Przywitaj się

Wysłane przez Amazonki.net 

Wioletta (offline)

Post #1

10-05-2013 - 17:42:40

Ciechanów 

Witajcie Dziewczęta

smokooka (offline)

Post #2

10-05-2013 - 17:47:41

Warszawa 

Cześć Wiola jablko smiling smiley

renjak (offline)

Post #3

10-05-2013 - 17:51:36

wroclaw 

Witaj Agnieszko,ja też jestem tu nowa-Renata z Wroclawia i jestem trochę starsza od Ciebie.Podobnie jak Ty o moim raczku dowiedzialam sie miesiąc temu.Moj guz to 5x6 niesamowite......urósł w ciągu 3 miesięcy !!!!!!jestem po 1 chemii a mam mieć najmniej 6 a póżniej operacja.Boje sie najbardziej tych okropnych chemii.....1 znioslam dobrze, wogóle nie wymiotowałam.Pozdrawiam

smokooka (offline)

Post #4

10-05-2013 - 17:55:49

Warszawa 

Super Renatka, że dobrze zniosłaś pierwszą, ja jeszcze nie wiem, będzie co będzie, byle do zdrowia i Tobie też tego życzę, żeby było dobrze i zdrowo. Chemie na pewno są trudne i stresujące ale potęga pozytywnego myślenia potrafi nawet uboczne skutki zmniejszyć.

renjak (offline)

Post #5

10-05-2013 - 18:04:13

wroclaw 

Miło Cię poznać, teraz idę 20 maja do szpitala na 3 dni, będą mi ustalać markery i jakieś receptory oraz usg jamy brzusznej.Płuca już sprawdzali-czysto.Po ustaleniu tych rzeczy bedzie decydować dalsze leczenie.U Ciebie pewnie będzie podobnie.W poniedzialek jade po peruczke, nie ma innego wyjscia, w 3 tygodniu po chemi wychodza włosy, refundacje juz dostalam, to mnie tez martwi.....Jakiego duzego masz guzka?

smokooka (offline)

Post #6

10-05-2013 - 18:10:54

Warszawa 

na wynikach badań 2,5 i 2,6 cm jednak onkolog po macanku stwierdziła, że jest tak nieregularny, że trudno powiedzieć i ona wyczuwa nawet 6 cm, dlatego najpierw chemia. Węzeł zajęty też. Mam szczęście, bo trafiam samych wspaniałych lekarzy. Póki co moje podejście do utraty włosów czy piersi jest takie, że mówi się trudno, nawet jestem ciekawa jak będę wyglądała z łysinką, i tak noszę krótkie włosy, a że cycuś nie odrośnie - życie za to wciąż może być cudowne. Rany, blizny - bez nich nie ma dojrzewania i rozwoju smiling smiley Włoski za to odrastają i to piękniejsze i gęściejsze niż były smiling smiley Bądź dobrej myśli, teraz możesz wypróbować fryzury i kolory na które w życiu byś się nie odważyła smiling smiley

renjak (offline)

Post #7

10-05-2013 - 18:19:54

wroclaw 

uśmiechJa też trafiłam od razu w dobre ręce-usg,mammografia i biopsja gruboigłowa-5 wycinków. Wynik był wszędzie jednoznaczny; birads 5 nowotwór złośliwy inwazyjny przewodowyzałamka Pierwsze dni były okropne.....a teraz głowa do góry i do przodubuzki

smokooka (offline)

Post #8

10-05-2013 - 18:25:59

Warszawa 

to tak jak u mnie, i wycinków 5 gruboigłowych i birads 5 i momentalnie wszystko jedno po drugim, a wczoraj odbierałam biopsje u jednej onkolog i już dziś mam termin leczenia od drugie, wspaniale kobiety leczą mnie smiling smiley ta pierwsza sama wczoraj przez telefon mnie na dziś umówiła w szpitalu smiling smiley a biopsja Cię bolała?

Al_la (offline)

Post #9

10-05-2013 - 18:40:07

k/Warszawy 

Witajcie nowe dziewczynki uśmiech

Ale sobie pogawędkę ucięłyście w powitalnym wątku duży uśmiech
A my mamy tutaj pogaduszkowy wątek dla tych, co się zmagają z chemią [amazonki.net]





W najgorszych chwilach mego życia zawsze mogłem liczyć na przyjaciół.
Odtąd wiem, że pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić, to poprosić o pomoc. Paulo Coelho




Przewodowy NST, G2, T3N0Mx, TNBC, 6 x FEC (3 przed operacją), yT2N0Mx

mea (offline)

Post #10

10-05-2013 - 18:43:49

Piaseczno 

Dziewczyny to i ja do was dołączam, bo też jakiegoś wielkoluda mam w cycku i też przez miesiąc się dwukrotnie powiększył. Z tym, że ja juz po 1 chemii jestem, w środę mam 2. Ogólnie 6 x at przed operacją.Nastawienie mam jak wy, spiac poslady i do walki.duży uśmiech

Ups trza się przenieść.radocha





scalono posty: Myszka





With or without you...



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 10-05-2013 - 19:47:34 przez myszka.

renjak (offline)

Post #11

10-05-2013 - 18:46:59

wroclaw 

Biopsja wogóle mnie nie bolała, dostałam znieczulenie miejscowe i nic nie czułam,po wszystkim ścisnęli mnie bandarzem elastycznym i musiałam tak chodzić 2 dni.Natomiast póżniej byłam bardzo obolała, okolo 2 tygodni. Chemię miałam 29 maja i po chemi też mnie bolało, ale to ponoć dobrze bo coś zaczyna działac, węzły też mam zajęte. Trochę piszę z Moniką z Nowego Sącza, sytuacja identyczna jak u mnie, ale u niej zaczęli zupełnie inaczej leczenie; usunęli węzeł wartowniczy i dopiero dostawała chemie

myszka (offline)

Post #12

10-05-2013 - 18:59:53

Poznań 

Dziewczynki kochane tak jak już wyżej napisała Al_la zapraszam tutaj amazonki.net



Nie marnuj swojego życia na to by zaimponować innym ludziom.Po prostu rób to co kochasz i kochaj to co robisz...serce

renjak (offline)

Post #13

10-05-2013 - 19:00:21

wroclaw 

Sorry, ale ja zupełne nie wiem gdzie mam pisać????caly czas sie tu gubie.....

jak wchodzę na Amazonki net to też wszystko jest o chemioterapii-niestety......coś tu jest nie tak albo ja taka ciemnotawstydniś





scalono posty: Myszka



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 10-05-2013 - 19:44:31 przez myszka.

mea (offline)

Post #14

10-05-2013 - 19:11:55

Piaseczno 

Dziewczyny, wchodzicie na forum, szukacie działu o leczeniu i tam jest chemioterapia, jak wejdziecie do chemioterapii to dalej na chemioterapia- rozmowy codzienne i tam sobie popiszecieduży uśmiech





With or without you...

smokooka (offline)

Post #15

10-05-2013 - 19:17:46

Warszawa 

Al_la witaj serdecznie, dzięki za wskazówki, a czy da się przenieść te nasze rozmówki tam do codziennych rozmówek? uśmiech kwiatek

renjak (offline)

Post #16

10-05-2013 - 19:18:33

wroclaw 

Agnieszko ponoć piszemy do siebie w niedozwolonym miejscuniezdecydowanytakie dostałam teraz informacje..... Musimy przenieść się na AMAZONKI.NET albo na pocztę prywatną

Al_la (offline)

Post #17

10-05-2013 - 19:40:00

k/Warszawy 

Renjak, nie na amazonki net.
Kliknij w ten napis czerwony "amazonki.net", który napisała myszka, to zobaczysz, gdzie masz pisać smiling smiley





W najgorszych chwilach mego życia zawsze mogłem liczyć na przyjaciół.
Odtąd wiem, że pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić, to poprosić o pomoc. Paulo Coelho




Przewodowy NST, G2, T3N0Mx, TNBC, 6 x FEC (3 przed operacją), yT2N0Mx

andzia73 (offline)

Post #18

10-05-2013 - 21:12:42

Gdańsk 

Witaj smokookakwiatek




maryla (offline)

Post #19

10-05-2013 - 21:45:06

gdzieś w górach... 

witajcie dziewczyny kwiatek
nie martwcie się , za chwilę będziecie śmigac po tym forum tam i z powrotem.




monika14 (offline)

Post #20

10-05-2013 - 22:29:34

 

Witam Cię renjak uśmiech, witam Cię Agnieszko kwiatek jestem obecnie jak stara wyga jesli chodzi o chemie, bo biore w żyłkę już od 24 grudnia przewraca_oczy, jak masz jakies pytania lub potrzebujesz wsparcia to pisz chętnie pomogę. Pozdrawiam



smokooka (offline)

Post #21

10-05-2013 - 22:36:41

Warszawa 

Andzia, Marylka, Monia, dziękuję za powitanie radocha

caca (offline)

Post #22

11-05-2013 - 06:54:19

SŁUPSK 

kwiatek Witam serdecznie wszystkie nowe koleżanki serce



Magda (offline)

Post #23

11-05-2013 - 07:04:41

Jastrzębie Zdrój 

kwiatekwitajcie nowe koleżanki



irena0505 (offline)

Post #24

11-05-2013 - 07:58:05

Jelenia Góra 

Witam nowe koleżanki dołączyłam do was w dniu dzisiejszym pozdrawiam

smokooka (offline)

Post #25

11-05-2013 - 08:17:38

Warszawa 

Caca, Madzia, Irena - cześć dziewczynki róże

irena0505 (offline)

Post #26

11-05-2013 - 08:22:01

Jelenia Góra 

Witajcie poraz drugi ja jestem po sześciu cyklach czerwonej chemii a 14.03 maiałam mastektomię wraz z usunięciem 12 węzłów chłonnych od dwuch tygodni jestem na hormoterapii i zaczełam brać lek o nazwie symletrol , może któraś z was bierze go i może coś na temat tego leku powiedzieć to będzę wdzięczna.

mea (offline)

Post #27

11-05-2013 - 08:22:19

Piaseczno 

Witaj Irenaserce





With or without you...

bozena_stanczyk (offline)

Post #28

11-05-2013 - 09:51:30

Tomaszów Mazowiecki 

Witam nowicjuszkipociesza

nutka (offline)

Post #29

11-05-2013 - 10:18:01

 

Witajcie kobietki kwiatek



"W życiu nie chodzi o to, żeby przetrwać burzę, ale o to, żeby tańczyć w deszczu."
Richard Paul Evans
"... Wszystko wydarza się wtedy, gdy jest na to gotowe."
Dennis Genpo Merzel

andzia73 (offline)

Post #30

11-05-2013 - 20:00:35

Gdańsk 

Irena witajkwiatek




Nie możesz pisać w tym wątku ponieważ został on zamknięty

Użytkownicy online

Gości: 393
Największa liczba użytkowników online: 77 dnia 11-10-2011
Największa liczba gości online: 5263 dnia 07-04-2018