Hormonoterapia - rozmowy ogólne

Wysłane przez ady 

renatar (offline)

Post #1

19-06-2021 - 19:51:41

sieradz 

Etruzilka a może wiesz ile kosztuje xanderla.






T3NOMO/ER10 PR10procent\12 taksanów,3AC,lampek 25.Tamoksifen.Inwazyjny śluzowy.

Al_la (offline)

Post #2

19-06-2021 - 20:10:18

k/Warszawy 

Cytuj
renatar
Etruzilka a może wiesz ile kosztuje xanderla.


Jeśli ta cena jest aktualna to 3.20.
[www.mp.pl]





W najgorszych chwilach mego życia zawsze mogłem liczyć na przyjaciół.
Odtąd wiem, że pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić, to poprosić o pomoc. Paulo Coelho




Przewodowy NST, G2, T3N0Mx, TNBC, 6 x FEC (3 przed operacją), yT2N0Mx



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 19-06-2021 - 20:10:43 przez Al_la.

renatar (offline)

Post #3

19-06-2021 - 20:14:52

sieradz 

Dzięki Ala, mam nadzieję że tej refundacji nie zdejmą.






T3NOMO/ER10 PR10procent\12 taksanów,3AC,lampek 25.Tamoksifen.Inwazyjny śluzowy.

etruzilka (offline)

Post #4

19-06-2021 - 20:19:51

Olsztyn 

Też taką cenę znalazłam.

Al_la (offline)

Post #5

19-06-2021 - 20:21:57

k/Warszawy 

Renata, nie zdejmą, bo jakiś lek musi być. Wybrali ten, bo to lek polski i najtańszy. Zoladex jest Astra Zeneci.





W najgorszych chwilach mego życia zawsze mogłem liczyć na przyjaciół.
Odtąd wiem, że pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić, to poprosić o pomoc. Paulo Coelho




Przewodowy NST, G2, T3N0Mx, TNBC, 6 x FEC (3 przed operacją), yT2N0Mx



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 19-06-2021 - 20:22:59 przez Al_la.

etruzilka (offline)

Post #6

19-06-2021 - 20:26:01

Olsztyn 

Dobrze ujęłaś to Al_la. Jakiś...

karina10 (offline)

Post #7

23-06-2021 - 08:37:53

Warszawa 

Są nowe zapewnienia MZ, że refundacja zostaje.
Były pisane petycje, protesty w tej sprawie. Może to coś dało a może przypadek.

[www.google.com]



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 23-06-2021 - 08:40:13 przez karina10.

Tomasz. (offline)

Post #8

23-06-2021 - 08:58:43

Pruszków 

Jakiś analog GnRH refundowany jest na mur beton. Jest b dużo raków hormonalnie zależnych. Najwięcej ze wszystkich raków (prostata i piersi).



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.

renatar (offline)

Post #9

23-06-2021 - 10:22:19

sieradz 

To się bardzo cieszę, bo jak sobie pomyslałam o innej igle niż przy zoladexie to mnie ciary przechdziły.






T3NOMO/ER10 PR10procent\12 taksanów,3AC,lampek 25.Tamoksifen.Inwazyjny śluzowy.

karina10 (offline)

Post #10

23-06-2021 - 14:13:30

Warszawa 

Cytuj
Tomasz.
Jakiś analog GnRH refundowany jest na mur beton. Jest b dużo raków hormonalnie zależnych. Najwięcej ze wszystkich raków (prostata i piersi).
Tak, miała zostać Xanderla. Reseligo i Xoladex zniknęły z listy projektu rozporządzenia. Teraz są zapewnienia, ze będą na liście.

karina10 (offline)

Post #11

23-06-2021 - 14:14:21

Warszawa 

Cytuj
renatar
To się bardzo cieszę, bo jak sobie pomyslałam o innej igle niż przy zoladexie to mnie ciary przechdziły.
Ja też smiling smiley zrealizowałam wszystkie recepty, które miałam na niego.

dziubas (offline)

Post #12

27-06-2021 - 12:42:01

Gdańsk 

W lutym rozpoczęłam 9ty rok z tamosiem Jak dotąd prawie żadnych skutków ubocznych. Pod koniec kwietnia zaszczepiłam sie Pfizerem. W weekend majowy zauważyłam plaminie. Takie mini, sluz ledwo na rózowo zabarwiony. Zadnych bóli, no moze lekki cięzar w podbrzuszu.Na szczęście wcześniej słyszałam od innych opinie lekarzy, że plamienie w tym wieku (67) to nie przelewki. Akurat przegapiłam swoja ostatnia wizyte u gina więc z ciężkim sercem zarejestrowałam sie na nastepna - 30 czerwca. Skontaktowala sie tez z moja koleżanka, która w Wwie jest ginonkiem. Powiedziała mi, ze w takim przypadku robi sie histeroskopię i że to lepsze niz wyłyżeczkowanie. A więc prawdopodobnie czeka mnie krótka ale zawsze - wizyta w szpitalu. Poczytałam w necie, gdzie wszyscy zapewniaja, ze ten zabieg to naprawde nic, czego nalezy sie obawiac. Zabieg trwa od 5 (!) do 30 min. Ta koleżanka przysłała mi dzis artykuł o krwawieniach jako sutku poszczepiennym. Ale u mnie to tyrudno mówic o krwawieniu, bo mimo, ze te incydenty pojawiały sie wielokrotnie to sladu krwi nie dostrzegłam, jedynie na pap toeletowym takie mikroskopijne kropki świezej krwi, a raz wydzielina była zabarwiona intensywniej alem to ciągle sluz a nie krew. Nie powiem, ze nie jestem w strachu ale staram sie pozytywnie myslec. Proszę w środe w południe o Zdrowas Mario lub zaciśniete kciuki. To będzie dopiero wizyta u mojego gina i moze skończyc sie skierowaniem na zabieg, ale wcześniej trzeba wykonać jakies badania więc to nie tak hop hop.





rak przewodowy, G1, wym. 0,8x0,6x0,9 cm, ER 95%, PgR 10%, Her2-neg, Ki67 1%, w wartowniku mikroprzerzut, pT1bN1(sn)Mx, operacja oszczędzająca z biopsja wartownika, radioterapia 25x, brachyterpia, hormonoterapia-tamoxiffen do 10lat
po 8,5 roku rak endometrium, operacja unowoczesniona z resekcja macicy, przydatków, węzłów biodrowych i brzusznych i wyrostka robaczkowego, rak pierwotny, rokowania dobre, stan zaraz po operacji i póżniej - bardzo dobry, oblgatoryjnie naświetlania - wybrałam narazie tylko brachyterapię, na kikut macicy, do tamoxiffenu juz nie wróciłam

AnnaMagda (offline)

Post #13

27-06-2021 - 13:02:41

 

Jestem świeżo po histeroskopii, zabieg miał miejsce w maju, wynik był za 3 tygodnie. Nie ma się czego bać, wykonywany jest w znieczuleniu ogólnym, u mnie trwał 20 minut. Po zabiegu nie odczuwałam żadnego dyskomfortu, miało miejsce tylko baaardzo skąpe plamienie przez tydzień. W tym czasie wskazany oszczędzający tryb życia, zero dźwigania. Wcześniej miałam teź łyżeczkowanie, oba zabiegi jeśli chodzi o odczucia przebiegły tak samo. Pozdrawiam i życzę zdrówka :-)

dziubas (offline)

Post #14

27-06-2021 - 14:52:40

Gdańsk 

dziękuję AnnaMagda!serce





rak przewodowy, G1, wym. 0,8x0,6x0,9 cm, ER 95%, PgR 10%, Her2-neg, Ki67 1%, w wartowniku mikroprzerzut, pT1bN1(sn)Mx, operacja oszczędzająca z biopsja wartownika, radioterapia 25x, brachyterpia, hormonoterapia-tamoxiffen do 10lat
po 8,5 roku rak endometrium, operacja unowoczesniona z resekcja macicy, przydatków, węzłów biodrowych i brzusznych i wyrostka robaczkowego, rak pierwotny, rokowania dobre, stan zaraz po operacji i póżniej - bardzo dobry, oblgatoryjnie naświetlania - wybrałam narazie tylko brachyterapię, na kikut macicy, do tamoxiffenu juz nie wróciłam

Krystyna (offline)

Post #15

27-06-2021 - 16:02:16

Mogilno 

Histeroskopia nic strasznego. Trzymam kciuki żeby wynik był dobry.
Jestem świeżo po leczeniu.Powodzenia papa



etruzilka (offline)

Post #16

27-06-2021 - 17:14:38

Olsztyn 

Też trzymamuśmiech

Safi (offline)

Post #17

27-06-2021 - 18:32:57

 

Powodzeniaserce

renatar (offline)

Post #18

27-06-2021 - 21:04:49

sieradz 

Basiu trzymam kciuki, też miałam rok temu, u mnie narkoza, wybudzenie, dwie godziny na odziale i do domu. Jakis antybiotyk, szczędzać się przez tydzień i wiadomo czekanie na wynik.






T3NOMO/ER10 PR10procent\12 taksanów,3AC,lampek 25.Tamoksifen.Inwazyjny śluzowy.

dziubas (offline)

Post #19

27-06-2021 - 21:41:20

Gdańsk 

Dzięki dziewczyny!!! buzki





rak przewodowy, G1, wym. 0,8x0,6x0,9 cm, ER 95%, PgR 10%, Her2-neg, Ki67 1%, w wartowniku mikroprzerzut, pT1bN1(sn)Mx, operacja oszczędzająca z biopsja wartownika, radioterapia 25x, brachyterpia, hormonoterapia-tamoxiffen do 10lat
po 8,5 roku rak endometrium, operacja unowoczesniona z resekcja macicy, przydatków, węzłów biodrowych i brzusznych i wyrostka robaczkowego, rak pierwotny, rokowania dobre, stan zaraz po operacji i póżniej - bardzo dobry, oblgatoryjnie naświetlania - wybrałam narazie tylko brachyterapię, na kikut macicy, do tamoxiffenu juz nie wróciłam

Anna córka Kasi (offline)

Post #20

27-06-2021 - 22:30:40

Warszawa 

Dziubasku! W srode nie bedziesz sama. Myslami bede z Tobą pociesza

dziubas (offline)

Post #21

30-06-2021 - 19:06:49

Gdańsk 

Dziś byłam u gina. Jak zwykle nie była to komfortowe wydarzenie... Do teraz czuję się jakby tam na dole ktoś wyrąbał mi wielką dziurę! Jeszcze gorzej jest przy siusianiu. Oczywiście dostałam skierowanie do szpitala z zaleceniem wyłyżeczkowania. Gin mnie uprxedził ze ze względu na panujące warunki mogę sporo poczekac. Powiedziałam że pójdę od razu do Ordynatora.





rak przewodowy, G1, wym. 0,8x0,6x0,9 cm, ER 95%, PgR 10%, Her2-neg, Ki67 1%, w wartowniku mikroprzerzut, pT1bN1(sn)Mx, operacja oszczędzająca z biopsja wartownika, radioterapia 25x, brachyterpia, hormonoterapia-tamoxiffen do 10lat
po 8,5 roku rak endometrium, operacja unowoczesniona z resekcja macicy, przydatków, węzłów biodrowych i brzusznych i wyrostka robaczkowego, rak pierwotny, rokowania dobre, stan zaraz po operacji i póżniej - bardzo dobry, oblgatoryjnie naświetlania - wybrałam narazie tylko brachyterapię, na kikut macicy, do tamoxiffenu juz nie wróciłam

Krystyna (offline)

Post #22

30-06-2021 - 21:20:09

Mogilno 

Dziubasku walcz o szpital, trzeba to wszystko wyjaśnić. Trzymam kciuki. Powodzenia.



dziubas (offline)

Post #23

02-07-2021 - 22:15:29

Gdańsk 

Dziś byłam w szpitalu ustalić termin łyżeczkowania. W pn mam sie zgłosić na test covidowy, we wt o godz. 6.45 na oddział. Jak wszystko bedzie ok to o 16 tej bedę mogła wrócić do domu. Obiecano mi, że wynik będzie szybko. Jestem dobrej mysli. Już poznałam "dobrodziejstwa " narkozy i sie nie boję. W pn mam tez teleporadę u onka, bo na ostatniej wizycie zapomniałam powiedzieć o problemach ginekologicznych i nie bardzo wiem , czy może trzeba narazie tamosia odstawić skoro on prawdopodobnie narobił takie zamieszanie... Ciekawa jestem co Tomasz o tym myśli, ale jakoś nie mam kiedy zebrać sie i zadzwonic...





rak przewodowy, G1, wym. 0,8x0,6x0,9 cm, ER 95%, PgR 10%, Her2-neg, Ki67 1%, w wartowniku mikroprzerzut, pT1bN1(sn)Mx, operacja oszczędzająca z biopsja wartownika, radioterapia 25x, brachyterpia, hormonoterapia-tamoxiffen do 10lat
po 8,5 roku rak endometrium, operacja unowoczesniona z resekcja macicy, przydatków, węzłów biodrowych i brzusznych i wyrostka robaczkowego, rak pierwotny, rokowania dobre, stan zaraz po operacji i póżniej - bardzo dobry, oblgatoryjnie naświetlania - wybrałam narazie tylko brachyterapię, na kikut macicy, do tamoxiffenu juz nie wróciłam

dziubas (offline)

Post #24

24-08-2021 - 12:42:02

Gdańsk 

Jestem już po drugim łyżeczkowaniu i znowu czekam na wynik. Pierwsze zotało spartolone: lekarz/lekarka młoda moze jeszcze sie uczyła ale nikt jej nie przypilnował i zamiast endometrium 16 mm do Zakładu Patomorfologii poszła treść krwista i śluz... Materiał nie miał wartości diagnostycznej. Własciwie tego wyniku nie dostałam do reki tylko od razu zaprowadzono mnie na usg tv i zalecono powtórzenie. y, że było tam napisane, że ponownie coś tam barwiono i podano dwa jakies parametry. Ja zapamiętałam znany mi Ki 67% (+). Czyzby nawet na tym etapie przewidywano obecność komórek nowotworowych? Wynik został w dokumentacji a na drugim wypisie ani słowem nie wspomniano, że to ponowne łyżeczkowanie... Do sądu nie pójdę. Trudno uchacha! Po pierwszym zabiegu pani dr ginekolog zasugerowała, że do czasu wyniku mam odstawic tamosia i tak zrobiłam. Po miesiacu miałam ten drugi zabieeg i mimo odstawienia tamosia endometrium sie nie zmniejszyło... Czy to by znaczyło, ze urosło niezależnie od tamosia? Jestem juz poumawiana na pilne wizyty do onka i ginonka, 30go i 1go.Własnie od zabiegu mija 2 tygodnie i wydzielina już nie jest różowa i jest jej coraz mniej. Co kilka dni przy siusianiu wypada mały skrzepik. Myśle, ze jest okay. najważniejsz, zeby wynik był dobry...





rak przewodowy, G1, wym. 0,8x0,6x0,9 cm, ER 95%, PgR 10%, Her2-neg, Ki67 1%, w wartowniku mikroprzerzut, pT1bN1(sn)Mx, operacja oszczędzająca z biopsja wartownika, radioterapia 25x, brachyterpia, hormonoterapia-tamoxiffen do 10lat
po 8,5 roku rak endometrium, operacja unowoczesniona z resekcja macicy, przydatków, węzłów biodrowych i brzusznych i wyrostka robaczkowego, rak pierwotny, rokowania dobre, stan zaraz po operacji i póżniej - bardzo dobry, oblgatoryjnie naświetlania - wybrałam narazie tylko brachyterapię, na kikut macicy, do tamoxiffenu juz nie wróciłam

renatar (offline)

Post #25

25-08-2021 - 12:21:21

sieradz 

Basiu czekam z tobą na dobry wynik.






T3NOMO/ER10 PR10procent\12 taksanów,3AC,lampek 25.Tamoksifen.Inwazyjny śluzowy.

Tomasz. (offline)

Post #26

25-08-2021 - 12:41:56

Pruszków 

Basiu, niech Ci przepiszą letrozol lub anastrozol.



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.

karina10 (offline)

Post #27

25-08-2021 - 13:46:02

Warszawa 

Ja też trzymam kciuki i wierzę, że będzie ok.
Mnie za kilka tyg czeka to samo, u mnie letrozol nie zadział. Przerasta endo cały czas a mam straszne skutki uboczne po letrozolu.

renatar (offline)

Post #28

25-08-2021 - 17:51:45

sieradz 

U mnie na szczęście pomogło, w zeszłym tygodniu moje endo 2 mm.






T3NOMO/ER10 PR10procent\12 taksanów,3AC,lampek 25.Tamoksifen.Inwazyjny śluzowy.

karina10 (offline)

Post #29

25-08-2021 - 18:48:26

Warszawa 

O jak Ci fajnie Renatar. Naprawdę zazdroszczę.
Ja się umiem sobie poradzić z tym, już wszystkie możliwości wyczerpane.
Jak długo brałaś letrozol aby te 2 mm mieć?

renatar (offline)

Post #30

25-08-2021 - 19:41:46

sieradz 

Już po dwóch miesiącach był efekt , przeszłam w sierpniu ubiegłego roku. Cieszę się bardzo ale już mam dosyć zoladexu i muszę ze swoją chemiczką podyskutować o tym, rozmawiałam ze swoim endokrynologiem i mi doradził żeby przejść teraz na tamox tak z pół roku, zrobić badania na menopauzę i jeżeli by się potwierdziła to znowu przejść na aromatazy.






T3NOMO/ER10 PR10procent\12 taksanów,3AC,lampek 25.Tamoksifen.Inwazyjny śluzowy.
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Użytkownicy online

Gości: 814
Największa liczba użytkowników online: 77 dnia 11-10-2011
Największa liczba gości online: 14207 dnia 25-04-2022