Wciagnieta skora piersi

Wysłane przez xxxnusiaxxx 

Agaba190 (offline)

Post #1

01-08-2018 - 19:43:58

k/Warszawy 

Misiu, jakiś lekarzyna chyba robił to USG. USG piersi nie trwa 2 minuty tylko co najmniej kilkanaście minut. Nie wiem, gdzie robiłaś USG, ale powinnaś je powtórzyć u dobrego lekarza, na dobrym sprzęcie. Wszystkie zmiany, które powiększają się powinny zostać poddane dokładnym badaniom (biopsji). Powiększone węzły to też nie jest dobry objaw. Oczywiście nie musi to być rak, ale tak czy inaczej powinni lekarze znaleźć przyczynę takiego stanu.
Do 8 sierpnia już nie jest daleko. A gdzie idziesz do onkologa?







Spraw, aby każdy dzień miał szansę stać się najpiękniejszym dniem twojego życia.
Mark Twain

dziubas (offline)

Post #2

01-08-2018 - 21:14:01

Gdańsk 

... i znowu w miare czytania nóż sie w kieszeni otwiera!!! nazwiska tych konowałów proszę naspisać tu na forum duzymi literami, podaś miejscowość, gdzie pracuja i omijac wielkim łukiem! niedowiarekwnerwionyszok

misia91 (offline)

Post #3

01-08-2018 - 22:01:03

 

Usg mi robił zwykły osrodkowy "radiolog". Nie wiem czy to też ma związek Ale miałam robione rtg w związku z bokami w klatce i tymi węzłami.. i wyszło tam ze mam serce powiększone ,pień plucny i wnęki płucne. Zaczelo sie od piersi,ale też to było rok temu. Do tego boli bark lewy pacha i puchnie reka. Uwazalam ze skoro birds2to nie ma obaw do niepokoju i lekarz wię lepiej. Z racji pracy i obowiązków w domu zaniedbywalam wizyty u lekarzy , wazniejsza byla córka. Ale od jakiegos czasu gorzej sie czuje .chcialam wstawic zdjecie tego wglebienia Ale nie da się. Może prześle którejś z Was mms i wstawi ktoras?

renatar (offline)

Post #4

02-08-2018 - 07:01:38

sieradz 

Misia na podstawie zdjęcia raczej nic się powiedzieć nie da. Żądaj od lekarza biopsji.






T3NOMO/ER10 PR10procent\12 taksanów,3AC,lampek 25.Tamoksifen.Inwazyjny śluzowy.

Imari (offline)

Post #5

14-08-2018 - 16:38:56

Łódź 

Cytuj
misia91
Uwazalam ze skoro birds2to nie ma obaw do niepokoju i lekarz wię lepiej.
Misiu i co u Ciebie? U mnie było BIRADS 2 - gęsta torbiel, a niestety okazało się to rakiem. Co lekarz Ci powiedział?



misia91 (offline)

Post #6

24-08-2018 - 09:04:34

 

Niestety musiałam piersi odstawić na bok bo pojawiły się inne problemy zdrowotne. Choć w ostatnim czasie pojawiła mi się wybrzuszona plama z boku piersi ,gdzieś 5cm od sutka... szczupaka i bolała od środka. Zniknęła i po paru dniach powróciła. Pokazałam go gin Ale on nie wie co to jest ,twierdził że może uczulenie... Ale czy by to piekło i swedzialo od środka? No nic .. może rzeczywiscie to uczulenie .
Do gin poszłam z przedluzajacym się bólem brzucha od 3miesiecy...bóle były lżejsze ale od miesiąca się utrzymują bez przerwy. Parcie na pęcherz i uczucie ciężkiego kamienia ...jakby coś mnie ciągnęło w dół. Do tego okres nie regularny ,2-3tyg opuznien ,a jak już jest to woda z krwią albo czekolada .1dzień i po okresie. Do tego nie mogę zajść w ciąże. Poprzedni lekarz to olal. Drugi zrobił mi usg...i powiedział ze mam zapalenie macicy . Zapytał się czy alby nie jestem w ciąży..miałam 2dni wcześniej z krwi i wyszło 0,01 hcg. Czyli ciąża wykluczona ,pomyślałam przecież by widział na usg. A on mi na to ze coś rośnie w macicy przy szyjce i całkowicie ją zatkało i zasysa pęcherz moczowy i wygoelo w drugą stronę szyjke. .pokazał obok ze pełno jest krwiak ,krew i zalega miesiaczkowa nie ma jak odplywac. Za bardzo w szoku byłam i nie pamiętam wszystkiego. W badaniach krwi crp do 10 mam podwyższone...norma do 5
Mam się wyznaczyć na czyszczenie macicy w szpitalu i poszerzenie szyjki czy coś takiego .lekarz chciał żebym zrobiła to w tym tyg .Ale biorę antybiotyk na zapalenie ucha.i mam iść w poniedziałek do niego na usg i wyznaczy mnie na zabieg. Chyba ze będzie mnie bolało bardziej to mam od razu do szpitala się zglosic.. boli... Dostalam czopki rozkurczowe i trampar ktore wogole nie pomagaja. Ale musze wytrzymac,jutro mam ślub siostry i nie mogę zepsuć tego dnia

misia91 (offline)

Post #7

07-09-2018 - 11:44:56

 

Witam. Wróciłam ze szpitala ,miałam ostre zapalenie jajników i jajowodow. Lekarz mówi ze teraz mam pełno pęcherzyków na obu jajnikach...powiedział że nie są to policystyczne jajniki bo nie mam nadmiernego owłosienia. A więc co..nie wie..taka pani natura.
Co do piersi gin mam 17 września. Umuwilam też się i lepszego ale czekanie do niego pół roku...pod koniec października będę miała wizytę. W środę zrobiłam badanie z krwi na Ca 15-3 .. dziś odebrałam wynik 28,6U/ml (norma do 32) .więc chyba dobrze i nie mam co się martwić ze mogło by być w tej piersi coś złego? Teraz ani w późniejszym czasie

Agaba190 (offline)

Post #8

07-09-2018 - 13:23:10

k/Warszawy 

Misiu, robienie markerów (w celu ewentualnie wykrycia lub wykluczenia raka piersi) nie ma kompletnie sensu. Wyniki są niemiarodajne. Mając zdiagnozowanego raka miałam marker w dolnej granicy (nie pamiętam dokładnie ile wynosił ale jakieś 0,....). Marker ewentualnie może służyć do monitorowania postępów leczenia, już zdiagnozowanego raka.







Spraw, aby każdy dzień miał szansę stać się najpiękniejszym dniem twojego życia.
Mark Twain

misia91 (offline)

Post #9

07-09-2018 - 16:57:34

 

O tym nie wiedziałam. Ale dziękuję za odpowiedź. Więc w sumie bez sensu wydane pieniądze za zrobienie tego markera. A czy są jakieś badania z krwi które można zrobić ? Słyszałam coś o brca 1i 2...Ale to chyba jakieś genetyczne. Gdzie się udać i czy lekarz może wypisać skierowanie na to czy trzeba prywatnie?

Agaba190 (offline)

Post #10

07-09-2018 - 18:11:09

k/Warszawy 

To są badania genetyczne. Oczywiście lekarz rodzinny może wystawić skierowanie. Lekarz w poradni genetycznej przeprowadzi z Tobą wywiad/ankietę. Na jej podstawie podejmie decyzję, czy kwalifikujesz się do badań. Trzeba mieć w najbliższej rodzinie zachorowania na raka (niekoniecznie piersi).
Jak nie zakwalifikuje to można zrobić prywatnie.
Ale w jakim celu chcesz robić te badania?. One nie dadzą odpowiedzi, czy w tej chwili coś się dzieje w piersiach, czy nie. Poza tym raka piersi można mieć bez genetycznego podłoża, w każdym razie w genach, które do tej pory badają.
Jeżeli coś cię niepokoi w związku z piersiami, to najlepiej zrobić USG, mammo, ew. biopsję zmiany, którą wyczuwasz. W ostateczności już lepiej zrobić prywatnie rezonans piersi niż badania genetyczne.







Spraw, aby każdy dzień miał szansę stać się najpiękniejszym dniem twojego życia.
Mark Twain



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 07-09-2018 - 18:12:13 przez Agaba190.

xxxnusiaxxx (offline)

Post #11

04-10-2018 - 21:52:28

 

Witajcie
W czerwcu tego roku zauważyłam wciągniecie skóry w piersi na godzinie 6, udałam się do poradni chorób piersi gdzie zostało wykonane USG i mamografia. Gdzie wyniki pokazały że wszystko jest ok nie ma guza, że mam piersi zrazikowate ( tłuszczowe).
Dziś byłam na kontroli, gdzie lekarz zbadał moje piersi, niestety wciągnieta skóra jest coraz bardziej. Lekarz kazał przyjść za 2 miesiące do kontroli. Powiedział że jak wciągnięcie będzie coraz większe wykonamy biopsje ale jak nie widać guza będzie to ciężkie.

Dlatego mam pytanie do Was, możliwe że jest gdzieś tam guz i go na usg ani na mamografi nie widać ? guzek jest wyczuwalny przy dotykaniu jednak nie daje obrazu na usg. Czy możliwe jest że coś się tam tworzy? czy możliwe jest że dopiero za pare lat coś tam wyjdzie ? Jak myślicie co powinnam zrobić ?
Dziękuje za wszystkie porady.

mgiełka (offline)

Post #12

05-10-2018 - 22:01:15

Radom 

Co może dać lekarzowi te dwa miesiące - oczami oceni? Poproś o skierowanie na rezonans i na badania genetyczne. Jeżeli myśli o biopsji, to po co czekać dwa miesiące - to samo może zrobić teraz. Na podciagnięcie przypadku do schematu leczenia czeka? Naciskaj go, to Twoje zdrowie i to się dla Ciebie liczy a nie statystyki szpitalne.
Masz obciążenie w rodzinie rakiem piersi?
I jeśli ten lekarz jest niechętny w dawaniu skierowań, szukaj innego. Moim zdaniem niepokojące jest to wciągnięcie i należy to wyjaśnić, zdiagnozować.
Powodzenia!






Z amazonki.net od 2006 roku.

Pollik (offline)

Post #13

05-10-2018 - 22:09:41

Warszawa 

Zgadzam się z mgiełką, miałam takie wgłębienie właśnie - tyle że guz był widoczny. Ale to jest wszędzie opisywane jako niepokojący objaw






Wyląduję, zrobię pierwszy krok i kolejny, i kolejny...
mastektomia prawostronna z węzłami wartowniczymi.
rak przewodowy naciekający hormonozależny G1, pT1c N0(sn). ER i PgR 100%. PS =5, IS=3, CS=8. HER2- . Ki 67 5%
Od 20 stycznia 2017 Tamoxifen

blankaIn (offline)

Post #14

05-10-2018 - 22:13:03

Warszawa 

Ja miałam to samo. Wciągnięcie brodawki, dwa razy usg nie wykazało żadnego guza - podczas gdy był trzy-centymetrowy. Idź prywatnie do onka, niech pomaca.

do przejrzenia:

[onko-med.pl]



Przewodowy NST, G3, T2N2M1- kościec, wątroba Er+/Pr+/HER2-, Ki67-50%.
Leczenie: Mastektomia, Owariektomia. 03/2016 Tamoxifen i Zometa. 11/2017 progresja, wątroba, węzły nadobojczykowe - AC i Zometa. 04/2018 - Stabilizacja, podtrzymująco Letrozole + Zometa. 12/2018 - Stabilizacja w kościach, całkowita remisja w wątrobie i węzłach, niestety uciekł do OUN - 12/2018wnerwiony, kontynuacja Letrozole i Zometa.

xxxnusiaxxx (offline)

Post #15

05-10-2018 - 22:14:02

 

Mam następną wizytę w grudniu. Moze lekarz myśli ze do tego czasu guzek sie pojawi. U mnie e rodzinie występują nowotwory ale raka piersi jeszcze nie było. A lekarz wydaje sie na kompetetnego.

Pollik (offline)

Post #16

05-10-2018 - 22:25:01

Warszawa 

Skonsultuj się jeszcze, lepiej nie wierzyć za bardzo (przypuszczam ze chcesz wierzyć że to nic i wcale się nie dziwię). Może być kompetentny, ale bez wyobrażni lub zbyt pewny siebie...może się mylić.






Wyląduję, zrobię pierwszy krok i kolejny, i kolejny...
mastektomia prawostronna z węzłami wartowniczymi.
rak przewodowy naciekający hormonozależny G1, pT1c N0(sn). ER i PgR 100%. PS =5, IS=3, CS=8. HER2- . Ki 67 5%
Od 20 stycznia 2017 Tamoxifen

mgiełka (offline)

Post #17

05-10-2018 - 22:36:12

Radom 

Jeśli dobrze widzę w Twoim profilu, to młodziutka jesteś. Nie czekaj biernie do tego grudnia - czekasz już od czerwca.

Nie musi być guz, aby był rak. I nie piszę tego, by Cię przestraszyć. Poza tym rezonans jest bardziej czułym sprzętem niż USG. Znamy na forum najróżniejsze przypadki i jeśli masz już odpowiedzi od amazonek, że miały podobne objawy, to nie mówią one tego by podważyć kompetencje lekarza, ale że się niepokoją Twoim przypadkiem i warto ich posłuchać.

Badania genetyczne są ważne - gdyby okazało się, że masz mutację genów, wtedy masz ułatwione w naszej służbie zdrowia leczenie tej piersi, czymkolwiek okazały by się te objawy. Bo to nie jest przecież jednoznaczne że to rak. Trzeba sprawdzić, ale nie czekać kolejne miesiące, bo takie czekanie to po prostu bzdura. To czekanie kryje lekarza, aby robił swoją robotę według schematu jaki ma narzucony.

Skierowanie na badania genetyczne może Ci dać każdy lekarz, nawet rodzinny. Jest taka zasada, że jeśli w rodzinie wystąpiły najmniej trzy zachorowania na raka jakiegokolwiek (różnego, nie musi być ten sam), to przysługuje bezpłatne badanie genów.

Tobie lekarz wydaje się kompetentny. Rozumiem to. Znasz go niewiele, jak sam problem z takim chorowaniem też znasz niewiele. Mnie się on na kompetentnego lekarza nie widzi...

Skąd jesteś, gdzie chodzisz do tej poradni?






Z amazonki.net od 2006 roku.



Zmieniany 2 raz(y). Ostatnia zmiana 05-10-2018 - 22:41:03 przez mgiełka.

xxxnusiaxxx (offline)

Post #18

06-10-2018 - 08:07:10

 

Jestem ze Śląska chodzę do poradni sanivitas w Bytomiu. U mnie w rodzinie były 3 zachorowania na nowotwory zlosliwe. Mama w wieku 25 lat nowotwór nerki, dziadek nowotwór prostaty, ciocia nowotwór jelita grubego. Wszystko od strony mamy. Mam onkologii w Gliwicach ale tam przyjmują jeżeli masz zły wynik usg albo mamografi.

Pollik (offline)

Post #19

06-10-2018 - 09:23:13

Warszawa 

Do każdego onkologa można pójść z marszu bez skierowania i bez badań. Do chirurga onkologa potrzebne jest skierowanie.






Wyląduję, zrobię pierwszy krok i kolejny, i kolejny...
mastektomia prawostronna z węzłami wartowniczymi.
rak przewodowy naciekający hormonozależny G1, pT1c N0(sn). ER i PgR 100%. PS =5, IS=3, CS=8. HER2- . Ki 67 5%
Od 20 stycznia 2017 Tamoxifen

xxxnusiaxxx (offline)

Post #20

12-08-2019 - 11:01:02

 

Lekarz kazał obserwować zmianę i przyjść za pół roku, jednak przegapilam termin i jestem zapisana na październik. A wgłębienie pod piersią jest coraz większe. Jestem osłabiona, czesto mi sie kreci w głowie i drentwieje ciało. Z miesiąca na miesiąc czuje się gorzej.

Pollik (offline)

Post #21

13-08-2019 - 15:02:55

Warszawa 

Nikt nie założył ci karty DILO? Wg mnie powinnaś ją mieć i dokładniejszą diagnostykę przeprowadzoną, z obrazem guzów może być naprawdę różnie, nawet jeśli on jest. Są takie przypadki na forum z trudnościami w diagnostyce. Nie czekaj, kartę Dilo nie tylko onkolog może ci wystawić






Wyląduję, zrobię pierwszy krok i kolejny, i kolejny...
mastektomia prawostronna z węzłami wartowniczymi.
rak przewodowy naciekający hormonozależny G1, pT1c N0(sn). ER i PgR 100%. PS =5, IS=3, CS=8. HER2- . Ki 67 5%
Od 20 stycznia 2017 Tamoxifen

etruzilka (offline)

Post #22

13-08-2019 - 20:29:44

Olsztyn 

A czy nie jest tak, że kartę DILO wydaje się w celu przyśpieszenia diagnostyki już stwierdzonej podejrzanej zmiany? Tak było przynajmniej w moim przypadku.
xxxnusiaxxx tego obserwatora sobie odpuść. Idź szybko do innego lekarza skoro źle się czujesz.

Pollik (offline)

Post #23

13-08-2019 - 21:18:08

Warszawa 

Niekoniecznie. Z założenia Dilo miał dać lekarz podejrzewający, że może być sprawa dla onkologa na podstawie różnych okoliczności: wywiadu, badań, innych schorzeń. Może ją wydać internista też, myślę, że nusia jak najbardziej powinna ją dostać. A skoro się czuje źle, to jest to dodatkowy powód.






Wyląduję, zrobię pierwszy krok i kolejny, i kolejny...
mastektomia prawostronna z węzłami wartowniczymi.
rak przewodowy naciekający hormonozależny G1, pT1c N0(sn). ER i PgR 100%. PS =5, IS=3, CS=8. HER2- . Ki 67 5%
Od 20 stycznia 2017 Tamoxifen
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Użytkownicy online

Gości: 455
Największa liczba użytkowników online: 77 dnia 11-10-2011
Największa liczba gości online: 5263 dnia 07-04-2018