Mam w piersi guzek - czekam na wyniki

Wysłane przez Amazonki.net 

Al_la (offline)

Post #1

15-08-2021 - 20:36:25

k/Warszawy 

Cytuj
kabo
Czy wie ktoś, gdzie jest takie dobre centrum na Podkarpaciu?


Na Podkarpaciu znam tylko [www.szpital-brzozow.pl]

Nie martw się wszelkimi bólami. Też tak miałam. Co chwilę bolało mnie coś innego. Bałam się, że to przerzuty (mój guz miał 5 cm). Jak widać nie były to przerzuty, tylko najprawdopodobniej stres pociesza





W najgorszych chwilach mego życia zawsze mogłem liczyć na przyjaciół.
Odtąd wiem, że pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić, to poprosić o pomoc. Paulo Coelho




Przewodowy NST, G2, T3N0Mx, TNBC, 6 x FEC (3 przed operacją), yT2N0Mx

kabo (offline)

Post #2

16-08-2021 - 08:59:29

 

Dziękuję za słowa otuchy. A ile czekałyście na biopsje? Dzwoniłam dzisiaj aby się zarejestrować. Pani mi mówi proszę dzwonić jutro, bo dzisiaj to ona już nie ma miejsc na 1 września. Tyle się mówi o czasie, a tu proszę

Magdaaa (offline)

Post #3

16-08-2021 - 15:39:37

 

Cytuj
Lela2021
Dziękuję Magdaaa za słowa otuchy. Wiem, że jakby co, to są tu na forum dziewczyny z dużym doświadczeniem, jak sobie radzić. Mimo wszystko trudny to czas...nic nie cieszy. Wiem, że nie tylko ja przez to przechodzę. Napisz proszę, jakie miałaś swoje guzki, czy wszystkie jednakowe, w jakim wieku, ile masz lat? Ja też miałam badania genetyczne BRCA1-wyszedł negatywny, ale czy jest wiarygodny, to nie wiem, bo u jednej z dziewczyn "pańswowo" wyszedł negatywny, a prywatnie niestety mutację potwierdzono. Ja oprócz tej zmiany Birads 4b mam jeszcze Birads3 no i dużo Birads2, stąd moje zainteresowanie Twoim przypadkiem. Może takich felernych piersi warto by się pozbyć, bo spokój, to rzecz bezcenna. Tak dodam, że Birads 2 miałam takie skupisko na godzinie 12 przez lata, bo byłam pod opieką DCO i którymś razem to skupisko stało się takie trochę podejrzane Birads 4a, no i było ADH, a przy tym każdy następny podział komórkowy może być już zmianą złośliwą, zdążyłam pod nóż przed wybuchem bomby i tak się zastanawiam, czy jeżeli już coś zaczyna się dziać w piersiach-Birads2, to jest to może taki swoisty wyrok na za jakiś czas. Jak myślisz/myślicie?

Lela, moje guzki określone były jako birads 3. Pierwsze zmiany pojawiły się jak miałam ok.20 lat, potem do 40 (mam teraz 41 lat) miałam usuniętych 8 zmian, ale tak było kiedyś. Usuwano wszystkie guzki bez biopsji i też nie było to do końca dobre, bo w tej chwili mam 8 blizn, które utrudniają diagnostykę. W tej chwili też mam zmiany określone na birads 3 do obserwacji. Jeśli chodzi o badania genetyczne miałam tylko BRCA1 i to nie ze względu na swoje zmiany tylko ze względu na mamę, która w wieku 67 lat zachorowała na raka piersi. Ona miała badanych zdaje się 5 lub 6 genów. I u mnie i u niej badania wyszły ujemne, ale wiem, że mozna robić badania w sekwencji genów tylko raczej niestety prywatnie bo rzadko lekarz zleca. Ja też w pewnej chwili miałam dość swoich piersi, a po zachorowaniu mamy wprost nie mogłam patrzeć w lustro, ale bez mutacji nikt na NFZ ich nie usunie , a i z mutacją można dopiero od niedawna. Wiem, że masz teraz ciężki czas (przerabiałam to ze swoimi zmianami, a potem z mamą), ale niestety trzeba czekać na wyniki biopsji. Dodam jeszcze, że moja największa zmiana, która okazała się łagodna miała prawie 3 cm. Zresztą ja też podobnie jak ty nigdy nie miałam birads1, najczęściej jest to 3 i zawsze jest coś do obserwacji. Chętnie to "do obserwacji" bym usunęła, ale w moim przypadku z taką ilością blizn, lekarze stanowczo odradzają bo blizny też utrudniają diagnostykę. Trzymam kciuki, aby w twoim wypadku okazało się, że to zmiany łagodneserce

kabo (offline)

Post #4

16-08-2021 - 16:25:10

 

Biopsja na połowę września!!!!! Rodzinny wypisał mi tylko skierowanie ogólne do poradni genetycznej oraz ogólne do poradni onkologicznej. Skierowanie na biopsję mi nie wypisze, bo wypisała mi ginekolog, na testy też nie, bo przecież jeszcze nie wiem, co to jest. Przyjechałam do domu i aż się popłakałam z bezsilności. Jakieś dziadostwo rośnie, ja chcę się leczyć, a tu blokada. Jestem załamana. Rejestrowałam się do jakiegoś centrum diagnostyki, które to poleciła mi ginekolog, bo jakiś tam jej znajomy pracuje, a może jednak od razu do centrum onkologii, może tam będzie szybciej?



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 16-08-2021 - 16:32:15 przez kabo.

Magdaaa (offline)

Post #5

16-08-2021 - 16:55:22

 

Kabo, a może pomyśl o wizycie prywatnej u onkologa, który pracuje na oddziale w wybranym przez Ciebie szpitalu. Może tym sposobem będzie szybciej. U mojej mamy po wizycie prywatnej machina ruszyła, ale to była naprawdę super lekarz. Początkowo była w innym ośrodku, 6 tygodni minęło od rozpoznania i co chwila coś. Jak zmieniłyśmy ośrodek w ciągu dwóch tyg.był wynik fisch (bo her był niejednoznaczny), tomograf płuc, scyntygrafia i USG jamy brzusznej.

kabo (offline)

Post #6

17-08-2021 - 11:39:58

 

Udało mi się zarejestrować na biopsję na 10 września. Uważam, że to za późno. Dzisiaj jeszczw na 10 idę na usg do dobrego radiologa. Myślę, że zarejestruję się do jakiegoś centrum onkologii, bo uważam, że nawet jak będzie ok to w związku z obciążeniem rodzinnym powinnam być pod opieką poradni. A może tam będzie szybciej. Jaki jest teraz czas oczekiwania na pierwszą wizytę. W poradni onkologicznej w Brzozowie pisze, że starają się w ciągu 5 dni przyjąć pacjentkę, ale jak to wygląda w praktyce? A może szukać w Krakowie? Jestem z województwa podkarpackiego. Na dojazd do Krakowa musiałabym poświęcić 3 godziny. Doradźcie, bo już wariuje. Mam dwie córeczki, siostrzeniec ma dwa lata - muszę pomóc w jego wychowaniu, po śmierci siostry. To wszystko zwaliło mi się na głowę i już czasem po prostu wysiadam.

Magdaaa (offline)

Post #7

17-08-2021 - 18:09:06

 

Kabo, w obecnych czasach po covidzie wydaje mi się, że termin i tak nie jest zły. Mojego kolegę z nowotworem płuc diagnozowano dwa i pół miesiąca. Możesz ewentualnie próbować w innym ośrodku. Warto też abys była pod opieką poradni chorób piersi ze względu na zachorowania w rodzinie. Przez ten covid nastał niestety ciężki czas dla pacjentów onkologicznych i pozostałych zresztą też.

kabo (offline)

Post #8

17-08-2021 - 22:15:29

 

Ja Was ogromnie przepraszam, że tak ciągle piszę, ale się okropnie boję. Udało mi się zarejestrować do poradni w Brzozowie, tak więc terminy opanowane. A dzisiaj byłam u dobrej pani radiolog. Wynik USG troszkę się różni, ale nie wiele: W lewej piersi na godz. 1.30 (poprzednio 11.00) hypogeniczne ognisko ok. 8,5mm x 5,6mm ( poprzednio 8,5mm x 8 mm)- bez cech unaczynienia w badaniu PD, o wyglądzie fibroadenoma - BIRADS 3. Poza tym piersi bez zmian ogniskowych. Typ budowy tłuszczowo - gruczołowy. Wskazana dalsza diagnostyka (obciążony wywiad rodzinny) - biopsja gruboigłowa. Ktoś skomentuje, kto się troszkę na tym zna?niezdecydowany

renatar (offline)

Post #9

18-08-2021 - 05:40:11

sieradz 

Kabo biopsję trzeba wiadomo zrobić ale wg tej radiolog zmiana wygląda na łagodną więc bądżmy dobrej myśli.






T3NOMO/ER10 PR10procent\12 taksanów,3AC,lampek 25.Tamoksifen.Inwazyjny śluzowy.

Tomasz. (offline)

Post #10

18-08-2021 - 07:42:21

Pruszków 

Cytuj
kabo
Ja Was ogromnie przepraszam, że tak ciągle piszę, ale się okropnie boję. Udało mi się zarejestrować do poradni w Brzozowie, tak więc terminy opanowane. A dzisiaj byłam u dobrej pani radiolog. Wynik USG troszkę się różni, ale nie wiele: W lewej piersi na godz. 1.30 (poprzednio 11.00) hypogeniczne ognisko ok. 8,5mm x 5,6mm ( poprzednio 8,5mm x 8 mm)- bez cech unaczynienia w badaniu PD, o wyglądzie fibroadenoma - BIRADS 3. Poza tym piersi bez zmian ogniskowych. Typ budowy tłuszczowo - gruczołowy. Wskazana dalsza diagnostyka (obciążony wywiad rodzinny) - biopsja gruboigłowa. Ktoś skomentuje, kto się troszkę na tym zna?niezdecydowany
Trzeba się nastawić na usunięcie tej zmiany- sama się nie rozejdzie. Przed czymkolwiek- to diagnostyka. Dobrze, że radiolog napisał obciążony wywiad rodzinny. Nie będziesz zbywana z progu.



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.

Tomasz. (offline)

Post #11

18-08-2021 - 07:51:14

Pruszków 

Cytuj
kabo
Ja Was ogromnie przepraszam, że tak ciągle piszę, ale się okropnie boję.
Potrzebne Ci leczenie wyciszające. Chyba najlepiej paroxetyna lub wenlafaxyna, lub sertralina. Jeśli nie prowadzisz samochodu to mirtazapina (może powodować senność po zazyciu) czy trazodon- analogicznie.
Jeszcze szybciej działają leki starszej generacji- amitryptylina czy gorsza- hydroxyzyna. Leki te bez zniżki na pewno przepisze rodzinny. Na zniżkę- psychiatra lub neurolog.
Do samej biopsji 3 tygodnie, do wyniku dalsze 10 dni. Później działania (plan działań) dla usunięcia zmiany. Co najmniej 3 miesiace w stresie. Pomyśl o rodzinie i o obowiązkach. Ta pierwsza będzie cierpieć, to drugie będzie leżeć.



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.

Kasia555 (offline)

Post #12

19-08-2021 - 08:53:45

 

a ja dalej czekam, każdy kolejny dzień kosztuje mnie masę emocji, 09.08 była biopsja trzymajcie kciuki dziewczyny załamka

kabo (offline)

Post #13

25-08-2021 - 21:16:25

 

Ile Kasia555 trzeba czekać na wynik?

Lela2021 (offline)

Post #14

06-09-2021 - 16:57:32

okolice Wrocławia 

Dzień dobry po przerwie czekania na wynik biopsji. Niestety spełnił się najczarniejszy scenariusz. Guzek opisany w USG jako Birads 4b 9,6 mm(węzły wyglądały na OK) to:
rak inwazyjny:NST, G2, DCIS nie występuje
ER 100%-intens. barw. silna
PR 90%-intens. barw. silna
HER2-0
Ki-67:15%
IHC:e-cadheryna(+)

14.09 mam mieć rezonans jamy brzusznej, bo na TK zmiana o niejasnym charakterze. RTG klatki nie wykazało META.

Nie mogę się powstrzymać od płaczu. Terminy operacji strasznie odległe-7 tygodni od konsylium, a datę konsylium poda mi dopiero lekarz 22.09.
Czy też tak macie? Leczę się we Wrocławiu w DCO.
Czy będę żyła, jeżeli w wątrobie to przerzut? Czekam też na wynik-his-pat z brodawki Vatera-mam dzwonić 25.09.
Potrzebuję psychiatry, bo nie dam rady.
Jak mi ktoś z Was odpisze, to pójdę na wątek się przywitać.



Amputacja metodą Maddena: NST G2 10 mm. ER:80% PR:80% Her-2(+2) -FISH dał wynik negatywny, ki67:2-15% węzły chłonne II i III piętra 0/12. po operacji Reseliego, Tamoksyfen. Po usunięciu "dołu" Aromek.

Tomasz. (offline)

Post #15

06-09-2021 - 17:29:09

Pruszków 

Nie musi być psychiatra. Rodzinny też ma obowiązek pomóc. Może zaordynowc 100% odpłatności, w małej dawce, ale musi. Radzę nie zwlekać, leki nie zaczynają działać od razu. Jeśli masz dobry sen to proponuję jak wszystkim sertraline, lub wenlafaxyne. W razie problemów ze snem mianseryna, trazodon lub pełnopłatna mirtazapina. Inne są refundowane. Nazwy leków wybrać możesz sama. Podałem tu nazwy substancji. Zaś rak to najlepiej rokujący rak luminal A. Poza operacją i radioterapią głównym leczeniem są antyhormony. Co najmniej 5 lat, zalecenia są do 10 lat.



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.

Lela2021 (offline)

Post #16

06-09-2021 - 17:38:16

okolice Wrocławia 

Dziękuję Tomasz, zawsze na Ciebie można liczyć. Proszę powiedz mi jeszcze czy objawy demencji mogą być w moim przypadku objawem przerzutów do mózgu. Mam tak prawie od roku. Zapominam, szukam słów.
Proszę odpowiedz.



Amputacja metodą Maddena: NST G2 10 mm. ER:80% PR:80% Her-2(+2) -FISH dał wynik negatywny, ki67:2-15% węzły chłonne II i III piętra 0/12. po operacji Reseliego, Tamoksyfen. Po usunięciu "dołu" Aromek.

renatar (offline)

Post #17

06-09-2021 - 17:48:27

sieradz 

Lela w raku to jesli coś zaboli to zaraz się mysli o przerzutach, niestety taki strach jest wpisany w tę chorobę. Tak jak Tomasz napisał, ja polecam symfaksin.






T3NOMO/ER10 PR10procent\12 taksanów,3AC,lampek 25.Tamoksifen.Inwazyjny śluzowy.

Tomasz. (offline)

Post #18

06-09-2021 - 21:04:50

Pruszków 

Cytuj
Lela2021
Dziękuję Tomasz, zawsze na Ciebie można liczyć. Proszę powiedz mi jeszcze czy objawy demencji mogą być w moim przypadku objawem przerzutów do mózgu. Mam tak prawie od roku. Zapominam, szukam słów.
Proszę odpowiedz.
Zapominanie, szukanie słów to wybrane elementy ze spektrum zaburzonych procesów poznawczych. W demencjach są obecne inne spektra. To nie tylko pamięć. To też m.in. brak krytycyzmu (zaburzona interpretacja rzeczywistości), fluktuacje nastroju i napędu- od silnego spowolnienia do ostrego pobudzenia. Jest tego całe multum- dobrze to przerabiałem na przykładzie rodziny.
Osoby po leczeniu chemioterapią opisują wielokrotnie w/w problemy i ma to swoją nazwę "chemobrain". Jest mnóstwo artykułów poświęconych właśnie zaburzeniom procesów poznawczych po chemioterapii. W innych przypadkach potrzebne są testy pozwalające z poewną dozą prawdopodobieństwa ocenić, czy może to być demencja, czy badanie ją wyklucza. Stanem pośrednim pomiędzy normą a demencją są "łagodne zaburzenia poznawcze". Poczytaj.



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.

Lela2021 (offline)

Post #19

08-09-2021 - 11:14:14

okolice Wrocławia 

Jeżeli mogę jeszcze zapytać Tomaszu,
guzek 9,6 mm
rak inwazyjny:NST, G2, DCIS nie występuje
ER 100%-intens. barw. silna
PR 90%-intens. barw. silna
HER2-0
Ki-67:15%
IHC:e-cadheryna(+)

To jest wynik biopsji mammotomicznej, w której nie udało się wessać całej zmiany-guz pozostał, wynik odebrałam w poniedziałek.

W TK z końca marca robionego w związku z inną chorobą jest napisane: na obwodzie wątroby widoczne są hipodensyjne ogniska do 1,4 cm o niejasnym charakterze, jedno z nich wzmacnia się punktowo centralnie w fazie tętniczej.
TK było robione w związku z objawami zapalenia pęcherzyka i przewodu żółciowego (z gorączką i lekką żółtaczką)bez widocznych na USG kamieni-uwidoczniono je dopiero w tym TK(próby wątrobowe wówczas były obydwa powyżej 400 ALAT i ASPAT oraz GGTP powyżej 500). Wykonano markery:CEA, CA125, AFP, CA15-3, CA72-4, Cyfra21-1, CA19-9, wszystkie w marcu były w normie.
W poprzednich USG przez lata opisywany był tylko jeden naczyniak.
Miałam w kwietniu zakładaną protezę PŻW i usuwane balonikiem złogi do 8mm i przy jej wyjęciu 03.09 zwężenie Brodawki Vatera-pobrano wycinki-wynik dopiero pod koniec września. Czy to się wiąże? Czy mogę mieć dwa nowotwory? Pęcherzyk usunięto-wynik hist.pat wykazał przewlekłe zapalenie.
W zeszłym roku miałam MR jedynie miednicy mniejszej ze względu na złożoną torbiel jajnika, a wyszło m.in:Na otrzewnej trzonu pasmowane oraz guzowate wszczepy włókniste, które mogą odpowidać zmianom endometrialnym.

W DCO na podstawie TK zlecono MR jamy brzusznej.
W RTG płuc nie stwierdzono META.
W USG piersi węzły wyglądały ok.

Moje pytanie brzmi, czy raczej są to META na wątrobie czy coś innego? Co mogłoby to być?
Proszę o odpowiedź, bo wszystko mi się razem nałożyło, a do czasu MR żyję w strachu, czego się mogę spodziewać.

Z góry serdecznie dziękuję.



Amputacja metodą Maddena: NST G2 10 mm. ER:80% PR:80% Her-2(+2) -FISH dał wynik negatywny, ki67:2-15% węzły chłonne II i III piętra 0/12. po operacji Reseliego, Tamoksyfen. Po usunięciu "dołu" Aromek.



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 08-09-2021 - 11:27:36 przez Lela2021.

Tomasz. (offline)

Post #20

08-09-2021 - 15:02:43

Pruszków 

Nic pewnego powiedzieć nie mozna. Przy rakach o takich cechach (luminal A) przerzuty do wątroby przy guzie 10 mm są mało prawdopodobne.



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.

kabo (offline)

Post #21

10-09-2021 - 14:23:23

 

Za mną już biopsja, teraz oczekiwanie na wynik. Martwi mnie, że mój guzek przez trzy tygodnie urósł z 8mm do 11mm.

renatar (offline)

Post #22

10-09-2021 - 19:47:02

sieradz 

Kabo najważniejsze że biopsje masz za sobą, usg tzn czy było robione na tym samym urządzeniu i czy ten sam lekarz bo są niewielkie wg mnie różnice.






T3NOMO/ER10 PR10procent\12 taksanów,3AC,lampek 25.Tamoksifen.Inwazyjny śluzowy.

kabo (offline)

Post #23

10-09-2021 - 20:33:17

 

Cytuj
renatar
Kabo najważniejsze że biopsje masz za sobą, usg tzn czy było robione na tym samym urządzeniu i czy ten sam lekarz bo są niewielkie wg mnie różnice.

Na innym urządzeniu i inny lekarz, ale się niepokoję. Jeśli guzek by tak szybko rósł czy to świadczy o raku?

renatar (offline)

Post #24

11-09-2021 - 06:21:17

sieradz 

To mogą być pomyłki radiologa przy pomiarze.






T3NOMO/ER10 PR10procent\12 taksanów,3AC,lampek 25.Tamoksifen.Inwazyjny śluzowy.

kotwa30 (offline)

Post #25

11-09-2021 - 16:33:10

 

Cytuj
kabo
Za mną już biopsja, teraz oczekiwanie na wynik. Martwi mnie, że mój guzek przez trzy tygodnie urósł z 8mm do 11mm.

kabo Jak długo musisz czekać na wynik biopsji ?

Ja jestem tydzień po biopsji mamotomicznej. Zmiana z usg to to ognisko niejednorodne, nieregularne ,hypoechogeniczne o wielkości 9 mm - Birads 4a. Wynik dopiero 7 października.Najgorsze to oczekiwanie :-(

kabo (offline)

Post #26

11-09-2021 - 20:09:33

 

Cytuj
kotwa30
Za mną już biopsja, teraz oczekiwanie na wynik. Martwi mnie, że mój guzek przez trzy tygodnie urósł z 8mm do 11mm.

kabo Jak długo musisz czekać na wynik biopsji ?

Ja jestem tydzień po biopsji mamotomicznej. Zmiana z usg to to ognisko niejednorodne, nieregularne ,hypoechogeniczne o wielkości 9 mm - Birads 4a. Wynik dopiero 7 października.Najgorsze to oczekiwanie :-(

Mam mieć wynik za tydzień. Wiem jak to jest, chyba wszyscy tu wiemy. Koszmar

kabo (offline)

Post #27

11-09-2021 - 21:07:45

 

Mam pytanie. Tak sobie przypomniałam, że podczas biopsji poleciała mi krew czy to normalne?

Tomasz. (offline)

Post #28

11-09-2021 - 22:05:19

Pruszków 

Cytuj
kabo
Mam pytanie. Tak sobie przypomniałam, że podczas biopsji poleciała mi krew czy to normalne?
Zdarza się i przy zastrzyku, więc biopsji tym bardziej. Należy stosować zimne okłady i ucisk.



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.

kabo (offline)

Post #29

12-09-2021 - 19:29:12

 

Chyba oszaleję przez ten tydzień. W piątek wyniki, jeśli coś będzie źle będą dzwonić, a ja z nerwów nie wiem jak normalnie funkcjonować. Boję się, że zadzwonią sad smiley Oszaleję chyba. Jak często Birads 3 to rak? Doktor, który robił biopsje nie był zbyt rozmowny. Moje pytania zbywał. Jak zapytałam jak to wygląda odpowiedział - Dobrze. Wyobraźnia podpowiada mi czarne scenariusze, a już tyle w tym roku przeszliśmy.

Safi (offline)

Post #30

12-09-2021 - 21:13:55

 

Kabo, ryzyko złośliwości w Birads 3 jest nieduże, mówi się że 2 procent. Bądź dobrej myślipociesza
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Użytkownicy online

Gości: 517
Największa liczba użytkowników online: 77 dnia 11-10-2011
Największa liczba gości online: 14207 dnia 25-04-2022