Przywitaj się kwiatek

Wysłane przez Amazonki.net 

marzusia (offline)

Post #1

09-02-2017 - 14:33:49

Cieszyn 

Chodzi mi właśnie o udokumentowany, żywy przypadek A nie teorie z powyższych publikacji, które znam ale im nie wierzę.



chmielu76 (offline)

Post #2

09-02-2017 - 15:27:51

 

marzusia ja też chętnie poznam taką osobę myśli

zuzia1 (offline)

Post #3

09-02-2017 - 16:54:50

Gdańsk 

margo0307 Jak to by było takie proste to nie byłoby chorych na raka - wszyscy wyleczeni. Nie było by przechodzących na drugą stronę - wszyscy wyleczeni. Nie byłoby oddziałów i szpitali onkologicznych tylko sale z kroplówkami. Jeżeli to banalnie proste odkrycie uzdrawia ciężko chorych ludzi w 3 tygodnie to dlaczego jeszcze nikt za to nobla nie dostał? niedowiarek

Witam i pozdrawiam wszystkie nowe dzielne koleżanki. kwiatek



Cokolwiek czynisz czyń rozważnie i oczekuj końca.

kalawawa (offline)

Post #4

10-02-2017 - 02:14:30

Warszawa  

Witam Was smiling smiley Jestem już operacji i pierwszym wlewie chemii. Miło Was się czyta i wiele się dowiedziałam więc postanowiłam do Was dołączyć. Pozdrawiam i trzymam kciuki za nas wszystkie smiling smiley

Al_la (offline)

Post #5

10-02-2017 - 11:05:44

k/Warszawy 

Witam wszystkie nowo przybyłe dziewczynki buzki





W najgorszych chwilach mego życia zawsze mogłem liczyć na przyjaciół.
Odtąd wiem, że pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić, to poprosić o pomoc. Paulo Coelho




Przewodowy NST, G2, T3N0Mx, TNBC, 6 x FEC (3 przed operacją), yT2N0Mx

Renka623 (offline)

Post #6

11-02-2017 - 15:32:27

 

Witam wszystkie nowe buziak

drobina (offline)

Post #7

12-02-2017 - 21:12:58

Warszawa 

Witajcie Bohaterki.
Po paru(nastu) tygodniach przyczajonego podglądania zza krzaka, postanowiłam Was przywitać, by móc sobie z Wami tu czasem przysiąść,jak człowiek a nie...ta zza krzaka winking smiley
Rak zrazikowy (czasem w opisie występuje tez pod kryptonimem nieokreślony)z przerzutem do węzłów pachowych. 3.lutego miałam pierwszą czerwoną chemię przedoperacyjną,tak więc zaczynam- z Wojowniczkami będzie mi żółtodziobowi raźniej smiling smiley



inwazyjny, prawdopod. NST, pierwotnie zrazikowy,G2 (3+2+2)
ER 95%, PGR 70%, HER2 - (1+), Ki67 30%

jagodula (offline)

Post #8

12-02-2017 - 21:29:00

Sławkow 

jablkoWitaj, będzie Ci z nami po drodzeserce

Wandka (offline)

Post #9

12-02-2017 - 21:30:21

Warszawa 

Witaj drobinkoróże



Kitka (offline)

Post #10

12-02-2017 - 22:39:05

Kraków 

witaj, ja też nowicjuszka thumbs up

Krynia58 (offline)

Post #11

13-02-2017 - 20:32:39

Warszawa 

Witajcie u nas świeżynki buzki







Rak piersi obustronny. Chth neoadiuwantowa 8 x AT. Mastektomia zmodyfikowana obustronna.
HP: Rak zrazikowy naciekający - str. prawa - pT3N1 (1/17), str. lewa - pT1cN0 (0/18). ER 100%, PGR 100%. HER 1+
Napromienianie obszaru kl. piersiowej i ww. chł.nad- i podobojczykowych po str. prawej. HTH - Tamoxifen

Czasem o byle cień człowiek ma żal do człowieka. A życie jak osioł ucieka.
K.I. Gałczyński

Kasia1732 (offline)

Post #12

14-02-2017 - 10:14:08

 

Czesc Dziewczyny,

moj pierwszy wpis.. zycze fajnego dnia :-)

alusia (offline)

Post #13

14-02-2017 - 10:52:28

Radomsko 

Hejos dziewuszkiiii smiling smiley
Na wypadek gdyby Wam nikt tego jeszcze dzis nie powiedzial to :
-Dzień dobry !
-Jesteś piekna!
-Jesteś kochana!
-Masz fajny tyłekgrinning smiley!

Nóweczki garda wysokooooo smiling smiley Dacie rade!

chmielu76 (offline)

Post #14

14-02-2017 - 14:18:49

 

hej dziewczyny :-) witam wszystkie :-) Czekam na wyniki po operacji już tygodnie. wiem że lepsze nie będą...ale modlę się żeby nie były gorsze. dziś walentynki...nie cieszy mnie już nic :-(

bozena_stanczyk (offline)

Post #15

17-02-2017 - 20:56:43

Tomaszów Mazowiecki 

Witajcie nowicjuszkiserce

Al_la (offline)

Post #16

17-02-2017 - 21:11:39

k/Warszawy 

Witajcie kwiatek





W najgorszych chwilach mego życia zawsze mogłem liczyć na przyjaciół.
Odtąd wiem, że pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić, to poprosić o pomoc. Paulo Coelho




Przewodowy NST, G2, T3N0Mx, TNBC, 6 x FEC (3 przed operacją), yT2N0Mx

Dominika69 (offline)

Post #17

17-02-2017 - 21:31:20

Prudnik 

Dzień Dobry zaczęłam walkę z tym dziadostwem.Mam na imię Dominika 48 lat. W maju walczyłam z podejrzeniem rak szyjki, dziś mam raka złośliwego piersi ;((

W lutym 2016 zrobiłam kontrolnie Usg piersi,wszystko było ok.Więc cieszyłam się ż ejest dobrze i zajełam sie leczeniem stanu przednowotworowego szyjk macicy w maju przeszłam konizację i hist pat pokazał ze jest Ok.
W osttnim tygodniu pazdziernika czułam sie dziwnie jakby mi ktos wszystkie kostki i miesnie klatki piersiowej obił, w nocy przewracając sie na brzuch krzyknełam z bólu,odruchowo lapią csie za miejsce które zabolało i poczułam guz.Oblała mnie zimny pot,obudziłammęża bo nie wierzyłam co czuję.
23 grudnia usg piersi z wynikiem do poradni piersi w Opolu,
28 stycznia mammografia i Bi-rads 5, czekanie na biopsję,
11 stycznia biopsja, guz bolał jak diabli w trakcie
18 stycznia wynik rak złosliwy ...ogłosił mi to lekarz gapiacy sie w monitor komputera ,nawet na mnie nie spojrzał,
25 stycznia konsylium, her 2 ++,może leczenie herceptyna jesli dodatkowe testy beda ok,proponowane leczenie 4 x chemia ,amputacja naswietlania chemia o zabiegu oszczędzającym nie moze być mowy
27 styczni pierwsza chemia
17 luty druga chemia i nareszcie dostałam jakis papier do ręki,(wyniku biopsji nikt mi nie dał) taki wpis który kompletnie nic mi nie mówi
Rak piersi prawej IIIB(carcinoma ductale G3,ER+++,PR+++,HER2 watpliwy(2+),Ki 67w ok 33 %
Lekarz który dzis ze mna rozmawiał nic mi ni wyjasnił, wręcz zdenerwował sie ze pytam,na koniec oznajmił ze herceptyny nie bedzie a zabieg bedzie oszczędzający.

Przyznam że zgłupiałam całkowicie, czuje się jakbym dostała sie w jakis swiat zwariowany
poratujcie wiedzą,poradzcie jak to przetrwac przeżyć....utrata włosów sprawiła że czuje się jakby rak rządził całym moim zyciem



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 17-02-2017 - 21:41:15 przez Dominika69.

doria (offline)

Post #18

17-02-2017 - 22:22:13

Kraków 

Witajcie nóweczkikwiatek
Dominiko, wiem,ze początek jest trudny , ale nie pozwól sobie na myśli, że rak rządzi Twoim życiem, przecież wiesz ,że tylko Ty jesteś Panią swojego życia (nawet bez włosów) , a rak to tylko zawirowanie w życiu i doświadczenie, które sprawi, że będziesz silniejszą babką niż kiedykolwiek.
Wszystkim nóweczkom wiele cierpliwości i dobrych myślibuzki



Nuśka64 (offline)

Post #19

20-02-2017 - 10:28:13

 

Dzień dobry, ja też dzisiaj po raz pierwszy mimo że operację miałam w listopadzie 2014 r. Witam was dziewczyny i pozdrawiam.

jagodula (offline)

Post #20

20-02-2017 - 11:12:14

Sławkow 

jablkoWitaj! A gdziechichot nam się zapodziałaś?

chmielu76 (offline)

Post #21

20-02-2017 - 15:45:23

 

Dziewczyny szukam w internecie namiarów na panią dr Izabelę Lemańską. Gdzie przyjmuje prywatnie?

Al_la (offline)

Post #22

20-02-2017 - 20:21:29

k/Warszawy 

Tu jest miejsce na to pytanie [amazonki.net]





W najgorszych chwilach mego życia zawsze mogłem liczyć na przyjaciół.
Odtąd wiem, że pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić, to poprosić o pomoc. Paulo Coelho




Przewodowy NST, G2, T3N0Mx, TNBC, 6 x FEC (3 przed operacją), yT2N0Mx

chmielu76 (offline)

Post #23

20-02-2017 - 20:44:41

 

Dziękuje Al_la kwiatek

dorisz8 (offline)

Post #24

22-02-2017 - 14:50:48

Warszawa 

Chciałabym przywitać się ze Wszystkimi, bo od niedawna ten obcy dotąd dla mnie świat jest także moim światem.
Czytam tu o przerażeniu, lęku. Rozumiem to. Ale dziwię się, bo we mnie tego nie znajduję. Smutek, niepokój tak, jakieś chwilowe przygnębienie, ale nic dramatycznego.
Mam 54 lata, dorosłe, mądre, samodzielne dzieci. Pierwsza myśl Ich dotyczyła "Ok. Nie jest dobrze, ale dzieciaki już sobie poradzą". A ja nie muszę już być "piękna i młoda", wystarczy, że będę Człowiekiem. Jeszcze przez jakiś czas. Są gorsze rzeczy, straszniejsze choroby.
Wkurza mnie tylko, że nie znam wszystkich odpowiedzi na pytania, których mam dużo. Bo ja z tych, którzy potrzebują wiedzieć wszystko i najlepiej od razu oczko Dlatego odwiedziłam dwóch lekarzy, oprócz tego prowadzącego mnie w Wieliszewie. Potwierdzili diagnozę i przewidywany sposób leczenia, co mnie uspokoiło.
Z wiekiem zaprzestałam walki z wiatrakami, nauczyłam się spokojnie godzić z tym, czego na pewno zmienić nie mogę [najpierw jednak próbujęuśmiech]. Z tą chorobą też nie będę "walczyć". Zamierzam się z niej wyleczyć i tylepapa



"Możesz się wściekać ile chcesz, ale nic nie poradzisz na to, na co nic nie poradzisz" Haruki Murakami

Al_la (offline)

Post #25

22-02-2017 - 17:34:13

k/Warszawy 

Witaj dorisz8 kwiatek





W najgorszych chwilach mego życia zawsze mogłem liczyć na przyjaciół.
Odtąd wiem, że pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić, to poprosić o pomoc. Paulo Coelho




Przewodowy NST, G2, T3N0Mx, TNBC, 6 x FEC (3 przed operacją), yT2N0Mx

bozena_stanczyk (offline)

Post #26

22-02-2017 - 21:07:33

Tomaszów Mazowiecki 

czescok

Wandka (offline)

Post #27

22-02-2017 - 22:58:37

Warszawa 

Hej, witaj u nasbuzkikwiatek



dorisz8 (offline)

Post #28

23-02-2017 - 14:45:12

Warszawa 

Dzień dobry, dzięki za miłe przyjęcie.
Sporo mnie kosztowało odezwanie się do Was. W ogóle do kogokolwiek w tej sprawie. Nie ze wstydu czy lęku przed odrzuceniem, po prostu takie wychowanie. Z trudnymi sytuacjami radzisz sobie sama. No i jeszcze flagowe"nie martwimy innych bez potrzeby". Ale teraz, gdy mniej więcej wiem, co ze mną jest i co mnie czeka w niedalekiej przyszłości, już jest potrzeba, aby zmartwić bliskich. Do problemów podchodzę dość rzeczowo i z nastawieniem na działanie, niepokój Rodziny osłabialby moja koncentrację. Mężowi powiedziałam tydzień po odbiorze wyniku biopsji i rozmowie z lekarzem. Przyjaciółce powiem dziś. Najbardziej boję się rozmowy z Córką. Dobrze Ją znam i wiem, że oprócz troski o mnie, zakielkuje w Niej potężny lęk o siebie.
Podpowiedzcie proszę, jak Wy sobie z tym poradziłyscie. Mnie to wydaje się trudniejsze, niż całe to leczeniestres



"Możesz się wściekać ile chcesz, ale nic nie poradzisz na to, na co nic nie poradzisz" Haruki Murakami

Al_la (offline)

Post #29

23-02-2017 - 15:07:05

k/Warszawy 

Dorisz8, to jest wątek tylko do przywitania się nowych osób.
Zajrzyj tutaj [amazonki.net]





W najgorszych chwilach mego życia zawsze mogłem liczyć na przyjaciół.
Odtąd wiem, że pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić, to poprosić o pomoc. Paulo Coelho




Przewodowy NST, G2, T3N0Mx, TNBC, 6 x FEC (3 przed operacją), yT2N0Mx

Zofix (offline)

Post #30

23-02-2017 - 17:41:41

Sieradz 

Witaj Dorisz 8 i nie zadawaj sobie za dużo pytań na tym etapie.
Musi być okey, hej!!
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Użytkownicy online

Gości: 494
Największa liczba gości online: 14207 dnia 25-04-2022