Mam w piersi guzek - czekam na wyniki

Wysłane przez Amazonki.net 

Magdaaa (offline)

Post #1

03-08-2023 - 10:01:03

 

Pamiętaj, że jeszcze różnie może być. Jeden z moich gruczolakowłókniaków miał ponad 3 cm. Dobrze, że diagnozujesz, bo każdą zmianę szczególnie o podobnej wielkości trzeba diagnozować, natomiast nie każda zmiana o czym pewnie doskonale wiesz okazuje się złośliwa (to tak w ramach pocieszenia smiling smiley).

Kami 382023 (offline)

Post #2

03-08-2023 - 14:03:53

 

Dziękuję Magdaaa kwiatek
Staram się oczywiście myśleć pozytywnie, ale nie jest to proste. Ostatnie dwa lata mojego życia to nieustający stres i ciągle obniżona odporność... boje się ,że to mogło mieć wpływ na pojawienie się jakiegoś paskudztwa.

nowa91 (offline)

Post #3

18-02-2024 - 23:08:52

 

Witajcie, mam 32 lata , 2 porody za sobą, zadnych raków piersi w rodzinie. W pon byłam na kontrolnym usg, na poprzednim byłam w sierpniu w 2023, bo prawie po 2 latach skończyłam karmić,wczesniej ciaza i tez 2 lata karmiłam- wtedy wyszły mi dwa 10-14 mm torbiele, które Pani radiolog stwierdziła, ze albo się wchłoną, albo coś powiększą, wyczuwałam je już wtedy ręką. Teraz udałam się na kontrolę, bo miałam wrażenie ,ze się powiększyły i zrobiły twarde w okolicach grudnia, czuję nawet ich granice. Po badaniu usg nawet Pani Radiolog nie dowierzała, bo torbielki się zmniejszyły i sa w tych samych miejscach, a pod nimi wyrosły guzy ( 2 cm, byłam przekonana ze to te same torbiele) określiła ich położenie na pp 6 i 7, birards 4.Do tego w weżle chłonnym pojawiło sie cś 13 mm. Od razu skontaktaktowała mnie z onkologiem, on po badaniu palpacyjnym i opisie z usg zmienił birards na 5, nie patrząc na zdjęcia stwierdził ,że obawia się ,ze może to być rak dwuoogniskowy piersi ( sutka)- to wiem ze skierowań. W tym tyg mam miec rezonans, a w przyszłym biobsję gruboigłową i mamografię z kontrastem, wyniki poznam w połowie marca.

Czy jest jakiś cień nadziei, że jednak to będą zmiany łagodne? Słyszeliście o takich sytuacjach? Pon i wtorek przepłakałam, potem się pozbierałam. trochę poczytałam w razie czego szykuje się na walkę, ale jednak wolałabym ,żeby to nie była prawda...Jakoś nie do końca w to dowierzam, czuję się jak w science fiction. Do tego często bolało mnie kolano, a teraz już nie wiem , czy się naczytałam , mam wrażenie ,ze ból jest mocniejszy. Na razie jestem silna psychicznie, ale zawsze wolę się nastawić na najgorsze, a ewentualnie potem miło zaskoczyć...

Tomasz. (offline)

Post #4

19-02-2024 - 13:06:35

Pruszków 

Niepokojące jest stwierdzenie zmian o charakterze guzów i gozków przy jednoczesne zmianie w wezlach.
Przy biopsji grubo iglowej należy też wykonac biopsję cienko igłowa z podejrzanego węzła.
Dobrze, że masz rezonans przed biopsja - tylko wtedy ma o sens obraz nie jest zatarty.
Co jeszcze możesz zrobić wykonać podstawowe badania genetyczne odnośnie mutacji predystynujacej do raka. Może być mutacja de novo. Należy zacząć od dużych genów BRCA1, BRCA2.
W każdym razie raka piersi leczy się wieloma metodami i póki nie ma potwierdzonych przerzutów odległych leczy się z intencja wyleczenia. Jesteś w trakcie diagnostyki, działasz.
W pierwszej kolejności będziesz mieć rozpoznanie strukturalne zmiany. W razie wykrycia raka będą jeszcze badania receptorów. Jeśli zmiany zostały ocenione na BIRADS4 to nastaw się na operację - samo się nie rozejdzie. Gdy na wstępie jest wieloogniskowosc, - racjonalne jest wykonanie operacji radykalne z jednoczasowa rekonstrukcja.
Poza tym nic więcej nie da się powiedzieć.



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 19-02-2024 - 13:16:37 przez Tomasz..

Magdaaa (offline)

Post #5

11-04-2024 - 07:35:43

 

Dobrze Tomasz napisał, najważniejsze że działasz. Gwoli pocieszenia, moja mama w 2020 roku też miała w piersi dwa guzy w tym jeden prawie 5 cm. Przeszła chemioterapię, radioterapię, mastektomię i to wszystko mając 66 lat i chodząc cały czas do pracy. Na ten moment ma się bardzo dobrze. Trzymam za ciebie kciuki.



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 11-04-2024 - 07:36:36 przez Magdaaa.

MGArchitekci (offline)

Post #6

25-04-2024 - 13:31:24

 

Rozumiem, że czekanie na wyniki może być bardzo stresujące. Ważne jest teraz, aby dbać o siebie i zachować spokój. Trzymam kciuki za pozytywne wyniki i życzę Ci dużo siły oraz wytrwałości w tym trudnym czasie. Pamiętaj, że nie jesteś sama, możesz liczyć na wsparcie swoich bliskich i profesjonalistów medycznych. Trzymaj się mocno! serce



Zajmując się architekturą wnętrz i poświęcając się projektowaniu małych mieszkań, mam możliwość testowania różnorodnych koncepcji i rozwiązań, które mają na celu optymalizację przestrzeni i funkcjonalności. Moje projekty zawsze kładą nacisk na zrozumienie potrzeb klientów i tworzenie harmonijnej oraz przyjemnej przestrzeni do życia.
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Użytkownicy online

Gości: 133
Największa liczba użytkowników online: 77 dnia 11-10-2011
Największa liczba gości online: 14207 dnia 25-04-2022