Przywitaj się kwiatek

Wysłane przez Amazonki.net 

Krynia58 (offline)

Post #1

05-09-2017 - 20:25:16

Warszawa 

Witajcie Dziewczyny serce
Na pewno szybko załapiecie tutejszy rozkład jazdy uśmiech dobrze że trafiłyście do nas.







Rak piersi obustronny. Chth neoadiuwantowa 8 x AT. Mastektomia zmodyfikowana obustronna.
HP: Rak zrazikowy naciekający - str. prawa - pT3N1 (1/17), str. lewa - pT1cN0 (0/18). ER 100%, PGR 100%. HER 1+
Napromienianie obszaru kl. piersiowej i ww. chł.nad- i podobojczykowych po str. prawej. HTH - Tamoxifen

Czasem o byle cień człowiek ma żal do człowieka. A życie jak osioł ucieka.
K.I. Gałczyński

Al_la (offline)

Post #2

06-09-2017 - 11:27:01

k/Warszawy 

Witajcie dziewczynki kwiatek

Nauczycie się tu poruszać, tak jak my wszystkie. Mój znajomy zawsze mówił, że najgorsze pierwsze 10 lat, a potem już leci duży uśmiech
Ja już na forum ponad 11 to jestem stara wyga chichot





W najgorszych chwilach mego życia zawsze mogłem liczyć na przyjaciół.
Odtąd wiem, że pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić, to poprosić o pomoc. Paulo Coelho




Przewodowy NST, G2, T3N0Mx, TNBC, 6 x FEC (3 przed operacją), yT2N0Mx

waga65 (offline)

Post #3

06-09-2017 - 11:52:25

 

Witam wszystkichbuzkiróże






Przewodowy G2,Zrazikowy G2 :pT2(m) pN1c(sn)

bozena_stanczyk (offline)

Post #4

07-09-2017 - 11:50:05

Tomaszów Mazowiecki 

czesc nowicjuszkiserce

jofka (offline)

Post #5

08-09-2017 - 12:02:38

 

Witam wszystkich. Jestem nowa i bardzo się cieszę, że tutaj trafiłam. Mam nadzieję, że jakoś ogarnę to forum i będę mogła mieć wielką przyjemność porozmawiania z wami.

fianiebieska (offline)

Post #6

08-09-2017 - 14:49:06

Warszawa 

Cześć jofka pocieszaforumowiczróże



fianiebieska opowiada

marika2 (offline)

Post #7

08-09-2017 - 16:29:29

Warszawa 

Witam wszystkich.
Od dwóch tygodni podczytuję amazonki.net forumowicz
wiem, że znajdę tu "bratnie dusze" i kopalnię wiedzy
jestem już po mammografii, USG i biopsji gruboigłowej /czekam na wynik
więcej napiszę o odpowiednich wątkach

fianiebieska (offline)

Post #8

08-09-2017 - 17:48:09

Warszawa 

Witaj marika2 buzki



fianiebieska opowiada

IRENKA52 (offline)

Post #9

08-09-2017 - 18:22:29

Śląsk 

Witam wszystkie fajniusie babeczki pozdrawiamsercejestem tu od kilku miesięcy tez miałam problem z poruszaniem się tu a teraz to już nawet z ekspertem gawędzębuzki

dziubas (offline)

Post #10

08-09-2017 - 21:26:04

Gdańsk 

witajcie jofka, marika i Irenko oczko sercebuziak





rak przewodowy, G1, wym. 0,8x0,6x0,9 cm, ER 95%, PgR 10%, Her2-neg, Ki67 1%, w wartowniku mikroprzerzut, pT1bN1(sn)Mx, operacja oszczędzająca z biopsja wartownika, radioterapia 25x, brachyterpia, hormonoterapia-tamoxiffen do 10lat

Wandka (offline)

Post #11

08-09-2017 - 22:47:13

Warszawa 

Witajcie Dziewczynyserceróże



Paula.kh (offline)

Post #12

08-09-2017 - 22:58:31

 

Cytuj
Misia77
Wasza determinacja i siła, jaką niewątpliwie w Sobie Macie jest dla mnie inspiracją do napisania pracy magisterskiej, której tematem jest Jakość życia kobiet po mastektomii.


Taką "determinację i siłę" ma w sobie każdy człowiek. W momencie diagnozy: rak są tylko dwie opcje: albo się załamać, usiąść i płakać i dać za wygraną tj. z płaczem czekać na śmierć, albo... po prostu się wyleczyć. Czyli przejść całą terapię aż do skutku. A jak się nie da całkiem wyleczyć to chociaż zaleczyć tak żeby można było z tym badziewiem żyć. No i co w tym nadzwyczajnego, że wolimy żyć niż umierać? myśli eye rolling smiley


Zgadzam się w 100000 % brawo

ika5 (offline)

Post #13

09-09-2017 - 21:30:33

Bystrzyca Kłodzka 

Moj problem ...to nie ja , tylko mąż ..podobno bardzo rzadko występuje rak sutka u mężczyzn, ale tak właśnie nas dopadł.
Niestęty G3 , na 17 wyciętych 11 zajętych węzłów dostał czerwoną chemię wczoraj była pierwsza. Narazie ok. ma mieć 10 sesji.
W ogóle nie wiem czego się spodziewać.

dziubas (offline)

Post #14

09-09-2017 - 21:47:29

Gdańsk 

witaj ika! serce jest tu na forum kilku panów już chyba po leczeniu ale jak to panowie-zbyt często sie tu nie pojawiają i jestem tu zbyt krótko by ich zapamietać z nicku, na pewno odezwą sie inni to ci cos podpowiedzą, póki co poczytaj sobie o chemii przedoperacyjnej tutaj [amazonki.net] odwagi! rak to nie wyrok! to sie leczy! pocieszabuziak





rak przewodowy, G1, wym. 0,8x0,6x0,9 cm, ER 95%, PgR 10%, Her2-neg, Ki67 1%, w wartowniku mikroprzerzut, pT1bN1(sn)Mx, operacja oszczędzająca z biopsja wartownika, radioterapia 25x, brachyterpia, hormonoterapia-tamoxiffen do 10lat

ika5 (offline)

Post #15

09-09-2017 - 21:56:36

Bystrzyca Kłodzka 

bo mąż ma już wycięty guz i 17 węzłów i teraz 10 sesji ma przewidziane...poczytałam dziewczyny miały 5-7 ale nigdy nie widziałam żeby 10

blankaIn (offline)

Post #16

09-09-2017 - 22:01:55

Warszawa 

Ika,

klasyfikacja i leczenie jest praktycznie takie samo jak u kobiet. No może oprócz inhibitorów aromatazy, bo u mężczyzn estrogeny powstają w jądrach (czyli nie maja nic z aromatazą). Po operacji, po wyciętym materiale powinnaś mieć wyniki badań hist-pat, czyli status receptorów Er/PgR, nadekspresję receptora Her2 i parę innych potrzebnych do oceny zaawansowania nowotworu.

Rozumiem, że mąż, ze względu na przerzuty w węzłach będzie miał radioterapię i rozumiem, że wykonano tomografię celem wykluczenia przerzutów?
Jaką chemię dostaje mąż, tak wiem że czerwoną (antracykliny) ale co jeszcze? Lekarz wspominał cos o hormonoterapii?

pozdr



Przewodowy NST, G3, T2N2M1- kościec, wątroba Er+/Pr+/HER2-, Ki67-50%.
Leczenie: Mastektomia, Owariektomia. 03/2016 Tamoxifen i Zometa. 11/2017 progresja, wątroba, węzły nadobojczykowe - AC i Zometa. 04/2018 - Stabilizacja, podtrzymująco Letrozole + Zometa. 12/2018 - Stabilizacja w kościach, całkowita remisja w wątrobie i węzłach, niestety uciekł do OUN - 12/2018wnerwiony, kontynuacja Letrozole i Zometa.

dziubas (offline)

Post #17

09-09-2017 - 22:05:24

Gdańsk 

tutaj [amazonki.net] napisz te parametry z wyniku o których wspomniala blankaIn





rak przewodowy, G1, wym. 0,8x0,6x0,9 cm, ER 95%, PgR 10%, Her2-neg, Ki67 1%, w wartowniku mikroprzerzut, pT1bN1(sn)Mx, operacja oszczędzająca z biopsja wartownika, radioterapia 25x, brachyterpia, hormonoterapia-tamoxiffen do 10lat

Al_la (offline)

Post #18

11-09-2017 - 11:50:02

k/Warszawy 

Witajcie kwiatek





W najgorszych chwilach mego życia zawsze mogłem liczyć na przyjaciół.
Odtąd wiem, że pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić, to poprosić o pomoc. Paulo Coelho




Przewodowy NST, G2, T3N0Mx, TNBC, 6 x FEC (3 przed operacją), yT2N0Mx

bozena_stanczyk (offline)

Post #19

11-09-2017 - 15:10:00

Tomaszów Mazowiecki 

witajcie nowicjuszkiserce

eliszka60 (offline)

Post #20

11-09-2017 - 16:14:24

Zgorzelec 

Witajcie dziewczyny.Mam na imię Elżbieta,jestem tu nowa i mam nadzieję znaleźć wśród Was bratnie dusze.Nie jestem amazonką,swoją walkę z rakiem piersi rozpoczęłam w sierpniu tego roku.Jestem po pierwszej chemii i 19.09 mam drugą.Z zawodu jestem pielęgniarką,mam 57 lat.Mam wspaniałego partnera,który wspiera mnie w mojej walce.

re_niula (offline)

Post #21

11-09-2017 - 16:50:11

Bytom 

Witajciekwiatek



Tomasz. (offline)

Post #22

11-09-2017 - 22:06:14

Pruszków 

Cytuj
blankaIn
Ika,

klasyfikacja i leczenie jest praktycznie takie samo jak u kobiet. No może oprócz inhibitorów aromatazy, bo u mężczyzn estrogeny powstają w jądrach (czyli nie maja nic z aromatazą).
pozdr
Nieprawda.
Aromataza jak najbardziej występuje u mężczyzn. N.b. Szprycujący się anabolikami kulturyści zażywają i.aromatazy, aby androgeny nie były aromatyzowane do estrogenów i nie powodowały ginekomastii.



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.

myszka (offline)

Post #23

12-09-2017 - 09:13:32

Poznań 

Witajcie Dziewczyny kwiatek



Nie marnuj swojego życia na to by zaimponować innym ludziom.Po prostu rób to co kochasz i kochaj to co robisz...serce

Janina.S (offline)

Post #24

12-09-2017 - 10:10:50

widły Soły i Wisły 

Witam wszystkie nowe dziewczyny róże



.....jeśli niebo spada nam na głowę to nie po to by się z nas śmiać
....... lecz by podziwiać patrząc jak się podnosimy.
...

Al_la (offline)

Post #25

12-09-2017 - 11:00:27

k/Warszawy 

Witaj Elżbieta kwiatek


Cytuj
blankaIn
Ika, klasyfikacja i leczenie jest praktycznie takie samo jak u kobiet. No może oprócz inhibitorów aromatazy, bo u mężczyzn estrogeny powstają w jądrach (czyli nie maja nic z aromatazą).

Mężczyźni również są leczeni IA.





W najgorszych chwilach mego życia zawsze mogłem liczyć na przyjaciół.
Odtąd wiem, że pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić, to poprosić o pomoc. Paulo Coelho




Przewodowy NST, G2, T3N0Mx, TNBC, 6 x FEC (3 przed operacją), yT2N0Mx

blankaIn (offline)

Post #26

12-09-2017 - 13:00:56

Warszawa 

Gdzie nie zajrzę, jasno jest napisane, że na skuteczność IA w męskim raku sutka nie ma dowodów. Jeżeli masz Ala jakiś link, że jest na odwrót, to dawajsmiling smiley

[www.przeglad-urologiczny.pl] do poczytania, można od razu przeskoczyć do leczenia hormonalnego.
[www.cancer.org] - tu również nie ma żadnych dowodów na skuteczność IA u mężczyzn.

Nie mówię, że spróbowac nie warto.



Przewodowy NST, G3, T2N2M1- kościec, wątroba Er+/Pr+/HER2-, Ki67-50%.
Leczenie: Mastektomia, Owariektomia. 03/2016 Tamoxifen i Zometa. 11/2017 progresja, wątroba, węzły nadobojczykowe - AC i Zometa. 04/2018 - Stabilizacja, podtrzymująco Letrozole + Zometa. 12/2018 - Stabilizacja w kościach, całkowita remisja w wątrobie i węzłach, niestety uciekł do OUN - 12/2018wnerwiony, kontynuacja Letrozole i Zometa.

Al_la (offline)

Post #27

12-09-2017 - 13:58:37

k/Warszawy 

Nie mam linków, ale wiem, że nasz amazon był leczony Femarą (CO w Warszawie).
Najpierw miał Tamoxifen, po stwierdzeniu przerzutów Femarę, a potem Faslodex.





W najgorszych chwilach mego życia zawsze mogłem liczyć na przyjaciół.
Odtąd wiem, że pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić, to poprosić o pomoc. Paulo Coelho




Przewodowy NST, G2, T3N0Mx, TNBC, 6 x FEC (3 przed operacją), yT2N0Mx

blankaIn (offline)

Post #28

12-09-2017 - 15:10:52

Warszawa 

Tak tak, rozumiem, wiadomo że należy podchodzić indywidualnie do pacjenta i próbować każdego możliwego sposobu leczenia. A zwłaszcza jak są przerzuty to tym bardziej, właśnie czytałam że przy przerzutach można spróbować IA, a w w drugiej linii (po niepowodzeniu TAM) są jakieś tam efekty w skojarzeniu z gosereliną.



Przewodowy NST, G3, T2N2M1- kościec, wątroba Er+/Pr+/HER2-, Ki67-50%.
Leczenie: Mastektomia, Owariektomia. 03/2016 Tamoxifen i Zometa. 11/2017 progresja, wątroba, węzły nadobojczykowe - AC i Zometa. 04/2018 - Stabilizacja, podtrzymująco Letrozole + Zometa. 12/2018 - Stabilizacja w kościach, całkowita remisja w wątrobie i węzłach, niestety uciekł do OUN - 12/2018wnerwiony, kontynuacja Letrozole i Zometa.

bozena_stanczyk (offline)

Post #29

15-09-2017 - 09:11:31

Tomaszów Mazowiecki 

witajcie nowicjuszkiserce

orzeszkowa (offline)

Post #30

19-09-2017 - 19:22:32

 

I ja się witam jako wspierająca córka swojej mamy, której przyszło się właśnie zmagać z przerzutami.

Od jakiegoś czasu czytuję Amazonki, jest tutaj głównie super energia i wsparcie smiling smiley Widzę że wiele Pań dzielnie wspomaga inne, a te, które czują się gorzej, otrzymują tu super pomoc. Z chęcią dołączę. Dobry wieczór smiling smiley
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Użytkownicy online

Gości: 365
Największa liczba gości online: 14207 dnia 25-04-2022