antydepresnatów (jest nawet specjalna lista) - zauważono, że zmniejszają one dokuczliwość uderzeń gorąca. Zapytajcie przy najbliższej wizycie. Sama się nad tym zastanawiam, bo często w nocy budzę się zlana potem (plus inne objawy jak u Twojej mamy, tylko z pewnością nie aż tak nasilone). Z pewnością nie są polecane preparaty z soją.

Hunter (offline)

Post #17

15-10-2019 - 18:25:12

 

Proszę o pomoc, bo nie wiem co robić. Do 24.10 mam ważną receptę na Symex, którego nie ma w aptekach, hurtowniach, nie ma również jego zamiennika Etadronu. Prawdopodobnie recepta straci ważność, zanim lek się pojawi.
Dostać się w CO do jakiegoś onkologa po receptę, też nie jest łatwo, zresztą leku tak czy inaczej nie ma, więc ważną receptę mogę sobie wsadzić...
Pytam osoby, które biorą Symex czy też macie takie problemy, co robić skoro leku nie ma?



G2, T1cNo, Er 100%, Pgr 100%, Ki67 50%, NST, BCT, radioterapia, Symex+Reseligo, 2020 wlewy z kwasu Zoledronowego co pół roku.

Tomasz. (offline)

Post #18

15-10-2019 - 20:19:11

Pruszków 

Starać się o słabszy w działaniu bloker słabszy- niesteroidowy letrozol lub anastrozol. Onkplodzy tym wiedzą



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.

Krynia58 (offline)

Post #19

16-10-2019 - 09:09:18

Warszawa 

Hunter, czy masz zlecenie od onkologa na wystawianie recept przez lekarza pierwszego kontaktu?
Łatwiej się dostać niż do onkologa. Korzystam z tego przy tamoksifenie.
Jednak gdyby tak jak pisze Tomasz potrzebna była zmiana leku, to musiałby raczej onkolog wypisać.







Rak piersi obustronny. Chth neoadiuwantowa 8 x AT. Mastektomia zmodyfikowana obustronna.
HP: Rak zrazikowy naciekający - str. prawa - pT3N1 (1/17), str. lewa - pT1cN0 (0/18). ER 100%, PGR 100%. HER 1+
Napromienianie obszaru kl. piersiowej i ww. chł.nad- i podobojczykowych po str. prawej. HTH - Tamoxifen

Czasem o byle cień człowiek ma żal do człowieka. A życie jak osioł ucieka.
K.I. Gałczyński

Hunter (offline)

Post #20

16-10-2019 - 09:15:50

 

No właśnie Kryniu nie mam. Spróbuję się wbić do kogokolwiek po receptę, zresztą i tak lekarza prowadzącego rok nie widziałam, za każdym razem przyjmuje mnie kto inny. Dzięki za odpowiedzi.



G2, T1cNo, Er 100%, Pgr 100%, Ki67 50%, NST, BCT, radioterapia, Symex+Reseligo, 2020 wlewy z kwasu Zoledronowego co pół roku.

megansk (offline)

Post #21

21-10-2019 - 12:05:07

 

Proszę o kilka zdań w kwestii zmiany leku Tamoxifen. Od czasu przyjmowania - styczeń 2018 ogólnie nie jest źle poza dolegliwościami bólowymi stawów i kości oraz pogorszenia wzroku. Systematyczna kontrola u ginek., dwukrotnie od czasu przyjmowania tamoxifenu konieczne było "wyczyszczenie" przerośniętego endometrium. Wcześniej na wizytach u mojej dr onkolog pytałam o możliwość zmiany leku - odpowiedziała, że nie ma opcji ponieważ podejmując leczenie miesiączkowałam (przestałam przyjmując TamoX.). Aktualnie miałam kolejną wizytę i po pokazaniu wypisu ze szpitala po likwidacji endometrium sama zaproponowała mi zmianę leku, nazwy na razie mi nie podała ponieważ mam zrobić badanie gęstości kości i z wynikami się pokazać. Wiem tylko, że mam do wyboru nowe leki+zastrzyki lub usunięcie jajników. Na chwilę obecną decydowałabym się na I wariant. Czy ktoś w podobnej sytuacji mógłby mi coś podpowiedzieć? Będę wdzięcznasmiling smiley

megansk (offline)

Post #22

22-10-2019 - 12:47:01

 

Witam wszystkich ponownie. Zapytałam o opinię osób, którym w trakcie leczenia tamoxifenem zmieniono leki. Chciałabym się dowiedzieć, jak w rzeczywistości wpłynęło to na samopoczucie? Miałam w sierpniu 2017 mastektomię, następnie 4xAC, Radio - 25 naświetlań no i jestem na tomoxifenie z problematycznym endometrium. Moja psychika broni się przed usunięciem jajników dlatego skłaniam się do zmiany leku + zastrzyki. Ogólnie brak konkretnych przyczyn ale ostatnio bardzo się niepokoję. Czekam na scyntygrafię a dodatkowo nie opuszcza mnie natrętna myśl, że w moim przypadku przy wycinaniu zmian nie zachowano marginesów cięcia. Mam to bez przerwy gdzieś z tyłu głowy i boję się. Wiem, że ta choroba jest nierozerwalnie związana z objawami lęku, ale proszę o kilka zdań, które może pomogą mi w wyborze następnego etapu leczenia. Dziękuję i pozdrawiam.

mgiełka (offline)

Post #23

22-10-2019 - 13:35:37

Radom 

Megansk - co się dzieje z Twoim endometrium? Często jest tak, że objawy są mylne, bo Tamoksifen maskuje/przefałszowuje.
Jestem 16 lat po leczeniu, w styczniu minie 11 lat od zakończenia hormonoterapii. Właśnie dzisiaj odbieram wynik z histeroskopii i mam zamiar opisać moje doświadczenia. Wstępnie wiem, że jest u mnie wszystko ok, mimo że endometrium od lat miałam na poziomie 7, a wcześniej bywało, że i 12






Z amazonki.net od 2006 roku.

Krynia58 (offline)

Post #24

22-10-2019 - 14:38:14

Warszawa 

Megansk, myślę że zanim podjęłabym decyzję o usunięciu jajników, to sprawdziłabym co będzie po zmianie leku. Moje endometrium od roku mniej więcej ma 6 mm, wcześniej miało 3. Ale po pół roku brania tamoxifenu było 13 (biorę go ósmy rok). Endometrium jest niejednorodne, i gin i onko przekonują ze taka jego potamosiowa uroda. Wyniki badań są dobre, nie mam mutacji ale czasem też się boję.
Jak duże było endometrium u Ciebie?







Rak piersi obustronny. Chth neoadiuwantowa 8 x AT. Mastektomia zmodyfikowana obustronna.
HP: Rak zrazikowy naciekający - str. prawa - pT3N1 (1/17), str. lewa - pT1cN0 (0/18). ER 100%, PGR 100%. HER 1+
Napromienianie obszaru kl. piersiowej i ww. chł.nad- i podobojczykowych po str. prawej. HTH - Tamoxifen

Czasem o byle cień człowiek ma żal do człowieka. A życie jak osioł ucieka.
K.I. Gałczyński

megansk (offline)

Post #25

23-10-2019 - 08:05:05

 

Krysiu, za pierwszym razem po niecałym roku odkąd zaczęłam przyjmować tamox. endometrium było na prawie 2 cm, co objawiało się tym, że miałam dokuczliwe bóle w dole brzucha i sama się tym zaniepokoiłam. Teraz to było w obrazie usg zdiagnozowane jako polip, ale po wyłyżeczkowaniu dr poinformowała mnie, że to jednak przerośnięte endometrium dało taki obraz. Moja dr onkolog twierdzi, że to stanowi podstawę to zmiany leków (w połączeniu z zastrzykami) lub do usunięcia jak pisałam wyżej. Ja na logikę też chyba wolę spróbować zmiany leków. Chciałabym zasięgnąć Waszej opinii, co do samopoczucia po zmianie leków, choć wiem, że często jest to sprawa indywidualnego odczuwania przez dany organizm. Teraz bóle kości, stawów i pogarszający się wzrok, chciałabym wiedzieć co ewentualnie może dojść ze skutków ubocznych? Pozdrawiam

megansk (offline)

Post #26

23-10-2019 - 08:11:29

 

I Mgiełko też dziękuję.

Krynia58 (offline)

Post #27

23-10-2019 - 09:18:55

Warszawa 

Meg, w ostatnim czasie z tamoxifenu na letrozole przechodziła Marzusia. Ona ostatnio rzadko tu bywa, ale może napisz do niej prywatną wiadomość.
Ja też się postaram żeby zajrzała, myślę że doradziłaby tu najlepiej.







Rak piersi obustronny. Chth neoadiuwantowa 8 x AT. Mastektomia zmodyfikowana obustronna.
HP: Rak zrazikowy naciekający - str. prawa - pT3N1 (1/17), str. lewa - pT1cN0 (0/18). ER 100%, PGR 100%. HER 1+
Napromienianie obszaru kl. piersiowej i ww. chł.nad- i podobojczykowych po str. prawej. HTH - Tamoxifen

Czasem o byle cień człowiek ma żal do człowieka. A życie jak osioł ucieka.
K.I. Gałczyński

megansk (offline)

Post #28

23-10-2019 - 11:05:04

 

Dziękuję, tak też zrobię.

dziubas (offline)

Post #29

23-10-2019 - 19:13:28

Gdańsk 

megansk!sercepogarszajacy sie wzrok moze ale nie musi być skutkiem ubocznym tamosia, ja używam tamosia 7my rok, 3 lata nie byłam u okulisty i żadny okulary juz mi nie pomagały, prawie byłam przekonana, ze to wina tamosia, wiec jak w końcu sie wybrałam, by zmienic okuary to mocno sie zdziwiłam, bo sie okazało, ze kilka parametrów mojego wzroku sie poprawiło i dla tego "źle" widziałam, moim zdaniem jest tylko jedno wytłumaczenie - w miedzyczasie "zajęłam sie" poziomem wit D3 w moim organizmie, przez suplementacje zlikwidowałam niedobór, a teraz cały czas uzywam 4000 j.m. i mam poziom 40





rak przewodowy, G1, wym. 0,8x0,6x0,9 cm, ER 95%, PgR 10%, Her2-neg, Ki67 1%, w wartowniku mikroprzerzut, pT1bN1(sn)Mx, operacja oszczędzająca z biopsja wartownika, radioterapia 25x, brachyterpia, hormonoterapia-tamoxiffen do 10lat
po 8,5 roku rak endometrium, operacja unowoczesniona z resekcja macicy, przydatków, węzłów biodrowych i brzusznych i wyrostka robaczkowego, rak pierwotny, rokowania dobre, stan zaraz po operacji i póżniej - bardzo dobry, oblgatoryjnie naświetlania - wybrałam narazie tylko brachyterapię, na kikut macicy, do tamoxiffenu juz nie wróciłam

megansk (offline)

Post #30

23-10-2019 - 19:50:35

 

Czy w takim razie powinnam włączyć wit.D3? Co to jet 4000 j.m. i czy bez zaleceń lekarza można to stosować? Mam problem z tymi witaminami i suplementami, bo może powinnam już dawno coś brać, ale moja onka na pytanie o wit. np.C odpowiedziała, że nie ma takiej potrzeby i że wzmacnianie naczyń krwionośnych stwarza lepsze warunki do rozwoju tych "dziadowskich" komórek. Jestem w kropce. To jest na zasadzie chciałabym a boję sięsmiling smiley Może mi ktoś coś podpowiedzieć?
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Użytkownicy online

Gości: 444
Największa liczba gości online: 14207 dnia 25-04-2022