Rak boli?

Wysłane przez daisy813 

renatar (offline)

Post #1

02-11-2018 - 10:45:18

sieradz 

Paraply tego się nie da przewidzieć. Są dziewczyny które badania robiły co pół roku i guz zdążył urosnąć [znam dziewczynę która robiła i mamografię i usg co półroku a guz się znalazł 5cm co prawda ona her plus]. Ja się badałam rok przed zachorowaniem.






T3NOMO/ER10 PR10procent\12 taksanów,3AC,lampek 25.Tamoksifen.Inwazyjny śluzowy.

daisy813 (offline)

Post #2

02-11-2018 - 21:30:33

 

Cieszę się że odpisałyście dziewczyny i że każda z was chce doradzić i pomóc. Dziękujebuziak
Paraply piszesz że zaniedbałaś badania... Ja też długo zwlekałam z badaniem piersi, a boli już ponad pół roku...może nawet dłużej...
doszło z czasem dziwne uczucie jakbym miała ciaśniejszą bluzkę wiecznie pod lewą pachą... A jak tak czytam wasze wypowiedzi to dochodzę do wniosku, że było więcej tych dziwnych niezdarzających się wcześniej rzeczy jak choćby piękący ból sutków co jakiś czas... strasznie widoczne żyły na piersiach i klatce piersiowej... i swędzenie piersi...Gdybym zauważyła to dopiero teraz badając się to pomyślałabym, że jest to efektem natężonego myślenia i mojej psychiki, a jednak było to wcześniej gdy się jeszcze nie martwiłam tym... Myślę że może mi dolegać cokolwiek innego... jakiś mięsień...może nawet kręgosłup... tylko skąd to zgrubienie w piersi i bół...Od kręgosłupa????? Hmmmm wątpiące.... Zobaczymy 6.... Niestety na wynik rezonansu będe musiała poczekąc jeszcze troszkę...

Paraply Ty masz USG... Mam nadzieje że wyjdzie wszystko okwinking smiley))) U mnie akurat na usg widoczny był tylko węzeł chłonny pachowy i jakaś zaburzona struktura czegoś tam...nie mam tutaj badania i już nie pamiętam... w każdym bądz razie guza widać nie było... palpacyjnie jednak jest i to dość spory... może to torbiel;///// Ale torbiele widać przecież na usg..... Przepraszam że tak chaotycznie ale mogłabym tak gdybać i pisać w nieskończoność....

Mam jeszcze jedno pytanie do was... Jakiej wielkości węzły chłonne pachowe mogą świadczyć o czymś złym??? Jest jakaś reguła?

Paraply (offline)

Post #3

02-11-2018 - 23:01:10

 

Daisy, może ten guzek,który wyczuwasz to zwapnienie? Podobno nie widać ich w usg. W każdym razie rezonans to bardzo dokładne badanie wiec będziesz miala pewność, że nic nie zostało przeoczone. Sama żałuję, że nie pomyślałam i nie zapisałam się od razu na rezonans. Usg niestety nie jest tak dokładne a pewnie będę skierowana na dalsze badania.

Przez ostatni czas przeczytałam sporo artykulow. W niektórych z nich eksperci pisali, że rak nie rośnie jak grzyby po deszczu i że potrzebuje naprawdę sporo czasu żeby urósł kilka cm. Ale ja wyciągam te wszystkie pozytywne informacje żeby się tylko pocieszyć.

daisy813 (offline)

Post #4

02-11-2018 - 23:38:34

 

No tak....w internecie wiele rzeczy piszą,a potem czytając tutaj na forum historie dziewczyn dochodzimy do wniosku, że te wszystkie artykuły i wypowiedzi lekarzy są nieprawdą.... Dziewczyny jak widziałąś we wcześniejszych wypowiedziach badały się ciągle a rak pojawiał się nagle.... Nie piszę tego by Cię zmartwić ale po to aby inne kobiety uświadamiały sobie że lekarze i sprzęty się mylą ale być może tak nie jest i rak rzeczywiście wyrasta nagle .... Pojawia się niespodziewanie... Dlatego właśnie samobadanie piersi jest ważne... Należy je robić przynajmniej raz w miesiącu... na usg ciężko tak często chodzić;/ U mnie USG wyszło że tak to określe dziwne... Kazano mi zrobić mammografię cyfrową tylko i wyłącznie ze względu na wiek... Potem lekareka wspomniała o biopsji jeśli uda się wykryć zmianę na badaniu obrazowym ale stwierdziłam że odrazu robię rezonans.... Koszt to 650 zł już z kontrastem... Ja zapłacę 450 ponieważ zapisałam się jeszcze w pazdzierniku i były jakieś zniżki czy coś...

daisy813 (offline)

Post #5

05-11-2018 - 13:41:39

 

Paraply napisz jak Twoje usg jutro.... Ja mam rezonans o 12... Boje się;//// Wiem że wina wynik pewno zaczekam dłużej...koło 10 dni.... Czy jeśli coś jest nie tak to radiolog czy lekarz pdrazu moźe to zauważyć na komputerze i poinformować???

fianiebieska (offline)

Post #6

05-11-2018 - 13:48:29

Warszawa 

Cytuj
daisy813
Czy jeśli coś jest nie tak to radiolog czy lekarz pdrazu moźe to zauważyć na komputerze i poinformować???

Raczej nie ma szans na to...



fianiebieska opowiada

daisy813 (offline)

Post #7

05-11-2018 - 15:46:05

 

fianiebieska dziękuje za odpowiedzsmiling smiley Łudziłam się że może jednał cokolwiek się dowiem jutro.... głupol ze mnie;//

Paraply (offline)

Post #8

05-11-2018 - 16:50:00

 

Daisy, ja mam usg przed 12-tą wiec obie będziemy się stresować smiling smiley
U mnie stres juz dziś ogromny. Nie mogę o niczym innym myśleć i jest mi słabo. Jedyne pocieszenie, że wyniki będą od razu.
Daisy, zawsze możesz spróbować podpytać po badaniu lekarza czy radiologa, a nóż okaże się empatyczny i zdradzi jakas informacje żebyś się nie stresowala czekając na wynikiwinking smiley

mgiełka (offline)

Post #9

05-11-2018 - 17:02:31

Radom 

Daisy, spróbuj też przed badaniem pogadać z lekarzem. Ja miałam w tym roku rezonans (kręgosłupa) i zanim mnie poproszono do pokoju ze sprzętem, to najpierw byłam w... powiedzmy poczekalni, skąd było wejście też do gabinetu lekarza, który wszystko podgląda w czasie badania - oczywiście wlazłam. Mnie nic specjalnego nie powiedziała ta lekarka, ale może Tobie się uda. Pamiętam, że po scyntygrafii w Warszawie byli tak mili młodzi ludzie, że powiedzieli mi że nie widać nic niepokojącego - co potwierdzone było potem na wyniku.

Chciałabym powiedzieć Wam, Dziewczyny - nie bójcie się, ale i tak wiem że się bać nadal będziecie. Może tylko troszkę mniej pociesza
Kciuki trzymam ok






Z amazonki.net od 2006 roku.

daisy813 (offline)

Post #10

07-11-2018 - 22:08:25

 

Witajciewinking smiley Paraply jak tam USG???????? Wyobrazcie sobie że miałam o 12:00 wczoraj rezonans... znaczy miałam mieć, ponieważ pani zadzwoniła mi o 11:30 gdzie ja już byłam prawie w drzwiach, że mieli rano problem i tak sie im poprzesuwało że nie mogą mi zrobić badania..... Hmmmm.... Jechałam 230 km specjalnie do Katowic.... ( TOMMA) I ktoś mi dzwoni 10 min przed badaniem że sie nie odbedzie zamiast poinformowć rano.... Ale byłam wściekła ...po awanturze znaleziono dla mnie miejsce w Krakowie.... na 19!!! jednak się da w jeden dzien;/ Ale ile nerwów i kilometrów niepotrzebnych i kasy na paliwo;////

Teraz pytanko.... Obejrzałam sobie moje cyce na płytce (opis ma być do 5 dni) ... Ale to jest magia;//// Plamki kreski cienie....;( Zastanawiam sie jak wyglada rak na rezonansie.....;( Mam parę zdjęc podejrzanych ( wg mnie) i zastanawiam się czy ktoś tutaj może się zna na tym??? ;(

I jeszcze jedno...Osoby które nadzorują badanie(lekarz) widzą odrazu podczas badanie jakieś zmiany? Są w stanie odrazu po wyjęciu mnie z aparatury przekazać że wszystko jest ok lub nie ok?



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 07-11-2018 - 22:10:43 przez daisy813.

mgiełka (offline)

Post #11

08-11-2018 - 01:42:24

Radom 

Daisy, odpowiem - tak, myślę że widzą od razu. Oczywiście potem analizują te otrzymane obrazy ale jak byłam w tym pokoju lekarki, to widziałam że na monitorze ma podgląd wszystkiego. Tak mi zresztą mówiła też pielęgniarka. Od dobrej woli lekarza zależy, czy już coś powie pacjentowi, czy każe czekać na opisany wynik. W niektórych szpitalach jest tak, że wysyłają do oceny jeszcze gdzieś, jeżeli nie mają kompetentnych specjalistów u siebie, albo akurat tak podpisane kontrakty - dlatego czasem jest tak długie czekanie na wyniki.

Bardzo Ci współczuje tych emocji i gratuluję determinacji. Czyli dodatkowo z Katowic do Krakowa? Dobrze, że zrobili, że masz już to za sobą. Kiedy wynik?






Z amazonki.net od 2006 roku.



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 08-11-2018 - 01:43:39 przez mgiełka.

daisy813 (offline)

Post #12

08-11-2018 - 20:47:15

 

Kochane! Mam dylemat... Wyobrazcie sobie że już dzisiaj po jednym dniu weszłam z ciekawości w swój portal pacjenta na TOMMA i JEST WYNIK!!!!!
Ale czy to nie za szybko??? Oczywiście cieszę się ale... czy nie potraktowali mnie ze względu na historię o której pisałam zbyt szybko i niedokładnie? ;////

Myślałam że po rezonansie będe wiedziała co mi jest i dlaczego węzeł chłonny jest powiększony a tutaj nawet o tym nie wspomniano....
Pozwolę sobie wstawić tutaj mój wynik... Ktoś pomoże? Taki jakiś wydaje się mi ubogi ten opis... Może się myle...W sumie jak nic innego nie widać to o czym mieli pisaćwinking smiley Bardzo proszę o zerknięcie kogoś doświadczonego w rezonansiewinking smiley

Badanie MR piersi w obrazach T2 i T1 zależnych , przed i po dożylnym podaniu środka
kontrastowego, z oceną dynamicznego wzmocnienia SK oraz program DWI
Guzek w KGZ piersi lewej.
Piersi o tłuszczowo-gruczołowej budowie z cechami MFC.
W KGZ piersi lewej guzkowe zagęszczenie wymiarów 30x15 mm ulegający punktowemu
wzmocnieniu kontrastowemu , z krzywą wzmocnienia typ I/II- najprawdopodobniej zmiana
łagodna- wskazana jednak biopsja.
Obustronnie bez zmian naciekowych oraz bez stref patologicznego wzmocnienia kontrastowego
jednoznacznie przemawiających w kierunku procesu rozrostowego.
Doły pachowe bez cech limphadenopatii.
BIRADS PL 4a PP 2

marzusia (offline)

Post #13

08-11-2018 - 22:34:09

Cieszyn 

Opis wskazuje, że jest zmiana o wymiarach 30x15mm piersi lewej, która ulega wzmocnieniu kontrastowemu charakterystycznemu dla zmian niezłośliwych. Nie ma też podejrzanych węzłów chłonnych. Z opisu nie wynika by były zmiany złośliwe. Użyto sformułowania, że jest tak "najprawdopodobniej " i dlatego zalecono wykonanie biopsji



Al_la (offline)

Post #14

09-11-2018 - 11:02:09

k/Warszawy 

Cytuj
daisy813
Witajciewinking smiley
I jeszcze jedno...Osoby które nadzorują badanie(lekarz) widzą odrazu podczas badanie jakieś zmiany? Są w stanie odrazu po wyjęciu mnie z aparatury przekazać że wszystko jest ok lub nie ok?

Jeśli badanie nadzoruje lekarz i w wyniku jest coś ewidentnego to widzi. Ale być może nie zawsze jest lekarz. Czasami tylko technicy i oni się nie wypowiadają.





W najgorszych chwilach mego życia zawsze mogłem liczyć na przyjaciół.
Odtąd wiem, że pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić, to poprosić o pomoc. Paulo Coelho




Przewodowy NST, G2, T3N0Mx, TNBC, 6 x FEC (3 przed operacją), yT2N0Mx

Paraply (offline)

Post #15

11-11-2018 - 10:27:41

 

Daisy współczuję nerwów i jednocześnie ciesze się z dobrego wyniku smiling smiley Co prawda dla pewności czeka Cię jeszcze biopsja ale jestem przekonana, że wynik będzie dobry!

U mnie badanie USG przebiegło bardzo nerwowo bo lekarz bo badaniu palpacyjnym wyczuł w drugiej piersi (nie w tej, w której wg mnie coś się działo) jakieś zgrubienie. Okazało się, że to moje piersi mają budowę gruczolowata i taka moja uroda. Ogólnie wyszło na to, że jest lepiej niż 3 lata temu bo torbiel, która miałam wtedy 1,2 mm wchłonela się ???? Z kolei mam kilka torbieli wielkosci do 5mm. Nie zalecil innych badań.
Jednak nurtuje mnie ta lewa pierś, na której mam te czerwone krwiaczki, co prawda już znikają, są prawie już niewidoczne, ale czuje w piersi takie jakby kłócie czasami przy oddychaniu, czy poruszaniu się. Już sama nie wiem czy to może nie być od serca czy łopatki? ???? Nie wiem co dalej robić, powtórzyć usg u innego specjalisty? ????
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Użytkownicy online

Gości: 514
Największa liczba użytkowników online: 77 dnia 11-10-2011
Największa liczba gości online: 5263 dnia 07-04-2018