Przywitaj się

Wysłane przez Amazonki.net 

DanutaRe (offline)

Post #1

18-06-2015 - 18:15:37

 

Dzień dobry smiling smiley szukałam odpowiedzi na mój problem i znalazłam TO miejsce, myślę że fajne. Jestem Danuta z Bydgoszczy. 16 lat temu miałam operację usunięcia guza i węzłów chłonnych. Zdrowia wszystkim życzę i miłego wieczoru smiling smiley

Al_la (offline)

Post #2

18-06-2015 - 21:15:07

k/Warszawy 

Witaj Danuto. Gratuluję stażu brawo





W najgorszych chwilach mego życia zawsze mogłem liczyć na przyjaciół.
Odtąd wiem, że pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić, to poprosić o pomoc. Paulo Coelho




Przewodowy NST, G2, T3N0Mx, TNBC, 6 x FEC (3 przed operacją), yT2N0Mx

ancol (offline)

Post #3

19-06-2015 - 09:22:36

Płock 

Witam dziewczyny smiling smiley Chyba sobie nie poradzę sama z tym wszystkim... trochę Was poczytałam i jakoś tak raźniej smiling smiley Fajnie że są takie miejsca

Al_la (offline)

Post #4

19-06-2015 - 09:38:53

k/Warszawy 

Witaj ancol kwiatek
Bądź z nami, pomożemy pociesza





W najgorszych chwilach mego życia zawsze mogłem liczyć na przyjaciół.
Odtąd wiem, że pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić, to poprosić o pomoc. Paulo Coelho




Przewodowy NST, G2, T3N0Mx, TNBC, 6 x FEC (3 przed operacją), yT2N0Mx

izulek2311 (offline)

Post #5

19-06-2015 - 09:40:56

 

Danuto ... piękny staż smiling smiley pisz .... to buduje ... smiling smiley
Ancol .... ja też zaczynam walkę ....



Wawa57 (offline)

Post #6

19-06-2015 - 11:37:06

 

Witam wszystkich bardzo serdecznie.

Od kwietnia, tj. od diagnozy, że mam raka lewej piersi, często wchodziłam na tę stronę. Jestem 5 tygodni po zabiegu oszczędzającym. Zaczynam chemioterapię od przyszłego piątku. Planowane jest 7 cykli antracyklina i taxany. Potem radioterapia i leczenie hormonalne.
Co mogę napisać? Po prostu zwyczajnie się boję.

wiwibis (offline)

Post #7

19-06-2015 - 11:51:48

knurów 

Witaj Wawa normalne ze sie boisz kazda z nas sie bała ale dasz rade chemia nie taka zła jak ja pisza trzymam kciuki

Al_la (offline)

Post #8

19-06-2015 - 12:04:24

k/Warszawy 

Witaj Wawa57 kwiatek

Zostań z nami, będzie Ci łatwiej przejść przez leczenie pociesza





W najgorszych chwilach mego życia zawsze mogłem liczyć na przyjaciół.
Odtąd wiem, że pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić, to poprosić o pomoc. Paulo Coelho




Przewodowy NST, G2, T3N0Mx, TNBC, 6 x FEC (3 przed operacją), yT2N0Mx

Agaba190 (offline)

Post #9

19-06-2015 - 12:58:28

k/Warszawy 

Witaj Wawa57. kwiatek







Spraw, aby każdy dzień miał szansę stać się najpiękniejszym dniem twojego życia.
Mark Twain

ira (offline)

Post #10

19-06-2015 - 13:13:44

Pabianice 

Wawa57 kwiatek
Każda z nas się bała, na to nie ma mocnych bezradny
Pisz o wszystkim, z nami można góry przenosić duży uśmiech buziak



danuśka1 (offline)

Post #11

19-06-2015 - 13:18:24

 

Witajcie dziewczyny oczko

Wawa57 (offline)

Post #12

19-06-2015 - 13:23:59

 

Witajcie dziewczyny uśmiech dziękuję za przywitanie.
Tak jak napisałam, zanim sie dziś zalogowałam, od jakiegos czasu śledziłam różne wątki na tym forum. Szukałam odpowiedzi, czy też podpowiedzi na trapiące mnie od 2 miesięcy pytania. A że rodzi sie ich coraz więcej i im bliżej chemii i dalszego cyklu leczenia, tym bardziej się boję, to w końcu zdecydowałam się uczestniczyć bardziej w dyskusjach, czy też inaczej - wiem, że będę zadawać pytania i oczekiwać, że któraś z Was akurat przechodziła czy też przechodzi różne stadia choroby podobnie ja będę przechodzić. Wiem, że wszystko dopiero przede mną, bo zabieg to pierwszy i malutki kroczek.

Krynia58 (offline)

Post #13

19-06-2015 - 15:01:20

Warszawa 

kwiatek Witajcie, dziewczyny kwiatek







Rak piersi obustronny. Chth neoadiuwantowa 8 x AT. Mastektomia zmodyfikowana obustronna.
HP: Rak zrazikowy naciekający - str. prawa - pT3N1 (1/17), str. lewa - pT1cN0 (0/18). ER 100%, PGR 100%. HER 1+
Napromienianie obszaru kl. piersiowej i ww. chł.nad- i podobojczykowych po str. prawej. HTH - Tamoxifen

Czasem o byle cień człowiek ma żal do człowieka. A życie jak osioł ucieka.
K.I. Gałczyński

Rudzia (offline)

Post #14

19-06-2015 - 15:18:07

Warszawa 

Witajcie dziewczynki buziak





"Cha do dhuin doras nach d’fhosgail doras"

Kass (offline)

Post #15

19-06-2015 - 15:41:58

 

Witajcie dziewczyny, piszcie, pytajcie, nie ma lepciejszego miejsca na pytania, zrozumienie i wsparcie. buziak





mea (offline)

Post #16

19-06-2015 - 16:36:39

Piaseczno 

Dziewczyny witam Was i ja bardzo serdecznie!kwiatek





With or without you...

kesy (offline)

Post #17

19-06-2015 - 19:16:10

Starogard-Gdański  

Witajcie nowicjuszkiróżebuzki



piessercekot Oni też czują ból

Alicja65 (offline)

Post #18

19-06-2015 - 22:36:27

sochaczew 

Witam mam raka piersi wynik badania poperacjnego,, cacinoma ductale infiltrans mammae g2,pT1cNO [SN] ,,.W badaniu immunohistochemicznych;ERiPgR-obie reakcjew nacieku ujemne,HER2-silnie dodatnia i ciagla reakcja blonowa praktycznie w 100% komurek nacieku raka (3+, stan pozytywny) Ki 67 reakcja dodatnia w okolo 25 % komorek nacieku raka . Jestem przerazona ,jakie powinno byc moje leczenie .:płacze

Wandka (offline)

Post #19

20-06-2015 - 00:43:26

Warszawa 

Witajcie nowe Forumowiczki. Tak jak ja owego czasu, znajdziecie tu wsparcie, miłość, zrozumienieserceWitajciekwiatek



Jolcia (offline)

Post #20

20-06-2015 - 08:39:11

 

Witajcie nowe dziewczyny buzkikwiatek

ulik54 (offline)

Post #21

20-06-2015 - 21:40:22

Ciechanów 

Tak miło się robi na serduszku czytając te ciepłe powitania. Tak na dobrą sprawę to od początku choroby zaglądałam na tę stronę i to chyba w najtrudniejszych chwilach Wasze historie i zmagania się z chorobą dodawały mi wiary i siły. Do tej pory jakoś nie miałam odwagi wstąpić w Wasze szeregi i żałuję tego bardzo. Wawa 57 bać się jest normalną sprawą, jestem pewna, że wszystkie się bałyśmy. Dla mnie najlepszą terapią była rozmowa, więc jak tylko poczujesz potrzebę kontaktu to pisz. Zawsze znajdzie się ktoś co przeczyta, wrzuci jakieś ciepłe słowo no i będziemy razem się bać.

beata_111 (offline)

Post #22

21-06-2015 - 12:40:37

Łowicz 

Witam wszystkich forumowicz Jestem nowa na forum. Mam 35 lat, dwójkę kochanych urwisów. Jeszcze przed chemią i operacją....nawet nie wiem od czego zacząć. Pozwolę sobie od czasu do czasu do Was napisać, coś mi mówi, że z Wami będzie mi lżej...

annzaw (offline)

Post #23

21-06-2015 - 13:07:58

Tarnów 

pisz pisz Beata! bedzie latwiej smiling smiley

Al_la (offline)

Post #24

21-06-2015 - 17:06:07

k/Warszawy 

Witajcie nóweczki buzki





W najgorszych chwilach mego życia zawsze mogłem liczyć na przyjaciół.
Odtąd wiem, że pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić, to poprosić o pomoc. Paulo Coelho




Przewodowy NST, G2, T3N0Mx, TNBC, 6 x FEC (3 przed operacją), yT2N0Mx

izunka78 (offline)

Post #25

21-06-2015 - 18:26:12

Białystok 

Witajcie nowe kobietki!!smiling smiley

agniesia761 (offline)

Post #26

21-06-2015 - 22:21:50

Jarocin 

Witajcie nowe koleżanki serceróże



Wawa57 (offline)

Post #27

21-06-2015 - 22:45:59

 

Dziękuję za miłe przywitanie uśmiech

rudaryba (offline)

Post #28

22-06-2015 - 17:43:35

Lüneburg 

Czesc wszystkim!

Bardzo sie ciesze, ze znalazlam te strone, wlosy mi juz wychodza ale nie po chemii tylko ze strachu, odkad 10 czerwca wykryto u mnie guz w badaniu mamograficznym. Przede mna walka z czyms czego nie znam, czego nie widze, na razie nie czuje.
Po biopsii ustalono, ze mam niejakiego HER2-ujemny, hormonozalezny, podobno nie rosnie szybko. Nie mam tez przerzutow.
Ale co z tego jesli to rak prawda?....jak to jest czy on juz zawsze zostaje w nas na zawsze?...wraz ze strachem?
Czytam z uwaga wasze opowiesci, niektore mnie przerazaja inne wzruszaja, podziwiam wasza sile i odpornosc psychiczna, mam nadzieje, ze we mnie to tez sie jakos narodzi....bo na razie mam totalnego dola czekajac na operacje...

Jestem z wami!!!

Wawa57 (offline)

Post #29

22-06-2015 - 18:11:25

 

Witam Cię również bardzo serdecznie.
Tak jak Ty jestem tu świeża, choć zaczęłam wchodzić na tę stronę od kwietnia - czyli od momentu jak wykryto u mnie raka. Od tamtego czasu spedzam wiele godzin przed komputerem i tylko szukam, szukam, czytam i czytam.
Cholernie się boję, ale jeszcze nie wyłysiałam - choć to pewnie nastąpi po chemii, którą zaczynam brać w ten piątek.

Długa droga przed nami, na pewno wiele razy będzie nam ciężko - ale jak zauważyłam - w tym miejscu naprawdę dostaje sie olbrzymie wsparcie, słowa otuchy i nie tylko .... Ja wczoraj tu wysłałam wszystkie swoje wyniki i dostałam pełną informację o moim przypadku. Bo choć to jest rak piersi, to wynika z tego, że tyle jest raków ile jest piersi. Wcześniej nie miałam o tym bladego pojęcia.

Trzymaj sie moja droga, trzeba przez to przejść z podniesioną głową i walecznym sercem

Tola (offline)

Post #30

22-06-2015 - 19:12:23

Chojnice 

Witajcie wszystkie nowe forumowiczki.serce



Zawsze się cieszę.bo cieszę się,że żyję!!!
Nie możesz pisać w tym wątku ponieważ został on zamknięty

Użytkownicy online

Gości: 433
Największa liczba gości online: 14207 dnia 25-04-2022