Hormonoterapia - rozmowy ogólne

Wysłane przez ady 

Gizi (offline)

Post #1

05-05-2014 - 16:52:04

Warszawa 

No to ja teraz piszę.
Zoladex temat główny. Byłam u mojego gino-onka i jak wróci miesiączka, a wróci to będzie mi przepisywał Zoladex. I mówi że pierwsze słyszy o ograniczeniach wiekowych. Wskazania są takie że się kwalifikuję a wiek nie ma tu nic do rzeczy. I był to koniec rozmowy na ten temat.
Wspomniał jeszcze że te dwa lata to mało i wolał by podawać dłużej. Ja mam 43 lata. I co Wy na to?



Osiągnięcie celu jest punktem startowym do osiągnięcia kolejnego.

nikulam (offline)

Post #2

05-05-2014 - 16:54:41

warszawa 

Gizi super gin brawo Poproszę na priv namiarysmiling smiley Już o tym rozmawiałyśmy w CO, napisz proszę jak wrażenia i co zrabić by się umówićsmiling smiley



gosik (offline)

Post #3

05-05-2014 - 18:32:47

Głęboka Prowincja 

Ja przez 5 lat brałam LUCRIN a teraz od 6 m-cy czekam na powrót miesiączki i nic ... już się odzwyczaiłam od niej przewraca_oczy



.... Śmieję się ze wszystkiego na tym ziemskim padole, żeby nie płakać….

endżi (offline)

Post #4

05-05-2014 - 18:39:47

Warszawa i okolice 

Cytuj
nikulam
Ania decyzja nalezy oczywiscie do Ciebie,ja gdyby okres wrocil to bym jednak brala,mlodziutka jestessmiling smileySkad na poczatku stosowania wiadomo,ze tamos sie sprawdza?ps.ja mam mniejsza hormonozaleznosc niz Tysmiling smiley

Zapytam w przyszłym tygodniu onkę i zobaczę co ona mi na to powie. Jeśli uzna że trzeba, to poddam się bez szemrania, choć szczerze mówiąc...perspektywa zastrzyków w brzuch, zupełnie mi się nie podoba blee



Nigdy nie wiesz jak silny jesteś, dopóki bycie silnym nie stanie się jedynym wyjściem jakie masz

misiowa (offline)

Post #5

05-05-2014 - 21:57:57

Dzierżoniów  

Endżi, Lucrin ja dostaję nie w brzuch tylko w pośladek smiling smiley a moja koleżanka w ramię. W brzuch też można jak ktoś chce tongue sticking out smiley
Zoladex o ile wiem zawsze jest w brzuch.



nikulam (offline)

Post #6

05-05-2014 - 22:15:12

warszawa 

Cytuj
endżi
Ania decyzja nalezy oczywiscie do Ciebie,ja gdyby okres wrocil to bym jednak brala,mlodziutka jestessmiling smileySkad na poczatku stosowania wiadomo,ze tamos sie sprawdza?ps.ja mam mniejsza hormonozaleznosc niz Tysmiling smiley

Zapytam w przyszłym tygodniu onkę i zobaczę co ona mi na to powie. Jeśli uzna że trzeba, to poddam się bez szemrania, choć szczerze mówiąc...perspektywa zastrzyków w brzuch, zupełnie mi się nie podoba blee
oj powinnam doprecyzowac bo dwie Anie,to bylo do naszej spiewaczki kierowanesmiling smiley,ale Endzi Ty sie faktycznie spytaj onki o te zastrzyki jesli okres powrocil,ja tez jestem wystraszona przed tym zastrzykiem w brzuch,a pierwszy juz w czwartek.buziak



annzaw (offline)

Post #7

06-05-2014 - 19:08:34

Tarnów 

nikulam tyle juz zdzierzylas ze taki zastrzyk to pryszcz smiling smiley na pewno pielegniarka cyknie tak ze nie poczujesz smiling smiley one tam maja doswiadczenie.



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 06-05-2014 - 19:14:16 przez annzaw.

iwciam (offline)

Post #8

06-05-2014 - 19:18:19

 

Endżiserce nikulamserce ja w lipcu biorę ostatni lucrin, zastrzyk to pikus ale wiem że się strachacie bo ja tez się bałam ale potem poszło z górkipociesza



Nie można życiu dodać dni, lecz można dniom dodać życia...




Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 06-05-2014 - 19:25:30 przez iwciam.

annzaw (offline)

Post #9

13-05-2014 - 19:40:54

Tarnów 

a wlasnie ktos zadal pytanie ekspertowi na temat zoladexu i odpowiedz brzmi ze dodawanie go do tamoxyfenu nie polepsza efektu leczniczego a z tego co wiem co skutki uboczne ma, osteoporoza itd. wiec tym bardziej nie planuje zabiegac o szpilke w brzuch rotfl a juz trzy paczki nolvadexu czekaja na mnie w aptece. ale bede żarła smiling smiley



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 13-05-2014 - 19:43:04 przez annzaw.

misiowa (offline)

Post #10

13-05-2014 - 22:21:43

Dzierżoniów  

Annzaw życzę smacznego smiling smiley smiling smiley



endżi (offline)

Post #11

13-05-2014 - 22:34:49

Warszawa i okolice 

Cytuj
annzaw
a wlasnie ktos zadal pytanie ekspertowi na temat zoladexu i odpowiedz brzmi ze dodawanie go do tamoxyfenu nie polepsza efektu leczniczego a z tego co wiem co skutki uboczne ma, osteoporoza itd. wiec tym bardziej nie planuje zabiegac o szpilke w brzuch rotfl a juz trzy paczki nolvadexu czekaja na mnie w aptece. ale bede żarła smiling smiley

Dokładnie! Też właśnie przeczytałam ten post i odpowiedź eksperta śmiech
Anula, czyli nie my jedne (mimo młodego wieku) dostałyśmy tylko tamosia chichot



Nigdy nie wiesz jak silny jesteś, dopóki bycie silnym nie stanie się jedynym wyjściem jakie masz

annzaw (offline)

Post #12

14-05-2014 - 07:24:40

Tarnów 

Cytuj
endżi
a wlasnie ktos zadal pytanie ekspertowi na temat zoladexu i odpowiedz brzmi ze dodawanie go do tamoxyfenu nie polepsza efektu leczniczego a z tego co wiem co skutki uboczne ma, osteoporoza itd. wiec tym bardziej nie planuje zabiegac o szpilke w brzuch rotfl a juz trzy paczki nolvadexu czekaja na mnie w aptece. ale bede żarła smiling smiley

Dokładnie! Też właśnie przeczytałam ten post i odpowiedź eksperta śmiech
Anula, czyli nie my jedne (mimo młodego wieku) dostałyśmy tylko tamosia chichot[/quo

ciekawa jestem co powie Twoj lekarz ale ja jestem jyz spokojna. bo sama zabiegalam o taksany mimo ze lekarze mieli sprzeczne zdanie ale nie jestem z tych co sie lubuja w garsci suplementow na snuadanie i antybiotykow na byle katar. wiec jesli moge tego uniknac to chetnie skorzystam. tak tylko pisze jakby ktos sie wahal ale z wrodzona wnikliwoscia dotarlam do wynikow randomizowanych badan na ten temat i sa one zgodne. zoladex nie jest potrzebny jesli pacjentki przyjmuja tamoxifen smiling smiley

endżi (offline)

Post #13

14-05-2014 - 14:11:51

Warszawa i okolice 

Nadaje wprost ze szpitala chichot
Moja Pani doktor nie widzi potrzeby wlaczania zoladexu uśmiech Powrot miesiaczki odhaczyla tylko w komputerze.
Argumentuje podobnie jak nasz forumowy ekspert. Odbior!



Nigdy nie wiesz jak silny jesteś, dopóki bycie silnym nie stanie się jedynym wyjściem jakie masz

dorota79 (offline)

Post #14

14-05-2014 - 14:52:34

 

A ja miałam silnie hormonozależnego gnoja i cieszę się ze mi dają zastrzyki na blokade jajnikówuśmiech



nikulam (offline)

Post #15

14-05-2014 - 15:15:04

warszawa 

Cytuj
dorota79
A ja miałam silnie hormonozależnego gnoja i cieszę się ze mi dają zastrzyki na blokade jajnikówuśmiech
ja nie silnie,ale też się cieszę smiling smiley



annzaw (offline)

Post #16

14-05-2014 - 15:34:07

Tarnów 

Cytuj
endżi
Nadaje wprost ze szpitala chichot
Moja Pani doktor nie widzi potrzeby wlaczania zoladexu uśmiech Powrot miesiaczki odhaczyla tylko w komputerze.
Argumentuje podobnie jak nasz forumowy ekspert. Odbior!
czad smiling smiley

endżi (offline)

Post #17

14-05-2014 - 15:38:35

Warszawa i okolice 

Kazda z nas to inny przypadek, a sadze ze lekarze wiedza co robia.
Wszystkie sie cieszymy i jest git smiling smiley



Nigdy nie wiesz jak silny jesteś, dopóki bycie silnym nie stanie się jedynym wyjściem jakie masz

pyszczek (offline)

Post #18

14-05-2014 - 15:58:21

Piaseczno 

Melduję Dziewczynki, że i ja bez zoladexu.



dana23 (offline)

Post #19

14-05-2014 - 21:17:06

Gdańsk, Saarbruecken 

I ja też, ale ja to już wiekowa (45) winking smiley



Gizi (offline)

Post #20

15-05-2014 - 16:28:14

Warszawa 

Ja też bez Zoladexu, ale jakby coś to mam dostać od mojego gina. Czorcisko było 100% hormonozależne.



Osiągnięcie celu jest punktem startowym do osiągnięcia kolejnego.

bogna968 (offline)

Post #21

17-05-2014 - 00:28:58

Poznań 

Witajcie kobitki!
Mam pytanko. Od pół roku przyjmuję Tamosia i zaliczyłam już 6 zastrzyków Zoladex, Napiszcie proszę czy któraś z Was miała takie rewelacje jak takie pojedyncze skurcze brzucha, wygląda to tak jak normalnie się ma nieraz czkawkę z tym że czkawkę odczuwa się raczej w klatce piersiowej no i w gardle a ja ją mam w środku na dole w brzuchu. To nie boli ale są trochę męczące bo np w nocy przez nie się budzę no i to nie jest raczej normalne czkawka w brzuchu!!!!!!!!!niedowiarek

Gizi (offline)

Post #22

17-05-2014 - 15:35:50

Warszawa 

Bogna, Ty piszesz jak się nie mylę o moich wczorajszych, dziwnych odczuciach. Nawet nie wiem czy słowo skurcz jest właściwe, no może właśnie czkawka jest bardziej szczęśliwym określeniem.
Wczoraj mnie coś takiego dopadło. Umiejscowiło się to - to pod żebrami z prawej strony i trwało kilka minut. Ja biorę tylko Tamosia i obecnie przechodzę radioterapię i szczerze mówiąc myślałam że to po lampkach.
Jednak jedyne co nas łączy to Takoś właśnie. Co to było nie mam pojęcia i nawet anatomicznie nie wiem jak to wytłumaczyć.



Osiągnięcie celu jest punktem startowym do osiągnięcia kolejnego.

bogna968 (offline)

Post #23

18-05-2014 - 23:02:23

Poznań 

Witaj Gizi!
Ja też przyjmuję Tamosia ale u mnie to jest chyba od Zoladexu bo te niby skurcze czy jak to nazwać czkawka niewiem to odczuwam właśnie w tym miejscu w brzuchu co dostaje zastrzyk. Przypomniałam sobie jak byłam w ciąży to takie uczucie jak dziecko kopnie to podobne uczucie tylko trochę mocniejsze. W ciąży napewno nie jestem, więc niemam pojęcia co to może być!!!!! A moja onka to wogóle szkoda mówić, najlepiej nie zadawać żadnych męczących pytań, bo ona niema czasu!!!!!!!!!!!! bezradny



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 18-05-2014 - 23:04:45 przez bogna968.

annzaw (offline)

Post #24

21-05-2014 - 17:32:46

Tarnów 

Dziewczyny co z tym alkoholem przy tamoxifenie? na ulotce nic nie ma a ja przyznam ze piwko, dwa, pol flaszki winka lub pare zimnych wodeczek do tatara lubie!! oczywiscie nie codziennie ale jestem zainteresowana tematem smiling smiley

maryla (offline)

Post #25

21-05-2014 - 17:41:47

gdzieś w górach... 

Aniu, spokojnieuśmiechw trakcie brania Tamosia, czy też IA normalnie, jak miałam ochotę na winko czy wódeczkę, to konsumowałamuśmiech. Nie zauważyłam,żeby coś się działo. Moja onka zawsze mi mówiła, że kieliszek winka w niczym nie przeszkadza przy hormonoterapi. Na zdrowiedrink.gif



annzaw (offline)

Post #26

21-05-2014 - 17:45:12

Tarnów 

Cytuj
maryla
Aniu, spokojnieuśmiechw trakcie brania Tamosia, czy też IA normalnie, jak miałam ochotę na winko czy wódeczkę, to konsumowałamuśmiech. Nie zauważyłam,żeby coś się działo. Moja onka zawsze mi mówiła, że kieliszek winka w niczym nie przeszkadza przy hormonoterapi. Na zdrowiedrink.gif
miód na me serce Marylko!!

nikulam (offline)

Post #27

21-05-2014 - 17:49:20

warszawa 

Ania, ja jestem co prawda na początku drogi z hormonoterapią ,ale popijam winko, raz piłam piwko i nic mi się nie działo, a przynajmniej naocznie nie zauważyłamsmiling smileyMiędzy innymi dlatego zdecydowałam się brać tabletkę rano a nie wieczorkiemsmiling smiley



annzaw (offline)

Post #28

21-05-2014 - 18:00:47

Tarnów 

no i pysznie ;]

Gizi (offline)

Post #29

21-05-2014 - 18:01:17

Warszawa 

O Nikuś, ty przebiegła kobieto!!!!!!!!!! Rano bierzesz? Cwanie.
Ja też uważam że trzeba dużo pić i w urozmaicony sposób. Monotonia niewskazana. drink.gif Też codziennie nie piję, ale teraz zaczynają się upały i piwkiem pszenicznym jestem bardzo zainteresowana. Tamoś wybił moją miłość do wina wnerwiony. A tak bardzo lubiłam.

Bogna, nie wiem jak wytłumaczyć logicznie Twoje objawy. Moje mam tam gdzie mówiła i tak jak opisywałaś. Bardzo ładnie to określiłaś. Takie historie jak w ciąży ale dużo mocniejsze. Tylko że ja biorę Tamosia i nic więcej.
Zoladex? Nie wiem. Raczej nie łączyła bym miejsca podania z tymi objawami. No chyba że doszło do podrażnienia nerwów czuciowych i one powodują niekontrolowane skurcze. Jak nie to - to nie wiem o co w tym chodzi.
U mnie pojawia się ten objaw co kilka dni i trwa minutkę, może dwie?



Osiągnięcie celu jest punktem startowym do osiągnięcia kolejnego.



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 21-05-2014 - 18:01:47 przez Gizi.

bogna968 (offline)

Post #30

23-05-2014 - 00:56:30

Poznań 

Gizi u mnie różnie przeważnie jednorazowo ale co kilka minut powtórka i potem spokój na parę godzin albo parę dni. Ale muszę Ci powiedzieć że tydzień temu miałam termin następnego zastrzyku i nie dostałam bo przechodziłam właśnie zapalenie oskrzeli musiałam brać antybiotyki i moja onka powiedziała że jak jestem taka chora i biore antybiotyki to ten miesiąc musimy odpuścić sobie zastrzyk, na czas brania antybiotyku tamosia mam też narazie odstawić i ta czkawka w brzuchu narazie ustąpiłamyśli



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 23-05-2014 - 00:58:34 przez bogna968.
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Użytkownicy online

Gości: 624
Największa liczba użytkowników online: 77 dnia 11-10-2011
Największa liczba gości online: 14207 dnia 25-04-2022