Mam w piersi guzek - czekam na wyniki

Wysłane przez Amazonki.net 

renatar (offline)

Post #1

15-05-2019 - 12:22:15

sieradz 

Ingun najgorzej jest na początku. Zobaczysz jak wpadniesz w tryb leczenia będzie lepiej.






T3NOMO/ER10 PR10procent\12 taksanów,3AC,lampek 25.Tamoksifen.Inwazyjny śluzowy.

Ingun (offline)

Post #2

15-05-2019 - 14:10:13

Poznań 

Dziękuję za słowa wsparcia smiling smiley Szczerze powiem, że dziś po wynikach spadł mi kamień z serca i poczułam ulgę. Wiem co za drań tam siedzi smiling smiley Jestem jeszcze młoda i tak łatwo się nie poddam. Z pewnością bardzo pomaga mi wchodzenie na to forum, wspaniała armia dzielnych kobiet (i dających mądre rady panów winking smiley )!

ewellina2905 (offline)

Post #3

15-05-2019 - 14:29:36

lublin 

Witam Cię Ingunpociesza. Ja też poczułam ulgę jak dostałam diagnozę. Takie czekanie strasznie umęczy. A siły na leczenie trzeba zachowac. Ja jestem już siedem miesiecy po opercji. Da się przezyc. Jestes w moim wieku. Kiedy ty w sierpniu bylas jeszcze teoretycznie zdrowa, ja już chorowałammałomowny. Zleciało nawet niewiem kiedy. Jak masz ochotę pisz na priv. Trzymam kciuki.

Ingun (offline)

Post #4

15-05-2019 - 15:48:44

Poznań 

Dziękuję serce

Kasiaaa (offline)

Post #5

30-05-2019 - 21:11:22

Szczecin 

Witam.

W tym tygodniu na wizycie u ginekologa zostało mi wykonane badanie USG piersi. W lewej piersi lekarz znalazł prawie 7mm guzek. Lekarz kazał wrócić za 3 miesiące na kontrolę aby sprawdzić czy guzek rośnie. Niewiele mi poza tym powiedział. Był bardzo oszczędny w słowach, a ja byłam w szoku. O nic nie wypytałam i wyszłam z gabinetu ze spuszczona głową. Nie dostałam żadnych wyników. Teraz zaczynam się zastanawiać czy rzeczywiscie zwlekanie z kolejnymi badaniami przez 3 miesiace ma sens? Może powinnam pójść do innego lekarza? Proszę, doradźcie co robić.

Pozdrawiam
Kasia

Pollik (offline)

Post #6

30-05-2019 - 21:49:47

Warszawa 

Przede wszystkim wynil usg musisz mieć w ręku - jest twój. Żeby ktoś tu cokolwiek ci odpowiedział potrzebne jest zacytowanie wyniku




Wyląduję, zrobię pierwszy krok i kolejny, i kolejny...
mastektomia prawostronna z węzłami wartowniczymi.
rak przewodowy naciekający hormonozależny G1, pT1c N0(sn). ER i PgR 100%. PS =5, IS=3, CS=8. HER2- . Ki 67 5%
Od 20 stycznia 2017 Tamoxifen[/small]

Kasiaaa (offline)

Post #7

30-05-2019 - 22:27:10

Szczecin 

Dziekuje za odpowiedź. W takim razie rozumiem, że w przychodni na życzenie powinni mi wydać wyniki tych badań? Czy lekarz zazwyczaj natychmiast robi opis badania i zdjęć? Badanie miałam we wtorek. Widziałam, że lekarz dwa zdjęcia z USG wpinał do mojej karty i zastanawiam się czy dokumentacja już będzie kompletna.

Tomasz. (offline)

Post #8

03-06-2019 - 11:57:49

Pruszków 

Ja bym spróbował zrobić mammografie jako badanie wryfikujace wynik USG



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.

Kama78 (offline)

Post #9

09-01-2020 - 17:24:05

Gdynia 

Dzień dobry, na wczorajszym badaniu usg piersi wykryto u mnie dwie zmiany w prawej piersi oraz zmianę w dole pachowym- BIRADS4. Na 16 stycznia mam wyznaczoną wizytę w CO. Trochę się stresuję, bo rak w mojej rodzinie pojawiał się...

Pozdrawiam wszystkich Forumowiczów!!!!



Rak typu NST G2 ER ++w 70% PR ++ w 60% Ki67- 40% HER2- E-Catherin + mutacja BRCA1. Za mną 4 AC +2 PXL+3 DCX przed operacją. Mastektomia z rekonstrukcją. Lametta. Radioterapia. styczeń 2021- profilaktyczne usuniecie jajników, kwiecień 2021- profilaktyczna mastektomia lewej piersi

renatar (offline)

Post #10

09-01-2020 - 18:46:03

sieradz 

Kama konieczna jest biopsja gruboigłowa. Bo mogą ci proponować cienkoigłową to się nie zgadzaj tylko żądaj gruboigłowej.






T3NOMO/ER10 PR10procent\12 taksanów,3AC,lampek 25.Tamoksifen.Inwazyjny śluzowy.

Tomasz. (offline)

Post #11

09-01-2020 - 19:56:35

Pruszków 

Ja bym uściślił. Biopsja gruboigłowa ze zmiany w piersi (z guza), cienkoigłowa z węzła (ów) podejrzanych - jeśli na tym etapie już takowe są.



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.

Kama78 (offline)

Post #12

09-01-2020 - 20:40:48

Gdynia 

We wtorek onkolog będzie decydował... Mam jeszcze napisane na opisie usg- wskazanie mammografii do pełnej oceny. Znajomy patomorfolog zaoferował, ze może mi zrobić biopsję we wtorek.( I pewnie skorzystam, bo i wynik będzie wtedy szybciej) We wtorek rano mam tez onkologa w CO i zobaczę jakie mam terminy po otrzymaniu karty DILO, bo prawdopodobnie dostanę ją od onkologa, ze względu na to , ze nie mam swojego lekarza rodzinnego...
Dzieękuję za podpowiedzi smiling smiley Będę tego pilnować



Rak typu NST G2 ER ++w 70% PR ++ w 60% Ki67- 40% HER2- E-Catherin + mutacja BRCA1. Za mną 4 AC +2 PXL+3 DCX przed operacją. Mastektomia z rekonstrukcją. Lametta. Radioterapia. styczeń 2021- profilaktyczne usuniecie jajników, kwiecień 2021- profilaktyczna mastektomia lewej piersi

Tomasz. (offline)

Post #13

12-01-2020 - 10:40:11

Pruszków 

Radzę mammografię wykonać przed biopsją. Dla lekarza opisującego - do skierowania na mammografię dołączyl bym kopię wyniku badania USG.



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.

Kama78 (offline)

Post #14

13-01-2020 - 02:30:53

Gdynia 

Zrobię kopię usg kilka razy i idę na te wojnę. Onkolog dopiero w czwartek, a nie jak mi się wydawało we wtorek... Mam nadzieje, ze trafie na lekarza, który będzie wiedzial co i jak. Moja teściowa już mnie chciała wyslac na biopsje do znajomego, on oczywiście nie odmówił, ale po namyśle oddzwonił i zasugerował, ze najpierw musi być mammografia a dopiero potem biopsja i to właśnie gruboigłowa. Jutro, a właściwie już dzisiaj będę się z nim kontaktować. Podpowie mi gdzie u u kogo się leczyć. Na razie wybrałam CO w Gdyni, ze względu na niewielką odległość od domu. Na początek jakieś kryterium trzeba przyjąć, nie mając za bardzo pojęcia...



Rak typu NST G2 ER ++w 70% PR ++ w 60% Ki67- 40% HER2- E-Catherin + mutacja BRCA1. Za mną 4 AC +2 PXL+3 DCX przed operacją. Mastektomia z rekonstrukcją. Lametta. Radioterapia. styczeń 2021- profilaktyczne usuniecie jajników, kwiecień 2021- profilaktyczna mastektomia lewej piersi

Kama78 (offline)

Post #15

16-01-2020 - 15:53:36

Gdynia 

No to mam pakiet skierowań- najpierw mamografia, potem biospsja cienkoigłowa z węzła (23,24 stycznia), następnie biopsja gruboigłowa 29 stycznia. I juz musialam wykazac czujność, bo pani onkolog nie dala mi skierowania do chirurga onkologa, a pani w rejestracji na mammografię probowala mi wmowic, ze obie biopsje mają byc cienkoigłowe. Wrócilam do onkolga po skierowanie i teraz chyba wszystko jest tak, jak powinno być. 30 stycznia mam kolejną wizytę u onkolog.
Na pewno nie bedę miała wyników ostatniej biopsji- czy jest sens iść tylko z wynikami mammo i biopsji z węzła czy czekać na komplet?



Rak typu NST G2 ER ++w 70% PR ++ w 60% Ki67- 40% HER2- E-Catherin + mutacja BRCA1. Za mną 4 AC +2 PXL+3 DCX przed operacją. Mastektomia z rekonstrukcją. Lametta. Radioterapia. styczeń 2021- profilaktyczne usuniecie jajników, kwiecień 2021- profilaktyczna mastektomia lewej piersi

Tomasz. (offline)

Post #16

20-01-2020 - 10:01:02

Pruszków 

Cytuj
Kama78
30 stycznia mam kolejną wizytę u onkolog.Na pewno nie bedę miała wyników ostatniej biopsji- czy jest sens iść tylko z wynikami mammo i biopsji z węzła czy czekać na komplet?
Sensu nie ma. Warto przełożyć wizytę.



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.

Kama78 (offline)

Post #17

20-01-2020 - 20:32:21

Gdynia 

Dzięki Tomasz, tak też mi się wydaje...przewraca_oczy



Rak typu NST G2 ER ++w 70% PR ++ w 60% Ki67- 40% HER2- E-Catherin + mutacja BRCA1. Za mną 4 AC +2 PXL+3 DCX przed operacją. Mastektomia z rekonstrukcją. Lametta. Radioterapia. styczeń 2021- profilaktyczne usuniecie jajników, kwiecień 2021- profilaktyczna mastektomia lewej piersi

horcrux (offline)

Post #18

21-01-2020 - 18:08:15

Wrocław 

Witam wszystkich na forum smiling smiley Ja też czekam teraz na wyniki... Dwa tygodnie temu pojawił się u mnie guzek dosłownie z dnia na dzień, dość mały ale widoczny gołym okiem - myślałam z początku, że to jakaś krosta, ale nic się nie zmienia i przy dotyku czuć, że jest to coś tuż pod skórą. W dodatku jest bolesne i twarde w dotyku. Byłam dzisiaj na USG i radiolog powiedział, że nie wie co zrobić, bo zmiana nie jest w ogóle widoczna w USG mimo, że nawet on doskonale widzi ją gołym okiem. Umówiłam się na USG w inne miejsce... nie wiem czy jakieś inne badanie wchodzi w grę? Mam piersi z cechami dysplazji, które ciężko się bada, nie wiem też czy w moim wieku (28 lat) lekarze zrobią mammografię? Moja mama chorowała na raka piersi, wiem jak to wygląda i zjada mnie stres niestety...

renatar (offline)

Post #19

21-01-2020 - 18:19:58

sieradz 

Najlepszy byłby pewnie rezonans, tylko problem ze skierowaniem bo niechętnie lekarze dają [koszt podobno około 700zł. jeżeli chciałoby się zrobić prywatnie]. Najlepiej iść do poradni chorób sutka [może wcześniej udałoby ci się namówić rodzinnego do wydania karty dilo]. Rodzinny może też dać ci skierowanie na badania genetyczne skoro twoja mama chorowała.






T3NOMO/ER10 PR10procent\12 taksanów,3AC,lampek 25.Tamoksifen.Inwazyjny śluzowy.

horcrux (offline)

Post #20

21-01-2020 - 18:25:12

Wrocław 

Dziękuję za odpowiedź. Rozmawiałam z rodzinnym i stwierdził, że w moim przypadku badania genetyczne są bez sensu, bo moja mama miała robione i u niej nic nie wyszło, więc niby z automatu jestem bezpieczna? Nie wiem na ile to prawdziwe czy mam się upierać i robić badanie. Poproszę też o kartę dilo. Planuję zarejestrować się do Poznania, gdzie leczona była moja mama. Mają tam nową poradnię chorób piersi, gdzie na wizytę czeka się maksymalnie 5 dni i kierują na dalszą diagnostykę. Bardzo się stresuję, bo zmianę widać gołym okiem i jest bardzo bolesna przy dotyku. Zobaczymy, co będzie dalej, jedno jest pewne - nie odpuszczę tematu smiling smiley

renatar (offline)

Post #21

21-01-2020 - 19:14:43

sieradz 

Ja miałam robione badania genetyczne jednocześnie z córkami [żadna z nas nie ma mutacji , tych podstawowych badanych na nfz]. Mnie genetyk powiedział że zawsze można być pierwszym mutantem.






T3NOMO/ER10 PR10procent\12 taksanów,3AC,lampek 25.Tamoksifen.Inwazyjny śluzowy.

Tomasz. (offline)

Post #22

21-01-2020 - 22:04:04

Pruszków 

Cytuj
renatar
Mnie genetyk powiedział że zawsze można być pierwszym mutantem.
Nazywa się to efektem założyciela. Ktoś musi być pierwszy.
A nawet jeśli nie stwierdzi się efektu założyciela to rozwój raka w każdym przypadku jest związany z zaburzeniem genetycznym- komórki raka rosną bez cech apoptozy. Układ immunologiczny tych komórek nie likwiduje. Te nieprawidłowe procesy nie dzieją się bez wpływu zaburzeń genetycznych.



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.

Mroczkowska (offline)

Post #23

21-01-2020 - 22:09:12

USA 

To jest twoje zdrowie i zycie. Nie pozwol zeby robili sobie oszczednosci kosztem twojego zdrowia. To ze Mama twoja nie miala mutacji nie znaczy wcale ze ty jej nie masz - zawsze lepiej sprawdzic niz potem wyrzucac sobie ze sie nie dopilnowalo.
Ja jak mi skierowania lekarz odmawia to prosze zeby mi to dal na pismie ze taka jest jego decyzja, ze to jest jego zdaniem zbedne - i zazwyczaj szybko zmienia zdanie.



Hanna





Przewodowy, invazyjny, G3, TNBC, cT2NOMO, chemia przedoper. 4AC + 12Taxol, Oper. oszczed (VII 2016 r.)., ypT1aN0, radiacja



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 21-01-2020 - 22:19:02 przez Mroczkowska.

dziubas (offline)

Post #24

22-01-2020 - 08:12:11

Gdańsk 

sercebrawo Haniu!serce





rak przewodowy, G1, wym. 0,8x0,6x0,9 cm, ER 95%, PgR 10%, Her2-neg, Ki67 1%, w wartowniku mikroprzerzut, pT1bN1(sn)Mx, operacja oszczędzająca z biopsja wartownika, radioterapia 25x, brachyterpia, hormonoterapia-tamoxiffen do 10lat
po 8,5 roku rak endometrium, operacja unowoczesniona z resekcja macicy, przydatków, węzłów biodrowych i brzusznych i wyrostka robaczkowego, rak pierwotny, rokowania dobre, stan zaraz po operacji i póżniej - bardzo dobry, oblgatoryjnie naświetlania - wybrałam narazie tylko brachyterapię, na kikut macicy, do tamoxiffenu juz nie wróciłam

horcrux (offline)

Post #25

22-01-2020 - 09:41:43

Wrocław 

Więc zarejestrowałam się do poradni chorób piersi. Termin na 04.02, niestety nic szybciej się nie da, bo nie mam żadnego opisu zmiany w skali BIRADS co jest przy rejestracji kluczowe. Ale ten czas pewnie szybko przeleci smiling smiley

dziubas (offline)

Post #26

22-01-2020 - 10:21:21

Gdańsk 

hej! ikdź szybciutko do rodzinnego niech da Ci karte DILO!





rak przewodowy, G1, wym. 0,8x0,6x0,9 cm, ER 95%, PgR 10%, Her2-neg, Ki67 1%, w wartowniku mikroprzerzut, pT1bN1(sn)Mx, operacja oszczędzająca z biopsja wartownika, radioterapia 25x, brachyterpia, hormonoterapia-tamoxiffen do 10lat
po 8,5 roku rak endometrium, operacja unowoczesniona z resekcja macicy, przydatków, węzłów biodrowych i brzusznych i wyrostka robaczkowego, rak pierwotny, rokowania dobre, stan zaraz po operacji i póżniej - bardzo dobry, oblgatoryjnie naświetlania - wybrałam narazie tylko brachyterapię, na kikut macicy, do tamoxiffenu juz nie wróciłam

Tomasz. (offline)

Post #27

22-01-2020 - 20:13:55

Pruszków 

Cytuj
Mroczkowska
To jest twoje zdrowie i zycie.
Prawda.
Cytuj
Mroczkowska
Ja jak mi skierowania lekarz odmawia to prosze zeby mi to dal na pismie ze taka jest jego decyzja, ze to jest jego zdaniem zbedne - i zazwyczaj szybko zmienia zdanie.
To nie w Polsce.



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.

Tomasz. (offline)

Post #28

22-01-2020 - 20:17:11

Pruszków 

Cytuj
dziubas
hej! ikdź szybciutko do rodzinnego niech da Ci karte DILO!
Basiu, weź trochę na pohamowanie!. Karta DILO na jakiej podstawie? I to "szybciutko".
Wpierw lekarz opisujący wynik USG ma uzupełnić go o szacowaną skalę BIRADS. Jeśli będzie czwórka- to tak. Przy trójce i mniejszych- poradnia chorób sutka. I tam dalsza diagnostyka obrazowa i hormonalna.



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.

dziubas (offline)

Post #29

22-01-2020 - 20:51:56

Gdańsk 

wstydniś bo ja mam teraz wyż i dlatego jestem taka szybciutka, ale wole to niz dół i wtedy nawet słowa nie napiszę na forum albo nawet nie odpale kompa... co wolisz? to tak tylko pół żartem pół serio...małomowny





rak przewodowy, G1, wym. 0,8x0,6x0,9 cm, ER 95%, PgR 10%, Her2-neg, Ki67 1%, w wartowniku mikroprzerzut, pT1bN1(sn)Mx, operacja oszczędzająca z biopsja wartownika, radioterapia 25x, brachyterpia, hormonoterapia-tamoxiffen do 10lat
po 8,5 roku rak endometrium, operacja unowoczesniona z resekcja macicy, przydatków, węzłów biodrowych i brzusznych i wyrostka robaczkowego, rak pierwotny, rokowania dobre, stan zaraz po operacji i póżniej - bardzo dobry, oblgatoryjnie naświetlania - wybrałam narazie tylko brachyterapię, na kikut macicy, do tamoxiffenu juz nie wróciłam

Mroczkowska (offline)

Post #30

23-01-2020 - 04:39:50

USA 

Tomasz, I to trzeba probowac zmienic. Lekarz nie jest Bogiem zeby decydowac czy ty masz zyc czy nie. Na sluzbe zdrowia wszyscy placicie I do najlepszej w danej chwili dostepnej opieki w tym I diagnostyki powinniscie miec dostep. To nie moze byc widzimisie lekarz czy da skierowanie na badanie czy nie szczegolnie gdy dotyczy to tak powaznych schorzen jak onkologicznych. Mnie brak jest slow czesto jak czytam z jakimi problemami osoby tak ciezko chore jak nasze "amazonki" musza sie zmierzyc. To boli, czasami chce sie az plakac…..to jest takie niesprawiedliwe I nieludzkie.



Hanna





Przewodowy, invazyjny, G3, TNBC, cT2NOMO, chemia przedoper. 4AC + 12Taxol, Oper. oszczed (VII 2016 r.)., ypT1aN0, radiacja
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Użytkownicy online

Gości: 281
Największa liczba użytkowników online: 77 dnia 11-10-2011
Największa liczba gości online: 14207 dnia 25-04-2022