Mam w piersi guzek - czekam na wyniki

Wysłane przez Amazonki.net 

kristinka (offline)

Post #1

23-04-2020 - 21:22:09

Łódź 

Dobry wieczór Ci...Jak dobrze,że znalazłam Twój wpis..mam podobną sytuację teraz..w pn. wykryto mi guzek w piersi..jedynej...druga poszła pd nóż w 2015 roku..hormonozależny..zrazikowy,naciekający..leczenie tylko tamaxifenem...i co?? i d..pa...teraz czekam na wynik co jest w drugiej piersi.I następna mastetkomia mnie czeka...i dlatego szukam wsparcia i pocieszenia...podaję na wszelki wypadek moj adres mailowy: kleska@wp.pl.....bo nie wiem czy odnajdę Cie,jeśli wyjdę z tej strony...musze się od nowa nauczyć chyba,bo dawno tu nie byłam.Krystyna

Wikikul13 (offline)

Post #2

11-05-2020 - 11:03:51

 

Piersi niejednorodne w równej części gruczołowo-tłuszczowe z włólnisto stwardającą przebudową podścieliska. W piersi lewej zmiana o echogeniczności mieszanej ze zwapnieniami o wymiarach 14*5,6mm elastograficznie twarda TSUKUBA 4,SR do 3,15 wskazana weryfikacja histopatologiczna poza tym torbiele o wymiarach do 7 mmw obu piersiach w piersi prawej zmiana o chcrakterze lito -płynowym o wym. 10*4,2 mm elastograficznie miekka sr DO 1,76 w/g klasyfikacji BIDADS 4A. 7 maja miałam biopsje i strasznie źle znoszę czekanie na wynik do 3 tygodni. Pisałam już nawet emila do lekarki która robiła mi usg odnośnie tej skali tsukuba 4 bo wyczytałam że to zmiana twarda złośliwa ale uspokaja mnie ze Gruczołowłókniak przeważnie są tsukuba 4. Ja oszaleje tak strasznie się boję

Tomasz. (offline)

Post #3

11-05-2020 - 12:10:35

Pruszków 

Cytuj
Wikikul13
. Ja oszaleje tak strasznie się boję
Musisz wyrobić w sobie psychologiczne metody (np. wyparcia, racjonalizacji) aby działać racjonalnie a nie lękowo- lęki i paraliżują wlaściwe działanie a przede wszystkim utrudniają życie. Jesteś w okresie diagnostyki- sugeruję udać się do psychiatry lub jakiegokolwiek innego lekarza, aby przepisał Ci jakiś antydepresant. Ponieważ nie masz na razie stwierdzonego raka- polecam leki zawierajace sertralinę (np. Sertagen, Asentra itp). W dawce 100 mg/dz już po 7-10 dniach powinna być ulga.
W onkologii, zwłaszcza w leczeniu uzupełniającym antyhormonami antydepresanty (tylko inne- np. SNRI, NaSSA, trazodon)- są masowo stosowane.



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.

fern123 (offline)

Post #4

16-05-2020 - 13:45:26

 

Witajcie, w 2015 roku miałam usuniętą pierś, chemię i radioterapię. Wyczułam w ostatnim czasie zgrubienie pod obojczykiem, bliżej ramienia. Na usg wyszło takie coś czarnego nieregularne w kształcie 2 na 2,5. Chodziłam co 6 miesięcy na usg plus rezonans mammograiczny w 2019 roku. Nikt nic nie mówił że coś jest nie tak. Co to może byc?

renatar (offline)

Post #5

16-05-2020 - 15:50:57

sieradz 

Fern ja mam na tej obręczy obojczykowej podobno tłuszczaka, wzięłam sobie od chemiczki skierowanie do chirurga bo chcę to wyciąć. W chwili obecnej mam pilniejsz problemy tzn przerośnięte endometrium więc odpuściłam na razie.






T3NOMO/ER10 PR10procent\12 taksanów,3AC,lampek 25.Tamoksifen.Inwazyjny śluzowy.

Al_la (offline)

Post #6

17-05-2020 - 21:30:47

k/Warszawy 

Fern, a lekarz, który Ci robił USG dał jakieś zalecenie, określił BIRADS?





W najgorszych chwilach mego życia zawsze mogłem liczyć na przyjaciół.
Odtąd wiem, że pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić, to poprosić o pomoc. Paulo Coelho




Przewodowy NST, G2, T3N0Mx, TNBC, 6 x FEC (3 przed operacją), yT2N0Mx

Ivka11 (offline)

Post #7

09-09-2020 - 09:22:08

Wysokie Mazowieckie  

W piątek (za 2 dni-jest środa) mam biopsję mammotomiczną z usunięciem guza BIRADS4a.
Byłam już dwukrotnie operowana ostatni raz 4 lata temu z usunięciem wielu gruczolakowłókniaków. Mam blizny wokół otoczek. Guzy miałam w dwóch piersiach, do 2 cm, plus usunięcie kwadrantu gruczołu prawej piersi. Tym razem jest inaczej. Zmiana jest miękka niewyczuwalna ze zwapnieniami w skupisku. Zostawią znacznik. Nie chodzę do pracy, bo nie chce wpaść w kontakt z koronawirusem. Mam stres. Czy jest szansa, że zmiana będzie łagodna?



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 09-09-2020 - 09:23:16 przez Ivka11.

Bombina76 (offline)

Post #8

10-09-2020 - 04:59:44

Środa Śląska 

Ivka 11 - jakby nie było szansy ze jest łagodna to byłby BIRADS 6. Zawsze jest ....znajdź jakieś sposoby na nerwy ?pociesza



NST, G2, T1b, Mastektomia z wartownikami, implant 08.2020 /odrzucenie implantu sad smiley
tamoksyfen + reseligo

Bombina76 (offline)

Post #9

10-09-2020 - 05:02:26

Środa Śląska 

Cytuj
Tomasz.
.
W onkologii, zwłaszcza w leczeniu uzupełniającym antyhormonami antydepresanty (tylko inne- np. SNRI, NaSSA, trazodon)- są masowo stosowane.

Tomaszu dlaczego zwłaszcza przy antyhormonach? Tak wpływają?



NST, G2, T1b, Mastektomia z wartownikami, implant 08.2020 /odrzucenie implantu sad smiley
tamoksyfen + reseligo

Tomasz. (offline)

Post #10

10-09-2020 - 09:08:30

Pruszków 

Cytuj
Bombina76
. W onkologii, zwłaszcza w leczeniu uzupełniającym antyhormonami antydepresanty (tylko inne- np. SNRI, NaSSA, trazodon)- są masowo stosowane.Tomaszu dlaczego zwłaszcza przy antyhormonach? Tak wpływają?
Sama choroba jest wskazaniem do stosowania antydepresantów. Przy antyhormonach pozwalają na mniejsze odczuwanie dolegliwości z powodu subiektywnych objawów wypadowych (poty, problemy ze snem, chwiejność nastroju, łatwe uleganie irytacjom itp)



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.

mgiełka (offline)

Post #11

10-09-2020 - 11:54:18

Radom 

Cytuj
Tomasz.
. W onkologii, zwłaszcza w leczeniu uzupełniającym antyhormonami antydepresanty (tylko inne- np. SNRI, NaSSA, trazodon)- są masowo stosowane.Tomaszu dlaczego zwłaszcza przy antyhormonach? Tak wpływają?Sama choroba jest wskazaniem do stosowania antydepresantów. Przy antyhormonach pozwalają na mniejsze odczuwanie dolegliwości z powodu subiektywnych objawów wypadowych (poty, problemy ze snem, chwiejność nastroju, łatwe uleganie irytacjom itp)

Nie zgadzam się z takim uogólnieniem. Moja historia osobista w tym temacie wygląda tak: w trakcie diagnozy i operacji przyjmowałam antydepresant z tego względu, że miałam go w stosowaniu wiele miesięcy już wcześniej (nerwica, depresja). Z pewnością pomogło mi to przejść łagodniej ten czas. Ale już w trakcie brania chemii nie przyjmowałam go, bo za bardzo i tak odczuwałam jej skutki uboczne. Chemię skończyłam w grudniu, w lutym zaczęłam Tamoksifen. Efectin brałam mniej więcej do lata i wtedy odstawiłam definitywnie. Tamoksifen natomiast brałam jeszcze przez ponad 4 i pół roku. Nie miałam uciążliwych skutków ubocznych Tamoksifenu, oprócz zmian w zakresie ginekologicznym - ale na to antydepresanty by zdecydowanie nie pomogły. Także na niewielkie obrzęki kończyn latem, bóle nóg na zmianę pogody. Potów nie miałam (w chwili zachorowania mój wiek to 40 lat, po chemii przestałam miesiączkować regularnie, weszłam powoli w menopauzę), problemów ze snem, chwiejności nastrojów i irytacji niepotrzebnej nie przypominam sobie.






Z amazonki.net od 2006 roku.

Tomasz. (offline)

Post #12

10-09-2020 - 20:03:33

Pruszków 

To, że są stosowane masowo nie oznacza, że są potrzebne każdemu choremu. Uważam, że każdy lekarz widząc zwiastuny problemów powinien zaproponować antydepresant w małej dawce. Po 3 lub 4 tygodniach osoba chora sama rozstrzygnie czy czuje poprawę i chce leku czy nie widzi zmiany i leczenie jest pozbawione wskazań. A chora sama może odmówić - takie rozwiązanie jest łatwiejsze do "przełknięcia" przez chorą.



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.

Ivka11 (offline)

Post #13

11-09-2020 - 14:17:40

Wysokie Mazowieckie  

Dziękuję. Nerwy mi się zepsuły. Nie wyszło badanie. Igła się wygięła. Tkanka zbita. Napisałam w swoim wątku. Nie będę zaśmiecać.

AnnaMagdalena (offline)

Post #14

25-11-2020 - 00:35:47

Wołomin 

Witam.Dolaczam dzis I ja.34wiosny na karku i...wyczuwam w prawej piersi na godzinie 13.30 cos twardego,ppbolewa. Poszłam na usg.Sutki o utkaniu gruczolowo tłuszczowym. W sitku prawym widoczne jest słabo ograniczone ognisko hypoechogenne sred.ok 5mm.W lewym zmian nie stwierdzam. Nie uwodoczniono poszerzonch kanałów mlecznych.w prawym dole dachowym dwa węzły chłonne ok 9-12mm e krótkich wymiarach o nieco niejednorodnej echostrukturze.kategoria Bi-rads 3/4.zapisałam się w Wawie do poradni chorób skutków.oglądal mnie chirurg onkolog. Rozmowa Z nim byla konkretną ale nie pochodząca na duchu a wręcz strasząca ???? mam.na cito usg i mammografie. Powiedział że to punkt zwrotn w moim życiu bedzoe albo albo....prawdę mówiąc mam taki Sajgon w głowie (mimo ze na codzien jestem opanowana optymistką).myślałam że to jakiś gruczoł po karmienie piersią.tym bardziej że słabiej mi z tej piersi jakos mleko szło i tak dłonią czesto nacoskalam pd gory. I zazwyczaj po wyciskaniu z tego miejsca leciało duzo pokarmu. Teraz e tym miejscu w środku jakbym miala baterię paluszek taki wyczuwalny. Podczas usg gdy trzymałam rece za głową czytałam w tym miejscu w piersi pieczenie i takie lekkie jakby rozrywanie.Nie wiem co będzie bo nie mialam z tym wczensiej doczynienia. Pozdrawiam i z gory dziękuję za każdy odzew.

renatar (offline)

Post #15

25-11-2020 - 06:03:17

sieradz 

Annomagdaleno, niestety bez biopsji nic się nie da powiedzieć. Bez straszenia ale raka piersi się leczy, po drugie lepiej zrobić więcej tzn w diagnostyce niż mniej. Najważniejsze że się badasz i jakby doszło do najgorszego nawet to choroba jest wyłapana w porę. Pozdrwaiam serdecznie i ciśnij lekarzy do końca, nie daj się zbyć że niby za młoda i tym podobne.






T3NOMO/ER10 PR10procent\12 taksanów,3AC,lampek 25.Tamoksifen.Inwazyjny śluzowy.

Krynia58 (offline)

Post #16

26-11-2020 - 22:17:41

Warszawa 

AnnaMagdalena, podczas diagnozowania żadna nie wie co będzie. Lekarz też tego nie wie i woli przygotować Cię na wypadek, gdyby trzeba było podjąć leczenie. Ale teraz najważniejsze to zrobić te badania zlecone i jak pisze Renatar, naciskać na zrobienie biopsji. Potem będzie wiadomo co dalej. Może się okazać, że strach ma wielkie oczy. A jeśli wyjdzie inaczej - powtórzę: raka piersi się leczy.
Bądź nadal optymistką uśmiech posyłam Ci moc ciepłych myśli pociesza







Rak piersi obustronny. Chth neoadiuwantowa 8 x AT. Mastektomia zmodyfikowana obustronna.
HP: Rak zrazikowy naciekający - str. prawa - pT3N1 (1/17), str. lewa - pT1cN0 (0/18). ER 100%, PGR 100%. HER 1+
Napromienianie obszaru kl. piersiowej i ww. chł.nad- i podobojczykowych po str. prawej. HTH - Tamoxifen

Czasem o byle cień człowiek ma żal do człowieka. A życie jak osioł ucieka.
K.I. Gałczyński

lopuszek76 (offline)

Post #17

18-12-2020 - 06:10:54

 

Ja też czekam na wyniki biopsji i cycka i węzłów chlonnych..birds 5 wiec tak średnio... Przez tydzień przytyłam 2 kg,bo stres zajadam czym się da,ale są tez plusy duży uśmiech dom lśni. W ramach zabijania myśli jakimiś zajęciami zdązyłam juz umyc okna 2 razy smiling smiley smiling smiley ,wyprasować wszystkie pościele z szafy i wypucowałam żaluzje czego nie cierpię smiling smiley smiling smiley smiling smiley Wy też tak macie czy to mi zaczyna odbijąć ? przewraca_oczy

renatar (offline)

Post #18

18-12-2020 - 06:46:06

sieradz 

Łopuszek to super że cię energia rozpiera w tym trudnym czasie. Najgorsze jest czekanie ale niestety inaczej się nie da.






T3NOMO/ER10 PR10procent\12 taksanów,3AC,lampek 25.Tamoksifen.Inwazyjny śluzowy.

lopuszek76 (offline)

Post #19

06-01-2021 - 16:52:44

 

Na wyniku z USG i mamografi napisano:

"W piersi prawej Rt2 2 b hypoechogenna nieregularna zmiana o cechach ca o wym 34x25 mm z widocznymi przynajmniej dwoma ogniskami satelitarnymi sr 6mm i 10mm (położone obwodowo na godz.2). W prawym dole pachowym węzeł chlonny o wym 22x12 o pogrubiałej korze do 5mm.
Bi rads 5"

Wytłumaczcie proszę czy te dwa ogniska satelitarne to dwa guzy czy jeden guz moze miec 2 ogniska?

Tomasz. (offline)

Post #20

07-01-2021 - 16:41:30

Pruszków 

Mogą być dwa guzy w jednej piersi. To jawne wskazanie do mastektomii - w razie potwierdzenia raka. Podany opis i informacje odnośnie węzłów wskazują jednoznacznie na raka. Ale przystępujemy do leczenia, gdy są konkretne wyniki bioptatu. Czyli architektura guza i jego receptory.



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.

Magdaaa (offline)

Post #21

07-01-2021 - 17:35:22

 

Witaj lopuszek 76. Moja mama jest w trakcie leczenia chemioterapią. Również ma dwa guzy w jednej piersi. Jeden duży-prawie 5 cm, drugi trochę mniejszy 2,5 cm. Najczęściej guzki mnogie występują w raku zrazikowym. Moja mama ma najpowszechniejszego raka-przewodowego, czyli i w raku przewodowym to się zdarza. Żeby móc bezpiecznie wykonać operację, trzeba najpierw guz zmniejszyć stąd u mamy chemioterapia przed operacją. Tak jak napisał Tomasz "wieloogniskowość" to wskazanie do pełnej mastektomii-tak nam również powiedział lekarz. Pozdrawiam cię i zyczę szybkiego powrotu do zdrowia.

lopuszek76 (offline)

Post #22

07-01-2021 - 22:20:59

 

Dziękuję Panie Tomaszu !
dzis odebrałam wyniki biopsji po 4 tygodniach ,ale ..w sumie za wiele tam nie ma konkretów, poza potwierdzeniem raka...

Cytuję: obraz histopatologiczny odpowiada rakowi inwazyjnemu NHG1(2+2+1/2 mitozy/ 10 HPF, srednica pola widzenia 0,6mm). Największy wymiar zmiany w materiale tkankowym: 0,9 mm.

Żadnych receptorów nie ma na tym wyniku.

Biopsja była robiona w OPEN w Poznaniu. Czy ktos wie czy to zawsze tak jest? Podpowiedzcie jak wydobyć resztę wyników z tej biopsji ...

renatar (offline)

Post #23

08-01-2021 - 05:21:42

sieradz 

Czasami podają wyniki receptorów póżniej.






T3NOMO/ER10 PR10procent\12 taksanów,3AC,lampek 25.Tamoksifen.Inwazyjny śluzowy.

Tomasz. (offline)

Post #24

08-01-2021 - 09:26:24

Pruszków 

W razie potwierdzenia każdego raka, a zwłaszcza raka inwazyjnego piersi receptory powinny być określone. Jest to związane z koniecznością leczenia uzupełniającego.



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.

Jogro12 (offline)

Post #25

08-01-2021 - 15:52:16

Poznań 

Ja miałam biopsję w OPEN w Poznaniu. Już nie pamiętam dokładnie, ale skończyło się na tym, że z powodu rzekomo małego guza nie była wykonania cała diagnostyka. Dowiedziałam się gdzie jest mój bloczek (był w laboratorium na Długiej) pobrałam go i zaniosłam do WCO - bo tam miałam mieć operację. To nawet bez wielkich problemów się odbyło.

lopuszek76 (offline)

Post #26

19-01-2021 - 19:14:26

 

Dokładnie tak samo musiałam zadziałać !
Teraz już wiem, ze hormonozależny luminalny B, HER 2 (-), Ki-67 20%

Ustalono mi teleporadę na 28 stycznia,bo jeszcze czekanie na scyntygrafię

Podpowiedzcie, jakiego leczenia mam się spodziewać smiling smiley bo tu chyba i chemioterapia i hormono tez...?

renatar (offline)

Post #27

19-01-2021 - 20:08:47

sieradz 

Łopuszek pewnie lekarz z tobą zadecyduje o leczeniu bo nie jest wiadomo w jakim stopniu jesteś hormonozależna, różnie też lekarze podchodzą do Ki, niby jest na tyle wysokie że powinno się podać chemię ale to zależy jeszcze od innych czynników [wieku, stanu węzłów].






T3NOMO/ER10 PR10procent\12 taksanów,3AC,lampek 25.Tamoksifen.Inwazyjny śluzowy.

Jogro12 (offline)

Post #28

20-01-2021 - 15:17:29

Poznań 

Wtedy nie miałam zajętych węzłów i KI67-50% - najpierw była operacja a potem 4x AC (chemia czerwona) i tamoksifen na deser. Receptory po 75%.

Magg (offline)

Post #29

15-02-2021 - 19:22:30

 

Witajcie.Czytam Was od kilkunastu dni... Rak piersi w mojej rodzinie był u babci (mama mamy), u siostry mojej mamy(mastektomia), u mojej siostry przewodowy, operacja oszczedzajaca, wznowa po 10 latach w tej samej piersi, mastektomia, leczenie. U mnie liczne torbiele, gruczolakowłókniaki, jedna zmiana usunięta mammotomem, zmiana łagodna. W ostatnim badaniu usg liczne torbielki do 7mm Birads2.
Od 2-3 tygodni pierś opuchnięta, bolesna, piekąca, ciągnie do pachy, w dwóch miejscach widoczne wgłębienie skóry, widać też zasinienie. Na to wszystko pojawiła się miesiączka w 14 dniu cyklu. Do tej pory cykl regularny, hormony w normie. Co myśleć?

Magdaaa (offline)

Post #30

15-02-2021 - 20:01:51

 

Witaj Magg. Nie wiem kiedy miałaś ostatnio USG, ale może warto dla spokojności sprawdzić? Zrobić USG lub jeżeli masz piersi bardziej tłuszczowe- mammografię. Ja ze względu na obciążenia rodzinne i liczne łagodne zmiany jestem pod opieką poradni onkologicznej i co pół roku robię badania obrazowe. Przy takim obciążeniu rodzinnym warto też zrobić, o ile oczywiście nie masz, badania genetyczne.
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Użytkownicy online

Gości: 413
Największa liczba użytkowników online: 77 dnia 11-10-2011
Największa liczba gości online: 14207 dnia 25-04-2022