Przywitaj się

Wysłane przez Amazonki.net 

nutka (offline)

Post #1

23-03-2014 - 21:25:00

 

Witaj Justynko kwiatek



"W życiu nie chodzi o to, żeby przetrwać burzę, ale o to, żeby tańczyć w deszczu."
Richard Paul Evans
"... Wszystko wydarza się wtedy, gdy jest na to gotowe."
Dennis Genpo Merzel

mea (offline)

Post #2

23-03-2014 - 21:36:52

Piaseczno 

Witaj Justynko kwiatek





With or without you...

jk86 (offline)

Post #3

24-03-2014 - 16:41:36

 

Dziekuje kochane za mile przywitanie smiling smiley
magda2411 - ja mam nadzieje ze tez jeszcze duuuzo lat przede mna , nie ma innej opcji smiling smiley pozdrowienia dla synka winking smiley
Milego popoludnia

magda2411 (offline)

Post #4

24-03-2014 - 18:03:57

Olsztyn 

buzki



wiola76 (offline)

Post #5

24-03-2014 - 21:06:17

 

Witaj Justynko ,ja tez z UKserce



1bozena (offline)

Post #6

25-03-2014 - 16:59:04

Turek 

Witam wszystkich. Dopiero zaczynam swoja przygode z rakiem,ale juz pol piersi i ilus tam wezlow nie mam.Dlugo myslalam czy sie zalogowac na forum,ale poczytalam Wasze wypowiedzi i pomyslam co mi szkodzi. Mam 48 lat (prawie 49 ale nie wiadomo czy dozyje ,wiec 48).Na razie nie wiem co dalej,okaze sie 2 kwietnia-przynajmniej taka mam nadzieje. Pozdrawiam Bozena

mea (offline)

Post #7

25-03-2014 - 17:28:24

Piaseczno 

Witaj na forum Bożenko, bardzo dobra decyzja o zalogowaniu kwiatek





With or without you...

tarantella (offline)

Post #8

25-03-2014 - 17:34:26

Kielce 

Witajcie kwiatek



filipinka35 (offline)

Post #9

25-03-2014 - 17:54:34

 

Bozenko witaj serdecznie



Zycie jest najpiękniejsze !!!

Prowadzę bloga kulinarnego: Kulinarne inspiracje Moniki. Po informacje zapraszam do mojego profilu (domku) znajdującego sie na Naszym forum.

joasia0307 (offline)

Post #10

25-03-2014 - 17:59:52

Kłocko 

Witajcie kwiatek swoja (nie mila) przygode z rakiem zaczelam 30 grudnia ubieglego roku. Dzis jestem juz po oszczedzajacej operacji prawej piersi miesiac czasu. moje byle dziadostwo to naciekajacy rak sutka G2. Na wyniki receptorow ciagle czekam. Co za tym idzie ciagle nie wiem jakie leczenie u mnie zastosuja. Ze sie boje to malo powiedziane jestem poprostu przerazona!!




Najgorsza jest walka pomiędzy tym co wiesz, a tym co czujesz...

Al_la (offline)

Post #11

25-03-2014 - 18:01:28

k/Warszawy 

Witajcie dziewczynki buzki


Joasiu, jeszcze troszkę, zaczniesz leczenie i przerażenie zniknie.
A już na pewno zniknie w naszym towarzystwie pociesza duży uśmiech





W najgorszych chwilach mego życia zawsze mogłem liczyć na przyjaciół.
Odtąd wiem, że pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić, to poprosić o pomoc. Paulo Coelho




Przewodowy NST, G2, T3N0Mx, TNBC, 6 x FEC (3 przed operacją), yT2N0Mx

Janina.S (offline)

Post #12

25-03-2014 - 18:03:01

widły Soły i Wisły 

Witaj Bożenko …
witaj Joasiu … na początku każda z nas pisała o strachu bo kazdej to było bliskie a Ty poczytaj i pisz
i będzie odrobinkę spokojniej .



.....jeśli niebo spada nam na głowę to nie po to by się z nas śmiać
....... lecz by podziwiać patrząc jak się podnosimy.
...

joasia0307 (offline)

Post #13

25-03-2014 - 18:25:10

Kłocko 

Na razie jakos sobie radze, raz lepiej raz gorzej, mam duze wsparcie w rodzinie i przyjaciolach a najwieksze w mojej mamie ktora jest juz pietnascie lat po mastektomi.
Ale bywaja takie momenty ze chcialabym uciekac daleko od tego wszystkiego, zaszyc sie gdzies globoko i krzyczec z bezsilnosci i niemocy płacze




Najgorsza jest walka pomiędzy tym co wiesz, a tym co czujesz...

nutka (offline)

Post #14

25-03-2014 - 18:38:28

 

Bożenko, Joasiu witajcie kwiatek



"W życiu nie chodzi o to, żeby przetrwać burzę, ale o to, żeby tańczyć w deszczu."
Richard Paul Evans
"... Wszystko wydarza się wtedy, gdy jest na to gotowe."
Dennis Genpo Merzel

XWESTA (offline)

Post #15

25-03-2014 - 19:10:43

Luboń 

Bożenko, Joasiu witajcie serce



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 25-03-2014 - 19:11:05 przez XWESTA.

filipinka35 (offline)

Post #16

25-03-2014 - 19:47:08

 

Joasiu witaj



Zycie jest najpiękniejsze !!!

Prowadzę bloga kulinarnego: Kulinarne inspiracje Moniki. Po informacje zapraszam do mojego profilu (domku) znajdującego sie na Naszym forum.

bozena_stanczyk (offline)

Post #17

25-03-2014 - 19:57:29

Tomaszów Mazowiecki 

Witam nowicjuszki na forumsmiling smiley

ira (offline)

Post #18

25-03-2014 - 19:59:44

Pabianice 

Witajcie nóweczki buzki



Gizi (offline)

Post #19

25-03-2014 - 20:57:18

Warszawa 

Joasiu, Bożenko witam serdecznie. Bożenko, nie jest tak źle. Teraz jest skuteczne leczenie, są też programy lekowe. Tak łatwo się nie możesz poddawać. Pamiętaj Twoje nastawienie jest kluczowe. Nastaw się bojowo i zadaniowo, będzie Ci łatwiej. Wiadomo swoją żałobę trzeba przejść, przepłakać pewien czas i to też jest potrzebne. Potem musisz się otrząsnąć i ruszyć do walki. Dasz radę.
Są dziewczyny, które miały złe nastawienie na początku leczeni, a na końcu są kwitnące i szczęśliwe. Poczytaj forum, znajdziesz na to wiele dowodów.
Dożyjesz na pewno 49 lat i nie tylko. Jak będziesz świętować swoje kolejne urodziny wypij za zdrowie amazonek. Buziaczkibuziak



Osiągnięcie celu jest punktem startowym do osiągnięcia kolejnego.

małgonia (offline)

Post #20

25-03-2014 - 21:06:15

Niepołomice 

Witajcie wszystkie nowe dziewczynki kwiatekbuzki

CaroF (offline)

Post #21

25-03-2014 - 23:36:27

Łódź 

Witam,
jestem tu nowasmiling smiley
czytam was od 12 marca.
na poczatku marca wykryłam u siebie gyzek, 12 poszłam na usg i okazało się ze to nie włukniak tylko guz lity, 27mm.
zrobiona biopsja gruboigłowa..na razie wiem tylko że sa komórki rakowe...dalsze wyniki pózniej
termin operacji na 3 kwietnia.
lekarz na poczatku powiedział że zrobi oszczedzająca ale jak sie dowiedział że mama zmarła na raka piersi to zaproponował wyciecie całej i od razu rekonstrukcje.
to czekanie jest masakryczne.
wiem ze walczyc trzeba..mam dla kogo maz i dwójka super dziewczyn 9 i 5 lat.
tamten tydzień to masakra..teraz jest lepiej
pozdrawiam was wszystkie ...bardzo mi pomogłyscie swoimi postamibuzki

a i mam 36 lat

edit: scalono posty; w przypadku gdy nie minie 15 minut od ostatnio napisanego postu a chcemy coś dopisać, bądź poprawić używamy funkcji zmień oczko



Zmieniany 2 raz(y). Ostatnia zmiana 26-03-2014 - 11:29:14 przez myszka.

wiwibis (offline)

Post #22

26-03-2014 - 05:09:35

knurów 

wITAM WSZYSTKIE NOE DZIEWCZYNY ROZGOŚCIE SIE U NAS , WIECIE W KUPIE ZAWSZE RAZNIEJ,pocieszabuziakserce

domina13 (offline)

Post #23

26-03-2014 - 06:57:44

Piotrków Tryb. 

różeWitam wszystkie nowicjuszki!




4xAC,4xDXL Mastektomia Carcinoma ductale infiltrans mammae.ER-TS 4/8;PR-TS 8/8;HER 2;0 ;Ki67-2%(styczeń2014);
Wznowa:NST G2; ER-80%;PR-99%;HER2-0;Ki67-12,9%(maj 2015)xeloda x4;nawelbina x9;sindaxel x7;cisplatyna x3;zoladex+symex(kwiecień-sierpień),zoladex+egristrozol(wrzesień);14-25.11.16r-kastracja radiologiczna;30.11.16r-Faslodex;14.12.16r-drugi Faslodex;28.12.2016r-trzeci Faslodex;25.01.2017r-czwarty Faslodex;27.02.2017r-pierwszy wlew chemii CMF;20.03.2017-drugi wlew CMF

1bozena (offline)

Post #24

26-03-2014 - 07:33:54

Turek 

Dziekuje serdecznie za wszystkie wpisy powitalne,jednoczesnie sama witam nowe dziewczyny. Wiem ze trzeba pozytywnie i zadaniowo ,ale siedze teraz w domu i zrobila mi twarda "gula" nad cieciem pod pacha ,nie pomaga ani masaz ani cwiczenia,sama nie wiem co mam robicbezradny. Uczucie naciagniecia skory ,podwyzszona miejscowo cieplota ciala,brak czucia w tej okolicy,bol z tylu pod lopatka,w boku i w barku.Umiem dzialac gdy wiem co mam robic,ale teraz nawet nie wiem co z tym zrobic,bylam nawet na masazu limfatycznym ale i to nic nie dalo.Dzisiaj zamierzam isc do rodzinnego -moze cos zaradzi .
Aha przepraszam za brak polskich znakow,wiem ze ciezko sie czyta ,ale nie dziala mi "sprawdz pisownie" wiec nie moge tego poprawic.

Gizi w urodziny oczywiscie gdy bede moglawinking smiley wypije za zdrowie Was wszystkich. Dziekuje za madre slowa.

edit: scalono posty; w przypadku gdy nie minie 15 minut od ostatnio napisanego postu a chcemy coś dopisać, bądź poprawić używamy funkcji zmień oczko



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 26-03-2014 - 11:30:01 przez myszka.

julcia.1966 (offline)

Post #25

26-03-2014 - 07:43:36

Ostrołęka 

CaroF witaj kochana serce
Zabrzmi to może i banalnie,ale w kupie siła... Jesteśmy z Tobą.... Pisz o najgłupszych nawet myślach, pośmiejemy się razem... Odpowiemy na mam nadzieję każde pytanie... Jeśli będziesz chciała popłakać zrobimy to razem ,albo wysuszymy łzy... Przytulimy w potrzebie... sercesercepociesza



elzbieta. (offline)

Post #26

26-03-2014 - 07:50:00

 

Do tej pory nie wiedzialam, gdzie sie przywitać ,
a juz Wam kochane kolezanki trułam, wiec witam spózniona.
Rak przewodowy in situ- piersi prawej , operacja oszczedzajaca ,
gonkowiec pooperacyjny , druga operacja pobranie wartownika , i teraz czekam na wyniki wezła .
G3 wg Van Nuysa, co to oznacza ??????????, jest rowniez w opisie zdanie , ze nie mozna wykuczyc inwazji..!!!!
Mam wiele innych problemów zdrowotnych i rodzinnych.
Witam jeszcze raz ,podziwiam

sylwetka36 (offline)

Post #27

26-03-2014 - 07:56:32

PRUSZCZ GDANSKI 

Witam Bożenko i Joasiu ,ja swoja traume też przeszłamzałamka jak sie dowiedziałam o gnojku to już widziałam siebie w trumnie wybierałam kolor sukienkiszok ,ale siostrzyczki na forum mnie podnosiłybuziak ,teraz kiedy mi juz to coś usuneli to czasami mysle ze oszalałamstres bo zachowuje sie tak jak bym nigdy tego nie miałahura ,mam 42 lata córcia 9 w tym roku komunia więc nie ma co trzeba cyc do przodu i jechanebuzki

joasia0307 (offline)

Post #28

26-03-2014 - 08:19:48

Kłocko 

Dziekuje dziewczynki za mile powitanie serce teraz wreszcie mam wrazenie ze jestem wsród Swoich.




Najgorsza jest walka pomiędzy tym co wiesz, a tym co czujesz...

nikulam (offline)

Post #29

26-03-2014 - 08:47:49

warszawa 

Witam Wszystkie Nowe koleżanki! kwiatek
Specjalne pozdrowienia dla Waszych dzieciaczków od mojej 4-latkipociesza



Krynia58 (offline)

Post #30

26-03-2014 - 09:15:35

Warszawa 

serce Nowe Koleżanki, witajcie buziak







Rak piersi obustronny. Chth neoadiuwantowa 8 x AT. Mastektomia zmodyfikowana obustronna.
HP: Rak zrazikowy naciekający - str. prawa - pT3N1 (1/17), str. lewa - pT1cN0 (0/18). ER 100%, PGR 100%. HER 1+
Napromienianie obszaru kl. piersiowej i ww. chł.nad- i podobojczykowych po str. prawej. HTH - Tamoxifen

Czasem o byle cień człowiek ma żal do człowieka. A życie jak osioł ucieka.
K.I. Gałczyński
Nie możesz pisać w tym wątku ponieważ został on zamknięty

Użytkownicy online

Gości: 370
Największa liczba gości online: 14207 dnia 25-04-2022