Przywitaj się kwiatek

Wysłane przez Amazonki.net 

Ocia (offline)

Post #1

05-05-2017 - 23:59:50

kraina podziemnej pomarańczy 

Witajcie dziewczynyuśmiechJestem na tym forum pierwszy raz.Postanowiłam się zalogować jako prawdopodobnie przyszła amazonka.Mammografia,biopsja gruboigłowa już za mną.We wtorek konsylium i czekam na telefon z wiadomością kiedy mam się zgłosić na oddział.Nie ukrywam boję się tego co przede mną ale też cieszę się że,upiorne czekanie na wyniki już za mną.

Czeka mnie jeszcze rozmowa z mamą i to będzie najgorsze!!!stres



marzusia (offline)

Post #2

06-05-2017 - 01:21:13

Cieszyn 

Witaj na forum, pisz o wszystkimi co Cię martwi i przeraża, zawsze znajdziesz tu pomoc i wsparcie



Ocia (offline)

Post #3

06-05-2017 - 01:38:15

kraina podziemnej pomarańczy 

Nie śpię jak widać,chociaż powinnam bo o 3:30 musze wstać do pracy.

Ależ ze mnie nie wychowana baba nie przywitałam się z Tobą.WITAJ!!!Troszkę się muszę rozejrzeć i zorientować gdzie i o czym piszecie



bozena_stanczyk (offline)

Post #4

06-05-2017 - 07:39:34

Tomaszów Mazowiecki 

witam nowicjuszkipociesza

Al_la (offline)

Post #5

06-05-2017 - 10:34:23

k/Warszawy 

Witajcie buzki





W najgorszych chwilach mego życia zawsze mogłem liczyć na przyjaciół.
Odtąd wiem, że pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić, to poprosić o pomoc. Paulo Coelho




Przewodowy NST, G2, T3N0Mx, TNBC, 6 x FEC (3 przed operacją), yT2N0Mx

Motyl83 (offline)

Post #6

06-05-2017 - 21:55:22

 

Witajcie.
Jestem tu nowa. Dopiero zaczynam swoja droge, chyba walke o zycie. Wiem juz ze to rak, szczegoly poznam za tydzien, w tym tyg robilam tez mammografie i kolejne usg, we wtorek 3 kolejne zmiany do biopsji. Zastanawia mnie po co czekav kolejne tyg na wyniki skoro pierwsza zmiana jest duza i wiadomo ze rakowa. Tylko traci sie czas. A najgorsze jest chyba to czekanie, dni sie ciagna strasznie a kazdy dzien jest walka sama ze soba.
Mam nadzieje ze moze razem bedzie tu razniej. Mam dosc juz mowienia o tym innym i sluchania ze wszystko bedzie dobrze choc nic nie wiedza co czuje osoba w tej sytuacji. .

marysieńka (offline)

Post #7

08-05-2017 - 10:51:48

Konin 

Witaj Motylku i Ociu, przytulam i pozdrawiam cieplutkopocieszabuzki

hanka_59 (offline)

Post #8

08-05-2017 - 13:07:02

Reda 

Witajcie nowe Ocia, Motylek i inne kwiatek



jagodula (offline)

Post #9

08-05-2017 - 18:47:21

Sławkow 

jablkoWitajcie wśród nasserce

DorotaCh (offline)

Post #10

09-05-2017 - 17:59:58

 

Witam Was serdecznie dziewczyny. wybaczcie, ale jeszcze nie bardzo umiem się poruszać po Forum...buzki

DorotaCh (offline)

Post #11

09-05-2017 - 18:06:10

 

Jestem amazonką już 8 lat. Pora na nową protezę i zastanawiam się nad tą przyklejaną. Czy któraś z Was ją ma? W żadnym sklepie w Poznaniu nie umieją mi odpowiedzieć czy klej nie puszcza w wodzie. Chciałabym ją nosić również na plaży a uwielbiam pływać.
Poza tym rozważam rekonstrukcję ale mam stracha. Nic nie wiem na ten temat... Możecie mi pomóc?

Jolanta Tomaszewska (offline)

Post #12

09-05-2017 - 18:06:33

Słubice 

Witajcie dziewczyny walczę z rakiem od roku była chemia, amputacja, radioterapia teraz herceptyna i tamoxifen , tylko ja wiem jak bardzo się boję. Jestem na świadczeniu rehabilitacyjnym do sierpnia i mam wrócić do pracy. Gdybym miała tak siły jak dobrze wyglądam. Ledwo chodzę taka jestem słaba.

Al_la (offline)

Post #13

09-05-2017 - 19:28:54

k/Warszawy 

Witajcie kwiatek

Dorota o protezie poczytaj tutaj [amazonki.net]
o rekonstrukcji piersi jest cały duży dział: [amazonki.net]





W najgorszych chwilach mego życia zawsze mogłem liczyć na przyjaciół.
Odtąd wiem, że pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić, to poprosić o pomoc. Paulo Coelho




Przewodowy NST, G2, T3N0Mx, TNBC, 6 x FEC (3 przed operacją), yT2N0Mx

kasia0308 (offline)

Post #14

10-05-2017 - 18:31:44

siedlce 

witam i ja

mammografia za mna usg , i biopsja gruboigłowa ,na wyniki mam czekac ale juz wiem ze to guzy złosliwe, narzie wykryli 5 , za tydzine mam rezonans, zobaczymy co wiecej , za dwa tygodnie wyniki biopsji i operacja

narzie chyba jestem w jakimis strasznym szoku bo juz nawet nie płacze ,

nie umiem jakos sie odnalzesc na forum , nie wiem gdzie pisac jakie sa watki

mk (offline)

Post #15

10-05-2017 - 20:08:22

Kutno 

Witajcie kochane,, nowe" kobietki kwiatek buziak



jagodula (offline)

Post #16

10-05-2017 - 20:48:28

Sławkow 

jablkoWitaj, Kasiu! Spoko, powoli poznasz nas i forum. Jesteś bardzo dzielna, dasz radębuziak

kasia0308 (offline)

Post #17

10-05-2017 - 21:34:29

siedlce 

dziewczyny a jest jakis wątek włąsnie dla nowych amazonek co czekaja na wyniki operacje sa w trakcie ustalanie metod leczenia ?

Tola (offline)

Post #18

11-05-2017 - 15:57:14

Chojnice 

Witam wszystkie nowe amazonki serce



Zawsze się cieszę.bo cieszę się,że żyję!!!

Wandka (offline)

Post #19

12-05-2017 - 00:06:19

Warszawa 

Witaj Kasia, szok minie i zaczniesz być wojowniczką. Tak to działamyślioczkoserce



gosia0101 (offline)

Post #20

12-05-2017 - 13:03:39

małopolskie 

Cytuj
kasia0308
witam i ja

mammografia za mna usg , i biopsja gruboigłowa ,na wyniki mam czekac ale juz wiem ze to guzy złosliwe, narzie wykryli 5 , za tydzine mam rezonans, zobaczymy co wiecej , za dwa tygodnie wyniki biopsji i operacja

Cześć KasiuuśmiechPowoli się tutaj odnajdziesz,ja też na początku nie wiedziałam jak się tutaj poruszać.Początkowy szok nie pozwalał mi racjonalnie myśleć,łzy dość szybko ustąpiły,więcej to chyba było we mnie złości niż rozpaczywnerwiony
Nie wiemy jakiego masz raka ale guzów masz tyle co i ja,3 w piersi i 2 po pachą,po 3 chemii przedoperacyjnej pozostały dwie maleńkie resztki pod pachą.Dasz radę,walcz!!!buziak



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 12-05-2017 - 13:04:44 przez gosia0101.

kasia0308 (offline)

Post #21

12-05-2017 - 13:36:11

siedlce 

tu jest tyle watków ze nie wiem za bardzo do ktorego sie "przykleic" zeby tak pisac o codziennosci problemach ,
no nic jeszcze dluga walka przede mna wiec napewno sie gdzies przyczepie myśli

jagodula (offline)

Post #22

12-05-2017 - 21:46:11

Sławkow 

jablkoKasiu, załóź swoj wątek w którym będziesz mogła pisać wszystko co boli, niepokoi i wzrusza a my będziemy mogły w trudnych chwilach Cię wesprzećserce

kasia0308 (offline)

Post #23

12-05-2017 - 22:42:54

siedlce 

jagodula dzieki za rade brawo

bozena_stanczyk (offline)

Post #24

15-05-2017 - 08:40:10

Tomaszów Mazowiecki 

witam nowicjuszkikwiatek

ami (offline)

Post #25

17-05-2017 - 21:20:27

warszawa 

mam nadzieje znalesc na tej stronie odpowiedz na najtrudniejsze dla mnie pytania.szukam przede wszystkich prawdziwych relacji , a nie danych statystycznych pisanych na zamowienie firm

jagodula (offline)

Post #26

17-05-2017 - 21:33:57

Sławkow 

jablkoWitaj ami, no to myślę, że znalazłaś...jeśli szukasz osób doświadczonych rakiem piersiserce

ami (offline)

Post #27

18-05-2017 - 14:25:33

warszawa 

dziekuje za mile powitanie .sama nie jestem juz taka nowicjuszka , ale za kazdym razem kiedy pojawia sie cos nowegi i kompletnie nieoczekiwanego , to czuje sie kompletnie bezbronna..po dwoch latach ciszy i spokoju , moznaby powiedziec sielskiego zyciu znowu meta.

AniaJ (offline)

Post #28

23-05-2017 - 23:55:58

Rotterdam 

Witam wszystkich, jestem tu nowiuteńka, ale od jakiegoś czasu "poczytuję" sobie i orientuję się w poruszaniu się po forum
Piszę, bo zwyczajnie się boję - jutro o 9 rano zaczynam pełną diagnostykę piersi. Zaczęło się niewinnie ,zgrubienie nad piersią które bagatelizowałam, myślałam, że to jakiś przeziębiony węzeł chłonny. Odczekałam jakieś 2 miesiące ale ON nadal był duży, nie bolał więc bagatelizowałam.
Wreszcie poszłam do mojej internistki i zaczęło się. Zbadała mnie i wypisała skierowanie do kliniki leczenia piersi i kazała czekać na telefon od nich. Zadzwonili rano następnego dnia (to było tydzień temu) z info, że mam jutro badania - mammografię, USG i biopsję o reszcie zadecyduje radiolog i chirurg.
Martwię się bo dziś mam to jedno duże zgrubienie i wiele małych. W samej piersi nic nie wyczuwam, nic mnie nie boli, czasami coś zakłuje, ale to składam na karb menopauzy - mam 52 lata
Mieszkam w Holandii, tu trochę inaczej przebiegają procedury, nie dostaje się wyników do ręki, o wszystkim informuje główny lekarz prowadzący.
Bardzo bym chciała usłyszeć, że panikuję i wymyślam i że to jakaś pierdoła.....
I chciałabym żeby już było po wszystkim.....

Al_la (offline)

Post #29

24-05-2017 - 10:18:16

k/Warszawy 

Witajcie nóweczki kwiatek





W najgorszych chwilach mego życia zawsze mogłem liczyć na przyjaciół.
Odtąd wiem, że pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić, to poprosić o pomoc. Paulo Coelho




Przewodowy NST, G2, T3N0Mx, TNBC, 6 x FEC (3 przed operacją), yT2N0Mx

donmerlin (offline)

Post #30

25-05-2017 - 12:44:30

 

Witam na forum
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Użytkownicy online

Gości: 473
Największa liczba użytkowników online: 77 dnia 11-10-2011
Największa liczba gości online: 14207 dnia 25-04-2022