niepewność

Wysłane przez lola1801 

lola1801 (offline)

Post #1

14-03-2019 - 14:05:56

okolice Wrocławia 

Cześć. Dołączyłam tu, bo muszę z kimś pogadać. pewnie martwię się na zapas, ale wiecie jak to jest, nie zrozumie ten kto nie był w takiej sytuacji. Od kilku lat regularnie badałam piersi, głównie usg u mojej Pani ginekolog. Raz wysłała mnie nawet na konsultację do onkologa, bo mam dość specyficzne piersi, dużo torbieli, więc chciała mieć pewność, że to na pewno zmiany łagodne. Było to jakieś 3 lata temu. Wizyta - wszystko ok, torbiele. Na początku tego roku kolejne kontrolne usg piersi u mojej p.ginekolog, niby nic nie widziała, ale kazała pójść do radiologa specjalizującego się w chorobach piersi. Szłam zupełnie na luzie, bo przecież nic nie ma i tylko rutynowe sprawdzenie na wszelki wypadek, a tu zonk. Pani radiolog znalazła podejrzanego guza birads 4, zaleciła konsultację u onkologa i biopsję. No to poszłam do CO, zarejestrowałam się, wizyta u onkologa, kolejne usg, mammografia no i decyzja, ze potrzebna biopsja, birads 4b. Czyli się potwierdziło, ze to co widziała pani radiolog jest i jest faktycznie podejrzane, nie zniknęło sad smiley czekam teraz na wynik biopsji, tzn. wynik juz jest ale nic nie wiem, bo nic nie mówią, dopiero odbiór u lekarza w poniedziałek i wtedy się dowiem co tam wyszło. Wiem, że martwię się na wyrost, ale jak nie myśleć i jak nie martwić się kiedy człowiek nie wie na czym stoi sad smiley



lola1801

Zdziwiona71 (offline)

Post #2

14-03-2019 - 14:12:11

Bialystok 

Lola bardzo dobrze że zrobiłaś biopsje. Zawsze jeśli usg wskazuję birads 4, wtedy lekarz zleca biopsje. Trzeba to sprawdzić i nie martw się na zapas.



lola1801 (offline)

Post #3

14-03-2019 - 14:32:10

okolice Wrocławia 

dzięki smiling smiley tak się zastanawiam czy często to co podejrzane w usg daje złe wyniki w biopsji? może z obserwacji tutaj wiesz coś na ten temat?



lola1801

Zdziwiona71 (offline)

Post #4

14-03-2019 - 14:58:32

Bialystok 

Lola skala birads może dać wynik przesacowany, jak i wynik niedoszacowany. Po to się robi biopsje. Narazie nie ma wyników, nie ma choroby, tego się trzymaj



Zdziwiona71 (offline)

Post #5

14-03-2019 - 15:02:36

Bialystok 

I nie zawsze to co podejrzane w usg oznacza zły wynik. pociesza



lola1801 (offline)

Post #6

15-03-2019 - 09:28:22

okolice Wrocławia 

dziękuję buziak



lola1801

renatar (offline)

Post #7

15-03-2019 - 09:40:48

sieradz 

Lola zawsze możesz zażądać ksero wyniku, dla mnie to jest torturowanie pacjenta czekaniem. Współczuję czekania.






T3NOMO/ER10 PR10procent\12 taksanów,3AC,lampek 25.Tamoksifen.Inwazyjny śluzowy.

lola1801 (offline)

Post #8

15-03-2019 - 09:47:59

okolice Wrocławia 

Tak zrobię jak radzisz, poproszę o ksero, dziękuję smiling smiley i masz rację, że to bez sensu to czekanie procedury itd., wczoraj zadzwoniłam do dco, pani powiedziała, że jest już wynik, ale odbiór dopiero u lekarza w poniedziałek, powinni to rozwiązać inaczej, ale pewnie mają problemy, żeby działać szybciej, byłam tam kilka razy na wizytach u onkologa no i na badaniach, masakra jakaś, do lekarza czeka się nieraz 4 godziny, tyle pacjentek... a najbardziej mi było smutno jak patrzyłam na takie młodziutkie dwudziestokilkuletnie dziewczyny czekające w kolejce. Boję się, że jak to będzie to najgorsze, mam córkę, tak jak ty i myśl, że ona może być zagrożona chorobą... jakaś masakra. Dlaczego od tylu lat nikt jeszcze nie wymyślił skutecznego leku na to dziadostwo?



lola1801

baebaras1985 (offline)

Post #9

15-03-2019 - 09:51:47

 

Życzę Ci oby twoje wyniki były dobre. Daj znac

lola1801 (offline)

Post #10

15-03-2019 - 10:09:06

okolice Wrocławia 

napiszę na pewno i dziękuję smiling smiley fajnie jest porozmawiać z ludźmi, którzy rozumieją co czujesz, cieszę się, że się tu zalogowałam i wszystkim wam życzę zdrowia, bo to skarb bezcenny smiling smiley



lola1801

lola1801 (offline)

Post #11

19-03-2019 - 07:48:44

okolice Wrocławia 

Cześć dziewczyny, tak jak obiecałam melduję się po odbiorze wyniku biopsji. Niestety wynik nie jest dobry, rak inwazyjny NST G1. Szczęście w nieszczęściu, że mała złośliwość no i mam te receptory, które jak powiedział lekarz przekazujący wynik - lekarze życzyliby sobie, żeby miała je każda pacjentka. Łatwiej się dziadostwo leczy.
No i ruszyła machina, o dziwo bardzo szybko, bo już w dniu odebrania wyniku wysłali mnie na badania, następnie będą kolejne, później będzie konsylium, operacja i z tego co powiedział lekarz na pewno radioterapia i hormonoterapia, a co do chemii zobaczymy co wyjdzie w biopsji węzła wartowniczego, którą mają zrobić przy operacji, może nie będzie potrzeby.
A takie niby to małe było cholerstwo i w ocenie radiologicznej tylko birads 4b, no i masz.... dziwnie się czuję, wczoraj myślałam, że zawału dostanę jak usłyszałam te wyniki, staram sie nie płakać, zeby jeszcze bardziej bliskich nie martwić, no i staram sie myśleć pozytywnie, wyleczy się to, inne kobiety mają dużo gorzej, tylko wiadomo, gdzieś w głowie pozostaje ten okropny strach i żal, dlaczego.....????



lola1801

renatar (offline)

Post #12

19-03-2019 - 08:05:44

sieradz 

Lola to szok po usłyszeniu że się ma raka. Jak już zaczniesz leczenie to będzie lepiej. Pewnie lekarz widział twoje wyniki receptorów i pewnie masz wysoką hormonozależność więc bardzo dobrze.






T3NOMO/ER10 PR10procent\12 taksanów,3AC,lampek 25.Tamoksifen.Inwazyjny śluzowy.

lola1801 (offline)

Post #13

19-03-2019 - 09:09:31

okolice Wrocławia 

Tak, w dco mają taką metodę, że wyniki biopsji przekazuje lekarz, który od razu omawia ten wynik z pacjentem. Szok masz rację, bo do ostatniej chwili nie wierzyłam, że będzie taki wynik, no cóż muszę z tym jakoś żyć sad smiley a czy u ciebie po leczeniu wszystko jest, było w porządku, nie bylo nawrotów czy przerzutów?



lola1801

Zdziwiona71 (offline)

Post #14

19-03-2019 - 10:42:48

Bialystok 

Lola, każda z nas przez to przechodziła, na początku jest szok, niedowierzanie, dlaczego ja. Ja też do ostatniej chwili wierzyłam że to nie rak, tylko coś innego. Ale potem przychodzi taka myśl, muszę przez to przejść, inni dali radę to ja też dam radę.



lola1801 (offline)

Post #15

19-03-2019 - 10:57:21

okolice Wrocławia 

Tak będzie, bo przecież innej możliwości nie ma smiling smiley zaczynam się pomału przyzwyczajać do tego co wczoraj usłyszałam, a was dziewczyny podziwiam za to, że w tym wszystkim chcecie też pomagać innym i wspierać rozmową i obecnością, dziękuję raz jeszcze smiling smiley
Postaram się też być tu obecna nie tylko, żeby pisać o sobie, ale również wspierać inne kobiety.



lola1801

Pollik (offline)

Post #16

19-03-2019 - 11:03:22

Warszawa 

Lola z twojego opisu wychodzi mi,że nasze raki prawie bliźniacze są. Doktor to samo mi powiedział, a że wartowniki czyste i hist-pat miałam dobry -najlepszy jakiego można sobie życzyć wg niego- to chemii nie miałam, ani radio. Więc Lolu do dziełapociesza A na pytanie dlaczego odpowiadam sama sobie- dlatego. Szkoda o tym myśleć, kiepskie podarki od losu też się trafiają wnerwiony
Trzymaj się nie łam się i dawaj znaćserce






Wyląduję, zrobię pierwszy krok i kolejny, i kolejny...
mastektomia prawostronna z węzłami wartowniczymi.
rak przewodowy naciekający hormonozależny G1, pT1c N0(sn). ER i PgR 100%. PS =5, IS=3, CS=8. HER2- . Ki 67 5%
Od 20 stycznia 2017 Tamoxifen

lola1801 (offline)

Post #17

19-03-2019 - 13:38:43

okolice Wrocławia 

Dziękuję za słowa otuchy i tobie też zdrowia życzę i wszystkiego dobrego smiling smiley nie wiem jeszcze jak u mnie z tymi węzłami będzie, bo dopiero przy operacji biopsję mają zrobić i oby tam nic nie znaleźli. A mam pytanie odnośnie leczenia po operacji, lekarz mi powiedział że będzie radio i hormonoterapia a co do chemii to się zobaczy jakie wyniki po operacji, a u ciebie radioterapii nie było. Nie wiem czy w takim razie mam myśleć, że u mnie na pewno będzie czy to jeszcze pod znakiem zapytania? Jak to jest z tą radioterapią, nie zawsze jest stosowana?



lola1801

Pollik (offline)

Post #18

19-03-2019 - 13:58:28

Warszawa 

A na jaką operację się zdecydowałaś? Przy oszczędzającej radio zawsze jest, przy mastektomii niekoniecznie. Decydujące są wyniki histopatologiczne po operacji, co do chemii też tak jest chyba.
Niemniej istotny jest wybór rodzaju operacji






Wyląduję, zrobię pierwszy krok i kolejny, i kolejny...
mastektomia prawostronna z węzłami wartowniczymi.
rak przewodowy naciekający hormonozależny G1, pT1c N0(sn). ER i PgR 100%. PS =5, IS=3, CS=8. HER2- . Ki 67 5%
Od 20 stycznia 2017 Tamoxifen

lola1801 (offline)

Post #19

19-03-2019 - 14:00:02

okolice Wrocławia 

lekarz powiedział, że będzie operacja oszczędzająca, czyli po niej zawsze radioterapia?



lola1801

Pollik (offline)

Post #20

19-03-2019 - 14:06:29

Warszawa 

Tak. Zaznaczę tylko, że ostateczną decyzję o rodzaju operacji podejmuje pacjentka, jeśli ma wybór oczywiście






Wyląduję, zrobię pierwszy krok i kolejny, i kolejny...
mastektomia prawostronna z węzłami wartowniczymi.
rak przewodowy naciekający hormonozależny G1, pT1c N0(sn). ER i PgR 100%. PS =5, IS=3, CS=8. HER2- . Ki 67 5%
Od 20 stycznia 2017 Tamoxifen

lola1801 (offline)

Post #21

19-03-2019 - 14:10:14

okolice Wrocławia 

rozumiem dzięki smiling smiley



lola1801

katja2407 (offline)

Post #22

19-03-2019 - 14:30:03

 

Lola, też jestem po oszczędzającej i po radioterapii. W porównaniu do chemii, te etapy leczenia to pikuś duży uśmiech Dasz radępociesza

lola1801 (offline)

Post #23

19-03-2019 - 14:41:08

okolice Wrocławia 

dziękuję kochana uśmiech a po tej oszczędzającej zawsze jak napisała koleżanka stosują tą radioterapię?



lola1801

katja2407 (offline)

Post #24

19-03-2019 - 15:27:24

 

Tak. Ja przeszłam ją bezproblemowo - miałam 20 naświetlań, śmigałam na 8 rano, a później normalnie szłam do pracy. Nie miałam spalonej skóry, zero łuszczenia, jedynie lekkie swędzenie. Nie ma się czego bać, wystarczy przestrzegać kilku zasad.

Zdziwiona71 (offline)

Post #25

19-03-2019 - 17:28:17

Bialystok 

Lola, nawet jeśli będziesz miała radioterapie, to zobaczysz że to nic strasznego, dasz radę pociesza



lola1801 (offline)

Post #26

20-03-2019 - 17:40:26

okolice Wrocławia 

dziękuję wam za słowa otuchy uśmiech



lola1801
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Użytkownicy online

Gości: 375
Największa liczba użytkowników online: 77 dnia 11-10-2011
Największa liczba gości online: 5263 dnia 07-04-2018