Bardzo sie martwię

Wysłane przez Paulinne93 

Paulinne93 (offline)

Post #1

04-03-2019 - 18:45:29

 

Witajcie dziewczyny.. bardzo sie martwię. Jakis czas temu wykrylam u siebie w lewej i w prawej piersi guzek. Zrobilam usg. Lekarz powiedzial ze to prawdopodobnie wlokniak ale ze mam węzły chłonne powiększone zlecil biopsje. Jestem juz po.. w srode mam wyniki.. w dodatku z prawej piersi jak scisne wydobywa sie surowiczy plyn, klejacy.. mam strasznie duzo myśli w glowie.. po prostu sie boje i nie wiem co myśleć..

dzej09 (offline)

Post #2

04-03-2019 - 18:53:56

 

Rozumiem co czujesz bo sama czekam na wynik. W USG powinien być opis zmiany w skali Birads. Trzeba poczekać nie ma wyjścia. Ja miałam obiecany wynik e ubiegły piątek i czekam. Dzisiaj poniedziałek i dalej nic. Najważniejsze ze już zbadana pierś a to co potem to niestety nie mamy na to wpływu. Będzie co będzie trzeb brać była za rogi i walczyć.

Paulinne93 (offline)

Post #3

04-03-2019 - 19:02:21

 

W skali Birads mam 3. Po prostu czuje ze jest cos nie tak. Jakby lekarz nie traktowal mnie powaznie bo mam 26 lat. Niepokoi mnie ta wydzielina. W ciazy nie jestem. Moze to zwiększona prolaktyna ale wyciek tylko z jednej piersi? Pociesza mnie tylko to ze guzki mam male wiec moze to nic poważnego.

renatar (offline)

Post #4

04-03-2019 - 19:05:00

sieradz 

Paulino ta trójka przy birads oznacza ż radiolog ocenia guzka na łagodnego, wiadomo zawsze jest malutki procent że może być coś poważnego. Pewnie to włókniak lub gruczolowłókniak i bardzo dobrze że zlecił biopsję najlepiej gruboigłową i pod usg.






T3NOMO/ER10 PR10procent\12 taksanów,3AC,lampek 25.Tamoksifen.Inwazyjny śluzowy.

Paulinne93 (offline)

Post #5

04-03-2019 - 19:17:19

 

Czy nawet przy zmianie łagodnej występuje wyciek? Pierś też może zmienić swoj rozmiar ? Bo pierś z której jest wyciek zrobila sie mniejsza i bardziej miekka mniej jedrna. Druga jest pełniejsza i twarda. Moze wariuje ale naprawdę widze zmiane. sad smiley

fianiebieska (offline)

Post #6

04-03-2019 - 19:57:25

Warszawa 

Niestety bez wyniku biopsji wszystko jest jak wróżenie z fusów. Bardzo mocno trzymam kciuki smiling smiley



fianiebieska opowiada

Pollik (offline)

Post #7

04-03-2019 - 21:11:48

Warszawa 

Paulino już niedługo, niestety czekanie zawsze trzeba wytrzymać, nic innego nie pozostaje.

Dżej może zadzwoń zapytać czy jest, to powinni ci powiedzieć

Trzymam mocno kciukasy za was






Wyląduję, zrobię pierwszy krok i kolejny, i kolejny...
mastektomia prawostronna z węzłami wartowniczymi.
rak przewodowy naciekający hormonozależny G1, pT1c N0(sn). ER i PgR 100%. PS =5, IS=3, CS=8. HER2- . Ki 67 5%
Od 20 stycznia 2017 Tamoxifen

Paulinne93 (offline)

Post #8

04-03-2019 - 21:26:31

 

Czekanie jest najgorsze. Za każdym razem kiedy jestem w łazience spoglądam w lustro i je obserwuje.. oszalec można..

dzej09 (offline)

Post #9

04-03-2019 - 21:46:02

 

Pollik, dzwonię codziennie od ubiegłego czwartku. Już sama nie wiem czy się przesłyszałam. Może nie o tym samym piatku myśleliśmy. Pozostawię to bez komentarza. Biopsja prywatnie, niemało kosztowała. Lekarz nie odpowiada ale zasiegnelam języka tak to z nim bywa, tzw. malomobilny. Panie w recepcji jak usłyszały na kiedy lekarz obiecał wynik to się usmiały ze mnie. Pozostaje czekać. Paulinne ja mam inaczej, staram się ich nie oglądac ale z nerwow wszystko mnie boli. Już niedługo, wytrzymamy. Jak nie dajesz rady to weź coś na uspokojenie.



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 04-03-2019 - 21:46:51 przez dzej09.
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Użytkownicy online

Gości: 354
Największa liczba użytkowników online: 77 dnia 11-10-2011
Największa liczba gości online: 5263 dnia 07-04-2018