Mam w piersi guzek - czekam na wyniki

Wysłane przez Amazonki.net 

renatar (offline)

Post #1

18-05-2021 - 16:21:16

sieradz 

Raczej onkolog opiera się na opisie radiologa ale zawsze można próbować.






T3NOMO/ER10 PR10procent\12 taksanów,3AC,lampek 25.Tamoksifen.Inwazyjny śluzowy.

Pani.bułkowatość (offline)

Post #2

18-05-2021 - 18:04:45

 

Onkolog powiedział, że czekamy na opis... On nic nie powie. Panie na rezonansie powiedziały mi tylko, że widać, że w tamtym miejscu zbiera się kontrast i, że raka zrazikowego nie widać w innych obrazowych... Ale trzeba czekać na wynik.

Tomasz. (offline)

Post #3

19-05-2021 - 10:23:17

Pruszków 

Cytuj
mgiełka
Dopytać u źródła - czyli lekarza opisującego/badającego wycinek.
Dokładnie! Lepiej jeszcze do szefa laboratorium his-pat. Poprosić o dodatkowe sprawdzenie bioptatu. Gdyż są wątpliwości. Ja tak zrobiłem na Ursynowie. Szefowa laboratorium his-pat to zrobiła.



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.

Gutek (offline)

Post #4

19-05-2021 - 17:51:13

Łódź 

Ok, więc byłam u prof. Próbował ukryć zdumienie, widziałam troskę i zasępienie. Powiedział że nie można tego tak zostawić, czekać na rezonans to zbyt długo, na kolejne USG też. Zdecydował o biopsji cienkoigłowej. Umówiłam się na 25.05. Co do zbadanego wycinka powiedział, że to prawdopodobnie gruczolakowlokniak, zalecenie: codziennie nie myśleć, ale zdecydowanie pilnować ( samobadanie, USG wiadomo).
Tomaszu, no tak, ale laboratorium powiedziało że zbadali to co dostali. Wniosek z tego, że chyba naprawdę lekarz który wykonywał biopsję zrobił coś z wycinkiem (wyrzucił???). Z drugiej strony, przy wysyłaniu materiału chyba sporządza się coś w rodzaju " protokołu"?

Pani.bułkowatość (offline)

Post #5

20-05-2021 - 07:37:19

 

Chciałam tylko powiedzieć, że mam już opis rezonansu i wynik jest BIRADS1 - bez cech złośliwości. Zupełnie nic nie zostało uwidocznione czyli to jednak struktura piersi.

renatar (offline)

Post #6

20-05-2021 - 10:11:58

sieradz 

Wynik jest super, ja bym skontrolowała za jakies pół roku.






T3NOMO/ER10 PR10procent\12 taksanów,3AC,lampek 25.Tamoksifen.Inwazyjny śluzowy.

Tomasz. (offline)

Post #7

20-05-2021 - 13:03:18

Pruszków 

Cytuj
Pani.bułkowatość
Chciałam tylko powiedzieć, że mam już opis rezonansu i wynik jest BIRADS1 - bez cech złośliwości. Zupełnie nic nie zostało uwidocznione czyli to jednak struktura piersi.
Na pewno odetchnęłaś. Ja bym jednak na Twoim miejscu zapisał się na okresowe kontrole do poradni chorób sutka. Skierowanie daje lekarz rodzinny.



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.

Pani.bułkowatość (offline)

Post #8

20-05-2021 - 14:55:49

 

Cytuj
renatar
Wynik jest super, ja bym skontrolowała za jakies pół roku.

Jutro mam rozmowę z onkologiem, zobaczę co powie. Pewnie będę kontrolować po prostu. Jednak przez rok nic się nie wydarzyło, więc mam nadzieję, że już się nir wydarzy. smiling smiley

Zanila (offline)

Post #9

10-06-2021 - 19:44:32

 

Witam wszystkich,

ja właściwie piszę nie w swojej sprawie...

Od kilku dni mojej mamie (50 lat) boli pierś - przedwczoraj wyczuła w niej guzek. Nie jest umiejscowiony pod pachą, a w centrum piersi.

W dniu wczorajszym (09.06.2021) na USG piersi wyszedł guzek o średnicy 2 cm o strukturze hypoechogenicznej z zatartymi krawędziami. Węzły chłonne czyste. Ocena BIRADS 4b.
21.06 umówiona jest na biopsję gruboigłową. Martwi nas bardzo szybka dynamika ... w lutym tego roku tj 4 miesiące temu mama miała robioną mammografię i obraz był czysty. Owszem ma strukturę piersi gruczołową, ale nie było białych plam. Wcześniej USG piersi robione było 2 lata temu - czyste.
Czy ktoś się spotkał z czymś takim? Bolący guz, który pojawia się w ciągu kilku miesięcy i szybko rośnie, a przy tym nie ma znamion torbieli, a raczej guza litego...

renatar (offline)

Post #10

10-06-2021 - 19:58:21

sieradz 

Teraz biopsja wyjaśni co to jest, dobrze że jest gruboigłowa. Badania obrazowe tzn mamografia nie zawsze uwidacznia że już się coś dzieje.






T3NOMO/ER10 PR10procent\12 taksanów,3AC,lampek 25.Tamoksifen.Inwazyjny śluzowy.

Magdaaa (offline)

Post #11

10-06-2021 - 20:04:56

 

Renatar ma rację. W piersiach o budowie gruczołowej do badania lepsze od mammografii jest USG lub rezonans. Dobrze, że mama była czujna i sama guzka znalazła. Teraz niestety musicie czekać na wyniki biopsji.

j_hs (offline)

Post #12

13-06-2021 - 19:44:51

 

Dzień dobry Wszystkim, jestem tu nowa. Niedawno skończyłam 38 lat. 13 maja miałam kontrolne USG piersi (piersi o budowie gruczołowo-tłuszczowej. w piersi lewej na godz.2, 3 cm od otoczki hypoecho zmiana 7mm do weryfikacji. W KZ obu piersi węzły do 4mm. Wywiad +, Birads 4a). Kontrolne USG zostało zlecone ponieważ na początku marca dowiedziałam się o ciąży. Niestety w 9 tygodniu miałam zabieg, serduszko przestało bić. To była moja 3 ciąża, druga nieudana. USG robiłam prywatnie a radiolog, które je robił zalecił wykonanie biopsji cienkoigłowej. Na początku w ogóle nie myślałam, że coś jest nie tak, bo radiolog nic nie powiedział. Po paru dniach coś mnie tknęło i zaczęłam rozkładać wynik na czynniki pierwsze i szukać informacji w internecie, m.in. na tym forum. Trafiłam na info, że lepiej wykonać biopsję gruboigłową niż cienkoigłową i dlatego zadzwoniłam do CO w Gliwicach z pytaniem czy robią taki zabieg. Pani w rejestracji prosiła, żebym przeczytała jej wynik USG i jak usłyszała Birads 4 to od razu zaczęła szukać dla mnie terminu wizyty. Szczęście, ktoś akurat zrezygnował z wizyty i za 2 dni miałam się stawić w Centrum Onkologii. Na wizycie poza wywiadem i badaniem palpacyjnym nic się nie działo, dostałam skierowanie na biopsję MAMMOTOM 18.06. Na ponowną wizytę mam przyjść 13.07.
Moja Mama jest po raku piersi, pierwszy w 2003 roku, drugi rok temu. Trochę się boję, ale wiem, nie ma wyniku nie ma diagnozy. 28.06 wyjeżdżam na urlop, więc czekanie na wyniki mam nadzieję, zejdzie na drugi tor, może uda się nie myśleć o tym. Czy ktoś z Was orientuje się czy po 10 dniach od biopsji, jeśli nie będzie komplikacji można normalnie się kąpać (basen, morze)? i jaki powinien być stanik po biopsji? bo jedyne co wiem, to że ma być wygodny, ale uciskowy - czy sportowy się nada czy lepiej zainwestować w coś dedykowanego?
Fajnie, że jesteście, nikomu o tym nie mówiłam, moja Mama by się załamała gdyby się dowiedziała, bo zawsze się cieszyła, że badania genetyczne, które jej wykonywali nie wskazywały obciążenia. Poczekam tu razem z Wami na wyniki jeśli można winking smiley

Tomasz. (offline)

Post #13

14-06-2021 - 12:16:03

Pruszków 

To, że można by było zrobić to mammografia. Utkanie pozwala na dobrą diagnostykę w zakresie mikrozwapnienia którego nie widać w usg. Oczywiście jest sens wykonania przed biopsja. Warto też rozważyć (wykonać) mammotomie pod kontrolą usg. Tobie zalecam wykonanie badań genetycznych w sekwencji genów. Dużo wskazuję na to, że obciążenie rodzinne jest istotne. Czy u Twojej mamy były Raki z dodatnimi receptorami, czy były to Raki bezreceptorowe?



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 14-06-2021 - 12:18:15 przez Tomasz..

j_hs (offline)

Post #14

14-06-2021 - 22:04:40

 

Dziękuję Tomaszu za odzew. Mam skierowanie na mammografię, ale po biopsji mammotomicznej. Biopsja już w piątek, spróbuję załatwić badanie jeszcze przed zabiegiem. A mógłbyś mi wyjaśnić dlaczego wskazana byłaby mammografia przed?
Jeśli chodzi o badania genetyczne, czy mogę wykonać w CO w Gliwicach i czy mogę dostać skierowanie czy robi się je prywatnie? Niestety nie wiem jakiego typu raka miała Mama, ten z 2003 roku na pewno był "gorszy", bo oprócz usunięcia zmiany i węzłów Mama miała również chemio i radioterapię. Ten z poprzedniego roku skończył się na usunięciu zmiany i radioterapii.

Tomasz. (offline)

Post #15

15-06-2021 - 14:00:03

Pruszków 

Biopsja jest badaniem inwazyjnym. Mammografia nie. Stąd, że badanie inwazyjne może powodować odczyny mammografia powinna być wykonywana wcześniej. Poza tym logiczne. Jeśli będzie aspiracja mammotom em to co mammografia ma wykazać?



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.

j_hs (offline)

Post #16

15-06-2021 - 15:02:59

 

W opisie badania, który dostałam jest informacja o pozostawieniu znacznika, wiec podejrzewam, ze mammografia jest tylko po to, żeby zobrazować jego umiejscowienie.

Sandra1216 (offline)

Post #17

16-06-2021 - 03:21:23

 

Pani. BULKOWATOSC - Jestem w bardzo podobnej sytuacji z tym, że w połowie i pod koniec cyklu miesiączkowego przy ucisku z piersi wydobywa się wydzielina pomaranczowa/biała w o-przezroczysta a prolaktyna bez obciążenia w normie . USG i wymaz płynu był robiony u dobrego chirurga onko specjalizującego się w chorobach piersi. W miejscu wyczuwalnego guza oprócz pojedynczych małych torbielek i NIEZNACZNIE (nie wiem jak zinterpretować te określenie w takim razie ) poszerzonych przewodów mlecznych zmian patologicznych nie stwierdzono. Badanie hispa też w porządku. Mimo wszystko jestem niespokojna... O tą lewą pierś... W sierpniu idę na kontrole bo w piersi prawej mam zmianę BIRADS 3 - określoną jako wtret tłuszczowy(?). Wezly nie powiększone. 29lata na karku i kilka lat temu u innego onko ten BIRADS3 był gruczolowlokniakiem. Zaś aktualny doktor kategorycznie podkreślił, że żadnych włókniaków w piersi prawej nie mam a z lewej biopsji nie zrobi bo nie ma zczego...Naciskac na rezonans? spróbować zrobić u innego lerkarza usg? Mam bardzo małe piersi o gruczolo-tluszczow utkaniu więc chyba nie powinno być problemu z wykryciem jakiś zmian chociaz wertowalam już kiedyś forum i wiele z was wspomina o niewidocznym w obrazach raku zrazikowym (przy którym może pojawiać się wyciek) i to mnie przeraża dltrochę. Z tad ta czerwona lapka i niepkoj. Proszę o radę doświadczonych dziewczyn. Chociaż wnioskuję po postach, że pędzić na rezonans. A i dodam jeszcze, że mam za mało progesteronu w stosunku do estrogenow. Lekka dominacja estrogenowa. Hormony oba w normach diagnostycznych nawet niżej niż w połowie ale w stosunku do siebie już nie ma równowagi między nimi. A jak się na czytałam dodatkowo o zrazikowym hormonozależnym to leb mam wielki...



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 16-06-2021 - 03:22:53 przez Sandra1216.

renatar (offline)

Post #18

16-06-2021 - 06:13:18

sieradz 

Sandra tak jak piszesz, najlepiej zrobić rezonans.






T3NOMO/ER10 PR10procent\12 taksanów,3AC,lampek 25.Tamoksifen.Inwazyjny śluzowy.

Tomasz. (offline)

Post #19

16-06-2021 - 15:33:31

Pruszków 

Badanie mammograficzne u kobiet miesiączkujących należy wykonać gdzieś do 14 dnia cyklu. No chyba, że są pilne inne wskazania. Chodzi o komfort badania- przy niedoborze progesteronowym tuż przed miesiączką mammografia jest zwykle bolesna albo nieudana (nie można wykonać ścisku). I w wieku młodym należy być pod opieką poradni chorób sutka, ew. wykonać badania genetyczne odnośnie mutacji- gdy ktoś z bliskiej rodziny chorował na raka piersi.



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.

Sandra1216 (offline)

Post #20

16-06-2021 - 16:11:37

 

Mam tak małe piersi o budowie mieszanej, że wydaje mi się powinno być wszystko widoczne. Może tak też jest bo kompletnie nic nie zaniepokoilo doktora a to coś jest mocno, wyczuwalne dosłownie na połowę tego mojego malego "cycka" ????. Nie wiem czy bym dals radę go wsadzic między płytki mamografu. ???? Nic pozostaje mi czekać i podrążyć temat bo historie dziewczyn tu są nie raz zaskakujące... W listopadzie tamtego roku dostałam na głowe jak zaczęłam czytac tutaj, przeglądac zbiórki na fundacjach... Ale przestawiłam myslenie i temat zaczynam drążyć na spokojnie. Wracając do rodziny,kuzynka w moim wieku po rozmowie ze mną postanowiła się pomacac i wymacała jajo... w USG mało co widać, wydaje się mieć równe brzegi ale nie jest pewien bo piersi bardzo duże. Mamografia wykazała skupisko mikrozwapniem BIRADS 3 ale onkolog wie co może za tym iść bo jego żona po mastektomi obustronej ciągle miała usuwane zwapnienia ale za późno usunięte piersi... Porzegnal ją niedawno. ????Wiec odsyla kuzynkę do kolegi po fachu, ktory albo lepiej czyta ultrasonograf bądź ma lepszy sprzęt, albo cos mu się nie podoba i chce skonsultować.



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 16-06-2021 - 16:18:20 przez Sandra1216.

Tomasz. (offline)

Post #21

16-06-2021 - 20:23:06

Pruszków 

O rodzaju diagnostyki decyduje lekarz. Znając Ciebie i historię wykrytych anomalii.
Ja wspomniałem o mammografii, gdyż to inna technika obrazowania - zmiany są inaczej wizualizowane. A wykonać mammografię w trybie pilnym jest łatwo. Rezonans jest lepszy, ale chodzi o badanie przed biopsją. Po biopsji wynik może być utrudniony do interpretacji. Czasem znacznie z powodu odczynu.



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.

Sandra1216 (offline)

Post #22

17-06-2021 - 12:28:22

 

Wyżej wspominałam, że biopsji nie ma zrobić z czego bo USG nie pokazuje NIC w miejscu wyczuwalnego guza... Takze pozostaje rezonans...

j_hs (offline)

Post #23

18-06-2021 - 22:07:03

 

Ja już po biopsji, niestety mam dwa guzki, jeden 11mm, drugi 7mm. Pobrali mi ten większy, lekarka mówiła, ze w całości. Zastanawiam się, choć pewnie się nie dowiem, czy pierwszy urósł, a drugi się pojawił od ostatniego Usg ( 5tyg.) czy po prostu radiolog go wtedy nie zauważył. Nie pozostaje nic innego jak czekać na wyniki.

renatar (offline)

Post #24

19-06-2021 - 07:59:28

sieradz 

Jhs a dlaczego nie pobrali z tego drugiego.






T3NOMO/ER10 PR10procent\12 taksanów,3AC,lampek 25.Tamoksifen.Inwazyjny śluzowy.

j_hs (offline)

Post #25

19-06-2021 - 11:14:14

 

Tez o to pytałam czy nie może pobrać od razu drugiego, ale powiedziała, że przy jednej biopsji mammotomicznej można usuwać tyko jeden guzek, bo obrzęk byłby za duży. Powiedziała, że zobaczymy jaki wynik będzie i co zdecyduje lekarz, ale być może będzie możliwość usunięcia tej drugiej zmiany tą samą metodą.

renatar (offline)

Post #26

19-06-2021 - 12:48:48

sieradz 

Jhs to pilnuj sprawy, ma ten drugi tez być zbadany.






T3NOMO/ER10 PR10procent\12 taksanów,3AC,lampek 25.Tamoksifen.Inwazyjny śluzowy.

j_hs (offline)

Post #27

19-06-2021 - 14:00:54

 

Dziękuje renatar, na pewno przypilnuję. 13 lipca mam wizytę, będą wtedy wyniki i będę wiedzieć co dalej.

Zanila (offline)

Post #28

29-06-2021 - 16:37:34

 

To znowu ja. Dziękuję Wam za odpowiedzi...

10.06 pisałam, że mama została skierowana na biopsję gruboigłową, w międzyczasie jednak została zarejestrowana do onkologa, który zmienił skierowanie na cienkoigłową - stwierdził, że obraz na USG jednak nie do końca mu wygląda na guza złośliwego.

Dzisiaj odebrałyśmy wyniki BAC - niestety wykryto komórki rakowe i martwicę (teraz pluję sobie w brodę, że nie wymusiłyśmy tej gruboigłowej).

Mama została skierowana do szpitala w Zielonej Górze. Dzisiaj nic więcej nie załatwiliśmy, bo wyniki były zbyt późno. Udało mi się jednak dodzwonić do Centrum Onkologii we Wrocławiu i zarejestrować się na wizytę w piątek. Z tego co jednak zrozumiałam wizyta zarejestrowana została do dr. med. w specjalizacji radioterapii. Nie do końca rozumiem - po co wszystko od nowa. Doktor u którego mama była dzisiaj powiedział, że należy usunąć guza wraz z węzłem wartowniczym oraz zrobić badanie histopatologiczne.

Podpowiedzcie mi proszę jak to wszystko wygląda, jaka jest procedura, na co zwracać uwagę.
Czy wybór kliniki we Wrocławiu zamiast Zielonej Górze jest dobrym wyborem?
Co w ogóle robić? Czy zrobić jakieś badania dodatkowe przed wizytą? Jaki jest mniej więcej czas oczekiwania na zabieg....

Przyznam, że po początkowym szoku, panice i załamaniu jestem teraz w fazie niezrozumienia. Muszę to wszystko poukładać sobie w głowie i pomóc w tym mamie. Wiem, że Wy macie dużo wiedzy merytorycznej i też własnych doświadczeń. Może podpowiecie jak działać i jak do wszystkiego się zabrać?

renatar (offline)

Post #29

29-06-2021 - 16:46:29

sieradz 

Możecie od rodzinnego dostać skierowanie na usg brzucha i rtg płuc i kartę dilo. Nie wiem czy chirurg bez biopsji gruboigłowej zdecycuje się na operację więc i tak czekanie. Większy ośrodek ma czasami większe możliwości ale niestety nie wiem jak jest we Wrocławiu. Lekarz faktycznie to jakiś jełop że wymyslił cienkoigłową.






T3NOMO/ER10 PR10procent\12 taksanów,3AC,lampek 25.Tamoksifen.Inwazyjny śluzowy.

Zanila (offline)

Post #30

29-06-2021 - 17:08:29

 

No jełop jełop. Dlatego chciałam zmienić ośrodek leczenia na Wrocław ze względu na istnienie Breast Cancer Unit w klinice.
W piątek wizyta - zobaczymy.

Jutro postaramy się wywalczyć Kartę DILO.
USG Brzucha i RTG płuc?? To konieczne przed potencjalnym zabiegiem?
Przepraszam, może to oczywiste, ale jeszcze jestem zielona w tym wszystkim...
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Użytkownicy online

Gości: 548
Największa liczba gości online: 14207 dnia 25-04-2022